Dodaj do ulubionych

Zachowanie tajemnicy

24.10.03, 21:33
"Po mnie choćby potop" mówił Król Słońce (Ludwik IV).

Zwracam się do obecnych, byłych i przyszłych uczestników tzw.
Realu Warszawskiego o nieomawianie na zewnątrz spraw
wewnętrznych. (Do tego celu służy grupa i własny psycholog/
lekarz.)
Jak jest szkodliwe przenoszenie emocji i ocen, w dodatku
niekontroloanych, wydaje mi się oczywiste z wielu punktów
widzenia.

W dodatku to nielojalne, umawialiśmy się, że dochowanie
dyskrecji będzie przestrzegane. Ja już straciłam zaufanie.

Wszelkie bóle leczmy metodami tradycyjmyni, proponuję.


Marta
Obserwuj wątek
    • mr_hyde Re: Zachowanie tajemnicy 24.10.03, 21:38
      empeka napisała:

      > "Po mnie choćby potop" mówił Król Słońce (Ludwik IV).
      >
      > Zwracam się do obecnych, byłych i przyszłych uczestników tzw.
      > Realu Warszawskiego o nieomawianie na zewnątrz spraw
      > wewnętrznych. (Do tego celu służy grupa i własny psycholog/
      > lekarz.)
      > Jak jest szkodliwe przenoszenie emocji i ocen, w dodatku
      > niekontroloanych, wydaje mi się oczywiste z wielu punktów
      > widzenia.
      >



      Musiałaś nieźle namieszać MPK tzn.Marto....
      > W dodatku to nielojalne, umawialiśmy się, że dochowanie
      > dyskrecji będzie przestrzegane. Ja już straciłam zaufanie.
      >
      > Wszelkie bóle leczmy metodami tradycyjmyni, proponuję.
      >
      >
      > Marta
      • empeka Re: Zachowanie tajemnicy 24.10.03, 22:09
        Obawiam się, że mnie przeceniasz.

        Marta
    • leny3 Re: Zachowanie tajemnicy 25.10.03, 13:14
      Podpisuję się oburącz, pod zasadą zachowania dyskrecji na realu, a mr_hyde
      Martę przeceniasz rzeczywiście.
    • kochanica_francuza Re: Zachowanie tajemnicy 25.10.03, 16:22
      empeka napisała:

      > "Po mnie choćby potop" mówił Król Słońce (Ludwik IV).
      >
      > Zwracam się do obecnych, byłych i przyszłych uczestników tzw.
      > Realu Warszawskiego o nieomawianie na zewnątrz spraw
      > wewnętrznych. (Do tego celu służy grupa i własny psycholog/
      > lekarz.)
      > Jak jest szkodliwe przenoszenie emocji i ocen, w dodatku
      > niekontroloanych, wydaje mi się oczywiste z wielu punktów
      > widzenia.
      >
      > W dodatku to nielojalne, umawialiśmy się, że dochowanie
      > dyskrecji będzie przestrzegane. Ja już straciłam zaufanie.
      >
      > Wszelkie bóle leczmy metodami tradycyjmyni, proponuję.
      >
      >
      > Marta

      A ja do ciebie zaufanie straciłam już wcześniej, i zrobiłaś to własnymi rękami.
    • kochanica_francuza Re: Zachowanie tajemnicy 25.10.03, 17:42
      A mi się nie wydaje. A z jakich punktów widzenia? Skoro z wielu, to - nomen
      omen - w punktach proszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka