Dodaj do ulubionych

Dane o PRISM

09.06.13, 22:00
Dziennik "Guardian" opublikował wywiad z mężczyzną, który był źródłem przecieku na temat istnienia tajnych programów zbierania danych z serwerów internetowych gigantów (PRISM). To 29-letni Edward Snowden, były współpracownik amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Decyzję o upublicznieniu swoich danych osobowych podjął samodzielnie.
PRISM to program, który umożliwia MSA i FBI pełny, stały i niekontrolowany dostęp do danych zgromadzonych na serwerach gigantów nowych technologii, takich jak Facebook, Google czy Apple. Pierwsze informacje o istnieniu programu ujawniły w ostatni piątek dwa dzienniki: amerykański "The Washington Post" i brytyjski "The Guardian". Informację na ten temat dostały od informatora, którego dane do teraz pozostawały utajnione.
W wywiadzie opublikowanym dzisiaj w serwisie Guardian.co.uk tożsamość informatora została ujawniona. Jak czytamy w tekście, Edward Snowden sam postanowił się ujawnić. Kontraktowy współpracownik NSA w rozmowie z dziennikarzami "Guardiana" tłumaczy m.in., dlaczego zdecydował się na przekazanie mediom informacji o PRISM.
Obserwuj wątek
    • kristopherh Re: Dane o PRISM 09.06.13, 22:01
      - NSA zbudowało infrastrukturę, która umożliwia przechwycenie prawie wszystkiego. Mogę przejąć wasze e-maile, hasła, numery telefonów, karty kredytowe - mówi. - Nie chcę żyć w społeczeństwie, które robi takie rzeczy. Nie chcę żyć w świecie, w którym wszystko, co robię i mówię jest rejestrowane - dodaje.

      Edward Snowden obecnie przebywa w Hong Kongu. Przyznaje, że nie "spodziewa się ujrzeć ponownie swojego domu". Podkreśla jednak, że "nie zamierza ukrywać swojej tożsamości, bo nie zrobił niczego złego". - Nie zrobiłbym tego, gdybym nie liczył się z ryzykiem trafienia do więzienia - stwierdził. Wcześniej NSA wystąpiła o uruchomienie śledztwa mającego ustalić źródło przecieku. Snowdenowi grożą zarzuty kryminalne za ujawnienie tajemnicy państwowej. - Widzieliśmy dość kryminalnych działań ze strony rządu. Stawianie mi zarzutów to hipokryzja - twierdzi źródło przecieku.

      Jak mówi Snowden, jego rodzina dotychczas nie była świadomo tego, co zrobił. Przyznaje, że obawia się, iż rząd USA będzie próbował dotrzeć do niego przez jego bliskich. - Nie będę w stanie się z nimi kontaktować [z rodziną - red.] - mówi. - Będę musiał z tym do końca swoich dni. Władze będą działać agresywnie przeciwko każdemu, kto mnie znał. To nie pozwala mi zasnąć - dodaje.
      • kristopherh Re: Dane o PRISM 09.06.13, 22:02
        Facet powinien trafić do Guantanamo. Każdy rozgarnięty człowiek wiedział, że władze USA mają dostęp do portali z PRISM. Teraz wiedzą o tym także "pokojowo" nastawieni do świata muzułmanie. Zdradził swój kraj, ułatwił robotę islamistą.
        Kongres oraz Senat USA od dawna wiedziały i kontrolowali działania PRISM. Wystarczy wyjść poza polskojęzyczny internet by to sprawdzić.
        To oczywiste, że wojsko wie więcej.
        Tak na marginesie. Google Earth to nie jest najlepsza wersja programu do oglądania Ziemi. Armia ma 100 razy lepszą. Czy to też trzeba ujawniać?
    • dunant Re: Dane o PRISM 10.06.13, 01:06
      Agenci używali programu PRISM do zdobywania danych użytkowników spoza Stanów Zjednoczonych - powiedział telewizji NBC James Clapper, dyrektor National Intelligence - organizacji nadzorującej amerykańskie służby specjalne.

      Clapper dodał, że Narodowa Agencja Bezpieczeństwa odnotowała już doniesienia o przestępstwach, związanych z ujawnieniem istnienia programu PRISM. Podkreślił, że jest głęboko dotknięty faktem, iż jeden z pracowników wywiadu stał się informatorem prasy. Jego zdaniem, zaszkodziło to poważnie amerykańskiemu wywiadowi. Clapper zapowiedział, że będzie się domagał wszczęcia formalnego śledztwa w sprawie przecieków.

      Kilka dni temu "The Washington Post" poinformował, że Narodowa Agencja Bezpieczeństwa i FBI przeszukują dane z serwerów dziewięciu głównych koncernów internetowych. W ten sposób mają dostęp do umieszczanych na nich e-maili, zdjęć, dokumentów oraz plików audio i wideo. Brytyjski "The Guardian" pisał, że brytyjski rząd potajemnie korzystał z penetracji prowadzonej przez Narodową Agencję Bezpieczeństwa.
      Szefowie Google'a i Facebooka - Larry Page i Mark Zuckerberg - zaprzeczyli, jakoby wiedzieli o istnieniu systemu PRISM. Glenn Greenwald, dziennikarz brytyjskiego dziennika podkreślił, że opinia publiczna ma prawo wiedzieć i dyskutować nad postępowaniem rządu.


      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/news-amerykanski-wywiad-potwierdza-uzywalismy-prism,nId,980036?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other
    • dunant Re: Dane o PRISM 10.06.13, 01:11
      “Those who surrender freedom for security will not have, nor do they deserve, either one.”

      ― Benjamin Franklin"
    • dunant Re: Dane o PRISM 10.06.13, 01:15
      Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA) i Federalne Biuro Śledcze (FBI) mają pełny, stały i niekontrolowany dostęp do danych zgromadzonych na serwerach gigantów nowych technologii. Program, który to umożliwia nazywa się PRISM, a biorą w nim udział wszyscy niemal wielcy internetu: Microsoft ze Skypem, Yahoo, Google wraz z YouTube'em, Facebook, PalTalk (komunikator sieciowy), AOL, oraz Apple. Każda z tych firm przystąpiła do udziału w programie dobrowolnie.
      Informacje o PRISM ujawniły gazety "The Washington Post" i "The Guardian". Otrzymały one ściśle tajną prezentację, która przedstawia szczegóły i zakres działania systemu inwigilacji. Źródłem przecieku jest ponoć oficer wywiadu, który pracuje przy programie PRISM i jest przerażony jego możliwościami.
      • dunant Re: Dane o PRISM 10.06.13, 01:16
        technologie.gazeta.pl/internet/51,104530,14053774.html?i=1
        https://technologie.gazeta.pl/internet/51,104530,14053774.html?i=1
    • dunant Re: Dane o PRISM 10.06.13, 01:38
      Sprawca jednego z najpoważniejszych przecieków w historii służb wywiadowczych USA pokazał twarz. Informacje na temat tajnych sposobów szpiegowania internautów przekazał mediom 29-letni były pracownik CIA i National Security Agency, Edward Snowden.

      Wizerunek mężczyzny i długi wywiad z nim został opublikowany na stronie internetowej brytyjskiego dziennika "Guardian". Amerykanin tłumaczy w nim motywy swojego działania i zapewnia, że nie obawia się tego co go może spotkać, bo "takiego dokonałem wyboru".

      Zdradził i uciekł do Hong-Kongu
      Snowden był technikiem w firmie wykonującej zlecenia dla NSA, czyli agencji amerykańskiego wywiadu specjalizującej się w zbieraniu informacji drogą elektroniczną. Zarabiał około 200 tysięcy dolarów rocznie i wiódł "wygodne życie" na Hawajach. Jednak jak mówi, zdecydował się to poświęcić, aby pokazać jak daleko posuwają się władze USA w inwigilacji. - Moim jedynym motywem jest chęć poinformowania obywateli, co władze robią w ich imieniu i przeciwko nim - powiedział.

      29-latek skopiował i wyniósł znaczną ilość danych, które udostępnił następnie dziennikarzowi brytyjskiej gazety około trzech tygodni temu. Ostatecznie zgodził się też ujawnić swoją tożsamość. - Zdaje sobie sprawę, że będę cierpiał z powodu swoich decyzji - stwierdził Amerykanin.

      Snowden obecnie mieszka w hotelu w Hong-Kongu. Wyjechał tam po zdecydowaniu się na ujawnienie tajnych informacji. Wybór tego miejsca motywuje "zdecydowanym zaangażowaniem w obronę wolności słowa i prawa do opozycji" władz Hong-Kongu. Nie ma konkretnych planów co zrobić dalej.

      Informacje przekazane mediom przez Snowdena pozwoliły opublikować całą serię artykułów o tajnych metodach szpiegowania w sieci, z których korzystają władze USA. Wynika z nich między innymi, że NSA dzięki programowi "PRISM" ma dostęp do wielkich ilości prywatnych danych zgromadzonych na serwerach największych firm internetowych.
    • nefretete993 Re: Dane o PRISM 10.06.13, 02:00
      Uważam w epoce terroryzmu ten system jest potrzebny.
    • jerzy_55 Re: Dane o PRISM 11.06.13, 00:05
      Zdradzil i uciekl do Chin..pfe!
    • nefretete993 Re: Dane o PRISM 11.06.13, 03:00
      Edward Snowden, sprawca przecieku dotyczącego zbierania przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa (NSA) danych z internetowych serwerów, przebywa w Hongkongu, a jego ewentualną ekstradycję do USA mogą zablokować Chiny. W USA może grozić Snowdenowi wiele lat więzienia.

      ..albo swirek..
    • nefretete993 Re: Dane o PRISM 11.06.13, 03:01
      Sprawca przecieku jest byłym pracownikiem CIA, a od czterech lat pracuje dla amerykańskiej firmy Booz Allen Hamilton, świadczącej usługi dla amerykańskiego resortu obrony - ujawnił dziennik "Guardian" na prośbę Snowdena. On sam nie wyklucza, że poprosi o azyl na Islandii, ponieważ rząd tego kraju znany jest z zaangażowania na rzecz obrony wolności w internecie.
    • rawik-is-me Re: Dane o PRISM 11.06.13, 09:08
      Snowden wyjawił informacje o działaniach szpiegowskich USA przebywając w Hong Kongu. Tam przyleciał 20 maja i zameldował się w hotelu Mira. W poniedziałkowe południe wymeldował się. Stacja BBC, powołując się na rozmowy z pracownikami hotelu, pisze, że "od tego czasu się nie pojawił", ale dziennikarz "Guardiana" Ewen MacAskill, uznał, że "pan Snowden wciąż jest w Hong Kongu".

      Informator brytyjskiego dziennika kilka razy podkreślał w rozmowach z jego dziennikarzami, że "nie czuje się bezpieczny i boi się o swoją rodzinę". Z drugiej strony mówił o tym, że będzie się prawdopodobnie zastanawiał nad złożeniem wniosku o azyl na Islandii, która - jak to określił - jest znana z dbania o przestrzeganie prawa w internecie.
      BBC zwraca też uwagę na to, że Chiny mają podpisaną z USA umowę o ekstradycję, choć wątpi w to, by rząd w Pekinie "zgodził się na nią od razu". Edward Snowden jako obywatel USA, w momencie wjazdu do Chin, dostał 90-dniową wizę na pobyt.
    • jutta_t Re: Dane o PRISM 11.06.13, 19:51
      Dotychczasowe przecieki na temat tajnych programów szpiegowskich służb USA mają nie być ostatnimi. Dziennikarz "Guardiana" zapewnia, że będzie ich "znacznie więcej", bo Edward Snowden wyniósł z NSA dużo materiałów.
    • black_jotka Re: Dane o PRISM 11.06.13, 21:33
      Zginie...
    • jutta_t Re: Dane o PRISM 12.06.13, 21:26
      Tajemnice ujawnione przez Edwarda Snowdena rzuciły trochę światła na działalność zazwyczaj bardzo skrytej NSA, czyli Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, a zwłaszcza na program PRISM. W cieniu pozostał jednak inny, jeszcze ważniejszy dla USA program o nazwie TAO. Jak pisze "Foreign Policy", ma on skupiać elitę amerykańskich hakerów, agresywnie wykradających dane z komputerów na całym świecie.
      TAO jest skrótem od Tailored Access Operations, czyli w swobodnym tłumaczeniu Operacji Dostępu Na Zamówienie, co wskazuje na charakter działalności działu. Hakerzy mają włamywać się na różne komputery, działając swobodnie i bez utartego schematu.
      • jutta_t Re: Dane o PRISM 12.06.13, 21:27
        nformacje na temat TAO są bardzo skąpe. Jak pisze w artykule dla magazynu "Foreign Policy" Matthew M. Aid, dziennikarze interesujący się tą sprawą otrzymują "uprzejme, ale bardzo stanowcze" napomnienie od wysokich rangą przedstawicieli wywiadu, aby jej nie opisywali z uwagi na ryzyko zaszkodzenia bezpieczeństwu USA. Samo TAO ma być "ultratajemnicze" w już i tak bardzo skrytym NSA. Nazwa oddziału hakerów od daty jego utworzenia w 1997 roku pojawiła się w prasie tylko kilka razy.

        Z racji na bardzo "delikatny" charakter swojej działalności, TAO ma być tajemnicą nawet dla większości szeregowych pracowników NSA. Biura i "imponujące" centrum operacyjne jednostki ma być schowane za pancernymi drzwiami strzeżonymi non stop przez uzbrojonych strażników, sześciocyfrowy kod dostępu i skanery tęczówki. W środku około 600 pracowników działa na trzy zmiany przez cały rok.

        Niedawno na działalność TAO niedwuznacznie poskarżyli się Chińczycy. Po oskarżeniu przez USA wywiadu Pekinu o masowe ataki hakerskie na amerykańskie firmy zbrojeniowe, przedstawiciele Chin odparli, że to Amerykanie nieustannie atakują komputery w Chinach. Pekin ma mieć na to "masy dowodów". Jak zaznacza Aid, w Waszyngtonie dziennikarze nawet nie spróbował zapytać przedstawicieli Baracka Obama o te oskarżenia. Tymczasem mają one mieć w sobie dużo prawdy, dzięki działalności TAO.
        • jutta_t Re: Dane o PRISM 12.06.13, 21:28
          Jak twierdzi w swoim artykule Aid, powołując się na "szereg zaufanych źródeł", ukryta w NSA jednostka hakerów od początku swojego istnienia, czyli od 15 lat, nieustannie atakuje chińskie i nie tylko systemy komputerowe. Dane uzyskane przez TAO mają być jednymi z najlepszych i najbardziej wiarygodnych informacji na temat tego, co się dzieje w Chinach, w tym rozwoju broni jądrowej i kluczowych programów zbrojeniowych.

          Jeden z były pracowników NSA opisuje, że ogólnie zadanie TAO jest proste. Ma zdobywać dane wywiadowcze z całego świata poprzez zdalne włamywanie się do komputerów, zabezpieczonych sieci i systemów komunikacyjnych. Amerykańscy hakerzy mają wykradać dane zapisane na dyskach, przechwytywać łączność i zostawiać po sobie elektroniczne "pluskwy" umożliwiające późniejsze "podglądanie" działalności.

          Hakerzy TAO mają też tworzyć narzędzia, których będzie można na rozkaz prezydenta użyć do zaatakowania systemów komputerowych wskazanego państwa i ich zniszczenia lub sparaliżowania.

          Specjalistów komputerowych siedzących w siedzibie NSA w Fort Meade wspiera też mała jednostka prawdziwych szpiegów formalnie należących do CIA. Ich zadaniem jest "działalność poza siecią", co prawdopodobnie oznacza umieszczanie pluskiew w takich miejscach, które pozwolą hakerom na dostęp nawet do zabezpieczonych sieci odciętych od internetu.
          • jutta_t Re: Dane o PRISM 12.06.13, 21:29
            Od swojego utworzenia w 1997 roku TAO miało zdobyć świetną renomę, jako jedno ze źródeł najlepszych danych wywiadowczych dostępnych dla władz USA. Według oficjalnej historii NSA, w 2007 roku ściśle tajny program przechwytywania informacji "Stumpcursor", co według Aide jest przykrywką dla TAO, miał okazać się kluczowy w zduszeniu irackiej rebelii w okolicy Bagdadu. Hakerzy mieli zdobyć dane, które doprowadziły do wyeliminowania około stu komórek "terrorystycznych" atakujących wojska amerykańskie i władze irackie.

            W tym samym roku, według już nieoficjalnych informacji Aida, TAO otrzymało specjalną nagrodę i pochwałę za zdobycie kluczowych informacji na temat programu atomowego Iranu. Miały one istotnie pomóc w stwierdzeniu, czy państwo ajatollahów rzeczywiście stara się zbudować broń jądrową.

            Obecnie TAO ma być uznawane za "cudowne dziecko" amerykańskiego wywiadu. - Oni docierają tam, gdzie nikt inny nie da rady - twierdzi jeden z rozmówców Aida. Rozrost jednostki i jej skuteczność ma być też problematyczna, bo nie sposób już ukrywać jej działalności. Świadczy o tym między innymi rozdrażnione oświadczenie Chińczyków o posiadaniu "masy dowodów" na agresywną działalność hakerów z USA.
    • rawik-is-me Ujawnione w ostatnich dniach tajne programy ... 13.06.13, 07:35
      Ujawnione w ostatnich dniach tajne programy inwigilacji elektronicznej pomogły wywiadowi USA zapobiec tuzinom potencjalnych zamachów terrorystycznych - powiedział w środę w Senacie szef Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (NSA), generał Keith Alexander. Dodał, że gdyby nie one, to w ostatnich latach w USA i na całym świecie doszłony do kilkudziesięciu innych poważnych zamachów terrorystycznych.
      • rawik-is-me Re: Ujawnione w ostatnich dniach tajne programy . 13.06.13, 07:36
        - Nie ma wątpliwości, że nasze możliwości zapewnienia bezpieczeństwa Amerykanom zostały ograniczone; nie jesteśmy dziś tak bezpieczni, jak byliśmy dwa tygodnie temu; martwię się o to - powiedział Alexander w nawiązaniu do przecieków prasowych, które ujawniły istnienie dwóch prowadzonych przez NSA programów zbierania danych o rozmowach telefonicznych oraz komunikacji w internecie.
        • rawik-is-me Re: Ujawnione w ostatnich dniach tajne programy . 13.06.13, 07:37
          Dla wielu Amerykanów sprawca przecieku, 29-letni były pracownik wywiadu Edward Snowden jest bohaterem, czego wyrazem jest złożona petycja, której sygnatariusze domagają się o ułaskawienie Snowdena jako "bohatera narodowego", który ujawnił naganne praktyki rządu.

          Według najnowszego, opublikowanego w środę sondażu Ipsos dla agencji Reuters prawie jeden na trzech Amerykanów uważa Snowdena za patriotę, który nie powinien być oskarżony. 23 proc. respondentów uznało natomiast, że jest zdrajcą.

          NSA zażądała śledztwa w związku z ujawnieniem tajnych programów a ministerstwo sprawiedliwości poinformowało w niedzielę, że zostało już ono wszczęte.

          Snowden, który wyjechał z USA, zanim ujawnił dziennikarzom tajne dokumenty, w wywiadzie opublikowanym w środę w "South China Morning Post" powiedział, że zamierza pozostać w Hongkongu. Podkreślił też, że "nie jest ani bohaterem, ani zdrajcą, tylko Amerykaninem".
    • rawik-is-me Re: Dane o PRISM 13.06.13, 07:44
      29-letni Edward Snowden, który ujawnił ogromny zasięg elektronicznej inwigilacji prowadzonej przez amerykański wywiad, powiedział w wywiadzie prasowym, że od 2009 r. Amerykanie namierzyli setki celów w Chinach.

      A niech sobie namierzaja!
    • jerzy_55 W zeszłym tygodniu w Hong Kongu, ujawnił on zawrot 14.06.13, 21:42
      W zeszłym tygodniu w Hong Kongu, ujawnił on zawrotny zasięg inwigilacji elektronicznej prowadzonej na całym globie przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa. Brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało swoje stanowisko wielu liniom. Wśród tych, które potwierdziły, że otrzymały takie ostrzeżenie są Bangkok Airways, Singapore Airlines i Malaysia Airlines. List z fotografią Edwarda Snowdena informuje, że najprawdopodobniej nie otrzyma on brytyjskiej wizy, a linie, które złamią zakaz i wpuszczą go na pokład samolotu zmierzającego do Wielkiej Brytanii narażą się na grzywnę wynosząca 2 tysiące funtów.

      O ile wiadomo, Snowden przebywa nadal Hong Kongu, gdzie w zeszłym tygodniu podzielił się dowodami amerykańskiej inwigilacji i udzielił wywiadu brytyjskiej gazecie "The Guardian". Londyn jest jednym z najbliższych sojuszników Waszyngtonu, z którym łączy go wszechstronna umowa o ekstradycji. Bardzo wątpliwe, aby 29-letni Amerykanin chciał więc szukać dalszego schronienia w Wielkiej Brytanii. Snowden powiedział jednak "Guardianowi", że myśli o azylu w Islandii, dokąd musiałby się udać tranzytem, przypuszczalnie przez brytyjską stolicę.
    • mala200333 Re: Dane o PRISM 16.06.13, 00:43
      I ci z tym Snowdenem?
    • dunant Re: Dane o PRISM 16.06.13, 02:40
      - W internecie nie ma krajów, w sieci nie ma granic. To, co wprowadza rząd USA, może mieć znaczenie dla obywateli Malezji, Polski czy Francji – mówił w Radiowej Jedynce Bartłomiej Sienkiewicz, minister Spraw Wewnętrznych. Kierowany przez niego resort przygotowuje obecnie zmiany w prawie, które mają ograniczyć służbom możliwości zbierania danych o obywatelach. Sienkiewicz nie ukrywa, że nowa ustawa ma być wymierzona w PRISM. Co ciekawe od lat NSA może bezkarnie podsłuchiwać wszystkie rozmowy telefoniczne na terenie Polski.

      Amerykanom umożliwia to wybudowana jesienią 1993 roku tajna baza niedaleko wsi Świadki Iławeckie na Warmii. To typowe przygraniczne odludzie. Kilka domów, szkoła, sklep i połacie lasu. Blisko granicy z Federacją Rosyjską. Budowę bazy zleciła w 1993 roku Jednostka Wojskowa nr 3042. Po zakończeniu prac jednostka rozmyła się w powietrzu. Nie pozostał po niej żaden ślad. Bazy pilnują pogranicznicy, ale Straż Graniczna przyznaje, że obiekt nie jest ich własnością. Również Ministerstwo Obrony Narodowej, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencja Wywiadu twierdzą, że obiekt nie jest ich własnością.
      Baza w Świadkach Iławeckich składa się z trzech budynków. Najważniejszy z nich to kilkunastometrowy hangar – zwany potocznie stodołą. To w nim ukryto instalację, które umożliwiają, podsłuchiwanie rozmów telefonicznych.
    • seremine - Wszyscy znamy wyskakujące w przeglądarkach 16.06.13, 15:35
      - Wszyscy znamy wyskakujące w przeglądarkach reklamy, tak niesamowicie pasujące do tego, co dziesięć minut temu wyszukiwaliśmy przez Facebook. Jeśli nie przejmujemy się tym, że korporacje wykorzystują nasze dane, żeby zarabiać, dlaczego przejmujemy się, kiedy rząd USA robi to samo, żeby łapać terrorystów? - zastanawia się Anne Applebaum
      "Naprawdę, bardzo staram się zrozumieć, dlaczego wszyscy są zszokowani - zszokowani! - informacjami o tym, że rząd USA pomaga sobie danymi generowanymi przez Google'a, Facebooka i Twittera" -pisze w "The Spectator" Anne Applebaum.

      Publicystka przypomina o reklamach wyskakujących w naszych przeglądarkach "niesamowicie pasujących" do tego, co akurat wyszukiwaliśmy 10 minut wcześniej choćby na Facebooku. I zaraz potem pyta: jeśli nie przejmujemy się tym, że korporacje wykorzystują nasze dane, żeby zarabiać, dlaczego przejmujemy się, kiedy rząd USA robi to samo, żeby łapać terrorystów?
      • seremine Re: - Wszyscy znamy wyskakujące w przeglądarkach 16.06.13, 15:49
        Z Netu..
        Jakoś wszyscy wielbiciele inwigilacji zaczęli przemilczać fakt, że PRISM gromadzi nie tylko dane z naszych profili, ale także TREŚĆ emaili, treść z dokumentów wreszcie... dane rozmów telefonicznych - z jakiego miejsca, do kogo, kiedy i zapewne też treść rozmów telefonicznych i smsów.
        I o ile FB lub google oficjalnie NIE PODGLĄDAJĄ treści emaili, plików itd. tylko obserwują historię naszych zachowań i zainteresowań to Władze to robią. Na dodatek serwisy te nie są w stanie zestawić naszej działalności z innymi kanałami wymiany informacji jak np. rozmowy telefoniczne, przelewy bankowe itd.
        Jest wiec różnica między ograniczoną inwigilacją a TOTALNĄ.
    • jutta_t Re: Dane o PRISM 16.06.13, 17:57
      arnoldbuzdygan
      Jakoś wszyscy wielbiciele inwigilacji zaczęli przemilczać fakt, że PRISM gromadzi nie tylko dane z naszych profili, ale także TREŚĆ emaili, treść z dokumentów wreszcie... dane rozmów telefonicznych - z jakiego miejsca, do kogo, kiedy i zapewne też treść rozmów telefonicznych i smsów.
      I o ile FB lub google oficjalnie NIE PODGLĄDAJĄ treści emaili, plików itd. tylko obserwują historię naszych zachowań i zainteresowań to Władze to robią. Na dodatek serwisy te nie są w stanie zestawić naszej działalności z innymi kanałami wymiany informacji jak np. rozmowy telefoniczne, przelewy bankowe itd.
      Jest wiec różnica między ograniczoną inwigilacją a TOTALNĄ.
    • seremine Re: Dane o PRISM 17.06.13, 10:44
      Podczas spotkania grupy G20 w 2009 roku w Londynie, amerykańska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA) szpiegowała rosyjską delegację, z Dmitrijem Miedwiediewem na czele - podaje "Guardian" powołując się na dokumenty wyniesione przez Edwarda Snowdena. Amerykanie podsłuchiwali Rosjan, weszli też w posiadanie ich zaszyfrowanych maili. Brytyjczycy mieli z kolei szpiegować innych delegatów, m.in. za pomocą aparatury zamontowanej w kafejkach internetowych.
    • smieszka-on-line Re: Dane o PRISM 18.06.13, 00:30
      Edward Snowden zaprzecza, jakoby miał dostarczyć tajne informacje Chinom. Były pracownik CIA i NSA powiedział też, dlaczego ujawnił programy inwigilacji amerykańskich służb specjalnych.
      Edward Snowden, który ujawnił informacje o programach inwigilacji prowadzonych przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa (NSA), odpowiadał na pytania internautów na forum "The Guardian".
      Amerykanin, który ukrywa się w Hongkongu, zaprzeczył, jakoby przekazał tajne informacje Chinom. - Nie miałem żadnego kontaktu z chińskimi władzami. Pracuję tylko z dziennikarzami - zapewnił były pracownik CIA i NSA.
      "Litania kłamstw"...
      Snowden oświadczył, że zdecydował się na ujawnienie tajnych informacji obserwując "ciągłą litanię kłamstw" wysokich urzędników przed Kongresem.
      "Widząc kogoś takiego jak James Clapper, dyrektor NSA, bez ogródek kłamiącego publicznie bez konsekwencji, to dowód na zniweczoną demokrację" - napisał Snowden na forum "The Guardian". "Obserwowanie ciągłej litanii kłamstw wysokich urzędników przed Kongresem, a co za tym idzie, przed narodem amerykańskim, i świadomość, że Kongres, szczególnie Gang Ośmiu (najwyżsi rangą parlamentarzyści - red.) w pełni popiera kłamstwa, skłoniło mnie do działania" - zapewnił Snowden.
    • jutta_t Re: Dane o PRISM 18.06.13, 17:19
      Znajda go..wszedzie!
    • mala200333 Ujawniony niedawno program PRISM to tylko część .. 18.06.13, 17:39
      Ujawniony niedawno program PRISM to tylko część szerszego obrazu. Wywiad USA posiada złożony system służący do „podsłuchiwania” całego świata. Od tych najbardziej znanych jak ECHELON, po te, o których nie wiadomo prawie nic, jak FAIRVIEW czy BLARNEY. Każdy z nich może służyć do szpiegowania Polaków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka