madzia.7
17.04.07, 12:24
Jestem na chemii od 1,7 roku. Od roku mniej więcej czuję się stabilnie.
Zastanawiam się czy nie spróbować odstawić leków.
We wrześniu 2005 trafiłam do szpitala w stanie psychozy.Po szpitalu miałam
depresje ale nie brała na nią zadnych leków. Sama przeszła.
Dobrze reagowałam na leki od psychozy, brałam zyprexe, od roku jestem na
rispolepcie minimalnej dawce 1 mg.
Lekarze sami do końca nie wiedzą co się stanie jak odstawie, mówią że może
być dobrze ale może też być nawrót.
Sama już nie wiem co robić. Może zmiejszyc dawkę, pobrać trochę pół tabletki
i odstawić. Spróbowac co się będzie działo...Lekarz nie chce wziąć na siebie
tej odpowiedzialności, bo sam nie wie co się stanie.( ale powiedział mi jak
odstawić, włąsnie zmiejszając dawkę i połowe) Ale jednocześnie mówi żebym
jeszcez dalej brała tą chemię przez jakiś czas.. może do wrześnie tak żeby
było 2 lata brania leków..
Jakieś konkluzje?