czekolada_z_orzechami
23.04.08, 16:16
Byłam u lekarza. Mówiłam o ostatnim przeżyciu i silnych lękach. Dostałam Cloranxen 2 razy dziennie i Rexetin- odpowiednik Seroxatu.
Teraz siedzę sama w domu, głupie myśli przychodzą do głowy. Babram się na uczelni jak kto nie powiem w czym. Powiedział że to typowe zaburzenia lękowo- depresyjne. A ta nerwica to już raczej cecha osobnicza.
Jutro mam 2 zaległe zaliczenia. Boję się jak cholera, rozum mi odejmuje, trzęsę się ze strachu, nie mogę się nauczyć i nie wiem czy dziś zasnę:(
Aha, zrobiłam postęp- zapisałam się na psychoterapię.
Czego teraz potrzebuję? Poleżeć z chłopakiem na zielonej trawce patrząc w niebo.
Ryczeć mi się chce i zaraz tego dokonam.
Byłam u lekarza z mamą. Z tym narazie ok.
Jestem przerażona jutrem.