co robić?

20.06.07, 17:20
Chciałabym pójść jutro do lekarza i znowu zacząć brać leki, bo chyba nie jest
ze mną dobrze. Wydawało mi się, że pokonałam depresję, ale to nieprawda. Boję
się zostawać sama, nie śpię długo, bo boję się spać, ostatnio dowiedziałam
się, że mój były w przyszłym roku się żeni. Boję się, że wreszcie coś sobie
zrobię, żeby każdy miał spokój i czasami wydaje mi się to jedynym słusznym
rozwiązaniem.
Nie wiem - może to nie jest depresja, tylko coś innego? Czasami mam taki
dobry nastrój, więc może psychiatra pomyliła się przy diagnozie? Poprzednie
leki nie były zbyt dobre, nie działały, a może tylko tak mi się wydaje. Wiem,
że ze mną jest tylko dobrze, jak ktoś przy mnie jest, bo wtedy nie myślę tak
intensywnie, natomiast jak jestem sama, to wtedy zaczyna się Meksyk -
rozmyślania, dołowanie się itp. Nie mogę wymagać od ludzi ciągłego
poświęcania mi czasu!Muszę zrobić coś sama,ale co?
Nie wiem, co robić... Przepraszam za chaotyczność, jestem bezradana :-(
    • sneeper_1 Re: co robić? 20.06.07, 18:51
      niemile,
      ja natomiast spotykam sie ze sytucja,kiedy ktos kto powinien kochac wyraznie
      dziala na moja szkode, tez nie wiem co z tym zrobic,i to niejden raz sie zdarzylo,
      sa kregi w ktorych takie postepowanie uchodzi za dobry smak,a nawet wzbudza podziw
    • aurelia_aurita Re: co robić? 20.06.07, 18:55
      idź śmiało do lekarza, po co masz się męczyć.
      no i polecałabym Ci też jakąś dobrą psychoterapię. (tak, wiem - łatwo
      powiedzieć, trudniej znaleźć).
      z tego co pamiętam, całkiem niedawno wysyłali Cię do szpitala, więc
      przypuszczam, że czujesz się rzeczywiście nie za ciekawie. nie wymagaj od siebie
      rzeczy niemożliwych - depresja jest chorobą, nie zwalczysz jej raczej siłą woli.
      powodzenia!

      p.s. a terapii grupowej próbowałaś?
      • nikusia85 Re: co robić? 20.06.07, 19:12
        nie próbowałam niczego poza psychologiem i psychiatrą... dobrze kojarzysz mój
        przypadek ze skierowaniem do szpitala, z którego nie skorzystałam :-)
        pójdę do tej samej psychiatry, ale porozmawiam z nią tak od serca i nie wyjdę
        od niej bez konkretów (ostatnio to ja odczytałam ,,wyrok depresja", bo nawet
        tego mi nie powiedziała)!
        musi się udać, póki jeszcze względnie chce mi się żyć...
        • sneeper_1 Re: co robić? 20.06.07, 19:19
          psycholog dla spryciarzy
          psychiatra dla lekomanow
          psychoanalityk - psychiatra dla magikow
          najepiej prywatny, amamtor kumpel talent samorodny
          • nikusia85 Re: co robić? 21.06.07, 09:10
            nie znam takich samorodków...
            • nikusia85 Re: co robić? 21.06.07, 12:29
              nie idę do lekarki - odwiodła mnie od tego koleżanka... tylko sama nie wiem,
              czy dobrze robię :-(
              • aurelia_aurita Re: co robić? 21.06.07, 15:01
                nie słuchaj koleżanki, bo źle na tym wyjdziesz.
                rób to co Ty uważasz za stosowne.
Pełna wersja