demolka444
13.11.03, 16:25
W tym roku koncze psychologie. Ostatnio mam bardzo ciezki okres - doprowadzam
do szalu nie tylko siebie ale i mojego partnera. Mam barzdo obnizony nastroj -
jak mniemam to sa objawy depresji (ale oczywiscie nie moge stwierdzic
obiektywnie). Z checia poszlabym do fachowca, ale jak Pani sadzi czy jest
sens isc do "zwyklego psychologa". Czy sa miejsca w Warszawie, do ktorych po
porade moglyby sie udac osoby o "podwyzszonej swiadomosci technik
psychologicznych i terapeutycznych"?