suza
28.10.03, 11:35
Obudzilam sie dzisiaj z histerycznym placzem
(dodam, ze od 11 dni jestem na Seronilu 20 mg)
Ryczalam w drodze do psychiatry, u psychiatry i w drodze do pracy.
W pracy nie robie nic, a raczej - udaje, ze cos robie.
Czuje przymulenie w glowie.
Nie dociera do mnie wiekszosc rzeczy, ktore powinnam zrobic.
Wyzwaniem dzisiejszego dnia bedzie umycie wlosow.
Bo musze.
Prania tez mi sie nie chce zrobic.
Moze ktos mnie zamorduje?