Dodaj do ulubionych

depresja i dziecko

19.05.09, 19:16
mam depresje.czy jest tu duzo matek ktore maja problemy z depresja?mnie bardzo ona przeszkadza bo chcialabym poswiecic energie dziecku a tej mam malo.:(
Obserwuj wątek
    • elzbieta007 Re: depresja i dziecko 19.05.09, 19:28
      Jest dużo. Idź do psychiatry.
      • dzielna1980 Re: depresja i dziecko 19.05.09, 19:43
        ja juz lecze sie i nie moge sie wyleczyc.:(i cierpie
        elzbieta007 napisała:

        > Jest dużo. Idź do psychiatry.
        • bertrada Re: depresja i dziecko 19.05.09, 19:53
          No to może trzeba zmienić leki albo lekarza jak dotychczasowy sobie nie radzi. A
          może trzeba jeszcze poczekać aż leki zaczną działać. A zaczynają po kilku
          tygodniach najwcześniej.
    • bertrada Re: depresja i dziecko 19.05.09, 19:28
      Jedyne wyjście to uzbroić się w cierpliwość i poczekać, aż leki zaczną działać.
      A do tego czasu poprosić kogoś o pomoc.
    • mskaiq Re: depresja i dziecko 20.05.09, 04:19
      Kiedys rowniez nie bylem w stanie wiele zrobic, stracilem energie
      ktora kiedys mialem dosc wiele. Pozniej krok za krokiem odzyskiwalem
      ja. Zaczalem regularnie cwiczyc fizycznie. Na poczatku bylo to 50
      metrow i dwie pompki, to wszystko na co bylo mnie stac. Pozniej
      regularnie zwiekszalem moj wysilek.
      Dzisiaj nie mam juz problemu z energia, odzyskalem ja, mam jej o
      wiele wiecej niz przed moimi problemami.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • martola80 Re: depresja i dziecko 22.05.09, 18:50
        ja tez zaczęłam biegac:)
        Na poczatkek tylko 6 min + spacer i no raz w tygodniu siłownia:)
        Wysiłek fizyczny w formie która lubimy jest boooski!;)
        • mskaiq Re: depresja i dziecko 23.05.09, 06:54
          Ja biegam na plazy jesli jest to mozliwe, to niezwykle piekne
          miejsce. Bardzo wazne jest miejsce gdzie sie biega. Park, las, woda
          dodaja wiele radosci do wysilku fizycznego.
          Serdeczne pozdrowienia.
    • agnes997 Re: depresja i dziecko 20.05.09, 19:06
      Ja straciłam pierwszy rok swojego dziecka... opiekowałam sie nim,
      starałam się jak mogłam ukryć przed nim chorobę... a teraz żałuję,
      że nie wzięłam leków od razu i nie cieszyłam się
      macierzyństwem...ten czas już nigdy nie wróci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka