crysstiano 24.05.08, 12:17 ===================dupa guwno utopic sie trzeba w kiblu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mskaiq Re: po h.. zyje 24.05.08, 12:23 To co napisales odzwierciedla Twoje uczucia i Twoje mysli. Im dluzej z nimim bedziesz pozostawal tym gorzej sie bedziesz czul. Idz pobiegaj, zajmnij sie tym cio przynosi Ci radosc. Musisz zmienic Swoj nastroj na pozytywny aby moc sie czuc dobrze. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
crysstiano Re: po h.. zyje 24.05.08, 12:29 nie jestem czysty myje sie raz na rok. Odpowiedz Link Zgłoś
little_emma Re: po h.. zyje 24.05.08, 15:36 Ktoś tu się dzisiaj nie najlepiej czuje .......... Crysstiano, wygadaj się nam. Może pomożemy ........... Emma Odpowiedz Link Zgłoś
tot.13 Re: po h.. zyje 24.05.08, 16:37 crysstiano napisał: > ===================dupa guwno utopic sie trzeba w kiblu Nieraz też sobie o tym kiblu myślałam, może nie tyle żeby się topić co spuścić, ale doszłam do wniosku że niewykonalne i odpuściłam. Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: po h.. zyje 24.05.08, 16:42 pająk asmodeusz ochydztwo na reklamie, wpychanie az jakis facet wjedzie w tego pająka d upą, ochydztwo !!!!!!! fajna reklama, sensacja akcja prowokacja Odpowiedz Link Zgłoś
crysstiano Re: po h.. zyje 24.05.08, 17:07 to niejest smieszne.psa mi chca uspic. tesknie---- Odpowiedz Link Zgłoś
kontrr Re: po h.. zyje 24.05.08, 17:35 crysstiano napisał: > to niejest smieszne.psa mi chca uspic. > tesknie---- Odpowiedz Link Zgłoś
tot.13 Re: po h.. zyje 24.05.08, 17:34 W sumie stwierdzam że pies to leprzy przyjaciel niż człowiek. On jak widzi że jestem smutna i płacze zawsze przyjdzie się połasić, a ludzie udają że nie widzą bo tak wygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
crysstiano Re: po h.. zyje 24.05.08, 19:09 nie mieszkam z matka juz kilka lat. mieszkam z kretynami.ale niewazne.pies gryzie.i dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
tot.13 Re: po h.. zyje 24.05.08, 19:33 To co, że gryzie. Jak nie toczy piany to nie wściekły. Może da się jeszcze ułożyć. Mój też gryzie, nawet mnie czasem użre. Odpowiedz Link Zgłoś
crysstiano Re: po h.. zyje 25.05.08, 08:44 nie toczy piany po prostu ma taki harakter.ale jego zycie ma przynajmniej sens.moje zycie jest puste bez uczuc.chce mi sie plakac Odpowiedz Link Zgłoś
tristezza Re: po h.. zyje 25.05.08, 10:21 jak Ci sie chce plakac, to jakies uczucia masz. napisz porzadnie co z tym psem. czy jest groznej rasy, ew. mieszancem z taka rasa? i kto chce go uspic??!! ja tez mam psa, ktory gryzie i cala kolekcje kagancow Odpowiedz Link Zgłoś
crysstiano Re: po h.. zyje 25.05.08, 10:40 pies jest skundlonym wilczkiem.kiedys niegryzl. od jakiegos czsu gryzie wszystkich oprucz mnie.mieskam z 2oma osobami i juz te 2 osoby pogryzl bez powodu.na dworze zaczolem go brac na smycz a wczesniej nie musialem.nie mam sumienia mu zalozyc kaganiec.pies robi tez tak ze sie w domu kreci w kułko i gryzie swuj ogon. Odpowiedz Link Zgłoś
tristezza Re: po h.. zyje 25.05.08, 13:21 czytalam, ze rozklad zaburzen psychicznych wsrod psow jest podobny jak wsrod ludzi. widac piesek nie wytrzymal trudu istnienia i mu odbilo. ale skoro nie gryzie Ciebie, to bardzo pieknie z jego strony, bo moj mnie owszem gryzie. co do kaganca, to istotnie nie jest to dla psa najwieksza frajda. ale gdybys go zapytal, czy woli miec okresowo przyblokowana paszcze, czy byc uspiony, to na pewno nie wybralby tej drugiej opcji. nie usypiaj Krystek przyjaciela!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tot.13 Re: po h.. zyje 25.05.08, 14:23 Nie usypiaj pieska bo szkoda. Jeżeli nie jest starym psem to można go wszystkiego oduczyć. Daj mu tylko trochę czasu. Ale musisz być wobec niego stanowczy bo każdy pies wybiera sobie jakiegoś pana i tylko jego zwykle słucha. Unikaj przy psie gwałtownych ruchów, dbaj żeby nie był bity (mam tu na myśli te inne osoby), pozwól mu się wyżyć na spacerze, próbuj się z nim dużo bawić ale w takie zabawy z piłką czy patykiem a nie ciągnięcie za sznurek, bo to tylko agresje wzmaga. Niech te osoby z którymi mieszkasz próbują przekupić go smakołykiem. Jeśli jest w dużej grupie osób to na początek niech będzie w kagańcu, później gdy zacznie się oswajać można próbować mu go ściągać. To brutalne ale pies z czasem się przyzwyczai i do smyczy i do kagańca. No i coś musi być powodem tego że robi się agresywny, bo nic z powietrza się nie bierze. Może te osoby coś mu robią takiego co go rozdrażnia bo myślę że to na pewno nie przez twój nastrój się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
crysstiano Re: po h.. zyje 25.05.08, 22:06 no ja wiem ze to przez atmosfere w chalupie bo ja sie tak samo zachowuje jak on. tez ich pogryzlem ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
tot.13 Re: po h.. zyje 25.05.08, 22:16 crysstiano napisał: > no ja wiem ze to przez atmosfere w chalupie bo ja sie tak samo > zachowuje jak on. tez ich pogryzlem ostatnio. To nie dziwić się psu, jak trzeba to broni. Odpowiedz Link Zgłoś
crysstiano Re: po h.. zyje 26.05.08, 10:53 grafffi:) [szok jak wszystko sie zmienia.20 min temu sie dowiedzialem b waznej zeczy ze sie rosstrzygnela.nie ide do w. chyba sie upije.] Odpowiedz Link Zgłoś
tristezza Re: po h.. zyje 26.05.08, 11:14 zanim sie Krystek upijesz nakarm pieska i nalej mu wody do miski. przytul go tez do serca i obiecaj spokojniejsza egzystencje. zwierzaki nie lubia jak w domu za wysoka emocjonalnosc panuje Odpowiedz Link Zgłoś
crysstiano Re: po h.. zyje 26.05.08, 11:29 no jasne ze nakrmie i wode dam i pszytule zreszta ciagle go pszytulam i tarmosze uszy. ja wiem ze wszystko na psa przechodzi a ostatnie 2 tyg byly straszne dla mnie przez jedna sprawe co mi wisiala nad glowa ale juz sie wyjasnila dzis.teraz tylko pozostaje obronic psine wytlumaczyc im.. najwyzej sie wyprowadze:/ Odpowiedz Link Zgłoś