soniiia
05.09.07, 23:54
Jestem ta nerwicą i depresja tak bardzo zmęczona ze po prostu już
nie mam sił by dalej żyć :(
Teraz przechodzę naprawdę trudny okres , jakieś pare dni temu miałam
bardzo mocny atak nerwicy w pracy, zaczęłam się cala trząść, miałam
palpitacje serca, nie mogłam oddychać, miałam zdrętwiałe nogi i rece
okropne zawroty głowy myślałam ze zaraz zemdleje , to było cos
strasznego, caly czas mialam w głowie myśle ze wszyscy na mnie
patrzą i się dziwią:( od tamtej pory jest bardzo zle , cala jestem
w środku roztrzęsiona, nie mogę się na niczym skupić, mam okropne
stany lękowe i ataki paniki, nie chce się w ogóle widywać z
ludźmi ,jestem ospała, rozdrażniona i czuje się bardzo zmęczona,
jestem zestresowana i cala sztywna, drżą mi mięśnie twarzy i nie
mogę tego wcale opanować .Pracuje między ludźmi, przedtem jakoś
sobie dawałam z tym rade ale teraz jest coraz gorzej, robie się
coraz bardziej zamknięta w sobie, zauważam ze ludzie juz nie chętnie
zemną rozmawiają i ze widza ze zemną jest cos nie tak , ja nie
potrafię już z nimi rozmawiać bo mam kompletna pustkę w głowie. mam
tego wszystkie naprawdę dosyć , boje się ze tego już dłużej nie
zniosę i zrobie sobie cos zlego:(