jane_doe_hej Re: Poza tematem... 28.03.17, 15:14 Nie żyje Christine Kaufmann. Aktorka miała 72 lata. Była zdobywczynią Złotego Globu za rolę w filmie „Miasto bez litości” z 1961 roku. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Poza tematem... 28.03.17, 19:30 Niewykluczone, że brytyjska pisarka Jane Austen, autorka takich powieści jak "Duma i uprzedzenie" czy "Rozważna i romantyczna", cierpiała na zaćmę i zmarła z powodu zatrucia arszenikiem, twierdzą badacze z Biblioteki Brytyjskiej. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Poza tematem... 28.03.17, 23:59 'Rzucił się na mnie i zaczął mnie dotykać''. Dla Tippi Hedren praca z Hitchcockiem była koszmarem Kiedy 53 lata temu, 28 marca 1963 roku, na ekrany weszły "Ptaki" Alfreda Hitchcocka, zachwycona publiczność krzyczała ze strachu. Wówczas jeszcze mało kto wiedział, że samo kręcenie filmu było dla Tippi Hedren prawdziwym koszmarem. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Poza tematem... 30.03.17, 14:58 Zofia Merle – mistrzyni drugiego planu Jest jedną z najbardziej charakterystycznych polskich aktorek. Od dziesięcioleci bawi nas, rozśmiesza, ale także bardzo często wzrusza. 30 marca 2017 roku Zofia Merle skończyła 79 lat. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Poza tematem... 30.03.17, 15:00 Widząc tę aktorkę, trudno powstrzymać się przed uśmiechem. Jej życie jednak nie było usłane różami. Przeżyła największą tragedię, jaka może spotkać matkę – śmierć swojego dziecka. 2 lipca 2013 roku zmarł na chorobę nowotworową Marcin Mayzel – syn Zofii Merle, reżyser „Na dobre i na złe”. Na jego pogrzebie, który odbył się sześć dni później, ulubioną szkocką melodię Marcina zagrał na harmonijce ustnej Stanisław Tym, przyjaciel rodziny. Rok 2013 był ostatnim rokiem aktywności zawodowej Zofii Merle. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Poza tematem... 30.03.17, 16:21 ZDARZYŁO SIĘ 30 MARCA W 1858 r. opatentowano ołówek. Zrobił to Amerykanin Hymen Lipman z Filadelfii, a ciekawostką może być fakt, że gumka znajdowała się w środku – tak samo jak grafitowy wkład – więc ołówek strugano z obu stron. Źródło - Interia.pl Odpowiedz Link
jutta_t Re: Poza tematem... 30.03.17, 17:14 Cyklon Debbie zaatakował. Na ulicach Australii pojawiły się worki z piaskiem, surferzy i rekiny Potężny cyklon Debbie z ulewnymi deszczami i podmuchami wiatru o prędkości 270 km na godzinę przeszedł przez Australię. W stanie Queensland blisko 40 tys. ludzi jest bez prądu. Część mieszkańców musiała uciekać zostawiając swoje domy. Na ulicach pojawiło się wojsko oraz barykady z piasku, a potem... radośni surferzy i rekiny. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Poza tematem... 30.03.17, 17:17 Do pomocy ściągnięto wojsko, które pomagało nosić worki z piaskiem służące do zabezpieczania domów. Z kolei już po przejściu Debbie na uliach pojawili sie radośni surferzy, dzieci, a w niektórych miejsach nawet... rekiny, przerzucone przez niszczycielski żywioł. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Poza tematem... 30.03.17, 17:21 Do pomocy ściągnięto wojsko, które pomagało nosić worki z piaskiem służące do zabezpieczania domów. Z kolei już po przejściu Debbie na uliach pojawili sie radośni surferzy, dzieci, a w niektórych miejsach nawet... rekiny, przerzucone przez niszczycielski żywioł. straszne. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Poza tematem... 31.03.17, 18:26 Na początku grudnia 2016 roku na antenie TVN zadebiutował pilotażowy odcinek serialu "Kaprys losu". Odtwórcami głównych ról zostali Kinga Preis oraz Marcin Perchuć. Aktorka wcielała się w rolę Zuzy Zawady, która pracuje jako psycholog specjalizujący się w terapii par. Po rozwodzie samotnie wychowuje 14-letnią córkę i 20-letniego syna. W pierwszym odcinku podczas zagranicznej delegacji zostaje uziemiona na lotnisku i musi nocować w hotelu. Nieoczekiwanie w hali odlotów poznaje podróżnika Igora (w tej roli Marcin Perchuć). Flirt kończy się wspólnie spędzoną nocą. Co wydarzy się dalej? Tego widzowie się już nie dowiedzą. Niestety, produkcja nie przypadła do gustu fanom seriali. Nie pomogła ani gwiazdorska obsada (oprócz Preis i Perchucia w obsadzie znaleźli się również m.in. Tomasz Karolak, Małgorzata Ostrowska-Królikowska i Paweł Królikowski), ani sprawdzona pora emisji (od poniedziałku do czwartku o godz. 21:30). Wyniki oglądalności okazały się nieubłagane. Widzowie nie są zainteresowani losami ekranowej pary i nie pozostawili TVN-owi wyboru. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Poza tematem... 01.04.17, 03:46 Moran - francuski Hiszpan, którego pokochała Polska Szef kuchni, restaurator i osobowość telewizyjna - Michel Moran należy dziś do grona najpopularniejszych osób w świecie polskich kulinariów i gastronomii. Jego droga na szczyt nie była jednak prosta i łatwa, o czym szczerze opowiada w swojej biografii "Chef. Historia Michela Morana". Nie owija w bawełnę, opisując problemy rodzinne, finansowe czy osobiste związane z alkoholowym nałogiem. I choć unika fleszy, jest gotowy na wszystkie cienie i blaski, które niesie ze sobą medialna sława. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Poza tematem... 01.04.17, 17:23 28 minut temu Nie żyje Gilbert Baker, twórca tęczowej flagi. Gejowski aktywista zmarł w wieku 65 lat Gilbert Baker został znaleziony martwy wczoraj w swoim domu w Nowym Jorku. Przyjaciel aktywisty powiedział, że Baker kilka lat temu miał udar, ale ostatnio nie chorował. Gilbert Baker w 1978 roku stworzył tęczową flagę, która stała się symbolem środowisk LGBT. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Poza tematem... 01.04.17, 19:55 Czego pilot RAF-u może się wstydzić? Na przykład tego, że wcale nim nie był. Za to jako chłopak, jak wielu młodych mężczyzn, został siłą wcielony do Wehrmachtu, z którego zresztą po kilku miesiącach zdezerterował. Mało tego, potem został bohaterem francuskiej partyzantki. Co ciekawe, dowódca Dywizjonu 303 Jan Zumbach, kiedy jeszcze żył, wielokrotnie potwierdzał, że Tony Halik był pilotem Spitfire’a. Jest tylko jeden człowiek, Wojciech Zmyślony z Wrocławia, historyk amator pasjonujący się polskimi pilotami w czasie II Wojny Światowej i Polakami wcielanymi siłą do Wehrmachtu, który zadał sobie trud, żeby to sprawdzić. Przypuszczam, że jest jedyną osobą w Polsce, która od dawna wiedziała, że Halik nie był pilotem RAF-u, a Luftwaffe. Nigdy tej wiedzy nie upubliczniał, bo nie widział takiej potrzeby, ale to właśnie dzięki niemu udało mi się potwierdzić informacje na temat służby Halika w Wehrmachcie. Nawet Elżbieta Dzikowska o tym nie wiedziała. Odpowiedz Link
seremine Re: Poza tematem... 02.04.17, 01:05 Zmarł poeta Jewgienij Jewtuszenko. Miał 84 lata Rosyjski poeta Jewgienij Jewtuszenko, jeden z najpopularniejszych twórców pokolenia lat 60. w ZSRR, zmarł w sobotę w USA. O śmierci artysty, który dzień wcześniej w stanie ciężkim trafił do szpitala w mieście Tulsa w Oklahomie, poinformował jego bliski przyjaciel Michaił Morgulis. Odpowiedz Link
seremine Re: Poza tematem... 02.04.17, 01:05 Zmarł poeta Jewgienij Jewtuszenko. Miał 84 lata Rosyjski poeta Jewgienij Jewtuszenko, jeden z najpopularniejszych twórców pokolenia lat 60. w ZSRR, zmarł w sobotę w USA. O śmierci artysty, który dzień wcześniej w stanie ciężkim trafił do szpitala w mieście Tulsa w Oklahomie, poinformował jego bliski przyjaciel Michaił Morgulis. Odpowiedz Link
