Dodaj do ulubionych

Wypadek motoru na rocha ?

IP: 217.153.246.* 14.06.07, 18:52
Widzial ktos motor byl niezle skasowany autobus tez niezle oberwal czy
kierowca wyszedl z tego calo ?
Obserwuj wątek
    • paniiks Re: Wypadek motoru na rocha ? 14.06.07, 18:59
      Niestety.. nie..
      • Gość: ja Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 217.153.246.* 14.06.07, 19:01
        jechalem kilka min po tym jak to sie stalo i worka czarnego nie bylo wiec chyba
        pojechal do szpitala.......
        • Gość: malwing Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:24
          motocyklista zginął
      • Gość: KLOSS Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 217.153.246.* 14.06.07, 20:59
        ZNA KTOS TEGO MOTOCYKLISTĘ ??
        [*]
        • Gość: ktoś Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:38
          tak ja go znam i to dobrze jego rodzina strasznie przeżywa jego śmierć szkoda
          chłopaka bo byłnaprawde wporzo
          • Gość: angrusz Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 22:38

            Ktoś :

            jaki wporzo , jak rodzina żałuje .
            trzeba było wcześniej wiedzięc czym grozi jazda na motorze i to nawet ostrozna
            a tym bardziej taka jak ten oszołom
            Nie mam żalu , żaden bliski a niejednokrotnie widziałem i słyszałem ich wyczyny
            Ot moze to nauczy kolejnych.
            A jak zwykle do tego moga dochodzic prochy
            Maj kasę to niech się naucza z niej korzystac . A tak odbija im ,
            Nie pierwszy to raz i nie ostatni
            • Gość: mati Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 212.87.244.* 16.06.07, 12:05
              weź ty sie czlowieku walnij w łeb!bo nie wiesz chyba co mowisz!pewnie nigdy nawet nie siedziales na skuterku a sie wypowiadasz i do tego takie bzdury piszesz!
    • Gość: l Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.cn.com.pl 14.06.07, 19:25
      Nie wyszedł, zabrał go karawan. Kurcze, 25 lat. Przynajmniej tak mówili
      policjanci. Szkoda człowieka, ale to była śmierć na własne życzenie, autobus
      nawet próbował uciekać, ale nie zdołał. Takie życie.
      • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:28
        Jaki to był autobus?
        • Gość: l Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.cn.com.pl 14.06.07, 19:30
          19tka bodajże, stary przegub Ikarus.
        • Gość: joman Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 83.2.142.* 16.06.07, 08:56
          Czerwony do połowy.
        • Gość: mieciu Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 23:01
          Najprawdopodobniej #164, bo widziałem go ostatnio na zajezdni z rozwalonym lewym
          przodem. Był rozbity dość mocno. Poza tym widziałem rozbitego #344 oraz #114.
          Dużo ostatnio wypadków z autobusami. Niestety normalne samochody z autobusami
          zbyt dużych szans nie mają i zdarzają się ofiary śmiertelne. To przykre [*]
    • Gość: Szymon Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:49
      A gdzie zdarzył się ten wypadek? I co robił ten motocyklista , że kierowca
      autobusu podobno "uciekał " na pobocze ? proszę o odp.
      • Gość: l Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.cn.com.pl 14.06.07, 20:05
        Na Rocha przed Grabówką. I nie chcę siać plotek, więc krótko. Słyszałem, że
        wyprzedzał na 3ciego. A widziałem autobus po czołówce z motocyklem i skasowany
        motocykl. Autobus ustawiony tak, jakby skręcał w ostatniej chwili w prawo (tył
        przegubu ustawiony prosto). Uderzenie w lewy reflektor autobusu.
        • Gość: merhelie Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:11
          Moj tato jest kierowca MPK, wlasnie przedstawil mi cale zdarzenie. Motocyklista
          chcial wyprzedzic na 3 - licznik zablokowal sie na 160 km/h :(Oczywiscie
          motocyklista zginal na miejscu, autobus chcial uciekac ale motocyklista po
          prostu w niego wpadl :( To tyle, wiecej sensaqcyjnych wiesci nie ma. Oszołomy z
          motorów - zastanówcie się czy chcecie ginąć przez własną głupotę. Kto przez
          Rocha jeździ taka prędkością?!
          • Gość: motonita Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:34
            to że się zatrzymał licznik na 160 nie znaczy że tyle jechał !
            Może i jego wina[]']niech spoczywa w pokoju. Ale nie tylko motocykliści
            wyprzedzaja na 3-go!

