looserka
14.12.03, 20:23
Od dwóch miesięcy zażywam Efectin ER, czuję się dużo lepiej, mogę pracować i
nieźle sypiam, ale...W ciągu dnia jest OK, natomiast mniej więcej od tygodnia
co noc śnią mi się dłuuugie, rozbudowane koszmary, w których odnajduję
wszystkie swoje depresyjne lęki,obsesje. Podobno krzyczę przez sen.
Wygląda to tak, jakby choroba ukryła się gdzieś głęboko w podświadomości i
stamtąd daje mi znać, że czuwa...
Czy ktoś z was przeżywał coś podobnego?