Dodaj do ulubionych

odjeżdżajaca podłoga

11.10.07, 10:45
musze sie poradzic. mam nerwice lekowa z roznymi objawami rowniez
somatycznymi. na poczatku przez kilka lat miala okropne zawroty
glowy ( przeszlam wszystkie badanie naurologiczne- ktore nic nie
wykazaly), generalnei po kilku latach sama ustalilam sobie ze te
zawroty to objaw nerwicy. przeszlam psychoterpaie leczenie lekami
bylo ok przez 3 lata. od niedawna mam taki problem ze mam wrazenie
ze odjezdza mi podloga spod nog i ze sie przewroce powoduje to
paniczny strach u mnie i teraz problem czy to moze byc objaw nerwicy
czy moze jakies schorzenie neurologiczne. normalnie jedzie mi
podloga spod nog i mam wrazenie ze zaraz sie przewroce. bylam u
psychiatry twierdzi ze to niby na tle nerwowym dal leki pramolan-
ale jakos to glupie uczucie dziwnie wraca pomimo brania lekow. czy
ktos tak mial? i znowu zaczynam sie bacz czy moze mam jakiego guza w
glowei tak jka sie balam przy tych zawrotach. prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: odjeżdżajaca podłoga 11.10.07, 12:13
      mam to samo, w zasadzie to jedyny objaw jaki po żadnych lekach
      antydepresyjnych nie ustąpił, czasem samo przechodzi na jakiś czas,
      też bardzo mnie to stresuje, i wzmaga agorafobię, ale straciłam
      nadzieję że można z tym coś zrobić.
      • bella_donna5 Re: odjeżdżajaca podłoga 11.10.07, 13:34
        dokładnie, u mnie tak samo :-( nakręcam się przez to dodatkowo,
        Lucyno, a czym się leczysz w agorze?
        • lucyna_n Re: odjeżdżajaca podłoga 11.10.07, 13:41
          obecnie citalopram
        • lucyna_n Re: odjeżdżajaca podłoga 11.10.07, 13:42
          a tak ogólnie to siłom i godnościom osobistom.
          • bella_donna5 Re: odjeżdżajaca podłoga 11.10.07, 13:51
            to tak, jak ja :-) lek ten sam ;-)
            siła <jakaś niepisana> wypycha rano z wyra do roboty
            • ade1 Re: odjeżdżajaca podłoga 11.10.07, 14:13
              dziewczyny bardoz wam dziekuje pocieszylyscie mnie. ale to kurde
              jest takie uciazliwie ze chwilam boje sie wstaz z krzesla bo mysle
              ze zaraz upadne, albo tak przykurczam stopy do podlogi ze az mnie
              bolą. kiedys pramolan wlasnie na takie glupstawa mi pomagal a teraz
              jakos nie jak wezme signopam doraznie w razie ataku to przechodzi
              ale przeciez signopam nie moze byc rozwiazanie, wogole czuje sie
              taka rozchwiana jakbym sie na boki kiwala
              • demole Re: odjeżdżajaca podłoga 11.10.07, 15:10
                no bo mni e to nadlatujący sufit się sni,
                z takimi wielkimi komarami
              • bella_donna5 Re: odjeżdżajaca podłoga 11.10.07, 16:35
                czyli nie biezrsz antydepresanta, nie leczysz się?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka