Wakacje - HELP !!!

23.06.03, 09:10
Czy ktoś jeszcze oprócz mnie boi się wyjazdu na wakacje? Od lat cierpię na
powtarzające się napady lęku. Okresowe. Po kuracji chemią - wyciszane.
Niestety w tym roku apogeum moja choroba osiągnęła właśnie teraz. Im bliżej
wyjazdu jestem coraz bardziej przerażona. Biorę Clonazepam rano, bo budzę się
roztrzęsiona, a po pierwszych myślach na temat wyjazdu - totalka. Czy jeszcze
ktoś na forum ma podobne problemy???
Pozdrówka - H
    • kris112 Re: Wakacje - HELP !!! 23.06.03, 09:43
      Mam to samo. Z wyjazdu cieszy sie tylko żona. Mnie sie nawet nie chce spojrzeć
      na mapę. Przed kilkoma laty byłem w Hiszpanii. Bałem sie wyjazdu jak cholera.
      Przez dwa tygodnie bez sensacji. Było ekstra. Chwyciło mnie w powrotnej drodze.
      Jadą patrzyłem tylko, gdzie sa szpitale i pogotowia. Koszmar. Teraz też przez
      cały czas myslę, co będzie jak mnie dopadnie ten cholerny lęk, palpitacja
      serca, skoki ciśnienia itd. W Polsce czuje sie pewniej - chyba jak każdy z nas
      nerwusów.
      • hiacynta2 Re: Wakacje - HELP !!! 23.06.03, 11:00
        Ja jadę sama. Będę wśród obcych ludzi. Wstydzę się mojej przypadłości.Są
        ludzie, którzy mogą tylko pomarzyć o wyjeździe, a ja wariatka wszystko
        oddałabum, żeby zostać w domu. Czujesz te schizy? A co ja zrobię, że w czasie
        napadów najbezpieczniej czuję się w domu. Życzę Ci (tak jak i sobie), żebyśmy
        nie musieli cierpieć w te wakacje.Tłumaczę sobie, że to tylko 3 tygodnie.
        Paranoja! Pozdr. - H
        • kris112 Re: Wakacje - HELP !!! 23.06.03, 11:57
          To jest rzeczywiście paradoksalne.Inmni odliczają godziny do wyjazdu... Staram
          się sobie wmawiać, że wszystko będzie okay, ale nie przychodzi mi to łatwo.
          Zawsze TO gdzieś człowieka dopadnie. Z drugiej strony zaszycie się w domu tez
          do niczego nie prowadzi. Może akurat trafimy na nasz lepszy "cykl", czego Ci
          szczerze życzę (sobie też)
Pełna wersja