Dodaj do ulubionych

List do psychiatry.

12.12.03, 13:17
Droga Pani Doktor Psychiatro

Serdecznie prosze przyniesc na nastepna rozmowe ze mna swoje Cirricullum
Vitae.
Musze o Pani szanownej wiedziec znaczniej wiecej, aby okazac choc cien
zaufania.
Swiadectwa z podstawowki uwazam za niezbedne.Takze niezbedne jest swiadectwo
maturalne, dyplom ukonczenia studiow , oraz praca magisterska (czy co tam sie
robi na zakonczenie studiow medycznych)
Mistrza na sile szukasz?
Chcesz Ty mnie zamknac bez powodu , bo nie zgadzam sie z Twoja diagnoza, a
nawet jezeli sie zgadzam , to nic zlego nie robie, dlatego mam prawo odmowic
przyjmowania trucizny , ktora probujesz we mnie wmusic.
Nie robie nic zlego, nie mam zamiaru fizycznie krzywdzic innych, a takze
siebie.
Prosze zostaw w spokoju mnie i moja rzekoma `horobe`
Nie Tobie o tym osadzac.
Jedyna agresja we mnie bierze sie z samoobrony, do ktorej mam prawo.
Garsc cytatow dla Ciebie, do przemyslenia.

`Dla tworcow - co uwyraznil S.Przybyszewski- "[...] jedynym imperatywem
tworczosci to pragnienie, by w sztuce swej dokonac jak najdoskonalszego
samoobjawienia, a sztuka nie jest niczym wiecej, jak tylko samoobjawieniem w
najwyzszej potedze, rewelacja najglebiej ukrytych sil nie tylko w czlowieku
ale w calem spoleczenstwie".I wlasnie to samoobjawienie, przynoszace
wytchnienie, zmniejszajace wewnetrzne napiecie, sluzy poglebieniu
samouswiadomienia nieodzownego ze wzgledu na zdrowie psychiczne.
Sztuka poteguje wiec zdolnosc wielopoziomowego i wieloplaszczyznowego rozwoju
artysty.Rezultatem tego procesu, zwiazanego zarazem z formowaniem zdrowia
psychicznego, jest otwarcie na iinego czlowieka `
Maria Szyszkowska - Sztuka i jej znaczenie.
A Ty kochanie probujesz zniszczyc moja sztuke i mnie.Tym samym zabierasz
spoleczenstwu szanse na wiksza swiadomosc ogolna.

`Bezduszni, bez filozofii, bez sztuki, rasistowscy az po brutalnosc,
kierujacy sie bezwzglednie realnymi sukcesami, znajduja sie pomiedzy kultura
hellenska a nicoscia` - to do Was pasuje szanowni psychiatrzy.(Spengler)

`Pluje na nia, gwazdram!Bezkresne sa mozliwosci kiedy spadna bariery miedzy
narodami.Mysli, ktore powstana wtedy, nie dadza sie obliczyc dzis z nasza
znajomoscia historii praw i nedznym balaganem naszych pojec`
Sajetan w Szewcach WITkacEGO
Mam nadzieje ze Twoje ego jest choc troche skacowane po rozmowach ze mna...
A bariery powoli spadaja..spadlyby szybciej gdybyscie nie cham owali rozwoju
na sile.

`Moje serce dostaje obledu,
przerazenie mnie ogarnia,
upragniony przeze mnie zmierzch
zamienilo w groze`
Ksiega Izajasz 21,4
Przerazenie jedyne we mnie powodujecie wy, czyli sily nacisku, nacisku niczym
nieusprawiedliwionego.

Jestes szcze sliwa?
`A szczescie bezwgledne?Przynosi je przezywanie szczescia istnienia - jedyny
rodzaj i jedyna koncepcja szczescia o zasiegu powszechnym.Miesci sie w tej
koncepcji i szczescie clochardow.`
Przezywasz swoje istnienie Katarzyno?Czy tez zyjesz w `pol-cieniu` az do
smierci.

I na koniec..
Aleksander Swietochowski
My i wy `Przeglad Tygodniowy` 1871 nr 44

- Potop! - wykrzykuje z pelnych piersi kronikarz "Tygodnika Ilustrowanego"
- Bacznosc! - wola autor Poklosia
- Gore! - ostrzega ktos inny.
Jest wiec cos, co trwozy falange literacka.
-Ida lawa - mowi pierwszy z tych pisarzow - i plwaja na wszystko, nie uznajac
nic, co bylo przedtem i co jest poza nimi.
-Energia skandalu robi coraz smielsze wylomy w literaturze - mowi drugi.
-I ne umieja GRAmatyki - ze zgroza dodaje trzeci

Pozdrawiam.
Jedyne o co prosze , to zebys jeszcze raz przemyslala, ingerowanie we mnie,
wlazenie z butami w moje mysli i uczucia.
A jezeli chcesz sie na moim przypadku dowiedziec czegos wiecej to wystarczy
grzecznie poprosic o rozmowe, czy tez wskazowki.
W chwili znalezienia sie poza murem..za kazdy zastrzyk dostaniesz na tamtym
swiecie 100 albo i tysiac..bardzo bolesnych..a zreszta nie chce Cie straszyc..
sama wiesz..jestes osoba wierzaca czy myslisz ze tak ot jestesmy tutaj bez
najmniejszego celu?

`to nie horror, to tylko sumienie`
ksu

a znasz `Latarnika`?

Juz niby mial byc koniec tego listu ale jeszcze cos z CK.Norwida
`Lecz, nieprzyjaciele moi zyja, wzmocnili sie nade mna i rozmnozyli sie ci,
ktorzy mnie nienawidza niesprawiedliwie.

Ufajac w wasz zdrowy rozsadek (cokolwiek to oznacza) pozostaje w oczekiwaniu
na wasz ruch.
Oddany
Marcin Mateusz Malysz

ps I jeszcze jedno pytanie.Czy Pani probowala kiedys przez kilka miesiecy
zazywac
konska dawke neuroleptyka , na ktory tak ochoczo wypisuje Pani recepty?
Obserwuj wątek
    • anieatak Re: List do psychiatry. 12.12.03, 13:25
      znasz angielski?
      jezeli tak to poczytaj
      albo niech ktos ci przetlumaczy
      www.antipsychiatry.org/abolish.htm
    • anieatak Re: List do psychiatry. 25.03.04, 20:42
      w pewnym sensie zostal zrozumiany i za to dziekuje

      sobie
      hehe

      ale mi dali fajne srodeczki teraz..
      bez srodkow jest kana£
      dziekuje
      • mr_hyde Re: List do psychiatry. 25.03.04, 20:50
        Cze!Tylko nie powyciągaj wszystkich swoich starych wątków.Pzdr.
        • anieatak Re: List do psychiatry. 25.03.04, 21:42
          mr_hyde napisała:

          > Cze!Tylko nie powyciągaj wszystkich swoich starych wątków.Pzdr.
          spokojna glowa hyde
          wykasowali prawie wszystkie

          cze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka