01.12.07, 19:57
CHCĘ do niego!
CHCĘ zobaczyć jego oczy.
CHCĘ usłyszeć jego głos.
CHCĘ zobaczyć jego uśmiech.
Bo UMRĘ!!!
Obserwuj wątek
    • eizo111 Re: Chcę... 01.12.07, 20:44
      ile ty masz lat 15?
      • sffora Re: Chcę... 01.12.07, 20:49
        Nie. 12.
        • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:11
          12 lat i dwójka dzieci
          szybko Ci poszło
          ale ja rozumiem tęskniących, sama też potrafię usychać z tęsknoty
          i bardzo desperować z tego powodu.
          • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:28
            Wiec o to ten krzyk.
            Tęsknie, więc tu jestem.
            Jak bym miała ochote na śmiech posżłabym na forum Humorum.
            • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:38
              jaki krzyk? jak na razie tylko Ty krzyczałaś i w sumie to nie bardzo
              wiem o co, o jakiegoś jak się domyślam ukochanego co Cię puścił
              kantem, a może umarł?
              • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:40
                Dla scisłości, nie on mnie, a ja jego, bo musiałam.
                Ale nie o to tu chodzi, nie o słowa, nie o niego, nie o to, że czegoś chce,
                tylko o to, że miałam chwile zwątpienia.
                • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:42
                  ale co, już dobrze jest? czy apel nadal aktualny?
                  • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:44
                    Jeszcze pare Twoich docinek i będzie bardziej aktualny niż był kiedykolwiek.
                    • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:49
                      wszędzie widzisz ataki i docinki, a to Ty caly czas jesteś zlośliwa
                      i nadinterpretujesz każde moje slowo.
                      Myślalam że sobie z kimś pogadam w ten niedzielny wieczór, a tu
                      tylko jakaś obrażalska pannica.
                      najlepiej pisz z samą sobą skoro jesteś taka draźliwa, może wtedy
                      nikt Cię nie urazi,
                      • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:51
                        Jak się chce z kimś rozmawiać to się go nie oskarża i nie atakuje na samym wejściu.
                        Ty myślisz, ze po co ja tu jestem, żeby napisać coś i tyle, też potrzebuje
                        rozmowy jak każdy.
                        • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:54
                          proszę o pokazanie mi w ktorym miejscu Cię oskarżam i o co??????
                          i atakuję ??????????
                          Czy Ty uważasz że ja jestem wszystkimi piszącymi w tym wątku czy co?
                          jednak masz coś chyba nie teges z psychiką, strasznie dużo na Ciebie
                          chycha (czyha?) złego dookoła. Wszędzie czai się wróg.
                          • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:59
                            Nieważne już, poczułam sie atakowana.
                            Moze faktycznie jestem przewrażliwiona.
                            • 116_kg Re: Chcę... 02.12.07, 22:39
                              sffora napisała:

                              > Nieważne już, poczułam sie atakowana.
                              > Moze faktycznie jestem przewrażliwiona.

                              to sie nazywa robienie z mozgu wody, taka zabawa forumowa. skoro sugeruje sie
                              klamstwo - akurat akutat akurat akurat, to co sie robi? pewnie z katolicka
                              miloscia blizniego daje szanse do zycia w prawdzie, ale nie atakuje.
                              • demole Re: Chcę... 02.12.07, 22:47
                                piszesz że katolik nie atakuje...
                                mylisz się, nie rozumiesz dokładnie tej nauki

                                kiedy Chrystus wyrzucał przekupniów ze swiątyni,
                                miał za sobą umocowania prawne,
                                które pozwalały mu nawet pozabijać tych przekupniów,a oni nie wiedzieli o Nim
                                wszystkiego,

                                taki to biczyk uwił na nich,kiedy zaczął im demolować tę świątynię
                                • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 22:59
                                  Boże Wy jesteście chorzy.
    • to_jaaa Re: Chcę... 01.12.07, 20:47
      zmień płytę, naprawdę to trochę nudne sie robi
      • sffora Re: Chcę... 01.12.07, 20:49
        A co w tym jest nudne?
        Nie jestem tu codziennie?

        Wychodzi chamstwo z "życzliwego" bydła.
        • eizo111 Re: Chcę... 01.12.07, 21:00
          nigdy nie udawałem życzliwego
        • to_jaaa Re: Chcę... 01.12.07, 21:06
          a kto twierdzi, ze jest życzliwy?
          zmień płyte iz mień swoje życie dla swojego wlasnego dobra
    • abasia471 Re: Chcę... 01.12.07, 23:13
      Umrzeć pewnie nie umrzesz, ale koniecznie powinnaś zmądrzeć. Jeżeli
      nie zauważyłaś, to jesteś na forum dla ludzi z depresją a nie
      infantylnych panienek, którym hormony robią z mózgu sieczkę.
      • demole Re: chorobliwe dazenie do doskonalosci 01.12.07, 23:49
        widac za malo sie nacharowalas w zyciu i za malo nacierpialas zeby potem dzieki
        choremu dazeniu do zbednej doskonalosci na honie nic z tej doskonalosci nie miec.
        niektorzy daza do takiej doskonalosci z ominieciem oczyszczenia xerca i
        wykorzystujac do jej zdobycia nawet ciezkie wystepki z zabijaniem dzieci
        wlacznie .naduzywaja rozumu.falszuja kalendarz.dali sobie wmowic przez bezbozne
        pseudodemokracyjne panstwo ze czas miedzy 12 a 18 rokiem zycia kidy czlowiek
        przeznaczac ma na milosc i plodnosc trzeba poswiecic na memento mori i
        powszechny obowiazek edukaci-propagandy.
        w zasadzie sluszna idea wstrzemezliwosci zmienilaby sie w eliminacje
        najsilniejszych dzteci rodzonyc przez mlode zdrowe matki i eliminacje szczesxia
        zsexu ze wspolzycia.ktore w pozniej po ukonczeniu studiow zamienia sie w
        nienawisc i rywalizacje plci.dieci zrodzone po 30 tce sa chore slabe pozbawine
        rodzenstwa nieodpowiedzialne poranione psychicznie

        daliscie sobie wmowic przez wrogie ludom europy sily i to katolicy w
        rzeczywistosci taka falszywie purytanska postawa

        niurodzenie wiecej niz 2 dzieci jst rownoznaczne pieciokrotnej aborci
      • demole Re: Chcę... 01.12.07, 23:57
        energie przeznaczona na wstrzemiezliwosc,pozesz spozytkowac na czasowe wywanie
        dzieci,a takze na opor wobec pseudodemokratycznego panstwa oraz takich
        pseudokatolickich rodzicow.
        Jesli zycie malzenskie rozpoczyna sie po 24 roku zycia oznacza to rowniez koniec
        z rodzina wielopokoleniowa.
        rodzina wielopokoleniowa odciaza rodzicow od ciaglej opieki nadf
        potomstwem,umozliwia kontynuowanie nauki,prace,a wlacza kiwdy rodzic emaja na
        przyklad po 16 lat,wlacza w proces wychowania o wiele bardziej doswiadczonych
        seniorow.Inaczej ,tak jak na przyklad ja ,wcale nie znalem swoich dziadkow,ani babci
      • toczy_mnie_rak Re: Chcę... 02.12.07, 10:54
        to jesteś na forum dla ludzi z depresją a nie
        > infantylnych panienek, którym hormony robią z mózgu sieczkę.

        abasia skad ta niechec do hormonow?
        co to za madrosc co przeciwko naturze?

        twoj post slizga sie o istote rzeczy. depresja jest powazna i madra ( a moze
        madrosc jest depresyjna ?) , a sily zyciowe sa glupie. no to nie dziwne ze
        chorujemy, kto nas wpuscil w ten kanal?

        > ale koniecznie powinnaś zmądrzeć

        i te maskianskie konieczne powinnosci. byle tylko dopieprzyc czlowiekowi i
        zniewolic.
    • o-solitude Re: Chcę... 02.12.07, 00:01
      > Bo UMRĘ!!!

      znowu ktoś? to już się robi nudne.
      • demole Re: Chcę... 02.12.07, 11:01
        kościół mówi że po grzechu pierworodnym człowiek wygnany z raju,
        jesli uwierzy ,to dojdzie do nieba a tam będzie lepiej niz w utraconym raju

        to ja sobie zwiękrze inteligencje,
        i zamiast 129 przed zachorowaniem,
        po okresie neuroleptycznego debilizmu
        i eksperymentach z lekami,zanajde sposób żeby siągnąć 149 IQ, chociaż w pewnym
        zakresie

        no i jakies kobiety by się przydały...;-))

        @@.
        @@@
        .@@_..
        • demole Re: Chcę... 02.12.07, 18:43
          oj

          --
          @@,
          @@@
          _.@
          • conscientious Re: Chcę... 02.12.07, 18:48
            Kim jest DEMOLE??
            Moze mi ktos napisac??
            Pisze dziwne posty..a Wy pewnie wiecie,co to za przypadek;)
            Pozdrawiam samego Demole i przepraszam ze tak w os trzeciej;);)ale
            sam pewnie odpowiedzialby irracjonalną treścią;)
    • to_jaaa Re: Chcę... 02.12.07, 18:10
      mam propozycję

      zajmij sie swoimi dziećmi i facetem, z którym je masz

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=72773402&v=2&s=0
      przejdzie
      • demole Re: Chcę... 02.12.07, 18:52
        a ty plynaca zgłównym nurtem
        zajmij sie tymi ktore wyrzucilas za burtę


        --
        @@
        @@@
        _.@
        • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 19:20
          Tak sie akurat składa ze pytalam w imieniu kolezanki, a nie swoim.
          Ja nie mam faceta, nie mam męża i nie mam dzieci.

          • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:13
            w imieniu koleżanki.. akurat..
            • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:23
              Akurat, to ja się nie musze nikomu tłumaczyc
              • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:25
                skoro nie musisz to po co to robisz?
                • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:29
                  Raz wystarczym udowadniać nie zamierzam.
                  Tak naprawdę mam inny nick, ale miałam rację że go zmieniłam przychodząc tu,
                  ludzie ludziom zgotowali ten los.
                  • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:40
                    czy Ty aby nie przesadzasz w tym dramatyzowaniu?
                    ja tam nie wiem, napisałam Ci że rozumiem, a Ty dalej na mnie skaczesz
                    jak koza na pochyłe drzewo
                    a zresztą, jak chcesz to se skacz, co mi tam.
                    • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:41
                      Ja nie warczę.
                    • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:44
                      a gdzie ja Ci napisalam że warczysz?
                      chyba nie rozumiem za bardzo o co Ci chodzi
                      • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:45
                        No przepraszam, ale to Ty wygrzebałaś wątek z innego forum, to Ty piszesz że
                        dramatyzuje np.
                        • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:51
                          ja go tylko przeczytałam, wygrzebał to o ile pamiętam to _jaa
                          a to_jaa to nie ja.
                          • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:54
                            Ale skwitowałaś to Ty :P
                            • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:56
                              pogadaj może ze 116 na gg bo mnie się już znudziły te twoje zarzuty.
                • 116_kg Re: Chcę... 02.12.07, 20:32
                  lucyna_n napisała:

                  > skoro nie musisz to po co to robisz?

                  wysmienita kandydatka na oficera sledczego, jeszcze tylko depresyjna lampa po oczach
                  • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:34
                    Myślałam, ze tu ludzie się wspierają, ze właśnie tu można sie wygadać wyżalić.
                    Ale jednak nie, warto tu być żeby właśnie wiedzieć jakie leki brać, żeby sobie
                    psyche orać.
    • 116_kg Re: Chcę... 02.12.07, 20:26
      zajebia cie w tym watku na smierc, bo napisaleas ze czegos chcesz, a depresyjny
      nie moga chciec. chcesz zarowno czegos normalnego, co zakazane, jak i umrzec
      chcesz, a o tym tez nie mozna mowic. napiz o tym jak chcesz zrec leki do konca
      zycia, to spotkac sie moze z uznaniem.
      • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:32
        Nie wiem ile osób jest tu z depresją, ale ja na całe szczescie jestem na tyle
        silna, że nie musze się niczym szprycować, miewam koszmarne dni i wtedy tu
        jestem, kiedy mam lepsze dni nawet tu nie zagladam.
        Ale jednak frustracja niektórych ludzi, którzy są tu stałymi bywalcami a bez
        powodu akurat tu sie nie znaleźli, jest po prostu przykry...
        Dobro powraca.
        • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:36
          myślisz że to kwestia siły?
          mnie się wydaje że nie.
          zresztą silni ludzie tak się nie rozklejają , ja chcem, ja chcem,
          jajajajajajajajaj.
          masz po prostu więcej szczęścia niż ci co muszą sie, jak to
          eufemistycznie określiłaś, szprycować.
          • sffora Re: Chcę... 02.12.07, 20:38
            Napisałam po prostu to co w danej chwili czułam.
            Dałam mu już wszystko co mogłam a nie mam nic.
            Tyle. Miałam gorszą chwilę, wybacz, ze ośmieliłam się tu napisać.
            • lucyna_n Re: Chcę... 02.12.07, 20:41
              czy ja Ci napisalam że przeszkadza mi że tu piszesz?
              nie lubię jak mi się dorabia gembe
        • 116_kg Re: Chcę... 02.12.07, 20:37
          > silna, że nie musze się niczym szprycować, miewam koszmarne dni i wtedy tu
          > jestem, kiedy mam lepsze dni nawet tu nie zagladam.

          wez stabilizator to bedziesz zagladac regularnie

          > Ale jednak frustracja niektórych ludzi,

          jaka frustracja ????:-o, tu sami endogenni


          > Dobro powraca.

          a ja slyszalem ze kokaina
          • demole Re: Chcę... 02.12.07, 21:26
            trudnosci w mysleniu,skupieniu uwagi,spowolnienie czytania,nienadazanie za
            trescia filmow i sztuk teatralnych to klasyczny obraz "depresji z zahamowaniem
            "( jeden z trzech bazowych rodzai depresji,
            a wiec spowolnienie,zachamowanie tych czynnosci psychicznych ma jedna dobra
            strone ,podobnie jak słaby wzrok,tez utrudniajacy dokladne czytanie - wyostrza
            intuicje

            słuchaj czasem głupszego od siebie
            w możesz wiele zyskać
            • demole to była odpowiedz na: 02.12.07, 21:28
              "Kim jest DEMOLE??
              Moze mi ktos napisac??
              Pisze dziwne posty..a Wy pewnie wiecie,co to za przypadek;)
              Pozdrawiam samego Demole i przepraszam ze tak w os trzeciej;);)ale
              sam pewnie odpowiedzialby irracjonalną treścią;)

              acha -niektóre zasady wymagają złamania,
              ale niewiadomo czy z reguła łamane są te właśnie zasady
              • demole Re: to była odpowiedz na: 02.12.07, 21:35
                sffora,tak jest w szpitalach psychiatrycznych,
                tym prawdziwym swirom,ktorzy mogliby stawić opór,wyznaczają miejsca na osobnych
                salach,albo dają takie leki ,że oni juz nawet ochoty do rozmowy nie mają,ze sobą
                • sffora Re: to była odpowiedz na: 02.12.07, 21:39
                  Czasem myślę, że niektórzy z Was uciekli właśnie stamtąd.
                  • demole Re: to była odpowiedz na: 02.12.07, 22:05
                    spiewałas piosenkę i stargałaś świety obrazek ?
                    • sffora Re: to była odpowiedz na: 02.12.07, 22:07
                      Chyba jednak stąd pójdę.
                      • o-solitude Re: to była odpowiedz na: 02.12.07, 23:37
                        sffora napisała:

