sajder86
06.07.07, 22:10
To bardzo dziwne ale jeszcze mi się nigdy nie zdarzyło, że w czasie śnienia
miałem FS. Po przebudzeniu czułem się jakoś dziwnie zrelaksowany, wypoczęty,
i tak do końca dnia. Kocham śnić. Zawsze wygadany, odważny, w ogóle nie
przeszło mi przez myśl, że mam fobię. Błogosławiony stan. Niewiem czemu
dopiero teraz to poruszyłem. Może przez to, że dosyć dawno miałem swój
ostatni sen.
Czy wy też macie sny bez fobi społecznej?