nt.85
05.10.07, 21:40
musze sie spytać ludzi o to:
co byscie zrobili, gdyby zaproponowano wam wyjazd do małej miejscowosci przy
granicy ruskiej, na czas dowolny- zakładane pół roku. mieszkają tam dalecy
znajomi (malzeństwo ok 30 letnie) rodziny. ja ich nigdy nie widzialem,
zgodzili się zebym u nich troche pomieszkał, będę pomagał w domu i
gospodarstwie (są artystami ludowymi), w zamian za mieszkanie. chodzi oto
zebym odpocząl i przemyslał wszystko. to wymyslila moja rodzina, czy myslicie
ze chcą sie mnie pozbyc? tak powiedzialem ale teraz sie zastanawiam. czy obcy
ludzie to dobre wyjscie? musze wtedy zrezygnowac z pracy tutaj.