seremine Re: Poza tematem... 02.04.17, 01:06 Zmarł poeta Jewgienij Jewtuszenko. Miał 84 lata Rosyjski poeta Jewgienij Jewtuszenko, jeden z najpopularniejszych twórców pokolenia lat 60. w ZSRR, zmarł w sobotę w USA. O śmierci artysty, który dzień wcześniej w stanie ciężkim trafił do szpitala w mieście Tulsa w Oklahomie, poinformował jego bliski przyjaciel Michaił Morgulis. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Poza tematem... 02.04.17, 18:18 Zmarł Jewgienij Jewtuszenko, rosyjski poeta, "komentator" rosyjskiej rzeczywistości. Kontrowersyjny twórca. Skrajnie różnie postrzegany i oceniany przez świat literacki. Jedni mówią o nim "geniusz", inni - "Narcyz, konformista, błazen". Niezwykle sławny i popularny w USA. W latach 60. i 70. poematy Jewtuszenki - choć były owacyjnie recenzowane zarówno przez krajową, jak i zagraniczną krytykę - zostały chłodno przyjęte przez rosyjskich literaturoznawców i pisarzy mieszkających na Zachodzie i w Ameryce. Zarzucano mu ugodowość wobec komunistów i grafomanię. S. Kuniajew, rosyjski poeta i niegdyś jego bliski przyjaciel tak podsumował Jewtuszenkę: "Ten człowiek nie ma wstydu. Nie jest dobrym poetą, nie potrafi dotknąć życia. Jak po odwilży Chruszczowa trzeba było zostać liberałem, to nim został. Jak trzeba było w imieniu sowieckich artystów jeździć do Fidela Castro, to jeździł. A jak potem opłacało się wykładać w USA, to tam pojechał". Sam wielki Brodski, kiedy dowiedział się, że Jewtuszenko został członkiem Amerykańskiej Akademii Literatury i Sztuki, w której i on zasiadał, demonstracyjnie wystąpił z organizacji. Uważał go za "fałszywego dysydenta", który nigdy nie miał własnego zdania. Ja myślę, że prawda, jak zwykle, leży gdzieś pośrodku Może rzeczywiście popularność uderzyła mu do głowy. Często powtarzał, że krytyką się nie przejmuje, że nikt mu już nie zaszkodzi, bo jest nieśmiertelny. Człowiek podobny do Jewtuszenko Porozwlekali moją twarz po bazarach, gdzie tyle chłamu: i po władywostockim, i po rostockim, ale nie mogą pojąć jednego, że ja to ja. W Taganrogu na rynku chwyciła mnie po trzykroć w objęcia Gruzinka: No nie, pan taki podobny do Jewtuszenko. Czy ja śnię, czy to on? Przekupki-Ukrainki patrzą na mnie przejęte: „Trochi jakby Jewtuszenko”, ale nie są tego pewne, jednak poczuwszy krew moich osełędcowych przodków z Zaporoża, wyciągają do mnie słoninę na nożu. Bywają też zupełnie niedomyślni i nie przychodzi im nawet do głowy, że ja jeszcze żyję. „Wy, towarzyszu, to ten poeta… Jak że mu tam… Ale jeśli tak, to przecież on już dawno u - - - - „. Ktoś odurzony całuje mnie w rękę, ktoś kiszkę krwistą podtyka, inny pierniki, ktoś syczy: „wszystkich by was wytępić” i aż się gotuje ze złości. Tylko kim są ci „wszyscy”? Chciałoby się to wiedzieć, przed śmiercią. Może się mylę, że tylko ja tak myślę? A w rzeczy samej na tej miłej ziemi kto nie chce obroży? Człowiek podobny do Jewtuszenko. I nie jest nas już wielu, ale wcale nie tak mało, żeby nam wszystkim obroże szyje łamały… Ale czasem bywa przykro człowiekowi podobnemu do Jewtuszenko, kiedy w nim, okrążając go jak stado wron, ludzie widzą kogoś, kto nie jest mną. I nie rozumiesz, gdzie tu rozsławienie, a gdzie szkalowanie. Może lepiej dać spokój temu wszystkiemu? Kim więc jestem? Gdzież ta zaczarowana szparka, przez którą mógłby zajrzeć w siebie człowiek podobny do Jewtuszenko i zrozumieć gdzie on, a gdzie ktoś inny… ( przełożył Aleksander Nawrocki ) Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Poza tematem... 03.04.17, 20:53 Nie żyje Piotr Jacyno z "Bitwy na głosy" Muzyk znany z talent show TVP przegrał walkę z białaczką. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Poza tematem... 03.04.17, 20:55 Nie odkryto jeszcze sekretu długowieczności, choć zagadnienie to interesuje wielu badaczy. Dużo jednak w ostatnim czasie mówi się o wieku metabolicznym. Metabolizm, inaczej przemiana materii, to proces niezwykle złożony. Jest uzależniony od wieku, bo zapotrzebowanie organizmu na składniki energetyczne i odżywcze jest inne dla okresu dojrzewania, inne zaś po 50. roku życia. Tempo metabolizmu jest zależne od nas samych. Są jednak czynniki stałe, na które nie ma się wpływu (np. geny, klimat, płeć). Wiek metaboliczny to parametr, dzięki któremu dietetyk dowiaduje się, w jakim stanie jest nasz organizm. Nasza metryka może bowiem wskazywać na 30 lat, zaś wiek metaboliczny na 20 lat więcej. Dlaczego? Otóż sposób naszego odżywiania się i aktywności znajduje swoje odzwierciedlenie w stanie naszych narządów wewnętrznych. Wpływ na wiek metaboliczny ma również odpowiednie nawodnienie organizmu i szybkość jego regeneracji. Jest cała grupa produktów, które mają korzystny wpływ na wiek metaboliczny. Włączenie ich do codziennej diety bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie. Odpowiedz Link
seremine Re: Poza tematem... 04.04.17, 15:30 Uniwersytet Oksfordzki jest najlepszą uczelnią na świecie i w Europie - wynika z rankingu Times Higher Education (THE). Niestety, polskich uczelni próżno szukać choćby w pierwszej setce. Najlepszą europejska szkołą wyższą w 2017 roku został Uniwersytet Oksfordzki. Uczelnia według Times Higher Education zajmuje też pierwsze miejsce na świecie. Na drugim miejscu uplasował się Uniwersytet Cambridge, który w ogólnoświatowym rankingu jest czwarty. Podium zamyka zaś Imperial College London (światowa ósemka). Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Poza tematem... 04.04.17, 17:14 Egipt: Odkryto kolejną piramidę. Ma ponad 3,5 tys. lat W Egipcie, na południe od Kairu, odkryto pozostałości kolejnej piramidy. Jej wiek oceniono na ponad 3770 lat. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Poza tematem... 04.04.17, 17:30 W sobotę doszło do ataku na dom Krzysztofa Rutkowskiego w Łodzi – informuje "Fakt". Sprawczynią zamieszania jest... psychofanka kontrowersyjnego detektywa. Do zdarzenia doszło w sobotę przed północą. Rutkowski był wówczas poza domem. Gdy przyjechał na miejsce po tym, jak zadziałał alarm, zobaczył zniszczone ogrodzenie i uciekający w stronę lasu samochód. Detektyw zdążył zauważyć, że auto miało numery z Makowa Mazowieckiego. Sprawczyni została zatrzymana. Okazało się, że kobieta – 40-letnia Izabela J. – już wcześniej uprzykrzała życie Rutkowskiemu. W momencie zdarzenia sprawczyni miała 1,5 promila alkoholu. W jej samochodzie znaleziono także dwie butelki po winie. Na widok Rutkowskiego oświadczyła, że czeka na księdza, by ten mógł dać ślub jej i detektywowi. „Fakt” podaje, że psychofanka sławnego detektywa już wcześniej dopuszczała się ataków na niego oraz jego narzeczoną. Podczas ostatniego incydentu kobieta staranowała ogrodzenie domu detektywa i zatrzymała się dopiero po uderzeniu w hummera należącego do Rutkowski Patrol. Postawiono jej zarzut zniszczenia mienia oraz prowadzenie auta po pijanemu. Dostała także zakaz zbliżania się do Krzysztofa Rutkowskiego i jego rodziny. Ale numer Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Poza tematem... 04.04.17, 19:36 Były milicjant, antyterrorysta, poseł na sejm czterech kadencji i szef ochrony Aleksandra Kwaśniewskiego w czasie jego kampanii prezydenckiej. Dwukrotnie ciężko ranny w trakcie służby. Przez wielu uznawany za polskiego Jamesa Bonda, choć sam nie lubi, by tak o nim mówić. Jerzy Dziewulski. To on stał za jedną z największych tajnych operacji na świecie (kryptonim "Most"), polegającą na przerzucie osób żydowskiego pochodzenia z krajów byłego ZSRR do Izraela. Był także konsultantem serialu "07 zgłoś się", w którym zresztą sam wystąpił. - Gliniarza od śmierci dzieli tylko to, co potrafi (...). Gliniarzu, musisz pamiętać, że nikt nie da Ci gwarancji jutra! Pamiętajcie - robota w policji jest jak jazda karawanem, ale wyłącznie wtedy, kiedy jedziesz z przodu - mówi były policjant w książce "Jerzy Dziewulski o polskiej policji", którą napisał z dziennikarzem Krzysztofem Pyzią. Odpowiedz Link