Dodaj do ulubionych

Objawy somatyczne

01.03.07, 01:49
Hej,
Czy możecie sprecyzować swoje objawy somatyczne? Jeżeli takowe macie
oczywiście. Czy zawsze występuję w depresji?
Jak sie ich pozbyć? HELP
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Objawy somatyczne 01.03.07, 08:50
      Jest bardzo wiele objawow somatycznych gdyby je wypisac to powstalaby dluga
      lista. Podam Ci pare przykladow: palpitacje serca, uczucie duszenia sie,
      uczucie omdlenia, motylki zaladkowe, zawroty glowy, nieokreslone negatywne
      odzucia ktore przynosza strach. Czesto potrafi byc rowniez bol kiedy nie ma
      zadnych powodow aby sie on pojawial.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • mmpr Re: Objawy somatyczne 01.03.07, 11:02
        A może masz nerwica , bo to u mnie właśnie stwierdzono i u mnie głównym objawem
        są straszne zawroty głowy i takie mżenie w głowie + oczywiście taki niepokój
        przychodzący nie wiadomo skąd .Właśnie zaczęłam leczenie seroxatem i za m-c
        zaczynam psychoterapie- na razie państwowo , bo nie wiem czy będzie to mi
        odpowiadać , a prywatnie to koszt około 70 zł za wizytę.
        Dodam jeszcze , że odczuwałam smutek, niechęć do prac domowych i schudłam , ale
        to jednak nie depresja.
        • italia06 Re: Objawy somatyczne 03.03.07, 03:05
          U mnie jest to prawdopodobnie nerwica i depresja. To tak trudno oddzielić-
          granica jest bardzo cienka. Skąd masz pewność, że to nerwica???
          Ja miewam przede wszystkim kiepski nastrój, często mi dokuczają jakieś bóle w
          okolicy serca, czasami dezorientacja, zawroty głowy. Najbardziej są dokuczliwe
          bóle w okolicy klatki piersiowej. No i te lęki, szczególnie kiedy jestem w
          pomieszczeniu z duż ilością osób. Straciłam już nadzieję na wyleczenie. Czy to
          nigdy się nie skończy? Chcę znów normalnie żyć!
          • mskaiq Re: Objawy somatyczne 03.03.07, 05:24
            Ty decydujesz o Swoim nastroju. Musisz budowac nastroj dla Siebie. U mnie jest
            zawsze pogodny i optymistyczny.
            Mozesz z tego wyjsc, nie zwracaj uwagi na odczucia somatyczne, spotykaj sie z
            ludzmi, szukaj jak najwiecej powodow do radosci. Bardzo czesto odrzucamy powody
            do radosci, wybieramy strach i negatywnosc.
            Serdeczne pozdrowienia.
          • mmpr Re: Objawy somatyczne 03.03.07, 12:49
            Poszłam po prostu do psychiatry i on mi powiedział , że mam nerwice , a reszta
            tzn. takie aspekty depresyjne wynikają z tego np. , że nie możemy sobie poradzić
            z lękiem , i właśnie objawami somatycznymi i wtedy robimy się smutni , apatyczni
            , nic nam się nie chce.Ja postanowiłam walczyć i leczyć się od 5 dni biorę
            seroxat , a 28 marca jestem umówiona do psychologa państwowo i zobaczymy jak to
            będzie, oczywiście pracuje też sama nad sobą, staram się mniej denerwować ,
            więcej spraw olewam , mniej się przejmuje , relaksuje i chodzę nadal do pracy
            (choć jest ciężko -praca z ludźmi , a tu ciągle kołowrotek w głowie),
            postanowiłam , że nie będę brać zwolnienia , bo takie odizolowanie wcale nie
            pomaga , powrót jest jeszcze gorszy.Trzeba walczyć!
            • italia06 Re: Objawy somatyczne 04.03.07, 02:19
              Hej,
              dzięki serdeczne za wsparcie i pomoc. Dzisiaj już jestem w lepszej formie.
              Staram się wszytkim nie przejmować, ale to nie takie łatwe. Jestem już zmęczona
              bo to trwa do 3 lat. Mimo wszystko jeszcze raz dzięki.
              Pozdraiwam ciepło
                • italia06 Re: Objawy somatyczne 04.03.07, 19:16
                  Ja też tak czasami miewałam, ale teraz się już nauczyłam, że to jeden z objawów
                  somatycznych. Można dla spokoju zrobić EKG, ale pewnie jesteś zdrowa. Przede
                  wszystkim kup sobie ciśnieniomierz i mierz ciśnienie, ale tylko od czasu do
                  czasu lub w chwilach bólu. Mój internista przepiała mi świetny lek, który
                  trochę "uspokaja" serce- nazywa się Betaloc ZOK (50). Można brać po pół
                  tabletki-lek niweluje bóle stresowe , lekko obniża ciśnienie, ale bardzo
                  nieznacznie. Ale przede wszstkim wyrównuje pracę serca, bo ja często miewałam
                  łomotania, pomimo, że badania ekg i echo mam książkowe.
                  Trzymaj się i pozdrawiam
                  • emila25 Re: Objawy somatyczne 08.03.07, 15:43
                    A ja mam ze strony układu pokarmowego tzn. ból sciskanie zoładka a najgorsze
                    chyba ze wszystkiego to zaciskanie gardła , tak jakby jakas nieznana siła
                    chciała mnie udusic, trwa to nieprzerwanie od dwóch lat, na razie od miesiaca
                    biorę doxepine i afobam , hmm... i widze lekka poprawe dzis ide do kolejnego
                    psychoterapeuty, bo ostatnia mnie tak zdołowala ze nie moge sie podniesc od
                    tamtej wizyty... Co do dobrego psyco.. to ciezko z terminami juz dwóch
                    polecanych od znajomych nie jest wstanie przyjac kolejnego pacjenta.
                    Czy Ktoś ma podobną gulę w gardle i którą moze udalo mu sie zwalczyc?
                    • sneeper_1 Re: Objawy somatyczne 08.03.07, 16:28
                      takie rzeczy opowiadasz o raku
                      sa dwa rodzaje raka
                      pierwszy leczysz naswietlaniem lampa rentgenowska
                      a drugi powstaje wskutek nadmiernego promieniowania

                      --
                      stowarzyszenie psychiatrów polskich jest organizacją przestępczą
                      • sneeper_1 Re: Objawy somatyczne 08.03.07, 16:57
                        nie cieszyłbym sie
                        za tym wszystkim stoi bardzo sprytna bajzelmama
                        no powiedzmy przyzwoiciej guwernantka ,rachunki prowadzone przez te pania są
                        gorzej niż fatalne

                        uczcijmy ósmego również wszysko co fatalne
                    • italia06 Re: Objawy somatyczne 09.03.07, 02:02
                      Witaj Emilio25,
                      ja miałam taką gulę w gardle przez kilka miesięcy. Też myslałam, że to coś
                      poważnego i że to tarczyca. Poszłam do lekarza, zrobiłam usg tarczycy + tsh-
                      badania wyszły książkowe. Tak więc było to na tle nerwowym. Minęło samo, tzn w
                      międzyczasie brałam leki xanax i cital, ale przede wszystkim myślę, że pomogła
                      mi mświadomość, że wszystko jest w porządku po zrobieniu badań. Moja rada,
                      staraj się o tym nie myśleć, nie wiem jak bardzo jesteś zajęta w ciągu dnia,
                      tzn praca, studia, bo zajęcie zawsze bardzo pomaga. A dla świętego spokoju zrób
                      badania. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka