Dodaj do ulubionych

Samobójstwo

19.02.07, 00:46
Mam 16 lat. Jestem w głębokiej depresji, codziennie czuje się jedynie gorzej
mimo brania zalecanych leków i wizyt u lekarzy. Cały czas mam myśli
samobójcze. Spowodowało to wszystko chyba moje życie. Samotność,
niepowodzenia. Właściwie nigdy nie miałem kolegi ani bliskiego przyjaciela a
jedyny sukces to bardzo dobra znajomość języka angielskiego. Oceny mam średnie
więc też na przyszłość patrze dosyć ciemnymi barwami. Nie mam pojęcia co
zrobić, bo coraz bardziej chce się zabić...
Obserwuj wątek
    • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 00:56
      Dobrze, ze TU napisałaś.
      Zaraz napiszę więcej (trochę). Nie odchodź.
      Żyra
    • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 01:08
      Liczę, że nie odszedłeś jeszcze od komputera. Ja akurat mam dziś marny dzień ale
      to co napisałam niżej to rzecz pewna i jednoznaczna. Teraz chodzi tylko o to aby
      z atutów, które posiadasz (nie wszystkie wymieniłam!!!) "wymodzić" Ci jakoś
      lepszy nastrój i "wzięcie " u kolegów. Te dwie sprawy są BARDZO ze sobą
      powiązane. I to w dwu kierunkach. Jakoś to koło trzeba przerwać.

      Jeśli jesteś dobry z angielskiego to ogromny plus. Średnie zaś oceny z innych
      przedmiotów nie muszą i pewnie nie świadczą, że Ty jesteś średni.
    • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 01:52
      Dlaczego nie odpisujesz,
      Choć kropeczkę postaw, że jesteś. Głupio tak pisać w pustkę.
      Wprawdzie sama jestem w kiepskim nastroju ale Twoje pisanie nie pozwala odejść
      mi od komputera. A zmęczonam.
      Gdybyś mnie TERAZ zobaczył, to byś widział wielki, szeroki uśmiech do Ciebie.
      :-D.
      Skoro mi nie odpisujesz to oczywiście odejdę od komputera ale to nie znaczy, że
      Ciebie zostawiłam. Gdy tylko zrobi Ci się smutno - pomyśl sobie, że Żyrafa o
      Tobie myśli. Nie znasz mnie, więc nie wiesz jak bardzo to jest prawdziwe, że o
      Tobie myślę. Gdy będziesz w szkole, pamiętaj, że Żyrafa jest tam z Tobą. Wracasz
      do domu a ona znowu o Tobie myśli. Stoisz w sklepie po bułki a Żyrafa stoi obok
      ciebie i rozdziawia paszczę w szerokim uśmiechu. Jest głucha noc a Żyrafa mruży
      oczy. Jeśli o mnie zapomnisz - to nic. Ja i tak będę pamiętać. :-))).
      Dobrze byłoby wiedzieć co Cię interesuje. Swoją drogą zazdroszczę Ci tego
      angielskiego. Ja wiem tylko jak jest parasolka, narty, miłość, okno, klucz,
      pocałunek, parę zaimków i może jeszcze parę innych słów. Świat jest wielki gdy
      zna się języki. Pociesza mnie to, że nie wybieram się w świat. TU mi się podoba.
      Nie odzywasz się, więc gadam o sobie aż mi się głupio zrobiło. Jeśli znowu Cię
      nie znajdę to polecę już ale pamiętaj, że i tak myślę o Tobie.
      W zasadzie zaglądam TU niezbyt często ale od dziś poprzychodzę więcej - nie raz
      na pół roku. Chciałabym też zaproponować Ci fajną (przydatną) lekturę. ALE SIĘ
      ODEZWIJ.
      Jeszcze jedno :-(. Na kolegę się nie nadaję ponieważ jestem nią. Na koleżankę
      (starszą, ZDECYDOWANIE) - może być. BĘDZIESZ miał kolegów i przyjaciela. Jednak
      to wymaga pewnej Twojej pracy i zaangażowania. Inaczej niż do tej pory. I -
      oczywiście proszki nie zapewnią Ci tego.
      Żyra
      • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 01:54
        żyrafa
        • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:05
          Eizooooo, jak mam rozumieć Twą wypowiedź? Hę? Moja błyskotliwa inteligencja NIC
          mi nie podpowiada :-(.
          Żyra
          • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:09
            ...tylko nie pisz, że nie wszystko złoto co się świeci. Sama to wiem ;-).
            Żyra
            • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:14
              nijak
              po 1
              chciałem wyrazić podziw co o twojego zaangażowania
              po 2
              chciałem zaznaczyć że tu jetem
              • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:19
                acha
              • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:26
                Lepiej pojechać na rower niz siedziec przed komputerem. Ale ciemno i późno.
                • dolor Re: Samobójstwo 19.02.07, 03:06
                  Ollaboga tę modę na kolarstwo wykreowała. Jak miałbym dożyć 215, jak jakiś J215,
                  to ja się nie żywcem nie położę!!!
                  • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 03:25
                    Ide spać.
                    Żywcem.
                  • ollaboga77 Re: Samobójstwo 19.02.07, 15:24
                    Dolor, aleś przywalił z tym kolarstwem !!!
                    Ja nie jeżdze na kolarzówie tylko na trekkinguz meska ramą bo mi troche jest
                    nie wsmak jak wskauje na rowei i zsiadam !
                  • tristezza Re: Samobójstwo 19.02.07, 16:05
                    dolor napisał(a):

                    > Ollaboga tę modę na kolarstwo wykreowała

                    nieprawda

                    Zyrafa juz dawno temu usilowala zmontowac depresyjna grupe rowerowa
                    Olla wykreowala cos innego. mozna powiedziec pewna odmiane biathlonu: kolarstwo
                    z workiem
                    • dolor Re: Samobójstwo 20.02.07, 12:20
                      Żyrafa może i próbowała, ale kolarstwo szosowe czy górskie to nie dla
                      depresyjnych, tymczasem Olla wpadła na genialny pomysł stworzenia kolarstwa
                      sznurowo-krzesłowego, doskonałą alternatywę dla Maskowego biegania po plaży.
              • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:28
                E, co Ty taki małomówny?
                Bo ja to się śpiąca jakaś zrobiłam.
                • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:32
                  nie śpij śpanie wymyślili ludzie sprzedający budziki
                  nie trzeba spać bierz przykład ze mnie
                  • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:36
                    Od niespania można dostać poplątania. A potem umrzeć. A ja chcę żyć długo i
                    szczęśliwie. W powyższym stanie jakieś 200, 215 lat.
                    Żyra
                    • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:39
                      chcesz żyć 215 lat na takie myśli to ja nie mam lekarstwa - wybacz
                      • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:46
                        eizo1 napisał:

                        > chcesz żyć 215 lat
                        ================
                        ...oczywiście zdrowa, szczęśliwa, na rowerku po bułeczki :-)))). Co rano.
                        • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:49
                          o ładnie
                          pewnie jeszcze w miniówce bez majtek
                          • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:57
                            W miniówce może być ale bez majtek to niehigienicznie już nie mówiąc o innych nie.
                  • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:38
                    > nie trzeba spać bierz przykład ze mnie
                    ==============================
                    Z czego JESZCZE mam wziąć przykład?
                    • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:45
                      z mojej sygnaturki
                      z nie wiem czego
                      zmęczony jestem a ty nie?

                      ile masz lat? piszesz na forum od dosyć dawna ale nie piszesz nic o sobie
                      a może akurat nie przeczytałem
                      • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:54
                        ile masz lat? piszesz na forum od dosyć dawna ale nie piszesz nic o sobie
                        a może akurat nie przeczytałem
                        ======================
                        ... są tacy co mnie znają.
                        Napisz jakie chcesz dane:
                        wiek, wykształcenie, rozmiar buta, rozmiar biustu, zawód wyuczony/wykonywany,
                        kolor oczu, numer konta, czy i kiedy szczepienie ospy, zainteresowania, płeć,
                        kolor włosów, stan cywilny, preferencje smakowe... itd
                        • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:59
                          pośród wymienionych interesują mnie tylko te dotyczące sfery matrymonialnej

                          dorzucam jeszcze badania na hiv i czy masz grzybice pochwy ;)
                          • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 03:02
                            to masz zawężone zainteresowania.
                            Zawężone ale niezwykle interesujące.
                            • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 03:06
                              nic ci na to nie poradzę droga żyrafo

                              pa idę spać
              • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:33
                Tyle żyraf w jednym wątku. To przerażające. Nawet suchy takiego rekordu nie pobił.
                Echchchch
                • eizo1 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:38
                  kiedyś z białeoko nabiłem 150 postów do 5 rano
                  więc jeszcze ci troszkę brakuje
                  • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 02:43
                    We dwójkę można ale TU są prawie same moje.
                    Zaraz pójdę zarabiać na swoje 200/215.
                    Zdrowy sen=zdrowy duch
                    he he
                    do rana moje smuteczki ulotnią się jak sen jaki złoty. BO TAK MA BYĆ.
                    • sklaus Re: Samobójstwo 19.02.07, 03:05
                      Cobyśmy zrobili gdyby nie żyrafa...
                      :')
                      • zyrafa46 Re: Samobójstwo 19.02.07, 03:16
                        Żyrafa jest wieczna, tylko czasem smutna.
          • zyrafa46 Zeld, założyłeś wątek.... 19.02.07, 02:12
            Wypada się odezwać.
            Żyrafa jest z Tobą.
            • marwolo Re: Zeld, założyłeś wątek.... 19.02.07, 18:07
              zyrafa46 napisała:
              > Wypada się odezwać.
              > Żyrafa jest z Tobą.

              Jeśli gościu pisał poważnie, to może już nie ma kto się odezwać... :/
              • euforyjka Re: Zeld, założyłeś wątek.... 19.02.07, 18:08
                płakać za nim na pewno nie będę, szkoda mi tylko tych ludzi co potem będą
                musieli po nim sprzątać :/
                • zeld Re: Zeld, założyłeś wątek.... 19.02.07, 18:47
                  to miło...
                  • donella Re: Zeld, założyłeś wątek.... 19.02.07, 18:55
                    Masz rację zeld, że Ci miło. Tyle obcych osób się o Ciebie zatroszczyło.
                    Słuchaj Żyrafy!
                • lucyna_n Re: Zeld, założyłeś wątek.... 20.02.07, 10:07
                  a ja bym po nim płakala, po tobie ryjka raczej nie.
                  • euforyjka [...] 20.02.07, 17:40
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lucyna_n Re: Samobójstwo 20.02.07, 10:06
      Wyjdziesz z tego, ale potrzebujesz czasu. Depresja to patrzenie na wszystko przez krzywy, brudny
      pryzmat, wszystko wydaje się tak beznadziejnę , a co gorsza zupelnie nie można sobie wyobrazić że
      coś miałoby sie zmienić.
      Prosze, daj sobie czas, i na razie "przez rozum" przyjmij do wiadomości że będzie dobrze, że to czarne
      widzenie świata nie trwa wiecznie, ale leczenie wymaga czasu.
      16 lat to tylko teoretycznie piękny wiek, moim zdaniem to cholernie trudny wiek. Łatwo sie pogubić.
      Trzymaj się i uwierz , z tego da się wyjść na prostą.
    • mskaiq Re: Samobójstwo 20.02.07, 10:26
      Samotnosc mozna zmienic, wystarczy zaczac rozmawiac, nie przejmuj sie ze nie
      masz co powiedziec, wystarczy powiedziec czesc. Reszta sama przyjdzue ale pod
      warunkiem ze nie bedziesz sie bal.
      Mysle ze wielkszosc Twoich problemow bierze sie ze strachu przed zyciem. Oceny
      mozna poprawic, to nie takie trudne. Wystarczy abys zaczal byc pozytywny.
      Sprobuj codziennie pobiegac sobie, albo pojedzic na roweze.
      Cwiczenia fizyzne pomagaja pokonac stres, oslabiaja strach a to jest wazne dla
      Ciebie.
      Jest wiele sposobow aby poznawac ludzi, znalesc dziewczyne. Sprobuj zapisac sie
      na kurs tanca, poznasz tam wiele dziewczyn. Kiedy zaczniesz dzialac odnajdziesz
      wiele sensu zycia. Niepowodzenia to bledy, to nie Twoja wina. Kiedy cos nie
      udaje sie to nie dlatego ze Ty jestes do niczego. Nie udaje sie bo zostal
      popelniony blad. Wystarczy taki blad wyeliminowac.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • zeld Re: Samobójstwo 20.02.07, 13:22
        Nie znajde dziewczyny...jestem homoseksualistą. A ja się starałem rozmawiać lecz
        nikt ze mną nie chce gadać tylko odwracają się plecami i ignorują...dzisiaj mam
        17 urodziny i planuje popełnić samobójstwo...
        • ollaboga77 Re: Samobójstwo 20.02.07, 13:56
          NIe wiem czy wiesz, ale powinieneś szukac swoich ludzi!! Kazdy ma takich.Bo
          jedni kochają zwierzeta i lgną też do takich ludzi i zrzeszaja się a inni
          kochają facetów i tez powinni iść do takiego stowarzyszenia bodajże lambda się
          nazywa.

          Dziwi się, że nie znalazłeś? Bo nie szukałeś. SZukaj zawsze swoich tych z
          którymi Ci po drodzę i chcą Twojego dobra!

          Kochasz facetów, a nawet jeszcze nie byłeś z żadnym w zwiazku ! Nawet nie
          wiesz, że Oni też chcą kogoś miec na stałe i do zycia!
          • ollaboga77 Re: Samobójstwo 20.02.07, 14:03
            a może byc też tak, że faktycznie jest Twoja druga połówka, napewno jest i
            czeka i tez nie wie co ma ze sobą zrobić, bo samemu żyć dobrze nie jest.

            Jeśli ze sobą skończysz, to nie dasz tej drugiej połówce być ze sobą !!

            Więc poszukaj w necie stron dla takich osób jak TY !!! Dla mnie nie jesteś
            inny, jesteś homosexualista i tyle. I umów sie na spotkanie !! wiem, ze są
            nawet restauracje, gdzie soptykaja się ludzie kochający innych tej samej płci !

            POWODZENIA !!!
          • damen_dramen Re: Samobójstwo 01.03.07, 05:17
            wszyscy ,z którymi mi "po drodze", wcześniej czy później idą do ziemi...
            albo w piz...du.
            czy to aby dobra wróżba dla mnie?:)
        • mskaiq Re: Samobójstwo 20.02.07, 14:11
          A skad wiesz ze jestes homeseksualista. Przeciez jeszcze nie probowales ani z
          chlopakiem ani z dziewczyna.
          O tym bedziesz mogl sie przekonac tylko w przyszlosci. Twoja reakcja jest
          reakcja strachu przed dziewczynami a nie objawem homoseksualizmu.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • loxol Re: Samobójstwo 20.02.07, 17:39
            mskaiq napisał:

            > A skad wiesz ze jestes homeseksualista. Przeciez jeszcze nie probowales ani z
            > chlopakiem ani z dziewczyna.

            a ty mskaiq probowales i z chlopakiem i z dziewczyna zanim dokonales swiadomego
            wyboru w pelni kontrolowanego?

            > O tym bedziesz mogl sie przekonac tylko w przyszlosci. Twoja reakcja jest
            > reakcja strachu przed dziewczynami a nie objawem homoseksualizmu.

            a skad to wiesz?
            • loxol Re: Samobójstwo 20.02.07, 17:48
              przy wyborze, nalezy ignorowac objawy somatyczne, ktore moglyby naprowadzic na
              zle wartosci i kierowac sie rozsadkiem.
        • ilquad Re: Samobójstwo 20.02.07, 19:01
          No ja przepraszam, ale ja wiem o osobie, co chce sie toba zajac... I ty iwesz,
          o kogo chodzi:^)

          A w ogole, to gratuluje odwagi.
          • lucyna_n Re: Samobójstwo 20.02.07, 19:20
            no fakt
        • maijkell Re: Samobójstwo 20.02.07, 21:26
          Żyjesz jeszcze czy już nie ? Odpowiedz !
    • euforyjka Re: Samobójstwo 20.02.07, 17:42
      ollaboga77 napisała:

      > Tacy to mnie denerwują, bo są zaczepni w idiotyczny sposob., PIsza by tylko
      > wyżyc się, swoją złośc i niespelnienie !

      a mi się wydaje, że to Ty Olla ciągle wyżywasz się na forum i użalasz nad sobą,
      żeby tylko ulżyć sobie i swojemu niespełnieniu w miłości :]
      • ollaboga77 Re: Samobójstwo 20.02.07, 18:47
        euforyjka napisała:
        > a mi się wydaje, że to Ty Olla ciągle wyżywasz się na forum i użalasz nad
        sobą, żeby tylko ulżyć sobie i swojemu niespełnieniu w miłości :]


        Wiesz co Euforyjka, nigdy nie miałam żadnych fobii, depresji i innych
        badziewiów. Ale Twoje zachowanie na forum czasem jest mocno ale to mocno
        przesadzone. Czy ta Twoja fobia tak Cię kiedys zablokowała, że teraz by sobie
        ulżyć jedziesz po wszystkich jak się patrzy?

        Nie jest moim celem siedzenie tu i pisanie już samo słwoo deporesjie jest do
        kitu i jest smutne.

        Ale nigdy nie poszłabym na jakieś spotkanie z tego forum i to z nikim. Chorzy
        ludzie niestety mają swoje humorki i odchyły od normy. Zdrowy tego nie ma w
        taki stopniu.
        Być moze Lucym miala zły dzień. Przeciez Ona nie kryje, że jest chora. Ale ja
        bym nikogo publicznie nie nazwała ścierwem !!!
      • looserka Re: Samobójstwo 20.02.07, 18:49
        euforyjka napisała:

        > ollaboga77 napisała:
        >
        > > Tacy to mnie denerwują, bo są zaczepni w idiotyczny sposob., PIsza by tyl
        > ko
        > > wyżyc się, swoją złośc i niespelnienie !
        >
        > a mi się wydaje, że to Ty Olla ciągle wyżywasz się na forum i użalasz nad
        sobą,
        >
        > żeby tylko ulżyć sobie i swojemu niespełnieniu w miłości :]


        Tak, ale nie lży, nie wyzywa i nie obraża ludzi - widzisz róznicę?
    • lucyna_n Re: Samobójstwo 20.02.07, 19:23
      Olka nie denerwuj się, ja znam swoją wartość i jokuś nie jest w stanie mnie kopnąć, czego on w swoim
      małym móżdżku nigdy nie pojmie. szkoda klawiatury na takiego, lepiej odpisać komuś kto potrzebuje
      wsparcia niż marnować czas na trola-rezydenta.
    • carlabruni Re: Samobójstwo 23.02.07, 08:16
      znasz bardzo dobrze angielski i to jest wielki plus;). srednie oceny? czym sie
      przejmujesz/ znam mnustwo osob z ocenami bardzo dobrymi, ktore nie pamietaja
      materialu z liceum, bo uczyly sie tylko po to zeby 5 lub6 dostac i zna tez
      osoby, ktore uczyly sie przecietnie a wiedze po kilku latach zakonczenia liceum
      maja wieksza od tych piatkowych czy szustkowych. glowa do gory. pozdrawiam
      serdecznie;)
    • ollaboga77 Re: Samobójstwo 23.02.07, 16:08
      Zeld nieżyje? jak on to zrobił? dlaczego ja nie mam odwagi...
      • niutka Re: Samobójstwo 23.02.07, 18:30
        zyje
    • anataly Re: Samobójstwo 23.02.07, 22:38
      www.eft.go.pl
      nie ma teraz lepszego lekarstwa na czarne myśli. W stanach samobójstwa załatwiaja na kilkus sesjach i zupełnie bez leków, potem ludzie nawet zapominaja ze mieli jakies problemy, bo przestaja one miec znaczenia, kiedy buduja sobie życie od nowa
      • zeld Re: Samobójstwo 27.02.07, 21:24
        Dzisiaj mój tata powiedział bym się zabił i dał mu święty spokój...
        • tristezza Re: Samobójstwo 27.02.07, 21:33
          no to niezlego masz tate. jak ktos ma tyle do powiedzenia wlasnemu dziecku to
          raczej on powinien sie zabic.
          zacisnij zeby i wytrzymaj jeszcze troche w tym domu. jak znasz dobrze
          angielski, to po maturze mozesz sobie wyjechac za granice na studia albo do
          pracy. trzymaj sie!
        • j215 Re: Samobójstwo 27.02.07, 21:45
          Co Ty Zeld,świat przed Tobą.Podnieść głowę i do przodu....
        • substantiv jedyne 28.02.07, 19:26
          jedyne co masz to zycie, reszta o czym piszesz bywa chwilowa iluzja. Pomysl nad
          tym.


          + + +
          Miałbym rozwiązanie, ale ono nie pasuje do tego poblemu.
    • pax14 Re: Samobójstwo 28.02.07, 10:05
      tobie potrzebne są suplementy nabierzesz siły ,radości iwtedy będziesz miała
      dużo przyjaciół
      • sneeper_1 Re: Samobójstwo 28.02.07, 11:11
        hm, wstrząsające
        --
        daj mi spokój (tristezza)
        • tristezza do Sneepera 28.02.07, 11:49
          hej Sneeper, co ja wlasciwie robie w Twojej sygnaturce? czy ja Ci nie daje
          spokoju?:-(
          • sneeper_1 Re: do Sneepera 28.02.07, 13:31
            psy szczekaja,karawana idziee dalej (tristezza
            --
            daj mi spokój (tristezza)
    • szpilkaaa Re: Samobójstwo 28.02.07, 18:21
      a propos samobójstwa, a raczej prób jego popełnienia.
      każdy kto chce się zabić nie myśli co będzie jeśli się nie uda.

      mam 2 próby za sobą-przedawkowanie leków czyli standart.
      2 razy karetka ,kilka dni długiego snu , a potem...potem są problemy rodzinne.
      bo zwykle kiedy człowiek chce się zabić to pieprzą się relacje rodzinne.
      u mnie jest tak ,że ojciec się do mnie nie odzywa, matka sprawdza tylko czy
      niczego sobie nie zrobiłam.

      mam chłopaka.to mnie trzyma przy życiu i marzenia.

      pewnie zapytasz czy jestem chora.tak jestem, F20 czyli może jak się orientujesz
      schizofrenia paranoidalna.
      mi się udało jakoś wskoczyć ze stołka licealistki na studentki , ale jest
      ciężko.chcę zrobić doktorat więc nie mogę mówić jaka była przyczyna moich
      pobytów w szpitalu.
      w moim przypadku jest tak ,że leków biorę 6.i szlag mnie trafia.
      bardziej mi pomaga terapia.

      jakby co to pisz.
      nie mam zamiaru schodzić ze świata w ciągu najbliższych miesięcy więc pisz na maila.
      a nuż jakieś pozytywne myśli się naroją w naszych głowach.
      • sneeper_1 Re: Samobójstwo 28.02.07, 18:33
        depresja w tej chorobie jest równie częsta i ciężka co w depresji endogennej
        jest skutkiem remisji choroby macierzysej oraz najczęstszym powikłanie jej
        terapi neuroleptykami

        bardzo ciekawe,że diagnoze paranoidalna przepisuje się za każdym pobytem w
        szpitalu albo innym oddziale,chociaż nie ma objawów.
        Przepisywana jest nazwa macierzystej choroby,chociaż pacjent aktualnie leczy się
        z czegoś innego.

        Czy w definicji tej choroby jest, ze jednorazowy epizod decyduje o tym,
        że zupełnie inne objawy, depresja ,kompulsje, agresja, wszystko
        zastępuje się w karcie informacyjnej tą nazwą ?

        • szpilkaaa Re: Samobójstwo 28.02.07, 20:04
          u mnie podczas 3 pobyty w szpitalu stwierdzili F20.najpierw były stany
          depresyjne.i omamy/urojenia nie wynikały z brania leków.
          • eizo1 Re: Samobójstwo 28.02.07, 20:47
            szpilka to z tobą rozmawiałem na czacie??
            co tam słychać?
            • eizo1 Re: Samobójstwo 28.02.07, 21:11
              a nie nie ważne coś mi się pokręciło
              • sneeper_1 Re: sSamobójstwo 28.02.07, 22:03
                pewnie chciałeś jej wysłać ulotke z opisem jak za darmo zwiększyć moc piecyka
                gitarowego
                --
                kto gazem wojuje od gazu ginie
                • eizo1 Re: sSamobójstwo 01.03.07, 22:29
                  świetnie to ująłeś
      • wininka Re: Samobójstwo 01.03.07, 21:11
        ja kiedys tez mialam jedna próbe, ale mialam ledwo 11 lat i nawet na długie lata ot ym zapomnialam, tylko ciagle mialam depresje. Pomoglo mi EFT i szczerze wszystkim polecam, bo pozadnie stawia na nogi juz po kilku sejsach i czlowiekowi nie tylko chce sie zyc, ale zaczyna miec sile na robienie roznych rzeczy i spelnianie marzeń. Ja wlasnie zmieniam prace, chociaz pare miesiecy temu bylam przekonana ze bede siedziec tam do emerytury. O uśmiechu an codzien i tym, ze wogoel chce mi sie rano wstać nie wspomnę, bo juz tak sie zaczynam do tego przyzwyczajać, jakbym zawsze tak miala. jak chcecie wiecej poczytać to www.eft.go.pl ale sa tylko dwie teraputki, ktore prowadza te sesje
        • zeld Re: Samobójstwo 04.03.07, 19:29
          Ehh..biore leki, staram się myśleć pozytywnie ale tylko bardziej chce popełnić
          samobójstwo, z dnia na dzień jest coraz gorzej..mam już tak wszystkiego
          dosyć..dobija mnie szkoła, rodzice, życie..
          • ollaboga77 Re: Samobójstwo 04.03.07, 19:32
            Zeld zastanów się jak chcesz żyć!! ???

            I zacznij to realizować... ucz się języka i za jakiś pewnie czs dasz rade
            wyjechac zagranice do pracy... poszukasz sobie partnera i zaczniesz żyć
            naprawdę tak jak chcesz!!
            powodzonka !
            • zeld Re: Samobójstwo 04.03.07, 20:29
              ale to jest idealizowanie wszystkiego...że wszystko wspaniale pujdzie itd. kiedy
              mi nigdy nic się nie udaje i nie udawało
              • ollaboga77 Re: Samobójstwo 04.03.07, 20:41
                zeld napisał:

                > ale to jest idealizowanie wszystkiego...że wszystko wspaniale pujdzie itd.
                kied
                > y
                > mi nigdy nic się nie udaje i nie udawało


                nie piernicz !!! zacznij nad sobą pracowac ... Twoje życie i nikt za Ciebe go
                nie przezyje jak to zrouzmiesz w tym wieku to wygrasz!!

                poczytaj Ole lama Nydahla ! kazdy odpowiada za to co się z nim dzieje !!! więc
                wyierac takie myslenie które Cię niesie anie spycha w dól jasne?
              • ollaboga77 Re: Samobójstwo 04.03.07, 20:42
                zeld napisał:

                > ale to jest idealizowanie wszystkiego...że wszystko wspaniale pujdzie itd.
                kied
                > y
                > mi nigdy nic się nie udaje i nie udawało


                idealizowanie ? to jest realne ! zacznij myslec czego chceszz od życia ... ale
                realnie i co Cię wzmacnia !!!
                • zeld Re: Samobójstwo 04.03.07, 21:55
                  Właściwie to ja myśle narazie tylko o śmierci a nic mnie nie wzmacnia
                  • euforyjka Re: Samobójstwo 04.03.07, 21:56
                    No to przyjemnego myslenia życzę :)
                  • lucyna_n Re: Samobójstwo 05.03.07, 10:11
                    w takich momentach myśl o tym że życie może być piękne jest totalnie absurdalna, i nijak to nie
                    pomaga. Może sprobuj myśleć mnej globalnie, całe życie.. kto to może zaplanować i wiedzieć co w nim
                    się będzie działo, co czlowieka czeka? Gdybyśmy to wiedzieli to chyba nikt nie mialby na nie odwagi, a
                    jednak sioę toczy jakoś , każdy pcha ten swój wózek.
                    Jak jest źle , bardzo źle to pomyśl, nie muszę myśleć o tym jak przeżyję 100 lat, do przeżycia mam ten
                    dzień, dzisiaj , tak naprawdę ode mnei zależy tylko tu i teraz, na resztę nie mam wpływu, i na dzisiaj
                    znajdź cokolwiek, wytrzymaj, spróbuj uratować z tego dnia co się da, a jutro .. "dość ma dzień
                    dzisiejszy swojej biedy , niech jutro samo zatroszczy się o siebie"
                • euforyjka Re: Samobójstwo 04.03.07, 21:57
                  Olla daruj sobie on i tak chce tylko zwrocic na siebie uwagę.
                  • zeld Re: Samobójstwo 04.03.07, 22:02
                    euforyjka napisała:

                    > Olla daruj sobie on i tak chce tylko zwrocic na siebie uwagę.


                    ta..nie mam co robić...
                    • back_room_2007 Re: Samobójstwo 04.03.07, 23:04
                      Witam Cię. Zeld w pierwszej chwili gdy przeczytałam Twój wpis to zastanowiłam
                      się czy nie jesteś moim bratem? Nadal się zastanawiam.
                      Mam brata w twoim wieku, którego staramy się wyciągnąc z depresji, ale trwa to
                      już drugi sezon (zimowy) i bez efektów. Jesteśmy w tym bardzo nieudolni, mimo
                      dużych chęci. Ale jak to mówi się w przysłowiu dobrymi checiami piekło jest
                      wybrukowane.
                      Nieumiejętnośc rozmawiania ze sobą i okazywania uczuć nawarstwiała się zbyt
                      długo. Nieporozumienia narosły. Mam nadzieję że jest jeszcze szansa doskrobać
                      się do podstaw. Czy możesz mi podpowiedzieć z twojej strony co powinnam zrobić
                      aby pomóc bratu. Pozdrawiam Cię.
                      • ollaboga77 Re: Samobójstwo 04.03.07, 23:14
                        ale numer .... Zeld jestes bratem Rooma ???
    • cfield Re: Samobójstwo 05.03.07, 12:45
      Spoko; mam 2x więcej lat,czuje się tak samo źle, nigdy z tym nie byłem u
      lekarza więc i leków nie biorę. Jak się zabijesz nigdy nie dowiesz się co Cie
      czeka jutro.
      Właściwie to do niedawna też znałem tylko angielski i nie przeszkadzało mi to
      zarabiac +-10.000pln/mies. A kolesie zawsze patrzą jakby coś podprowadzic,
      traktowac ich trzeba bardzo na dystans. Posiadanie przyjaciela to przywilej dla
      wybranych. Ja mam problem z zaprzyjaźnieniem sie z własną żoną.
      • ollaboga77 Re: Samobójstwo 05.03.07, 12:47

        Ja mam problem z zaprzyjaźnieniem sie z własną żoną.



        NO wiesz jesli połaczył was tylko sex to co się dziwisz, że masz problem z żoną
        by z nia fajnie funkcjonować?
        • cfield Re: Samobójstwo 05.03.07, 13:03
          to nie o to chodzi. Wszystko jest fajnie(na pozór), ludzie mi zazdroszczą a ja
          nie potrafię się cieszyc nawet drobnymi sukcesami
          • ollaboga77 Re: Samobójstwo 05.03.07, 13:10
            To zacznij medytować i wogóle pracować ze sobą... to nie jest trudne..
            szczęscie jest w środku człowieka trzeba go wydobyć jesli zostało zepchnięte
            gdzie tam w głąb...
            • cfield Re: Samobójstwo 05.03.07, 13:29
              szczęście miało sporo czasu żeby opaśc głęboko, bo w moim przypadku ten stan
              trwa wiele lat. A'propos medytacji i pracy nad sobą; możesz to ukonkretnic bo mi
              to nic nie mówi
              • ollaboga77 Re: Samobójstwo 05.03.07, 13:36
                cfield napisał:

                > szczęście miało sporo czasu żeby opaśc głęboko, bo w moim przypadku ten stan
                > trwa wiele lat. A'propos medytacji i pracy nad sobą; możesz to ukonkretnic bo
                m
                > i
                > to nic nie mówi



                to przejdz na priva... nie mam ochoty tu pisać o czymś co kilka lrazy juz
                padło...
                • cfield Re: Samobójstwo 05.03.07, 14:01
                  mam mały problem z privem, ale jeżeli nie masz ochoty to spoko
                  • ollaboga77 Re: Samobójstwo 05.03.07, 14:20
                    juz wysłałam na priva...

                    Tutaj tylko może rzucić hasło...: medytacja, szczególnie vipassana, unikanie
                    destrukcyjnych emocji, jednym słowem praca ze sobą.
                    Żywienie wege i sport - sprzyjaja lepszemu samopoczuciu.

                    Nie odczuwasz radości, bo nie czujesz swojego serca. Potrzeba pacy z własnym
                    sercem i emocjami. Zmana myślenia na takie, które dodaje Ci odwagi i szacunku
                    samemu sobie.

                    Chaotycznie napisałam, ale i nie znam Ciebie więc nie wiemj gdzie leży
                    przyczyna, że nie czujesz radości.
                    • euforyjka Re: Samobójstwo 05.03.07, 14:45
                      A ta znowu namawia wszystkich do wege. i na priwie pewnie też będzie mu jakieś
                      wykłady pisać na ten temat. daj ludziom spokój, niech jedzą co chcą. pozdrawiam
                      • ollaboga77 Re: Samobójstwo 05.03.07, 15:10
                        namawiam?

                        Jesli ktoś nie wie jak działa okreslony pokarm na organizm to co ja Ci poradzę!
                        A TY nie wkrzaniaj tyle czekolady bo zamiast rozmiaru DD stanika bedziesz
                        muaiła kupowac biustonosz rozm. DDDD . Niektorym idzie w uda niektórym idzie w
                        cycki !
                        • back_room_2007 Re: Samobójstwo 07.03.07, 10:40
                          popieram opinię że jedzenie i sport ma bardzo duży wpływ na zdrowie i nasze
                          odczuwanie. Mam chore stawy (po dziadku, genetyczna sprawa) i nie pomagały mi
                          żadne leki i zabiegi (poddawałam się im przez 3 lata). Po wizycie u lekarza
                          (taki trochę dietetyk mekrobiotyk) - zastosowałam dietę i zioła na oddtrucie
                          organizmu. I po 2 miesiącach !!!! objawy cofneły sie, teraz wyglądam normalnie
                          tzn mogę np chodzić nie kulejąc, albo wziąc szklankę do ręki.
                          Jeśli tylko 2 miesiące diety cofneły chorobę (zapalenia stawów tzw. gośca
                          lekarze tradycyjni nie potrafią leczyć do dzić) - to wierzę że dieta ma
                          przeogromne znaczenie także do tego jak się czujemy.
                          Sorry że tak trochę przynudziłam.
                          Sport - zmuszona tez chorobą zaczełam się ruszać. Uwieżcie to nie są banialuki,
                          żę to poprawia humor - trzeba się tylko zmusić do wysiłku pierwsze 3 razy (np
                          biegać) - potem już sam chcesz się ruszać.
                          Ruzykujesz tylko stratę ok 1,5 h (3 próby tyle zajmą). co szkodzi spróbowac.
                          Pozdrawiam
                          • ollaboga77 Re: Samobójstwo 07.03.07, 10:56
                            No wreszcie ktoś kumaty zawitał na forum!

                            Jakby ludzie zwracali uwage na to co jedzą i wiedzieli co warto jeśc nie
                            chorowaliby własciwie wogole!

                            Chodzi o powrót do natury !
                            • dolor Re: Samobójstwo 07.03.07, 12:16
                              Zwracanie uwagi na to, co się je, jest wytworem cywilizacji, nie natury, zarówno
                              rozumianej jako pierwotna przyroda, jak i jako charakterystyczna cecha. Za to
                              naturalnym jest, że to, co żyje, choruje.
                              • ollaboga77 Re: Samobójstwo 07.03.07, 12:25
                                dolor napisał(a):

                                > Zwracanie uwagi na to, co się je, jest wytworem cywilizacji, nie natury,
                                zarówn
                                > o
                                > rozumianej jako pierwotna przyroda, jak i jako charakterystyczna cecha. Za to
                                > naturalnym jest, że to, co żyje, choruje.


                                Bredzisz dolor... TY jako lekarz powinieneś wiedzieć, że człowiek ma prawo
                                wyboru a poniewaz jest tez inteligentny to i robi badania i wie co jest dla
                                człowieka dobre a co mu szkodzi !

                                Oczywiście, że zweirzeta zwracaja uwage na to co jedza. Kogo TY chcesz tu
                                oszukać?
                                • dolor Re: Samobójstwo 07.03.07, 13:04
                                  ollaboga77 napisała:

                                  > dolor napisał(a):
                                  >
                                  > Bredzisz dolor... TY jako lekarz powinieneś wiedzieć, że człowiek ma prawo
                                  > wyboru a poniewaz jest tez inteligentny to i robi badania i wie co jest dla
                                  > człowieka dobre a co mu szkodzi !
                                  >
                                  Miodek by mnie lekarzem nie nazwał. Uważasz robienie badań za powrót do natury?
                                  Na dodatek odnoszę wrażenie, że jedynym celem publikowania najnowszych odkryć
                                  dietetyków jest chęć obalenia tych nieco wcześniejszych. Nie pamiętam gdzie, ale
                                  ostatnio np. czytałem, że dieta i aktywność fizyczna źle wpływa na gęstość
                                  kośćca, a kobiety odżywiajace się intuicyjnie pozostaj szczuplejsze w porównaniu
                                  z tymi, które sporo uwagi poświęcaja diecie.

                                  > Oczywiście, że zweirzeta zwracaja uwage na to co jedza. Kogo TY chcesz tu
                                  > oszukać?

                                  Po pierwsze w naturze zwierzęta jedza to, co jest dostępne, choć istotnie lew
                                  nie je trawy, a królik mięsa. Gdy jednak pozostawić im wybór, biora to, co
                                  najbardziej smakowite, często z fatalnym dla nich skutkiem.
                            • euforyjka Re: Samobójstwo 11.03.07, 20:14
                              ollaboga77 napisała:

                              > No wreszcie ktoś kumaty zawitał na forum!
                              >
                              > Jakby ludzie zwracali uwage na to co jedzą i wiedzieli co warto jeśc nie
                              > chorowaliby własciwie wogole!
                              >
                              > Chodzi o powrót do natury !
                              Co z tego jak zdrowo się odżywiasz skoro ważysz aż 70 kilo!!! kobieto taka waga
                              to po prostu koszmar, musisz miec nieźle wielkie dupsko, że o reszcie ciala nie
                              wspomnę!
                              • ollaboga77 Re: Samobójstwo 11.03.07, 21:18
                                euforyjka napisała:

                                > ollaboga77 napisała:
                                >
                                > > No wreszcie ktoś kumaty zawitał na forum!
                                > >
                                > > Jakby ludzie zwracali uwage na to co jedzą i wiedzieli co warto jeśc nie
                                > > chorowaliby własciwie wogole!
                                > >
                                > > Chodzi o powrót do natury !
                                > Co z tego jak zdrowo się odżywiasz skoro ważysz aż 70 kilo!!! kobieto taka
                                waga
                                >
                                > to po prostu koszmar, musisz miec nieźle wielkie dupsko, że o reszcie ciala
                                nie
                                >
                                > wspomnę!
                                >

                                hehehe ........ a pytałas się INTELIGENCIE ile Ola ma wzrostu ? jak zapytasz i
                                pocałujesz w stópkę to może Ci powiem ;)
                                • euforyjka Re: Samobójstwo 11.03.07, 21:48
                                  No to ile masz? I tak myslę, że 70 kilo to dużo, nawet jak dla wysokiej kobiety!
    • ollaboga77 Re: Samobójstwo 07.03.07, 11:05
      Black czy zeld to Twój brat?
      • feralcat Re: Samobójstwo 08.03.07, 23:18
        Zeld musisz leki zmienic jak ci nie pomagaja, a pozatym jesli jestes w szkole
        sredniej, wciaz,to prawdopodobnie masz depresje mlodziencza. To wina jakis
        reakcji chemicznych w twoim mozgu, tak sobie o tym mysl, to przejdzie, zmien
        lekarza, leki. Nie zabijaj sie tylko czasem. Wszystko przemija, czas leczy
        rany. za kilka lat kiedy bedziesz mial rodzine, prace, bedziesz to wspominal
        jak zly sen.
        Idz na terapie, pogadasz z kims kto cie rozumie i wyslucha.Kto spojrzy na twoja
        sytuaje z innego punktu widzenia.
        Rodzicami sie nie przejmuj, kazdy rodzic chce miec idealne dziecko, to ze
        ojciec powiedzial Idz sie zabij, nie znaczy ze mial to na mysli. To normalne ze
        w tym wieku ma sie problem z dogadaniem sie z rodzicami. JA tez mialam.
        Nie poddawaj sie, zycie jest piekne. Jeszcze sie o tym przekonasz.
        Zapisz sie na jakies zajecia, moze jezykowe,albo lepiej jakis sport. Wypelniej
        sobie czas, zebys wracal do domu zmeczony i niemial czasu na myslenie o
        problemach. Nie wiem co ci jeszcze napisac.
        Trzymam za ciebie kciuki.
        • feralcat Re: Samobójstwo 08.03.07, 23:23
          A to ty jestes gejem? dopiero teraz doczytalam. Stary czym ty sie martwiesz?
          Obecnie studiuje w Londynie, gdzie jest duza populacja gejow, duzo znam
          chlopakow z POlski ktorzy tu przyjechali, bo tu jest im duzo latwiej i czuja
          sie tu swietnie!!. Skoro znasz dobrze angielski to przyjedz tutaj. Jest mnostwo
          klubow, pubow dla gejow.
          polecam strone na poczatek www.gumtree.com moze zlapiesz kontakt z jakimis
          polskimi gejami w londynie.
          Pozdro
      • back_room_2007 Re: Samobójstwo 10.03.07, 23:02
        nadal nie wiem czy zeld jest moim bratem, ale nawet jeśli nie jest to i tak mi
        na nim zalezy przez tą zbierzność, mój brat też ma 16 lat, też miał problemy z
        ojcem, 6 mies temu ojciec zmarł, a problem pozostał, i depresja
        martwię się o brata, ma 16 lat, wiem że myślał o samobójstwie, nie chodzi
        właścieiwe do szkoły, albo bardzo rzadko
        staramy się z mamą go przywrócić do życia, ale cos nam nic nie idzie...
        brat chodzi do psychiatry, coś łyka, nie chce chodzić do psychologa i nie wiem
        co dalej powinnyśmy robić (mama też jest w słabym stanie)

        co myśłisz czy powinnam go namawiać na psychologa?
        pozdr
        • ollaboga77 Samobójstwo 10.03.07, 23:24
          back_room_2007 napisała:

          > nadal nie wiem czy zeld jest moim bratem, ale nawet jeśli nie jest to i tak
          mi
          > na nim zalezy przez tą zbierzność, mój brat też ma 16 lat, też miał problemy
          z
          > ojcem, 6 mies temu ojciec zmarł, a problem pozostał, i depresja
          > martwię się o brata, ma 16 lat, wiem że myślał o samobójstwie, nie chodzi
          > właścieiwe do szkoły, albo bardzo rzadko
          > staramy się z mamą go przywrócić do życia, ale cos nam nic nie idzie...
          > brat chodzi do psychiatry, coś łyka, nie chce chodzić do psychologa i nie
          wiem
          > co dalej powinnyśmy robić (mama też jest w słabym stanie)
          >
          > co myśłisz czy powinnam go namawiać na psychologa?
          > pozdr


          Im szybciej postawisz na nogi całą rozinę tym lepiej. Depresja postępuje ! I to
          na niekorzyść tego kto ja dorwał !

          Zapisz i mame i brata od psych a moze juz nawet do psychiatry!

          powodzenia !Pa
          • back_room_2007 Re: Samobójstwo 10.03.07, 23:53
            brat chodzi do psychiatry, ale nie chce iść do psychologa, tak poprostu bez
            powodu, a przynajmniej nie podaje go
            psychiatra twierdzi, że nie nalezy go naciskać
            ale czy to jest możliwe wyleczyć sie tylko przez wizyty u psychiatry? prawdę
            mówiąc nie za bardzo rozumiem czym się rózni psychiatra od psychologa i jaka
            jest ich rola w leczeniu depresji. czy trzeba chodzic do obu?
            Mama jest pochłonieta leczeniem brata, ale to fakt że jej też by się przydał
            lekarz. Porozmawiam z nią o tym.
            dzięki
            • ollaboga77 Re: Samobójstwo 11.03.07, 00:07
              A TY sama ile masz lat? że zapytam...

              nawet lepiej że jest u psyciatry bo leki szybciej wyciągną ... tylko musi
              trafic na sowj lek
              a psycholog to wspomaganie!

              Mama niech idzie...pogadaj... pa i powodzenia...
              a siebie chroń i wzmacniaj !


              ===========================
              *** www.wegetarianie.pl ***
              ~~~ www.miau.pl ~~~
              • back_room_2007 Re: Samobójstwo 11.03.07, 19:52
                lat mam 34, dzieki za odpowiedź
                pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka