Dodaj do ulubionych

dopiero sobie uswiadomilam

12.12.07, 21:54
mam depresje od dziecinstwa, to chybe genetyczne u mnie - moja mama ma. Jednak
ja dopiero sobie to uswiadomilam. Mam 29 lat i zamezna. Mam dosc krotko
mowiac. Chce isc do lekarza i zaczac zyc! Boje sie jednak antydepresantow, nie
chce aby mi namieszaly w glowie jeszcze bardziej. Chce z tego wyjsc. Czy da
sie czy to jest walka do konca zycia?
Obserwuj wątek
    • babetschka Re: dopiero sobie uswiadomilam 12.12.07, 22:00
      nie da sie
      nie mieszaj sobie w glowie chemią
      bo od potwora i tak sie nie uwolnisz
      a chemia z czasem spowoduje ze bedziesz jeszcze slabsza w tej walce
      z depresja
      ktora bedzie trwala do konca zycia
      a im krocej tym lepiej
    • abasia471 Re: dopiero sobie uswiadomilam 12.12.07, 22:46
      Łatwo nie jest, ale można sobie pomóc. Nie słuchaj rad jakich
      udziela babetschka, bo taki defetyzm nic dobrego za sobą nie niesie.
      Ja po wypadku byłam w okropnym stanie a teraz umiem cieszyć się
      życiem i chociaż lekko nie jest, to bardzo chce mi się żyć. Depresję
      można obłaskawić i radzić sobie z nią jeżeli mamy odwagę zawalczyć o
      siebie. Trzeba się pogodzić z tym, że życie czasami boli i włożyć
      dużo pracy utrzymanie się na powierzchni. Biadolenie i
      cierpiętnictwo nie przynoszą niczego dobrego, więc należy się ich
      wystrzegać. Są ludzie którzy latami tkwią w depresyjnych stanach,
      ale nie podejmują żadnych wysiłków, żeby z tego wyjść. Odrzucają
      terapię a ich życie ciągle biegnie starymi koleinami. Niestety nie
      ma żadnej cudownej tabletki, która odmieniłaby ich życie, więc
      twierdzą, że nic się nie da zrobić i robią z siebie męczenników.
      Osobiście taka postawa bardzo mnie wkurza, bo nie lubię patrzeć jak
      ktoś na własne życzenie marnuje sobie życie. Depresyjny ma bardziej
      pod górkę niż człowiek nie dotknięty tą przypadłością, ale to nie
      może go zwalniać od zadbania o siebie. Jeżeli mamy gorsze warunki,
      to musimy włożyć więcej pracy i tyle. Jeżeli uczciwie podejdziesz do
      siebie i zgodzisz się na poniesienie pewnych kosztów, to z pewnością
      ci się uda. Serdecznie tego ci życzę.
      • lucyna_n Re: dopiero sobie uswiadomilam 13.12.07, 16:32
        odnoszę coraz bardzoej wrażenie że Ty jednak nie wiesz co to prawdziwe
        depresyjne dno, z rzetelnymi nawrotami, stanami lękowymi itd.
        Wpędzasz nie ustawicznie w poczucie winy gorzej niż Mask, bo Mask to
        przynajmniej czasem pochwali i pogłaszcze po glówce.
        • abasia471 Re: dopiero sobie uswiadomilam 13.12.07, 22:47
          Lucyna, przykro mi, że w coś cię wpędzam, bo nie mam zamiaru nikogo
          dołować. Zapewniam cię, że przerobiłam prawdziwe dno i właśnie
          dlatego nie odpuszczam, bo boję się, że kolejnych takich paru lat
          już bym nie zniosła. Nie uprawiam myślenia życzeniowego jak mask,
          ale nie uważam też, że choroba wszystko determinuje i wszystko
          tłumaczy. Stanięcie ze sobą w prawdzie jest bolesne, ale daje lepsze
          efekty niż użalanie się nad sobą. Jak do tej pory taka filozofia mi
          się sprawdza.
    • irena_wiertel Re: dopiero sobie uswiadomilam 12.12.07, 23:18
      venetia napisała:
      Boje sie jednak antydepresantow, nie
      > chce aby mi namieszaly w glowie jeszcze bardziej.

      To przesada. Brałam parę i w głowie nie mieszały. Co najwyżej
      rozczarujesz się nimi (o tym zdaje się pisze babeczka), ale wielu
      naprawdę pomogły ujrzeć inny świat, wyściubić nos poza karcer
      depresyjnej duszy. Spróbuj.
      Oczywiście terapia też godna jest polecenia. Może to nerwica? Jeśli
      tak,terapeuta może cię postawić na nogi.
    • irena_wiertel Re: dopiero sobie uswiadomilam 12.12.07, 23:18
      venetia napisała:
      Boje sie jednak antydepresantow, nie
      > chce aby mi namieszaly w glowie jeszcze bardziej.

      To przesada. Brałam parę i w głowie nie mieszały. Co najwyżej
      rozczarujesz się nimi (o tym zdaje się pisze babeczka), ale wielu
      naprawdę pomogły ujrzeć inny świat, wyściubić nos poza karcer
      depresyjnej duszy. Spróbuj.
      Oczywiście terapia też godna jest polecenia. Może to nerwica? Jeśli
      tak,terapeuta może cię postawić na nogi.
      • nicx Re: dopiero sobie uswiadomilam 12.12.07, 23:23
        nie biorę jakiś czas
        z lekami - bez rewelacji
        bez - dno
        • irena_wiertel Re: dopiero sobie uswiadomilam 12.12.07, 23:34
          nicx napisała:

          > nie biorę jakiś czas
          > z lekami - bez rewelacji

          Jak jest rewelacja, to ludzie wariują. Czują się nieswojo, mówią,że
          leki ich zmieniły. Bo ileż można lecieć na euforii? Dla mnie zmiana
          z depresji na stan lekkiego przygnębienia była tym, o co mi
          chodziło. To jeszcze byłam ja, ale już funkcjonowałam.
          • demole Re: dopiero sobie uswiadomilam 13.12.07, 12:50
            "looking a sad goodbyeys
            everydays are kiling time"

            • demole Re: dopiero sobie uswiadomilam 13.12.07, 12:52
              dziesięc wiaderek z czeresniami
              zmienia w gumowe -takie same
              panienka w sklepie kolonialnym,
              • demole Re: dopiero sobie uswiadomilam,bez rewelacji 13.12.07, 15:19
                mniam mniam ,smutne rozstania,
                dni czasu,dni siebie zabijania
                sobotnie dzieci- zostają same
                nie rodzą,i i same są niechciane


                • alicjaa2 Re: dopiero sobie uswiadomilam,bez rewelacji 13.12.07, 23:27
                  Zgadzam sie z teza ,ze biadolenie nic nie pomoze ,mimo ze jestem ekspertem w tej
                  dziedzinie.Bardzo dobrze wiem,co to silny stan depresyjny i na czym polega
                  codzienne zmaganie sie z chorymi myślami.jeżeli jest sposób na walkę ze deprecha
                  to trzeba go uskuteczniać, niezaleznie od tego czy jest to połączenie leku z
                  ćwiczeniami czy z terapia. Staram sie wykorzystywać wszystkie możliwe środki i
                  boje sie ,ze jak wybije mi 23 to zabraknie mi pomysłów.
                  Mam nadzieje,ze oprócz lekow rozważysz również inne alternatywy jak
                  joga,medytacja lub regularne ćwiczenia.
    • mskaiq Re: dopiero sobie uswiadomilam 14.12.07, 23:36
      Mozna pozbyc sie depresji tyle ze trzeba sie zmienic, trzeba sie
      pozbyc do konca zycia wszystkiego co przynosi depresje.
      Nie jest latwo dokonac zmian bo czesto nie zdajemy sobie nawet
      sprawy co przynosi depresje.
      Poszukaj u Siebie tego co przynosi stany depresyjne, znajdziesz
      wiele przyczyn. Kiedy sie ich pozbedziesz depresja odejdzie i nie
      bedzie wracala.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka