14.03.07, 10:09
Witam-chciałem się tylko pochwalić że jestem zdrowy:) problemem moich zmian
nastrojów podobnych do chad były leki antydepresyjne.Już jakiś czas nie biorę
niczego i zdrowieję.Choroba sobie poszła jak odstawiłem cital i nie ma jej:)
Czuję się dobrze i niedługo będę odstawiał stabilizator powoli z lekarzem.Z
tego da się wyjść i powiem Wam że żałuję że kiedykolwiek dotknąłem
antydepresant-więcej żadnych leków tylko sam psycholog jeżeli będzie potrzeba
ale może być tak że już nie zachoruję:) Psycholog była zachwycona i
powiedziała że wreszcie widzi we mnie stanowczość i dojrzałość
emocjonalną.Pozdrowienia
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka