freija
29.07.03, 23:37
Mam pytanie. Czy ktoś z Was cierpi na nerwice lekową z napadami lękowymi i
leczy sie seroxatem? Ile seroxatu bierzecie i czy oprócz niego przyjmujecie
jakieś inne leki na te chorobę? Jaka jest jego skuteczność i czy występowalo
u was nasilenie objawów na poczatku przyjmowania leku?
Od 6 lat mam nerwice lekową, przez ostatnie 3 lata brałam Fevarin + rudotel.
ale ostatnio moje samopoczucie sie pogorszyło,zaczęły wystepowac epizody leku
napadowego i zwiększenie lęku szczegolnie poza domem więc zmieniłam leki na
seroxat 0,20 mg i afobam 0,5 mg( xanax).
Biore te lekarstwa od poczatku lipca i ...czuje się źle.A podobno seroxat
dobrze działa w przypadku stanów lekowych,więc może lekarstwo nie jest
własciwe w moim konkretnym przypadku albo biorę za małą dawkę. Przez pierwszy
tydzień brania seroxatu czułam się wyjatkowo źle, nastapilo znaczne
pogorszenie mojego samopoczucia w porownaniu z tym jak czułam sie ostatnio
przy fevarinie. Nawet w domu czułam sie bardzo źle, stasznie sie meczyłam
nawet meczyło mnie chodzenie po mieszkaniu i miałam zawroty glowy. Później
trochę lepiej sie poczułam: w domu czuje się w miare dobrze ale po wyjsciu z
domu nadal mam lęk, ktory utrudnia mi normalne funkcjonowanie .Własciwie od 2-
3 tygodni czuje sie bez zmian, w dodatku jestem strasznie nerwowa- działanie
uboczne leku albo przez to ,ze siedze w domu i juz mam tego dosyć.Teraz
lekarz kazał mi zwiększyc seroxat do 30 mg, a ja nie wiem czy to przyniesie
jakiś pozytywny skutek, perspektywa siedzenia w domu przez resztę lata i
czekania na poprawe, ktora nie wiadomo czy nadejdzie,jest strasznie dołująca.
Jeżeli macie jakies doświadczenia w przyjmowaniu seroxatu ,napiszcie!
pozdrawiam