mala200333
30.10.25, 00:09
Jestem na tyle świadoma kruchości życia i tego, że z każdym dniem mi coraz bliżej niż dalej do końca - że nie mogę sobie pozwolić na jakieś "kiedyś, gdzieś, jakoś".....na jakieś "potem", którego potem może nie być...
Życie jest przecież tu i teraz...
Dlatego czerpię ile się da z każdego dnia, na maksa wykorzystuję każdą chwilę... Nie planuję jutra, jestem jeszcze bardziej spontaniczna... Nie odkładam niczego na później...
Otaczam się ludźmi, którzy nie mówią, że chcą, ale naprawdę są blisko w tym moim życiu...i sercu ❤
Po prostu żyję a nie tylko istnieję….