moja siostra

30.09.03, 19:33
witam, mma problem z moja mlodsza siostra. ma teraz osiem lat. jest w
drugiej klasie szkoly podstawowej. i zaczely sie klopoty. zaczyna uciekac do
innych klas, chowac sie tam, ma sklonnosci do zabirania innym rzeczy z
piornika i nie tylko, bez przerwy sie zlosci, placze, nie chce chodzic do
skzly, jets na etapie nikt mnie nie lubi, nie chce sie z emn abawic. chodzi
do prywatnej szkoly (dobrej, sama chodzilam do niej osiem lat). nie pomagaja
spokojne rozmowy, przytulanie, krzyk, kary, po prostu nic. z tego co
wiem...nie jest calkiem odrzucona w klasie, przywyczajona byla w domu, jako
najmlodsza ze wsyzscy o nia zabiegaja, skacza nad nia, a nie ona zabiega o
innych, poswiecamy jej duzo czasu. nasza rodzina jest dobra, taka zwyczajna,
jak setki innych. co mam zrobic, jak jej pomoc, jak rozmawiac i o co chodzi,
dlaczego zabiera innych rzeczy, jak wszystkiego ma pod dostatkiem, jest
rozpieszczana, wystarczy z epowie a wszystko ma. pomozcie.
    • midm Re: moja siostra 01.10.03, 13:18
      przywyczajona byla w domu, jako
      > najmlodsza ze wsyzscy o nia zabiegaja, skacza nad nia
      Moze wlasnie o to chodzi, probuje zwrocic na siebie uwage, to chyba przejdzie z
      czasem, a w tez pomyslcie o potraktowaniu jej inaczej.
      • nikola11 Re: moja siostra 01.10.03, 17:39
        moze masz racje. byla zawsze strasznie rozpieszczana.
        tylko, ze od dluzszego czasu traktujemy ja inaczej, tlumaczymy, rozmawiamy, a
        do niej wciaz nie dociera. mam nadzieje, z emasz racje, ze przejdzie niedlugo,
        zanim zajdzie za daleko. dzieki
Pełna wersja