                        > Chyba jednak stąd pójdę

                        ale jeszcze ze 40 razy tu wpadniesz, żeby obwieścić, że nie chcesz tu pisać?
                        • sffora Re: to była odpowiedz na: 02.12.07, 23:39
                          Tak.
                    • sffora Przerażacie mnie! 02.12.07, 22:07
                    • demole Re: to była odpowiedz na: 02.12.07, 22:09
                      ja jestem prawdziwym swirem,
                      wprawdzie wychodowanym sztucznie,ale teraz juz prawdziwym,
    • 116_kg jestem zewnetrznie sterowany i starannie spakowany 02.12.07, 22:52
      depresyjna wojnaProletaryat - Zostane żołnierzem

      Zostanę , zostanę żołnierzem już wiem
      Dostaną karabin i zielony hełm
      Nie mogę , nie mogę doczekać już się
      Gdy przyjdzie , gdy przyjdzie ten wyśniony dzień

      Wpojone idee wyśpiewam jak z nut
      I będę już wiedział kto swój jest kto wróg
      I będę wszechwładny potężny jak Bóg
      Nie będę nic czuł oprócz smrodu swych nóg

      I będę budował nie szczędząc swych sił
      I nie będę gnuśniał i nie będę pił
      I sił mi nie braknie bo nie będę sam
      By odważnie ruszyć do przyszłości bram

      Proletaryat - Zostane żołnierzem

      Zostanę , zostanę żołnierzem już wiem
      Dostaną karabin i zielony hełm
      Nie mogę , nie mogę doczekać już się
      Gdy przyjdzie , gdy przyjdzie ten wyśniony dzień

      Wpojone idee wyśpiewam jak z nut
      I będę już wiedział kto swój jest kto wróg
      I będę wszechwładny potężny jak Bóg
      Nie będę nic czuł oprócz smrodu swych nóg

      • demole Re: jestem zewnetrznie sterowany i starannie spak 02.12.07, 22:55
        ja sie nie nadaje,ale moge chociaż mapy rysować
    • 116_kg o przemianie luda 03.12.07, 07:37
      czyli o karusi ukamieniolowanej, i sneeperze czyli romantyka z psychiatryka.

      univ.gda.pl/~literat/amwiersz/0008.htm
      --

      obszar gnusnosci zalany odmetem
      to forum
      • demole Re: o przemianie luda 03.12.07, 10:57
        za winy nasze i wasze !!
        • demole Re: o przemianie luda 03.12.07, 11:01
          nie wiem jak tym mendom sie udawały takie sztuczki,
          jedna z nich to odebrac dokumenty przed 18 rokiem zycia osobie zdrowej,
          idzie na badania do szpitala,
          choroby nie ma ,ale w szpitalu sie pomysli żerby była z tego choroba

          najpierw w pierwszy dzień leki,
          a potem przez pare tygodni badania na głupim jasiu,
          psycholog etc, testy, ...i co....
          nie mówiłem ze jest choroba ??

          przyjdzie czas że się z tym policze,
          łącznie z łamaniem krzyzy na cmentarzu,
          to nie jest niekatolickie,
          ci ludzie powinni byc poza cmentarzem pochowani
          • demole a dlaczego ? 03.12.07, 11:12
            - a dlatego,że
            oni nad sobą się nawzajem litują,
            a nad niektórymi nie mają żadnej litości

            a niewiele się od nich różnia,albo cos jeszcze innego,
            niektórzy z nich całe zycie jadą na litosci,
            nad innym nikkt nie musi się litować bo to Oni maja władze i sami to zrobią
            • sffora Re: a dlaczego ? 03.12.07, 12:18
              Rozmowa ze sobą idzie w dobrą stronę.
              • demole Re: a dlaczego ? 03.12.07, 14:47
                człowiek nie jest częścią społeczności,ale
                personą,czyli osoba,
                jest taki kierunek we filozofii PERSONALIZM

                to wiele zmienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka