hiacynta2
28.08.03, 08:21
Od paru dni w mojej pracy jest bardzo nerwowa atmosfera.
Stres osiągnął wszelkie granice. Jestem nerwicowcem
z napadami leku. Do tej pory jakoś sobie radziłam.
Niestety od wczoraj nasiliły sie objawy somatyczne.
Wzrost ciśnienia, bóle głowy,ogólne rozdrażnienie oraz,
co najgorsze, strach, że zaraz umrę rażona udarem mózgu.
Sciska mnie w żołądku, mam mdłości. Czy to już exit?
Czy nasilone objawy długotrwałego stresu? POMÓŻCIE - PLEASE!