Dodaj do ulubionych

bezsennosc i lek....

27.01.09, 23:33
zwijam sie w klebek ale mnie z leku telepie. wiem ze to nierealne ale nie moge
zasnac i sie boje, takie pip pip pip napiecie.....aaaaaaaaa
Obserwuj wątek
    • gabi_niedzisiejsza Re: bezsennosc i lek.... 27.01.09, 23:48
      Właśnie byłam na fajce na balkonie, spojrzałam dookoła wiele świateł
      jeszcze w oknach, tyle ludzi nie śpi, i Ty i ja i wszyscy oni,
      spokojnie, to tylko taka mała awaria, minie, w końcu uśniesz, nie
      myśl o leku, pomyśl o kimś, albo czymś co Cię uspokaja.
    • ilquad Re: bezsennosc i lek.... 28.01.09, 00:47
      Ale czego sie boisz? Napisz na kartce. Nawet jesli jest to lek
      nieracjonalny, bezzrodlowy, taki niepokoj bez sensu. A potem zacznij
      wymyslac sposoby na to, co mozna z tym zrobic. Nawet te najglupsze.
      Jest duza szansa, ze sobie poradzisz. Przynajmniej zajmiesz czyms
      mysli.
      To tez jest wazne. Wszelkie takie leki moga zostac stlumione przez
      racjonalne, tworcze myslenie. Np. rozwiazywanie krzyzowki,
      przypominanie sobie czegos. Tak dlugo, jak myslisz o czyms
      swiadomie, twoje leki nie moga sie przedrzec na wolnosc.
      • lucyna_n Re: bezsennosc i lek.... 28.01.09, 11:35
        oj, to rożnei bywa
        czasem już jest tak że tylko tabsa można łyknąć, ale to czasem.
    • mskaiq Re: bezsennosc i lek.... 28.01.09, 11:34
      Wiele jest sposobow aby zasnac. Mozna sluchac muzyki, sa ludzie
      ktorzy zasypiaja przy muzyce ktora lubia, kiedy slucha sie muzyki
      wtedy przestajemy myslec i automatycznie blokujemy lek.
      Mozna myslec o czyms co kochasz albo lubisz, to tez potrafi pomoc
      ale bardzo wazne sa codzienne cwiczenia fizyczne, zdrowy spacer,
      bieg bo cwiczenia fizyczne zwalniaja stres i niepokoj jest o wiele
      slabszy.
      Serdeczne pozdrowienia.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka