smieszka-on-line Kłopoty z Wałęsa 14.10.13, 21:38 Media donosiły, że Wałęsa poskarżył się w niedzielę w internecie na to, że został źle potraktowany przez obsługę lotniska w Londynie i na działania polskiej ambasady. Do zdarzenia doszło, gdy były prezydent wracał do kraju z brytyjskiej premiery filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei". Polska ambasada w Londynie wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że przed wizytą Lecha Wałęsy wystąpiła do brytyjskiego MSZ z wnioskiem o odstąpienie od kontroli na lotnisku, ale otrzymała odpowiedź odmowną. Jak wyjaśniono, podczas odprawy paszportowej były prezydent został poproszony o poddanie się rutynowej kontroli bezpieczeństwa. Ambasada podkreśliła, że byli prezydenci, byli premierzy, czy byli ministrowie nie mieszczą się „w kluczu osób, którym - według przepisów brytyjskich - przysługuje zwolnienie z kontroli granicznej przy wylocie”. "Ubolewamy, że pan prezydent musiał się poddać kontroli. Jako ambasada RP nie jesteśmy w stanie zmusić służb granicznych do odstąpienia od egzekwowania przepisów brytyjskich" – napisano w oświadczeniu. Odpowiedz Link
kaczorek_dwa Krzysztof Bosak - jeden z organizatorów Marszu ?.. 14.10.13, 22:49 Krzysztof Bosak - jeden z organizatorów Marszu Niepodległości - zaapelował do policji, by... nie pojawiała się na tegorocznym Marszu Niepodległości. Jak zapowiedział, porządku pilnować będzie specjalnie powołana "straż marszu". A to ciekawe.. Odpowiedz Link
kaczorek_dwa Re: Krzysztof Bosak - jeden z organizatorów Marsz 14.10.13, 22:51 dwie_szopy_jackson : Zwykłe posuniecie taktycznie. - apeluja zeby Policja nie przychodziła - zrobia zadyme jak zawsze - przyjdzie Policja - bedzie na kogo zwalic wine, przeciez apelowali, mowili przed marszem zeby Policja nie przyszła a jednak przyszli. Odpowiedz Link
jutta_t Wielkopolskie kuratorium czeka na decyzję .... 15.10.13, 11:37 Wielkopolskie kuratorium czeka na decyzję prokuratury w sprawie nauczycielki jednej z podkaliskich szkół. Według mediów kobieta mogła urodzić dziecko, którego ojcem jest jeden z uczniów. Odpowiedz Link
jutta_t To Andrzej Halicki, a nie Gronkiewicz-Waltz .. 15.10.13, 11:39 To Andrzej Halicki, a nie Gronkiewicz-Waltz tak naprawdę rządzi zarówno na Mazowszu, jak i w Warszawie – co do tego nikt ze zorientowanych działaczy PO nie ma wątpliwości. Większość wpływowych urzędników teoretycznie podlegających pani prezydent, to w rzeczywistości jego ludzie - pisze "Gazeta Polska". Odpowiedz Link
seremine - Satyra może krytykować i wyszydzać, ale nie może 18.10.13, 12:45 - Satyra może krytykować i wyszydzać, ale nie może poniżać - tak sędzia Jacek Tyszka uzasadnił w piątek wyrok nakazujący Jerzemu Urbanowi przeprosić premiera. Donald Tuska pozwał właściciela tygodnika "Nie" za primaaprilisowy tekst, w którym przypisano szefowi rządu wulgaryzmy. Urban zapowiada apelację. Odpowiedz Link
seremine Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 18.10.13, 12:57 Skype jest jednym z najbardziej pierwotnych sposobów na korzystanie z komputera, a środowe wydarzenia na konferencji zespołu Antoniego Macierewicza pokazały, że polskim elitom brak doświadczenia w posługiwaniu się nowymi technologiami - mówił na antenie TVN24 Przemysław Pająk, specjalista od nowych technologii i redaktor naczelny portalu "Spider's Web". Podczas środowej konferencji zespołu smoleńskiego Antoniego Macierewicza referaty prezentowane przez ekspertów za pośrednictwem Skype'a były zakłócane przez liczne połączenia przychodzące. Dzwonili m.in użytkownicy o nickach "Władimir Putin" czy "je**ć Tuska". Zakłócić konferencję nie było trudno, bo na ekranach były widoczne loginy ekspertów i zadzwonić do nich mógł praktycznie każdy użytkownik Skype'a. - Jest to bardzo proste narzędzie. Jedno z podstawowych narzędzi z których powinien potrafić korzystać każdy, kto posługuje się komputerem - mówił o Skype'ie Przemysław Pająk. Wystarczyłyby trzy kliknięcia Pająk wyjaśnił, że aby nikt nie przeszkadzał nam podczas rozmowy na Skypie wystarczą tylko "trzy kliknięcia". Zadaniem eksperta, można ustawić komunikator tak, żeby być dostępnym tylko dla osób z naszej listy kontaktów. Można również ustawić komunikator Skype tak, żeby rozmowa nie była przerywana przez jakąkolwiek inną rozmowę. Odpowiedz Link
seremine Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 18.10.13, 13:33 Syndyk Telewizji Familijnej prawomocnie wygrał w sądzie spór z Prokomem. Teraz zamierza do firmy Ryszarda Krauzego wysłać komornika po 70 mln zł - informuje "Puls Biznesu". Odpowiedz Link
seremine Europejska Partia Ludowa, ... 19.10.13, 09:03 Europejska Partia Ludowa, zrzeszająca centroprawicowe ugrupowania w krajach Europy, szuka nowego lidera. Według niektórych źródeł szanse miałby były premier i były szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. On sam zapewnia jednak, że nie zabiega o tę funkcję. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-europejscy-chadecy-szukaja-nowego-szefa-buzek-ma-szanse,nId,1045226?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
seremine ZUS 19.10.13, 09:06 90 procent Polaków będzie skazanych na głodowe emerytury - alarmuje "Nasz Dziennik". Jak wynika z cytowanych przez gazetę wyliczeń posłanki PiS, profesor Józefy Hrynkiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego, nawet po 40 latach nieprzerwanego opłacania składki na ubezpieczenie społeczne naliczanej od minimalnego wynagrodzenia brutto, ubezpieczonemu nie uda się zgromadzić środków na najniższą emeryturę, która teraz wynosi 674 złotych na rękę. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/polska/news-nasz-dziennik-gdzie-wyparowaly-emerytury,nId,1045231?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
seremine Woda nibymineralna. 19.10.13, 09:12 Pijemy coraz więcej wody butelkowanej. Jednak przy jej zakupie kierujemy się ceną i nie zwracamy uwagi na skład. Przez to przepłacamy za coś, co dużo taniej możemy mieć z kranu, twierdzi "Dziennik Polski". Czytaj więcej na biznes.interia.pl/finanse-osobiste/news/kupujemy-wode-udajaca-mineralna,1943295?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
seremine Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 10:03 Poniższy tekst ukazał się w kwietniu w lokalnej gazecie "Nowiny Nyskie". Firma Intersnack Poland zaskarżyła pismo do sądu okręgowego w Opolu za naruszenie dóbr osobistych o odszkodowanie w wysokości 50 000 zł. To dla niewielkiej lokalnej gazety może się okazać śmiertelnym ciosem. Dlatego apeluję do redaktorów wszystkich gazet w Polsce o przedrukowanie artykułu na znak solidarności z dziennikarzami z Nysy. Nie damy sobie zamknąć ust. Dość zastraszania dziennikarzy! Ludzkie sprawy: Do dzisiaj nie dowiedziałem się dlaczego nie przedłużyli mi umowy – mówi nysanin Wyrzucili jak śmiecia! Krzysztof Kubasiak z Nysy zamierza oddać fabrykę chipsów do sądu pracy. Nie rozumie, dlaczego nie przedłużono mu comiesięcznej umowy (podpisał z pracodawcą już cztery takie miesięczne umowy) skoro pracował z wielkim oddaniem, nie korzystał z chorobowego i każdą minutę w pracy przeznaczał na pracę. By oddać emocje, które targają załamanym człowiekiem zachowaliśmy język i sposób, w jaki się wypowiada. - Najpierw byłem troszkę na paletowaniu, później przenieśli mnie, dali na snacki. Tam też było paletowanie, maszyny, wszystko. Ja dawałem na palety pudełka i odwoziłem to podnośnikiem na komputer. Potem to szło na wałki – opowiada z pasją mężczyzna. Nysanin został przyjęty 3 października ubiegłego roku a został zwolniony – albo inaczej – nie przedłużono mu umowy na marzec br. - Bo ja się pytałem, za co mnie zwolniono. Nikt mi nie powiedział. Inni chorują, nie przychodzą do pracy, opieprzają się i pracują, a ja - że pracowałem uczciwie, ani jednego dnia chorobowego – to tak… Przyciągnęli taki ciężki lej na palecie na podnośnikach i leżały takie worki z okrągłymi prażynkami, żeby przez maszynę to szło i do paczek. Ja miałem to wsypać. Kolega w tym czasie poszedł wyrzucić śmieci. Ja nie mogłem zostawić swojej roboty, bo by mnie kobiety zawaliły pudełkami i później bym sobie z tym nie poradził. A oni mnie wołają, że tamto ważniejsze. Ja mówiłem, że jestem sam i że nie zostawię tego. Przyszła na to pani kierowniczka. Tylko się popatrzyła na mnie. Nie wiem czy to o to chodziło?... Zadzwonili – bo miałem potem drugą zmianę – „nie przedłużamy panu umowy”. Ze mną tak postępują. Ja nie chorowałem, mróz siarczysty mi nie przeszkadzał. Co miałem? Tysiąc złotych na rękę, ale mieć i nie mieć tysiąca to różnica! Oni mówili, że sobie rady nie dawałem. Ktoś chyba głupio nagadał. Do dzisiejszego dnia nie chcą mi powiedzieć, z jakiego powodu tak naprawdę mnie zwolnili. Tego nie podaruję! Oddam do sądu pracy! Jak można człowieka wyrzucić jak śmiecia! - Żonę też zwolniono z tego zakładu. Już musiała wszystko oddać, już nie jest pracownikiem, chociaż jeszcze na chorobowym. Myli schody, a ona poślizgnęła się, poleciała z góry i cały bark pokiereszowany. Chodzi do lekarza, nie może tego wyleczyć. To jej się nie goi… Mężczyzna jeszcze raz zapewnia, że odda sprawę do sądu pracy. Nie widzi też perspektyw na życie w tym mieście. - Z żoną myślimy, żeby stąd wyjechać. Zamknę mieszkanie, papiery pozabieram i tyle… - dodaje. Odpowiedz Link
mala200333 Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 14:36 Co za horror i bezduszność ludzka. Odpowiedz Link
mala200333 Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 14:57 Szyły ubrania za tysiące złotych. Jednak niemal z dnia na dzień 150 szwaczek z Torunia zostało bez pracy i pieniędzy. Powód? Właściciel zakładu - przedsiębiorca z Holandii - nagle zwinął dobrze prosperujący biznes i zapadł się pod ziemię. Co gorsze kobiety nie mogą zarejestrować się jako bezrobotne, bo formalnie wciąż są zatrudnione w firmie. Nikt nie dał im wypowiedzeń i świadectw pracy. Kiedy ci cholernie posłowie zabiorą sie do pracy? A nie pieprzą o aborcji.. Odpowiedz Link
mala200333 Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 15:00 We wrześniu szwaczki toruńskiej Pro-Mody, w związku z brakiem zleceń, zostały wysłane na tydzień tzw. postojowego. Kiedy wróciły do pracy, okazało się, że w firmie nie było już większości maszyn i żadnej informacji, co się stało. Z właścicielem Pro-Mody - Holendrem - od kilku tygodni nie ma żadnego kontaktu. - Zostałyśmy okradzione i oszukane, bez środków do życia, nie wiemy, co robić, nikt się nami nie zainteresował. Jak jesteśmy traktowane? Jak jakieś śmieci - żalą się szwaczki. W toruńskiej Pro-Modzie przepracowały ostatnie 20 lat. Zarabiały nie więcej niż 1,2 tys. zł, ale nie narzekały. Pracowały nawet po kilkanaście godzin dziennie, byle tylko utrzymać rodziny. Teraz szwaczki zostały z niczym. Nie mają pracy, ale też czekają na zaległą wypłatę za ostatni miesiąc. Wiadomo już, że od sierpnia pracodawca nie opłacał za nie składek ubezpieczenia zdrowotnego. - Jestem bez złotówki, już drugi miesiąc tak będzie - mówi Barbara Zielińska, jedna ze szwaczek. Kto mnie zatrudni w wieku 50 lat? Chodzę i pytam po barach, po przychodniach, może chociaż sprzątanie, ale nie ma. Dziękują, przepraszają mnie, że nie mogą mi pomóc. Bernadetta Borczyńska, szwaczka Zawiadomienie do prokuratury...dane... Odpowiedz Link
mala200333 Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 15:20 Kto mnie zatrudni w wieku 50 lat? Chodzę i pytam po barach, po przychodniach, może chociaż sprzątanie, ale nie ma. Dziękują, przepraszają mnie, że nie mogą mi pomóc. Bernadetta Borczyńska, szwaczka Odpowiedz Link
jutta_t Jarosław Kaczyński złożył kwiaty pod tablicą.. 19.10.13, 17:25 Jarosław Kaczyński złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą zamordowanego trzy lata temu w łódzkim biurze PiS Marka Rosiaka. - To było jedyne zabójstwo polityczne w dziejach III RP, ale nie było to zabójstwo przypadkowe - stwierdził w krótkim przemówieniu prezes PiS. Odpowiedz Link
jutta_t Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 17:28 ~. : Pan Prezes daje kolejny dowód na to, że jest człowiekiem niereformowalnym. Żadna refleksja nie jest w stanie skłonić go do samokrytycznych spostrzeżeń. Panie Kaczyński, pan i pański brat podzieliliście społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Dalej szuka pan konfrontacji, manipuluje pan ciemnymi zwolennikami swojej partii i popycha wszystkich do otwartej wojny, bo chce pan władzy. To choroba. Mania! Pan Marek Rosiak jest ofiarą pańskiej nienawiści i pańskiej polityki dzielenia ludzi. Odpowiedz Link
jutta_t Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 17:29 mqy1 : Tak to zabójstwo z pewnością nie było przypadkowe, Pan Kaczyński jest mistrzem w przegrywaniu wszystkiego w tym także wyborów i z czystej zazdrości kłóci Polaków między sobą i także wtedy jak był u władzy i widać to na co dzień i nikt nie chce brać w tym udziału bo ludzie chcą żyć w spokoju i tak już trudne czasy nastały, natomiast PiS robi wszystko żeby zaistnieć na scenie politycznej za wszelką cenę bez względu na koszty. Nie jestem fanem również PO ale PiS budzi we mnie uczucie niepewności jutra. Pan Rosiak według mnie zginął przypadkiem bo znajdował się w nieodpowiednim miejscu w tym właśnie czasie i świeć Panie nad jego duszą, a sprawca został przykładnie ukarany i sprawa jest już zamknięta. Odpowiedz Link
jutta_t Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 17:40 Joanna Senyszyn: Okon na oko, czyli kościelna prawda Ks. Oko ocenił na oko, że pedofilów wśród duchownych jest mniej niż w całym polskim społeczeństwie. I gdyby nie podał danych statystycznych, może ktoś by uwierzył. Na swoje nieszczęście rzucił kilka liczb. Wskazują one, że powszechne przeświadczenie o wyjątkowo dużym nagromadzeniu czynnych pedofilów w Kościele jest w pełni uzasadnione. W programie "Tak jest" w TVN 24, ks. Oko z dumą mówił: "W ostatnich 10 latach skazano za pedofilię w Polsce ok. 6 tys. ludzi, z czego tylko 27 księży. To jest mniej niż pół promila". Gdyby ks. Oko miał pojęcie o prostych działaniach arytmetycznych, wiedziałby, że to pół procenta, a nie pól promila. Promila, ale 2,5 to miał jego kolega biskup Jarecki, kiedy w pijanym widzie skasował słup swoim samochodem. Przede wszystkim jednak ujawnione przez ks. Oko dane są kompromitujące i dowodzą, że Kościół faktycznie jest siedliskiem pedofilów. W Polsce jest 31 mln dorosłych obywateli. 6 tys. skazanych za pedofilię to 0,02 proc. populacji Polaków. Ich udział w grupie jedynie dorosłych mężczyzn, których jest w Polsce 15 mln, wynosi 0,04 proc. Natomiast księży jest 30 tys. Odsetek duchownych skazanych za czyny pedofilskie wynosi zatem 0,09 proc., czyli ponad dwukrotnie więcej niż w populacji mężczyzn świeckich. Trzeba mieć świadomość, że pedofile skazani przez sąd to zaledwie wierzchołek góry lodowej. W rzeczywistośći jest ich znacznie więcej. W tygodniku "Fakty i Mity" w ostatnich 5 latach opisano 70 przypadków kościelnych zboczeńców dobierających się do dzieci. Jednak nawet według danych podanych przez ks. Oko, występują oni w Kościele ponad dwukrotnie częściej niż w populacji świeckich. Pewnie za chwilę usłyszymy, że ks. Oko się przejęzyczył, że to był lapsus językowy i przeprasza. Oczywiście nie ofiary, tylko swoich kumpli w sutannach. Za ujawnianie tragicznej prawdy. Ostatnio wśród kleru, zwłaszcza wyższego rangą, zapanowała moda na fałszywe przeprosiny. Jak tylko któryś palnie coś głupiego, zaraz przeprasza, a potem znowu plecie bzdury. I uważa, że wszystko jest w porządku. Otóż nie jest. Ostatnie wypowiedzi członków Episkopatu, z abp Michalikiem na czele, oraz wyliczenia ks. Oko wskazują, że konieczne jest rozszerzenie, cytowanej przez ks. Tischnera, góralskiej teorii poznania, według której są trzy prawdy: „święta prawda, tyż prawda i gówno prawda”. Jest jeszcze czwarta prawda, kościelna. Mniej warta niż gówno. Odpowiedz Link
seremine Z Netu.. 19.10.13, 18:46 ~Słowianka : cyt.."W krajach Europy Środkowej czy Wschodniej teza, że wojna nie skończyła się w 1945 r., chyba mało kogo zdziwi. Czasem nawet mówimy, że prawdziwy koniec stanowi rok 1989 i odzyskanie wolności." Jeżeli zabieranie kamienic (przez żydowskie organizacje), wyrzucanie ludzi z mieszkań (przez złodziejski system bankowy), rozsprzedanie polskich hut, przedsiębiorstw, stoczni, cukrowni itp (przez nieobliczalnych i skorumpowanych polityków) zachodnim koncernom, głównie Niemcom, oddanie banków polskich również w zachodnie łapy nazywa pan odzyskaniem wolności, to gratuluję dobrego poczucia humoru. Dług Polski rośnie w zastraszającym tempie, ludzie zasuwają za "niewolnicze pensje" do 67 lat lub uciekają z "wolnej Polski" za chlebem, nasi rodzice czekają miesiącami do lekarza (zazwyczaj wcześniej umierają) i dłuuuugo by jeszcze można wymieniać pana "wolność". Ja żyłam w tym "reżimie i niewoli" PRL-u i gdybym mogła cofnąć czas chciałabym tam wrócić. Wolałam ten "szczaw i mirabelki Niesiołowskiego", uśmiechniętych rodaków i zgraje rozkrzyczanych dzieciaków pod blokami i w Parkach Jordana. Wolałam nawet Orła bez korony, z którego byłam dumna, a Hymn Polski wywoływał łzy wzruszenia. Na szczęście mam "trochę lat" i za niedługo opuszczę tą "wolną Polskę" i opuszczę ją bez cienia żalu. Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 19.10.13, 19:51 Dziennikarz "Tygodnika Powszechnego" Paweł Reszka ujawnił na swoim blogu, co było przyczyną kłopotów byłego prezydenta Lecha Wałęsy na lotnisku w Londynie w minioną sobotę, 12 października. Przewoził cztery butelki szampana. Były prezydent wracał z pokazu filmu Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek z nadziei". Po powrocie skarżył się, że służby lotniska uciążliwie rewidowały jego bagaż. Mediom mówił: "Wrzuciłem [do bagażu] majtki, skarpetki dziurawe, no i jak poddano mnie kontroli, to wyciągano to i pokazywano". Twierdził, że potraktowano go "z ohydą". Miał też pretensje do polskiej ambasady. "Zostałem kłamliwie i prowokacyjnie wystawiony przez Ambasadę Polską w Londynie i sponiewierany przez odprawę na lotnisku" - napisał na Twitterze. Polscy dyplomaci, podkreślał, mieli go zapewniać, że wszystko jest "przygotowane vipowsko". "[Ambasada] mogła powiedzieć, że nie udało się niczego załatwić i nie byłoby żadnych problemów, wtedy wiedziałbym, co zrobić" - mówił Wałęsa. Tymczasem, jak dowiedział się od swoich źródeł dziennikarz "Tygodnika Powszechnego", uwagi brytyjskich kontrolerów nie przyciągnęły wcale prezydenckie majtki czy dziurawe skarpetki, ale "poszło o cztery butelki niezłego szampana". Według dziennikarza po pokazie filmu Lech Wałęsa dostał nie tylko owacje na stojąco, ale też cztery półtoralitrowe butelki szampana, które wrzucił do bagażu podręcznego. W asyście pracownika ambasady udał się na lotnisko. Przy wyjściu z saloniku VIP prześwietlono jego bagaż, a kiedy na ekranie ukazały się butelki, służby bezpieczeństwa zdecydowały się sprawdzić bagaż. Walizka została otwarta, butelki wydobyte na światło dzienne. Brytyjscy kontrolerzy nie zrobili wyjątku od reguły, bo na pokład samolotu w Unii Europejskiej można wnieść płyny w maksymalnie stumililitrowych opakowaniach i w łącznej objętości jednego litra. Sześć litrów szampana tę normę oczywiście znacznie przekracza. Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,14808080,_Tygodnik_Powszechny___Wiemy__dlaczego_Lech_Walesa.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza#ixzz2iBvyehxC Odpowiedz Link
mala200333 Tomasz Lis .. 19.10.13, 20:10 Niepokorni PiS-macy rzucili się na Rońdę, zrobił on bowiem rzecz w ich oczach absolutnie haniebną. Nie, nie, nie idzie o to, że Rońda kłamał. A skąd, z tym nasi patriotyczni, chrześcijańscy, prawdomówni niepokorni żadnego problemu nie mają. Oni mają problem z tym, że Rońda raz powiedział prawdę i przyznał, że skłamał. Od niepokorniątek od lat słyszymy, że zamachu być może nie było, że oni wersji o zamachu wcale nie forsują, ale jako umysły otwarte nie mogą wykluczać żadnego wariantu i domagają się badań oraz analiz, by w sprawie Smoleńska dojść do prawdy. Dzięki kolejnym manipulacjom pana Macierewicza i jego "ekspertów" smoleńska sekta powoli zbliżała się do z góry założonej tezy, mianowicie takiej, że zamach był. A tu ten cholerny Rońda otwarcie mówi, że występując w telewizji otwarcie okłamywał kilka milionów ludzi sugerując, że zamach był. Toż to rozwala całą tę ordynarną PiS-owsko-niepokorną propagandę. Niepotrzebna wypowiedź Rońdy - pisze redaktor Gmyz. Nieszczęśliwa - stwierdza redaktor Lichocka. Ale która to wypowiedź jest niepotrzebna i nieszczęśliwa? Ta, w której kłamał? Nie, ta w której mówił prawdę. Wypowiedź kłamliwa była potrzebna i szczęśliwa, prawda zaś była niepotrzebna i nieszczęśliwa. O co tu miłośnikom prawdy idzie? Ano o to, że robienie w trąbę Polaków będzie teraz znacznie trudniejsze. Red. Ziemkiewicz narzeka, że propagandowy aparat wroga dostał argumenty do ręki. Propaganda wroga będzie polegała oczywiście na mówieniu prawdy, czyli na stwierdzaniu, że Rońda kłamał, co sam przyznał. No to absolutnie niewybaczalna propaganda. "Trzeba być idiotą", ewentualnie prowokatorem, by dać drugiej stronie takie karty, rozdziera szaty red. Warzecha. Rozszerzmy to. Trzeba być skończonym idiotą, żeby przestać kłamać i przyznać się do kłamstwa. Rońdzie tego nie zapomną. Mogli dalej przez lata bezkarnie kłamać, a teraz każdy będzie mógł zapytać już nie o to czy to kolejny eksperyment myślowy, ale czy to kolejny blef, czyli w praktyce kłamstwo. Niepokornym nie przeszkadza, że Rońda jest wyjątkowo rozbawiony, gdy przyznaje się do kłamstwa. Od ucha do ucha roześmiany, aż mu się z radości uszy trzęsą. Im nie przeszkadza, że Rońda de facto jaja sobie robi z wielkiej narodowej tragedii. Z tym żadnego problemu nie mają. Oni, całkiem słusznie, mają problem z czymś innym. Z tym, że coraz wyraźniej widać w jakiej wrednej, odrażającej, propagandowej robótce przez lata sami brali udział. Już czekam na te wpisy zwolenników PiS-u pod moim tekstem. Piszcie co chcecie. Zachęcam. Nie zagłuszycie kretynizmów Macierewicza, nie zagłuszycie kompromitującego występu Rońdy, nie zagłuszycie totalnie kompromitujących komentarzy tzw. niepokornych. Rydzyk nadaje na Kaczyńskiego, Gliński na Hofmana, Rońda przyznaje się do kłamstwa, Macierewicz ośmiesza się ze Skypem, niepokorni zdejmują maski. Trudno uznać ten tydzień za nieudany, a przecież finał zeszłego tygodnia też nie był zły. Nie mam złudzeń, okołosmoleńskie halucynacje się nie skończyły, brednie będą jeszcze powtarzane, wielu nadal będzie w nie wierzyć. Ale krople drążą skałę. Komisja Laska zaczęła ujawniać manipulacje Macierewicza i jego ludzi. Macierewicz zaś i jego ludzie sami postanowili pokazać kim są naprawdę. Teraz już wyłącznie ślepcy z wybory nie widzą jak wygląda Macierewicz, kim są jego eksperci oraz kim są wspierający ich propagandyści. Panie profesorze Rońda, dobra robota!.. Odpowiedz Link
rawik-is-me Chińczycy kochają nasze...miody! 20.10.13, 04:45 Nie lubią wytrawnego wina, bo jest dla nich cierpkie. Wódki też nie piją, bo jest za mocna. A piwo nie pasuje do ich kuchni. Kochają za to polskie miody pitne! To właśnie one smakują Chińczykom, bo dobrze komponują się z ich jedzeniem! Jak wiadomo Chiny to najwiekszy rynek zbytu na świecie. Nasze miody właśnie go podbijają Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Chińczycy kochają nasze...miody! 20.10.13, 04:47 ZWIŃ 10 ~Co_za_brednie, ... wypisuje ta dziennikarzyna W Chinach nie lubią wytrawnego wina? Wódka polska jest za mocna? Piwo nie pasuje do ich kuchni? Wypadałoby chociaż znać się na tym co się pisze, szanowny/szanowna dziennikarzyno z bożej łaski. Polecam badania terenowe w chińskich miastach. Co do wódki....tia........nasza za mocna... Dlatego wolą swoją....52 albo 56procentową. Odpowiedz Link
mala200333 Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 20.10.13, 08:32 "Macierewicz się do mnie odwrócił i mówi: prezydent nie żyje, samolot się rozbił. Potem telefon dzwonił jak oszalały. To wszystko było nierzeczywiste. Chciałam się gdzieś schować. Słabo mi się zrobiło. Spotkałam Jarosława na lotnisku. Zupełnie skamieniały z bólu człowiek. Nawet mnie nie zauważył. Stał sam. Podeszłam do niego i tak po przyjacielsku go przytuliłam. Żadnych słów. On już nie jest taki, jaki był. Ja też nie jestem taka sama, jaka byłam" - tak tragiczne wydarzenia, które rozegrały się w Smoleńsku wspomina w rozmowie z Teresą Torańską Jolanta Szczypińska. Odpowiedz Link
seremine Re: _________POLSKA_________WODZOWIE________ 20.10.13, 13:15 - Tacy ludzie jak Kaczyński i Macierewicz powinni robić samoloty z papieru w więzieniu za to codzienne szkalowanie władz Polski, a także dobrego imienia naszego państwa. Wciąż dziwię się, gdzie jest w tym wszystkim prokuratura i jej możliwości - mówi w rozmowie z Onetem Michał Kabaciński z Twojego Ruchu. Poseł staje w obronie premiera Donalda Tuska i prezydenta Bronisława Komorowskiego; jego zdaniem oskarżenia wobec nich są "bulwersujące" i "zasługują na potępienie". Odpowiedz Link
seremine Zmorą stacji benzynowych są tankujący za 249 zł. 20.10.13, 13:25 Zmorą stacji benzynowych są tankujący za 249 zł. Sprzedawcy już się orientują, że gdy dystrybutor wskazuję właśnie tę kwotę, to z dużym prawdopodobieństwem kierowca płacić nie będzie. Wsiądzie do samochodu, czasem nawet pomacha do kamery i odjedzie. Złodziej dobrze wie, że gdyby zatankował paliwo za złotówkę więcej, groziłby mu sąd, a tak to może go spotkać kara jak za picie piwa w parku. Słowem niemal żadna. Stacje więc często nawet na policję nie dzwonią. - Złodzieje nie są jednak ekspertami od prawa. Właściciel kilku stacji w Warszawie opowiadał mi, że w ciągu ostatnich dni kilka osób zatankowało za 399 zł. Sprawa trafiła na policję, a ta po rejestracji szybko trafiła do złodzieja. Ten wizytą funkcjonariuszy był wielce zdziwiony, bo sądził, że limit już został podniesiony - opowiada Marcin Kraszewski z Fundacji Polskiego Handlu. Odpowiedz Link