Dodaj do ulubionych

Depresja Taty

29.08.07, 01:49
WItam! Na wstępię zaznaczę że bardzo licze na Waszą pomoc. Moj tata ma
prawdopodobnie depresje.
jak mam mu pomoc ?
o zadnym lekarzu nie chce sluchac, nie uznaje psychologow itp :|
postanowilam dawac mu male wyzwania typu : rozebrac i schowac choinke
(pomijajac fakt ze jest sierpien). poprosilam go o to 5 dni temu i do tej pory
nic. sprawia wrazenie jakby to bylo dla niego cos trudnego.
co robic.
dodam: aktualnie przechodzi terapie na nowotwor przy ktorej ma prawo byc
oslabiony. ale twierdzi ze czuje sie nieznacznie slabiej niz przed terapia.
prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Depresja Taty 29.08.07, 11:43
      Może, skoro taka jest sytuacja, to najpierw Ty wybierz się do
      psychologa, i porozmawiaj jak pomóc. Dobrze byłoby znaleźć
      psychologa, który pracuje z ludźmi chorymi na raka.
      • sneeper_1 Re: Depresja Taty 29.08.07, 11:52
        leczenie psychiatryczne osłabionego człowieka jest łokrutne.
        inna rzecz , ze jest potrzebny w pracy,..i w domu..kto naprawi piecyk,
        lodówkę,...a na chorobowym dostanie mniej pieniędzy...

        inna rzecz że jest w h.. bezsensowne
        • sneeper_1 Re: Depresja Taty 29.08.07, 11:54
          w starszym wieku zostaje tylko medytacja transcendentalna,
          ..niestety mama zabrała pieniądze przeznaczone na kurs jogi,
          koleżanki namówiły żeby za te kase kupiła sobie nowe płytki d o kibla
    • mskaiq Re: Depresja Taty 30.08.07, 14:47
      Mysle ze to dobry pomysl aby Twoj Ojciec pracowal, wtedy zwykle nie
      ma sie czasu na depresyjne mysli i depresja jest o wiele slabsza i
      moze calkowicie zniknac.
      Twoj pomysl z choinka wyglada troche niepowanie. Dawaj Mu prace ale
      taka zeby czul ze jest potrzebna, wtedy bedzie mial motywacje aby ja
      wykonac. dawaj Mu jak najwiecej zajec ale takich zeby czul ze sa
      potrzebne. Po tygodniu bedzie czul sie zupelnie inaczej, wroci
      radosc i sens.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • carlabruni Re: Depresja Taty 01.09.07, 14:48
      karina_rulez napisała:

      > WItam! Na wstępię zaznaczę że bardzo licze na Waszą pomoc. Moj
      tata ma
      > prawdopodobnie depresje.
      > jak mam mu pomoc ?
      > o zadnym lekarzu nie chce sluchac, nie uznaje psychologow itp :|
      > postanowilam dawac mu male wyzwania typu : rozebrac i schowac
      choinke
      > (pomijajac fakt ze jest sierpien). poprosilam go o to 5 dni temu i
      do tej pory
      > nic. sprawia wrazenie jakby to bylo dla niego cos trudnego.
      > co robic.
      > dodam: aktualnie przechodzi terapie na nowotwor przy ktorej ma
      prawo byc
      > oslabiony. ale twierdzi ze czuje sie nieznacznie slabiej niz przed
      terapia.
      > prosze o pomoc
      wiem, ze chcesz dobrze, ale sama w sierpniu nie ubieralabym i
      rzbierala choinki;).wymysl cos inego. niech np czyta ksiazke, ale
      jesli mozna to idz z nim na spacer. w trakcie leczenia ma prawo czuc
      sie oslabiony. warto tez porozmawiac z lekarzem prowadzacym tate,
      aby ten namowil go na wizyte u psychologa. pozdrawiam serdecznie.
      • haldol.depot Re: Depresja Taty 01.09.07, 15:06
        wchodzisz do szpitala,a tam w środku zupełnie co innego nizbys myslał, leki nie
        takie,...normalnie szpital przemienienia....kto oglądał ,może wyjść,
        • chemiczna_ala Re: Depresja Taty 01.09.07, 15:22
          haldol.depot napisał:

          > wchodzisz do szpitala,a tam w środku zupełnie co innego nizbys
          myslał, leki nie
          > takie,...normalnie szpital przemienienia....kto oglądał ,może
          wyjść,

          Myślałeś o pracy w dziale "Nasze czytelniczki piszą, specjalista
          odpowiada"? W Pani domu zrobiłbyś niemałą furorę.
    • chemiczna_ala Re: Depresja Taty 01.09.07, 15:24
      Albo korespondentem z Moskwy..
    • chemiczna_ala Re: Depresja Taty 01.09.07, 15:24
      ...jestem Paryżem.
      • haldol.depot Re: Depresja Taty 01.09.07, 16:26
        to są nie dla was informacje tylko dla moich kumpli z ZOO
        • haldol.depot Re: Depresja Taty 01.09.07, 16:28
          kiedy matka z żoną zobaczyła co mi w głowie świta tak mi dołożyły że więcej
          nawet z domu nie wyszedłem,nie mówiąc o wycieczce do ZOO

          teraz jestem gazetowany na wyborczej,
          wcale nie mam ochoty siedziec na tym portalu,

          to jest głupia bardzo sztuczka i złodziejska na dodatek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka