Dodaj do ulubionych

czy to depresja?

18.07.07, 15:25
Zawsze byłam żywa, pełna energii a od 2 lat odczuwam jakieś ogólne
osłabienie. Jakbym nagle zwolniła obroty, wszystko robie pomału i jestem
troche taka ciapowata...często odczuwam senność i zmęczenie. Mam prace, która
wymaga dynamiki w związku z tym martwi mnie moje tempo. Wszyscy mówią że
mało się uśmiecham i że nie ma we mnie życia. I w pracy i w domu przy dziecku
jestem jak "żółw", kiedy pare lat temu tryskałam energią! Co się do cholery
ze mna dzieje??? Czy to depresja?
Obserwuj wątek
    • bluelagoon Re: czy to depresja? 18.07.07, 16:01
      a czujesz, ze nic Ci sie nie chce robic, ze rozne czynnosci codzenne przychodza
      Ci z trudnoscia? chce Ci sie czasem lezec tylko i tyle? jezeli tak to moze to
      byc depresja..
      • yellow07 Re: czy to depresja? 18.07.07, 16:34
        Raczej nie, ale odczuwam jakbym wszystko robiła na powolnych obrotach. Często
        czuje taki wewnętrzny smutek, irytacje, mam dość wszystkiego. Spadło poczucie
        własnej wartości no i libido też :( Zaznaczam, że nadal jestem atrakcyjną
        kobietą i nie ma to związku z moją wizualnością. To we mnie powstał jakiś
        konflikt wewnętrzny.
        • aurelia_aurita Re: czy to depresja? 18.07.07, 17:10
          wygląda to na depresję.
    • kororowy_kfiatek Re: czy to depresja? 18.07.07, 16:31
      Zależy.
      Piszesz że masz dziecko-w jakim wieku?
      Robiłaś ostatnio badania?
      Jak Twoja tarczyca?
      A miesiączka?
      (wybacz pytania dość osobiste ale to wszystko jest ściśle ze sobą powiązane)
      Pozdrawiam.
      • yellow07 Re: czy to depresja? 18.07.07, 16:36
        Tak, robiłam badania szczegółowe i przebadałam się dokładnie. Wszystko jest w
        porządku.
        • kororowy_kfiatek Re: czy to depresja? 18.07.07, 16:48
          W takim razie wygląda to albo na przemęczenie
          albo może wskazywać na depresję.
          Od dawna tak sie czujesz?
          Jakieś inne objawy,odczucia etc.?
          • bart13p Re: czy to depresja? 18.07.07, 18:25
            Ej ej.. nie da się powiedzieć "wygląda to na depresję"... powiedz też coś co
            czujesz, tzn emocje. Jesteś nieszczęśliwa? Smutna? Brakuje Ci bliskości i ciepła
            od ludzi? Nie chcesz żyć? Bo przemęczenie i takie spowolnione tempo mogą być
            skutkiem wielu innych rzeczy :) Porozmawiaj z kimś o tym na żywo, bo przez sieć
            ciężko zdiagnozować deprechę... w ogóle to ciężką ją zdiagnozować. Mnie pomylili
            ją z zespołem lękowym. A może miałem jedno i drugie..? :)
            • yellow07 Re: czy to depresja? 18.07.07, 22:16
              Jeśli chodzi o emocje to występuje u mnie spora labilność emocjonalna, raz jest
              super a za chwile totalna klapa. Są kompletnie rozchwiane. Jestem bardzo
              wrażliwa i empatyczna więc szybko łapie humorki innych ludzi. Zawsze chciałam,
              żeby wszystko "spływało po mnie" ale ja przejmuję się każdą pierdułką, nie
              potrafię tak poprostu wszystko olać. Jestem taką "emocjonalną anteną",
              wychwytuję wszystko :)Boje się krytyki i wciąż wydaje mi się, że ludzie zle
              mnie odbierają i krzywo na mnie patrzą. W każdej prawie sytuacji dostrzegam
              więcej minusów niz pozytywów. Tak, często bywam smutna bez przyczyny. Jednak
              nie mam jakiś skrajnych czarnych myśli. Na bliskość i ciepło nie nazekam ale
              czesto czuje sie samotna choć nie jestem samotna :) Tak jakbym żyła w swoim
              świecie i odstawała od innych. Jakby świat się dzielił na ludzi i na mnie :/
              Dziwadło ze mnie ;)
              Dzięki za zainteresowanie i odpowiedzi, chyba porozmawiam z psychologiem.
              • yolanda33 Re: czy to depresja? 19.07.07, 10:01
                Jak bym siebie czytała! Też tak mam i czuję, że albo ja nie jestem dla tego
                świata albo świat nie jest dla mnie. Po prostu tu nie pasuje, tak jak napisałaś-
                że jesteś dziwakiem.
            • kororowy_kfiatek bart!!! :) pilnuj drzewka! :D 18.07.07, 22:22

              • yellow07 Re: bart!!! :) pilnuj drzewka! :D 18.07.07, 22:59
                Hmm...to bart jest tu od ciężkich przypadków? ;) Pan ogrodnik pielęgnuje
                drzewka czy zajmuje się "kfiatkami" ? ;]
                • sneeper_1 kratkami 19.07.07, 10:16

                • lucyna_n Re: bart!!! :) pilnuj drzewka! :D 19.07.07, 11:10
                  drzewko to układ postow na stronie, według niego można się zorientować kto komu odpisuje, jeżeli
                  natomiast ktoś zrobi sobie ustawienie "od najnowszego" to się robi burdel, bo jego posty zawsze wklejają
                  się na koncu bez względu na to komu chciał odpisać i jest czeski film.
                  • yellow07 Re: bart!!! :) pilnuj drzewka! :D 19.07.07, 22:16
                    :)) no to plama ;) jestem nowa na forum więc i usprawiedliwiona :p Tyle o
                    drzewku.
                    Co do moich tendencji do "dołków" to ostatnio mam nawet dobre dni. Jak się
                    napędze to lece jak żywioł, jakbym brała jakieś dopalacze ;) Podkręce
                    adrenaline i juz jest ok. Depresja to chyba raczej ciągły stan bez wzlotów (jak
                    u mnie). Tak mi się wydaje. Może jest inaczej. Ale i tak jestem dziwadło i
                    wariatka ;p
                    • sneeper_1 Re: bart!!! :) pilnuj drzewka! :D 19.07.07, 22:23
                      zzeram poziomki na ktore masz ostre uczulenie a grzane poziomkowe wino wylewam
                      ci z trampka na plecy
                      • sneeper_1 Re: dziwadlo 19.07.07, 22:32
                        niektore opisy objawow wprawki,wyprawki, na tym forum przypominaja rozeznanie w
                        objawach choroby w cxzasie badania muchy

                        ktorej oderwano jedna noge -mucho chodz !
                        notatka -mucha kuleje
                        oderwano druga NOGE - MUCHO CHODZ !
                        notatka -mucha chodzi na 3 nogach
                        itd.
                        oderwano wszystkie nozki- mucho chodz
                        i notatka - po oderwaniu wszystkich nozek mucha ogluchla

                        yellow07 napisala :
                        <""hwytuję wszystko :)Boje się krytyki i wciąż wydaje mi się, że ludzie zle
                        mnie odbierają i krzywo na mnie patrzą. W każdej prawie sytuacji dostrzegam
                        więcej minusów niz pozytywów. Tak, często bywam smutna bez przyczyny. Jednak
                        nie mam jakiś skrajnych czarnych myśli. Na bliskość i ciepło nie nazekam ale
                        czesto czuje sie samotna choć nie jestem samotna :) Tak jakbym żyła w swoim
                        świecie i odstawała od innych. Jakby świat się dzielił na ludzi i na mnie :/
                        Dziwadło ze mnie ;)
                    • rumburok Re: bart!!! :) pilnuj drzewka! :D 22.07.07, 12:20
                      troche to wyglada na taka depresje biegunowa... raz dopalacze a raz dol...
                      jak dla mnie to masz depresje, ale tak naprawde to lekarz stwierdzi...
                      • sneeper_1 Re: bart!!! :) pilnuj drzewka! :D 22.07.07, 12:43
                        moze byc , ze jest calkiem zdrowy

                        ale czytajac te zjazdy mam ochote wlac mu fenactilu na bulki,
                        na chlebek, albo do serka

                        ale dlugo bylo dobrze
                        kiedy jest dobrze nie trzba niczego dolewac

                        no i z tego wychodzi ze czasami ma doly,
                        a ta druga strona to iluzja
    • mskaiq Re: czy to depresja? 21.07.07, 12:39
      Ta utrata energi oznacza ze Twoj nastroj coraz czesciej jest negatywny. To
      dlatego te wolne obroty, nie ma radosci ani spontanicznosci w dzaialaniu. Ta
      negatywnosc bierze sie z braku umiejetnosci obrony siebie przed negatywnym
      nastrojem innych ludzi, latwosc ulegania strachowi, uleganie smutkowi. Te
      rzeczy zmieniaja Twoj nastroj na negatywny.
      Kiedy zmieniasz Swoj nastroj na negatywny stajesz stajesz sie powolna, nic Ci
      sie nie chce, pracujesz z trudem.
      Zmien nastroj na pozytywny wtedy wroci radosc, znow bedzie Ci sie chcialo
      pracowac, wroci sens.
      Im dluzej jestes negatywana, tym bardziej jstes depresyjna. W pewnym momencie
      Twoj negatywny nastroj zacznie dominowac i coraz trudniej bedzie Ci sie go
      pozbyc. Wtedy pojawi sie depresja.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • nielegalna_egzekucja Re: wenecja wenecja 21.07.07, 12:49
        dobra dobra...poczekaj..ubijemy te muchew w kiblu...nie pie..wenecja,
        ja jestem czlowiekiem dobrej woli, na prawde
        • sneeper_1 Re: wenecja wenecja 22.07.07, 11:30
          niektorzy ludzie maja w swojej "sprawiedliwej pogardzie" ludzi psychicznie chorych,
          i kiedy ja zabije muche w kiblu ,to on podrzuci mi stary zepsuty skuter pod okno
          i zacznie sie wysmiewac, bzy bzy bzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka