Dodaj do ulubionych

Zabije ją albo siebie

27.07.07, 15:46
Mam chorą żonę, od 7 lat cierpi na schozofrenię paranoidalną, miewała nawroty
choroby lecz szybko mijały, po 3-4 dniach, bierze regularnie leki lecz od 3
miesięcy ma ciągłą zmianę. Krzyczy na mnie, wyzywa od nieudaczników, gada
głupoty że chodzę kochać się z sąsiadką, sprawdza mi dokumenty, telefon,
wszędzie ze mną chodzi bo twierdzi że mam kogoś, opowiada że ona ma HIV i raka
i jej o tym nie powiedzieliśmy, spiewa głupie piosenki, robi głupie miny,
twierdzi że w domu są kamery, że ją ktoś podsłuchuje. Jak jej próbuję
tłumaczyć że to nieprawda jest agresywna, kilka razy uderzyła mnie. Gada
głupoty do sąsiadów i rodziny. BYłem z nią kilkakrotnie u lekarza, ma
skierowanie do szpitala lecz nie chce iść, byłem z nią nawet 4 razy w szpitalu
lecz nie podpisała że chce być leczona.

Ja osobiście nie wytrzymałem 1,5 roku temu i się załamałem. Mam zaburzenia
przygnębienno-depresyjne, łykam velafax oraz chodzę na terapię. Do cholery nic
to mi nie daje bo od tygodnia robi mi taki młyn w domu że mam ochotę jej
wpierniczyć i ją zabić. Nie mam siły już do niej. Dziś przywiozłem ją z pracy
i już w aucie miała do mnie problem czemu się tak na nią patrzyłem jak
podjechałem, dlaczego słucham RMF (wczoraj przyczepiła się o "3" więc
zmieniłem), dlaczego jade tak szybko, dlaczego nie posprzątałem w domu (kiedy,
razem wyjechalismy do pracy i razem wracaliśmy). W domu zarzuciła mi że byłem
u jakiś dziwek, że jej zabrałem pieniądze itp. Wyszedłem z domu na godzinę
lecz po powrocie dalej coś gada. Do tego od 3 miesięcy jara po 2 paczki
dziennie jakiś tigerów czy nextów. Dużo dostanę za morderstwo w furii?
Odszedłbym od niej ale jeszcze ją kocham (chyba). Nie mamy dzieci.
Obserwuj wątek
    • koalaa8 Re: Zabije ją albo siebie 27.07.07, 16:54
      Rober, wyżej opisane zachowanie Twojej żony biorą się z tego, że ona nie potrafi
      siebie kontrolować, ona słyszy głosy, prawdopodobnie ma złudzenia i sama nie
      potrafi sobie poradzić. Typowe zachowania rozmawianie z kimś kogo nie ma,
      wykonywanie poleceń głosów, wymyślenie fikcyjnych zdarzeń, wypowiadanie sądów
      nie prawdziwych nie mających wpływu na rzeczywistość to schizofrenia. Nie
      obwiniaj swojej żony że jest chora, staraj się jej pomóc, uspokoić, przytulić,
      ona sama nie wie że robi źle, nie zdaje sobie sprawy. Uważam że wielką rolę może
      tu odegrać Twoja miłość do niej, będzie spokojniejsza, musisz wobec żony mieć
      cierpliwość, jak krzyczy, to ignoruj, jak wyzywa też ignoruj, jak będzie
      spokojniejsza spróbuj rozmawiać, wyjdź na spacer, może basen.
      Ja również mam schizofrenie i wychodzę z niej, u mnie jest dużo, dużo, lepiej
      niż było, możesz do mnie napisać, podzielę się z Tobą moim doświadczeniem
      koalaa8@gazeta.pl
      pozdrawiam
    • iso1 Re: Zabije ją albo siebie 27.07.07, 19:41
      cóż ci można poradzić ?
      chyba jesteśmy za "ciency" na rady przy takim skomplikowanym problemie
      ty i tak chłopie jesteś z żelaza wytrzymując tyle
      o morderstwie nie myśl bo to bez sensu
      jak już nie dasz rady to ją zostaw i ratuj siebie
      lepszej rady nie dostaniesz
    • miriam11 Re: Zabije ją albo siebie 27.07.07, 19:44
      Słuchaj, przecież Twoja żona chyba ma jakiegoś lekarza na stałe? Psychiatrę
      znaczy? Powinieneś do niego pójść, nawet bez żony, wszystko mu opowiedzieć,
      niech coś radzi. ja się nie znam na prawie, ale chyba są przypadki, kiedy można
      chorego skierować do szpitala wbrew jego woli. Żona na pewno powinna brać leki
      na stałe, przeciwpsychotyczne, żeby nie miała urojeń i inne, nie wiem, jakie, to
      już Ci psychiatra powie. Koniecznie idź do jej lekarza, jak najszybciej!
    • rober111 Re: Zabije ją albo siebie 28.07.07, 09:39
      To nie jest takie śmieszne jak sie wielu wydaje. Dobiło mnie to małzenstwo,
      jestem wrakiem człowieka, nic mnie juz nie cieszy. Wczoraj do 2 w nocy prosiłem
      ja by wziela leki, co ma brac o 20.00. Nie wezme i juz. I łazi po domu, i
      wyglada przez okno, i ciagle cos gada głupiego, ze ja to nie ja, ze ja ja gwałce
      itp.
    • lucerka Re: Zabije ją albo siebie 28.07.07, 10:00
      Postaw zonie ultimatum: albo sie konsekwentnie leczy i Ty jej w tym pomozesz
      albo robicie sobie przerwe. Ja, na Twoim miejscu staralabym sie fizycznie i
      "lokalowo" zdystansowac.
    • mskaiq Re: Zabije ją albo siebie 28.07.07, 10:05
      Kiedy Twoja Zona jest negatywna wtedy nie wiele jestes w stanie Jej
      wytlumaczyc, zwykle tlumaczenie powieksza tylko agresje.
      Jesli chcesz cos wytlumaczyc zmien Jej nastroj na pozytywny, wtedy bedzie
      Ciebie sluchala. Jesli sa rzeczy ktore lubi, albo cos sprawia jej radosc to
      rozmawiaj z Nia o tym.
      Kiedy jest negatywna, atakuje Ciebie to zmieniaj temat, rozmawiaj o czyms
      innym. Mozesz mowic nawet o tym co Ciebie interesuje, co lubisz, co chcialbys
      robic. Chodzi o to ze musisz odrywac Ja od tego co mowia Jej glosy albo mysli,
      nie mozesz kontynuowac Jej negatywnych rozmow bo one doluja Ciebie a jeszcze
      bardziej Ja.
      Kiedy mowi ze idziesz kochac sie z kochanka wtedy pojawia sie strach ze ja
      zdradzasz, rowniez glosy moga Ja o tym upewniac.
      Kiedy mowisz, Ona przestaje sluchac glosow bo slucha Ciebie. Wtedy Jej
      negatywnosc sie zmienia i mozesz miec na Nia wplyw.
      W taki sposob mozesz naklonic Ja do tego zeby poszla do szpitala, mozesz
      stworzyc nawet pozytywna atmosfere w domu. Za kazdym razem kiedy zaczyna byc
      negatywna zmieniaj temat rozmowy. Czasem nie bedzie pozwalala Ci abys rozmawial
      z Nia na inny temat. Wtedy wysluchaj co ma do powiedzenia a nastepnie upewniaj
      ja ze wszystko jest dobrze. Kiedy mowi ze ja zdradzasz upewniaj ja ze tak nie
      jest. Glosy mowia Jej cos innego dlatego to co Ty mowisz jest niezwykle wazne.
      Jesli bedziesz powtarzal Jej ze Ja kochasz ze Jej nie zdradzasz to pojawia sie
      w Niej watpliwosci a z czasem zacznie wierzyc Tobie a nie glosom. Kiedy to
      nastapi wtedy zmieni sie bardzo wiele, bedzie coraz czesciej sluchala Ciebie. W
      taki sposob zatrzymasz destrukcyjne dzialanie glosow i mysli.
      To samo dotyczy raka, HIV. Kiedy bedzie mowila ze ma raka i HIV to zaprzeczaj a
      nastepnie zaproponuj Jej badania. Kiedy udowodnisz Jej ze nie ma raka ani HIV,
      wtedy bedzie coraz mniej sluchala glosow i negatywnych mysli, zrozumie ze to co
      mowia do Niej jest nieprawda.
      Kiedy zacznie ignorowac glosy, kiedy bedzie pokonywala strach, urojenia,
      natrectwa, itp wtedy zacznie wracac do normalnego zycia i schizofrenia moze
      calkowicie zniknac. Kiedy to nastapi bedziesz mial niezwykle kochajaca Zone,
      bedzie rozumiala ile zrobiles dla Niej, w Twoim domu bedzie bardzo wiele ciepla
      i radosci.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • nielegalna_egzekucja Re: Zabije ją albo siebie 28.07.07, 10:22
        nawet jeśli jest rzeczywiście chora, to sposób prowadzenia leczenia bywa tak
        wyniszczający,że jest postrachem dla najwiękrzych twardzieli,..na ten przykład w
        słuzbach specjalnych, jesli nie da rady zastraszyc człowieka smiercią,..to ugnie
        sie przed dozywotnim psychiatrykiem.

        W takiej sytuacji za przeleczenie żony z punktu widzenia państwa prawa
        należałoby cie natychmiast aresztować z artykułu o uszkodzenie zdrowia
        psychicznego. i to samo zrobić lekarzom.

        życze miłego bicia piany na forum
    • nelly36 Re: niezłomny jest związek republik radziecki 28.07.07, 10:39
      jestem studentką farmacji i lecze sie od 6 lat.
      teraz biore sulpiryd 100 mg, ale lekarz na ostatniej wizycie powiedział, ze
      chyba samowolnie sobie zmniejszyłam dawkę,albo ktos czegos niedopatrzył i
      powinnam zwiękrzyć ze 100,bo optymalna dawka jest 800 mg,
      mam opory, ..wtey zaproponował mi fenactil 100 3 razy dziennie,

      wyszłam z receptą na sulpiryt i bardzo złym samopoczuciem,które odnowiło sie
      dzisiaj zaraz po obudzeniu
      • rumburok rozwiedz sie i znajdz nowa. 25.08.07, 10:29
        rozwiedz sie i znajdz nowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka