Dodaj do ulubionych

"Z zaburzeniami sprawa jest o wiele dłuzsza i mnie

03.06.07, 16:47
j przyjemna" tak napisano i sie zgadzam.

Nie wzrusza mnie cierpienie osoby w depresji endogennej. taka depresja trwa
chwile, bierze sie leki, a jak nie bierze, to tez minie na piewien czas i
mozna z nia normalnie zyc, jak z cukrzycą. depresja osoby zaburzonej
emocjonalnie trwa wiecznie i rzutuje na cale zycie, zadne leki jej nie pomoga,
terapie w minimalnym stopniu.
Obserwuj wątek
    • sneeper_1 Re: brzmi znajomo 03.06.07, 16:54
      kiedyś 7 lat temu czytalem o takim programiku robiącym back -up systemu i
      rozsyłający go we fragmentach na różne komputery w sieci bez wiedzy
      użytkowników,porcjowany w malutkich kawałeczkach.W razie padu systemu odtwarzany
      był wirtualnie z sieci...nie pamięta ktoś nazwy tego programiku ??
      • sneeper_1 Re: brzmi znajomo 03.06.07, 16:58
        system był odtwarzany,oczywiście

        a co do twojego spostrzerzenia to pewnie chodzi o łatwość przechodzenia depresji
        w manie pod wpływem antydepresantów, co nie wystepuje w psychozach
        jednobiegunowych ani w schizofrenii
      • degeneracik Re: brzmi znajomo 03.06.07, 16:58
        nie wiem o co ci chodzi, ale to jest podobne do takzwanej "farmy". wiele
        komputerow laczy sie w jeden duzy komputer zeby zwiekszyc moc obliczeniowa,
        potrzebna do jakis gigantycznych operacji, jak naprzyklad zorganizowanie
        ostatecznego krachu systemu wielkich korporacji.
        • sneeper_1 Re: brzmi znajomo 03.06.07, 17:00
          ten programik chyba robi kopie zapasową zawartości dysku, i rozsyał do
          przypadkowych uzytkowników internetu we fragmentach, a właścicielowi zostawał
          tylko maly plik zawierajacy adresy
    • aurelia_aurita Re: "Z zaburzeniami sprawa jest o wiele dłuzsza i 03.06.07, 19:15
      > Nie wzrusza mnie cierpienie osoby w depresji endogennej

      a depresje nawracające? już cię wzruszają? ;)
      • salaaa Re: "Z zaburzeniami sprawa jest o wiele dłuzsza i 03.06.07, 19:50
        aurelia_aurita napisała:

        > > Nie wzrusza mnie cierpienie osoby w depresji endogennej
        >
        > a depresje nawracające? już cię wzruszają? ;)


        no i co z tego ze nawracająca. lepiej miec 3 miesiace w roku depresji, na 2
        tygodnie pojsc do szpitala, a 3/4 roku normalnie zyc, niz wogole nie moc
        normalnie zyc.
    • mskaiq Re: "Z zaburzeniami sprawa jest o wiele dłuzsza i 04.06.07, 11:49
      Mysle ze zadna depresja nie mozna zyc normalnie. Kazda depresja przynosi
      cierpienie.
      Nie wiem co rozumiesz przez zaburzenia emocjonalne. Dla mnie emocjonalnosc to
      nasze cialo, ono przynosi wieksze lub miejsze emocje ktore zwielokrotniaja
      nasze uczucia. Emocjonalnosc zmienia strach w panike, zlosc w utrate kontroli
      nad soba, zal w bol i lzy.
      Emocjonalnosc mozna zmiejszyc przez wprowadzenie zdrowej diety i cwiczen
      fizycznych.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • sneeper_1 Re: "Z zaburzeniami sprawa jest o wiele dłuzsza i 04.06.07, 11:56
        mswia napisał:
        <> nasze cialo, ono przynosi wieksze lub miejsze emocje ktore zwielokrotniaja
        > nasze uczucia. Emocjonalnosc zmienia strach w panike, zlosc w utrate kontroli
        > nad soba, zal w bol i lzy.

        pieprz sie mswia,
        kiedy trace kontrole nad sobą bo ktos rzuca mi kłody pod nogi,
        wytwarza to koniecznośc poprawiania srodków które uzywam do walki
        w końscu srodki do walki będą się u mnie wyostrzać

        i ci ludzie ryzykują że oberwą któregos czasu,
        z czegoś tak ostrego,ze nie będą mieli przed tym żadnej obrony
        • mskaiq Re: "Z zaburzeniami sprawa jest o wiele dłuzsza i 04.06.07, 12:27
          Nie trace kontroli kiedy ktos rzuca mi klody pod nogi. Po co mam dzialac
          przeciwko sobie. Kazda reakcja na atak przynosi nienawisc, chec rewanzu. Te
          emocje rozsadzaja osobe ktora to robi a nie ta osobe ktora rzuca klody pod nogi.
          Piszesz
          >ci ludzie ryzykują że oberwą któregos czasu, z czegoś tak ostrego,ze nie będą
          >mieli przed tym żadnej obrony
          Ta nienawisc do ludzi to przyczyna Twojej depresji. Z tym sie nie da zyc, im
          wiecej nienawisci tym wiecej cierpienia.
          Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka