Dodaj do ulubionych

strach przed cudzą chorobą

10.01.08, 20:29
dlaczego świetnie znając mechanizm choroby jaką jest depresja boimy
się jej u kogoś innego ?
ja osobiscie boję sie ludzi chorych, unikam, wywołują u mnie totalny
lęk, nie wiem co robic, co powiedziec, jak sie zachowac
schiza w cudzej glowie mnie paralizuje, mam ochotę wiać

a swoją schizę osobiscie w sumie uwielbiam
tylko nie da sie z nią żyć wśród ludzi...cholera szkoda
Obserwuj wątek
    • ograne Re: strach przed cudzą chorobą 10.01.08, 20:44
      babetschka napisała:

      > dlaczego świetnie znając mechanizm choroby jaką jest depresja boimy
      > się jej u kogoś innego ?

      bo to odwrotnosc gowna w sreberku......

      > ja osobiscie boję sie ludzi chorych, unikam, wywołują u mnie totalny
      > lęk, nie wiem co robic, co powiedziec, jak sie zachowac
      > schiza w cudzej glowie mnie paralizuje, mam ochotę wiać

      ......na zewnatrz obiektywnie depresyjny jest załosna kreaturą, farsa
      czlowieka......


      > a swoją schizę osobiscie w sumie uwielbiam

      .......ale w srodku subiektywnie jest wspaniały
      • donella Re: strach przed cudzą chorobą 10.01.08, 21:02
        Babeczko, swoją schizę uwielbiasz... czyli obiektywnie czujesz się
        wspaniale. Moje gratulacje!
        Tylko, ta ostatnia część napisanego przez Ciebie zdania jest taka
        prawdziwa...
    • nicx Re: strach przed cudzą chorobą 10.01.08, 21:20
      babetschka napisała:

      > wywołują u mnie totalny
      > lęk

      poczucie winy
      • eleanor.r Re: strach przed cudzą chorobą 12.01.08, 11:02
        nicx napisała:

        > babetschka napisała:
        >
        > > wywołują u mnie totalny
        > > lęk
        >
        > poczucie winy



        dlatego nicx nie bedziemy koleżeństwem
        • eleanor.r Re: strach przed cudzą chorobą 12.01.08, 11:16
          czuje nicx te bieguny, moze to paranoja a moze neurony lustrzane, ale czucie
          jest stałe.
    • mskaiq Re: strach przed cudzą chorobą 11.01.08, 07:59
      U innej osoby widzisz jeszcze czym jest depresja. U Siebie juz nie,
      depresja pozbawia instynku samozachowawczego i zmienia wartosci.
      Cierpimy, nie mozemy spac, przezywamy paniczny strach, placzemy, nie
      wychodzimy z domu, itp ale potrafimy powiedziec ze uwielbiamy to co
      sie dzieje z nami. Nie mozna pomoc sobie jesli uwaza sie ze to co
      jest zle jest dobre, tak depresja zmienia wartosci, zlo staje sie
      dobrem a dobro zlem.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • czekolada_z_orzechami Re: strach przed cudzą chorobą 11.01.08, 10:16
      Schiz jest schizem. Może dlatego się boimy, bo depresja ma różne oblicza. ja się nie boję tzw. psychicznych odkąd zaczęłam chorować.Wiem co może siedzieć w głowie takiej osoby.Normalsi może tego nie rozumieją, a my- nawet jesli sie boimy, to jednak w głębi rozumiemy problem..
      • mskaiq Re: strach przed cudzą chorobą 11.01.08, 11:58
        Mysle ze u Ciebie Czekolado_z_orzechami depresja nie osiagnela tego
        poziomu kiedy zaczynasz uwielbiac Swoja depresje, nie zmienila u
        Ciebie sposobu myslenia.
        Gdybys potrafila odzyskac kontrole nad Swoimi uczuciami wtedy
        pozbylabys sie depresji stosunkowo latwo.
        Serdeczne pozdrowienia.

        • czekolada_z_orzechami Re: strach przed cudzą chorobą 11.01.08, 12:05
          Coś w tym jest. Zawsze twierdziłam że jestem zaburzona emocjonalnie.
        • babetschka Re: strach przed cudzą chorobą 12.01.08, 00:13
          > Gdybys potrafila odzyskac kontrole nad Swoimi uczuciami wtedy
          > pozbylabys sie depresji stosunkowo latwo


          czy ty czasem siebie czytasz ??

          BA !
          czy ty po przeczytaniu siebie rozumiesz co napisales ??

          bo czesto w to wątpie

          gdybys potrafil poleciec na koło podbiegunowe i pozostawic ludzkosc
          w błogim spokoju wtedy pozbylibysmy sie ciebie stosunkowo łatwo
          • o-solitude Re: strach przed cudzą chorobą 12.01.08, 00:26
            nie da rady. na antypodach koleś siedzi, a i tak ma parcie na oświecanie
            polskiego narodu. on gadałby te swoje rzeczy nawet siedząc na Kiężycu
            • demole strach przed cudzą chorobą, przebaczenie i nieprz 13.01.08, 02:00
              chodzi m in. o o zeby dobrego nie nazywac zlym,
              to juz bardzo duzo

              "roztlukiwali jaja zmij,
              kto zjadal takie jajko -umieral "
              • demole /czy ja przyjalem przeprosiny troche trudno mi 13.01.08, 02:12
                oczenic bo sam do konca nie wiem czy teraz moje przeprosiny beda przyjete

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka