bertrada
02.07.08, 20:39
"49-letnia kobieta dostała ataku i umarła w poczekalni szpitala
psychiatrycznego na Brooklynie. Ciało martwej kobiety leżało na podłodze ponad
godzinę. Nikt z personelu nie zwrócił uwagi na umierająca kobietę - informuje CNN.
(...)
Chorzy byli często zmuszani do spania na plastikowych krzesłach lub podłodze
pokrytej uryną, odchodami i krwią. Obsługa nie zapewniała także pacjentom
dostępu do prysznica czy czystej bielizny. Pacjenci byli bici i podawano im
silne środki uspokajające."
Więcej na:
tiny.pl/k66m