COAXIL czy komuś pomógł?

11.10.03, 18:45
Od dzisiaj biorę ten lek - 2x dziennie. Co o nim sądzicie? Kiedy zaczyna
działać? I czy nie uzależnia za nadto, bo trochę się tego obawiam. Nie mam
strasznie głebokiej depresji, raczej stan permamentnego przygnębienia.
Brakuje mi energi i czuję wszechogarniający smutek.Wierzę, że będzie dobrze
ale chętnie wysłuchałabym czyiś doswiadczeń z coaxilem. Pozdrawiam.
    • jeszp1 Re: COAXIL czy komuś pomógł? 11.10.03, 19:50
      Witam!
      Od pół roku stosuję coaxil w max. dawce 4 tbl. dziennie.
      Bardzo mi pomógł. Też nie mam depresji, lecz obniżenie
      nastroju.Wcześniej stosowałem inne leki: bioxetin,
      efectin, cipramil ale nie mogłem po nich spać. Natomiast
      po coaxilu nie odczuwam żadnych objawów ubocznych i
      dobrze śpię. Jedyną wadą coaxilu jest krótki okres
      działania, stąd przyjmuję go aż 4 razy dziennie. Nie ma
      również problemów z odstawieniem tego leku. Z dnia na
      dzień odstawiłem, żeby przekonać się jak będę się czuć
      bez niego. Ale po tygodniu przerwy znów zacząłem go
      przyjmować. Cierpię na tzw. dystymię, czyli chroniczne
      obniżenie nastroju i mogę żyć bez leków ale komfort życia
      jest wtedy niestety kiepski. Coaxil jako jeden z
      nielicznych leków antydepresyjnych nie wpływa ujemnie na
      sferę seksualną. Nie nadaje się natomiast w ciężkich
      przypadkach depresji.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Jerzy
      • weronika74 Re: COAXIL czy komuś pomógł? 12.10.03, 11:26
        witaj!
        Ja biore coaxil 4 miesiąc. W początkowej fazie bardzo mi pomógł, ozdyskałam
        energie , byłam wyraźniej weselsza, bez żadnych dodatkowych srodków uregulował
        mi sie sen i pory snu. Niestety nie działa na mnie przeciwlekowo. Po dstawieniu
        xanxu, zaczełam mieć ataki lekowe i w zasadzie i dołek wrócił i problemy ze
        snem i zmęczenie. teraz biore 4 dziennie i nieco mi pomaga ale niestety lek
        będe musiała zmienić. Myslę że faktycznie coaxil pomaga w lekkich zaburzeniach
        nastroju ale nie komuś z duzymi problemami
        • zulus.pl Re: COAXIL czy komuś pomógł? 14.10.03, 22:19
          to mnie mocno zmartwiłaś z tym xanaxem, ja tez biore xanax, cały czas mam silne
          lęki, zwłaszcza rano. Rok temu zdecydowałem sie iść do lekarza. Przypisała mi
          bioxetin i xanax. Na poczatku było dobrze, teraz jest źle. To glupie ale nie
          moge wybrać się do lekarza, może ten bioxetin jest zbyt słaby. Moja dziewczyna
          kiedys na samym początku terapi dostała coaxil więc chyba tez nie jest zbyt
          mocny. Te lęki to najgorsza rzecz, najbardziej przeszkadza w zyciu a zwłaszcza
          w pracy. Boje sie że sie uzaleznię od xanaxu i potem juz nie bedę mógł bez
          niego żyć.
Pełna wersja