            • Gość: tia Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 80.48.49.* 17.06.07, 11:17
              tak są robione liczniki, że by w momencie kolizji bądz wypadku pokazywały ile
              ktoś jechał. nie pierdziel więcej proszę.
              • Gość: Hiszpan83 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.07, 18:59
                gó.. prawda. stan licznika pokazywany jest na podstawie napięcia podawanego na
                licznik i w chwili wypadku może pokazać dowolne wskazanie więc nie pie..jak
                pojecie masz żadne o tym :/
          • Gość: mpkes Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 23:08
            twój tata lubi opowiadać bajki dzieciom na dobranoc
            • Gość: xxx Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 10:47
              czemu wszyscy najeżdżają tylko na motocykliste, przeciez w MPK połowa kierowców
              to KAMIKADZE którzy w latach 70-80 poszli wozić ludzi prosto z ulicy gdzie nie
              mieli nawet prawajady kat B
              • Gość: milka Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.streamcn.pl 16.06.07, 12:14
                nie pisz bzdur człowieku!ja znam kierowce tego autobusu,jest w wielkim
                szoku.Napewno nie nalezy do kamikadze,zawsze ostroznie jezdzil!Po co rozstrząsać
                dzisiaj jeszcze kto zawinił???Wy od tego nie jesteście!Ochłońcie troche co
                ?Bardzo szkoda mi tego chłopaka.Straszna targedia:(Również dla kierowcy tego
                autobusu...Wiem bo widziałam...:(
    • Gość: aja Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:17
      to przykre ze zginal..a co do wyprzedzania na 3-go to piszecie jakby sie tylko
      takie wyprzedzanie motocyklistom zdazalo...
      • Gość: gość szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:34
        Jechałem ok 5 minut po zdażeniu (nie było jeszcze kareki , policji, straży) to co zobaczyłem to szok :( To nie był tylko śmertelny wypadek to była masakra! Krew i szczątki ludzkie rozrzucone były na kilka metrów (szczegółów nie będe opisywał) z motoru zostało tylko tylnie koło. Ech szkoda gadać młody człowiek, ludziska opamiętajcie się szkoda, że nie ma zdjęć które mogli by zobaczyć motocykliści 50% by już nigdy nie wsiadło na motor a drugie 50% już nigdy nie jeżdziło by po 200 km/h i węcej itd. Szkoda gadać ludziska opamiętajcie się !!
        • Gość: pimpki Re: szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:36
          On nie jechał 200.... i wierz mi,że ten kto kocha motocykle i jeździ nie dla
          szpanu,mimo takiego widoku nie zrezygnuje,bo to pasja na całe życie,a nie
          chwilowy trend do wyrywania lasek pod dyskoteką !

          ['] dla młodego.
          • Gość: bart_b nie wszyscy tacy sami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:52
            z calym szacunkiem dl wszystkich na tym pseudo forum ale to ze cos glosno wyje
            to nie znaczy ze tyle jedzie. wyciagacie pochopne wnioski a nie znacie faktow.
            jestem motocyklista od wielu lat i faktycznie wiekszosc wypadkow to brak
            doswiadczenia i nadmierna predkosc ale nie oceniajcie wszystkich w ten sposob.
            jak gliniarz wiol lapowke albo lekarz spierdzielil zabieg to wszyscy juz sa do
            bani.

            spokoju duszy dla motocyklisty i duzo sily dla kierowcy autobusu
          • Gość: ja Re: szok IP: 217.153.246.* 14.06.07, 20:53
            nie przesadzajcie ze zostalo tylko tylne kolo bo do baku byl caly !
            szkoda goscia ale widac ze kierowca z autobusu zawinol na bok chcac mu zjechac
            niestety sie nie udalo..........
            szkoda goscia [']
        • xxxkacperxxx Re: szok 14.06.07, 20:57
          Dlaczego nie ma zdjęć motocyklistów? Są na przykład tutaj
          www.scheurijzer.nl/flitspaal.htm
          UWAGA. Są drastyczne.
        • daga1974 Re: ja mam zdjęcia !!!!!!!!!! 14.06.07, 23:27
          www.scheurijzer.nl/flitspaal.htm to było niedawno na jednym z forum
    • Gość: ona [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: baran Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:27
        A Ty pewnie swoją puszką jeździsz zawsze przepisowo i NIGDY ale to NIGDY nie
        przekroczyłeś prędkości stwarzając tym samym zagrozenie ?! Najpierw popatrz na
        siebia a póxniej osądzaj innych ! I nie zycz drugiemu co Tobie nie miłe,bo sam
        sie możesz owinąc o latarnie ! PAJAC !
        • Gość: Motocyklista Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:50
          Wpadlo mi w rece piekne opracowanie pt:
          "Ocena stanu bezpieczeństwa na drogach woj. wielkopolskiego w 2005 roku"
          autorstwa Wojciecha Barana z poznanskiej policji

          Opracowanie jest dosc spore i bardzo szczegolowe, na potrzeby swoje, no
          i przy okazji wasze, wyciagnalem z niego troche cyferek i oto co z tego
          wyszlo:


          W Wielkopolsce w 2005 roku zdarzyly sie 36 124 zdarzenia drogowe.
          Podzielilem te zdarzenia z podzialem na sprawcow wypadkow:


          sprawcy:
          kierowcy aut osobowych - 24 726 zdarzen (68,4%),zginely 294 os. 3 940
          rannych
          kierowcy ciezarowek - 5 896 zdarzen (16,3%),zginely 62 os, 571 rannych
          rowerzysci - 711 zdarzen (2%), zginely 41 osoby, 237 rannych
          motorowerzysci - 177 zdarzen (0,5%) zginely 3 osoby, 56 rannych
          piesi - 826 zdarzen (2,3%) 74 osoby zginely, 436 rannych
          zwierzeta - 1311 zdarzen (3,6%) 29 rannych
          stan drog - 897 zdarzen (2,5%) 7 rannych


          no i doszlismy do tego co nas najbardziej interesuje
          motocyklisci - 160 zdarzen (0,5%) 9 osob zginelo, 64 zostalo rannych.


          no i gdzie ci "szaleni motocyklisci" ktorzy sa tak grozni dla innych?
          wyglada na to ze sarny powodoja wiecej wypadkow niz motocyklisci :-/


          Ciekawosc mnie jednak zzerala bo pamietam dyskusje z samochodziarzami
          ktorzy twierdzili ze proporcionalnie do ilosci motocykli to i tak
          motocyklisci sa winni duzo bardziej niz kierowcy aut. W opracowaniu juz
          wymienianym znalazlem dane o zarejestrowanych pojazdach w wielkopolsce:


          1 297 756 aut osobowych
          237 195 ciezarowek
          91 812 motocykli


          no i mnie to skusilo do malej matematyki z ktorej mi wyszlo ile
          spowodowal jeden pojazd :-) a wiec w 2005 roku:


          kazdy samochod osobowy spowodowal 0,019 wypadku
          kazda ciezarowka 0,025 wypadku
          kazdy _motocykl_ 0,001 wypadku
          • Gość: Piotr Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.profiline.pl 15.06.07, 14:31
            Twój to myslenia generalnie jest dobry , ale ....
            Każda ciężarówka robi srednio 50 tys. kilometrów , sam. osobowy 20 tys.
            motocyklista moze 5 TYS. ( a myśle że jeszcze mniej )
            Proszę przelicz teraz Twój wynik na ilości przejechanych kilometrów przez
            poszczególne pojazdy i wyjdzie Ci że matocykliści uczestniczą w NAJWIĘkSZEJ
            ilości wypadków .
            • Gość: seb72 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 00:35
              Nie wiem skad ci sie te 5000km wzielo jezdze od kilkunastu lat i robie motocyklem ponad 20000km rocznie wiekszosc z moich przyjaciol tez nie schodzi ponizej 15000km.No ale punkt siedzenia okresla punkt widzenia.pozdr
              • Gość: Rider Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 14:22
                > Nie wiem skad ci sie te 5000km wzielo jezdze od kilkunastu lat i robie motocykl
                > em ponad 20000km rocznie wiekszosc z moich przyjaciol tez nie schodzi ponizej 1
                > 5000km.No ale punkt siedzenia okresla punkt widzenia.pozdr

                Picu, picu mój dziedzicu!
                20 000km to przy ŚREDNIEJ prędkości 50km/h 400 godzin jazdy.
                To znaczy 1 godzina i 6 minut codziennie.
                Przy założeniu, że sezon trwa 6 miesięcy (mocno naciągane, kwiecień-wrzesień)
                to 2 godziny i 12 minut dziennie.
                Można to jeszcze przeliczyć na spaloną benzynę, ale mi się nie chce.
                Większość motocykli i tak głównie stoi w garażu!
          • Gość: mnotorek Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 23:14
            uważasz że na tych danych ,ożna polegać ?
            posłuchaj, poczytaj ile praw jazdy jest zatrzymywanych aile wydawanych-kierowców
            powinno ubywać a jest na odwrót, papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie
          • Gość: Virago Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 19:20
            Znakomita robita ... z faktami dyletanci nie beda juz dyskutowac. A tak w
            kwestii saren.... w piatek wieczorem w okolicach mirowa wyskoczyla mi sarna
            prosto pod kolo. Cud ze zyje bo mialem jakies 80 km na liczniku. no, ale
            motocykl bede miec dopiero za jakies 3 tyg. :-(((
    • Gość: jaaaaaaaaa [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Sqbi Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.21.pl 14.06.07, 21:28
      Sam jestem motocyklista i nie pisze tego by kogoś bronić lub oczerniać ale z
      tego co wiem to mój sąsiad, którego wczoraj widziałem jak coś robił przy swoim
      hornecie do młodych nie należał bo miał juz 34 lata i troche na motorze jeździł,
      więc nie wiem czy zgubiła go brawura, głupota, niedoświadczenie czy poprostu
      pech. Szkoda człowieka, ale z tego co mi dziadek mówił to nie był jego pierwszy
      pech bo już raz szlifa miał.
      Wiem tylko że nie pokaże się swoim motorem w kamienicy, bo wiem jak bardzo by to
      bolało jego matkę, której w tym momencie jest mi najbardziej szkoda.

      Panie świeć nad jego duszą. [*]
    • Gość: motonita Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:33
      A samochodziarze wszyscy święci,jeżdżą przepisowo jak aniołki ?!

      Właśnie przez takich flustratów z krótkimi penisami najczęściej mamy wypadki !
      Żal Wam tyłek ściska że tłuszczecie się w tych Waszych wieś-tuningach z
      kolorowymi diodami,więc na każdych światłach staracie się ścigać,zajeżdżacie
      drogie po chamsku byle poszpanować przed blond laskami na siedzieniu obok !

      Fakt,jest pewniem odestek dresów kupujących motocykle dla wyrywania lasek pod
      dyską,ale 70% z nas jeździ bo to kocha a nie dla szpanu !
    • Gość: edek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: dekiel Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:08
        Witam.Czy ty wiesz co napisałes???Jak można osądzać kierowce..???On też wiezie
        ludzi...Gdyby zjechał do rowu najprawdopodobniej uderzyłby w dzrzewo ,a wtedy
        na jednej ofiarze mogłoby sie nie skończyc.Wiadomo że jak ktos na 3 wyprzedza
        to wiele wymusza od kierowców,lecz kierowca autobusu nie mugł ryzykowc.Pozdro
    • Gość: Wkurzony Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:50
      Ja wole jak ktoś jedzie szybko i zdecydowanie przynajmniej mam rozeznanie w sytuacji na drodze a najgorzej jak mi się nagle na pasie za wzniesieniem wynurza taka mameja która sie wlecze 40-50 km/h :/ Już nieraz o mało by sie takiemu nie zrobiło z dupy garażu...
      • Gość: uwaga drastyczne [...] IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.07, 21:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Alicja Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 212.87.241.* 14.06.07, 22:31
          edek o jakiej szmacie mówisz,
          edek, ale jeśli chodzi o rów toś się machnął
          o jakieś 50 lat,
          a kierowca mpk powinien wjechać najlepiej jakby wjechał
          między drzewka /akurat jest tam bardzo dużo
          miejsca dla przeguba/ przecież to takie
          małe autko

          edziu bardzoś mądrze napisał
          o ironio
          • Gość: Kulesz125 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 80.48.49.* 14.06.07, 22:36
            WIE KTOŚ MOŻE KIEDY POGRZEB ?

            Jestem ze SkuterKlubuCzęstochowa.

            Dajcie znać. Poinformuje chłopaków, i zrobimy mu pięknę ostatnie pożeganie, bo
            niestety życia mu wrócić nie możemy, ale taki chołd od nas motocyklistów :(:(

            Spoczywaj w pokoju [*]
            • Gość: Sqbi Re: Wypadek motoru na rocha ? do SkuteKlubu IP: *.21.pl 14.06.07, 22:50
              Oczywiscie jak bede cos wiedzial to dam znac, a tak pozatym to mam do was
              prośbe, jako, że często używam katamaranu a wiem jak smigacie po alejach ,
              prosze was żebyście uwazali co robicie bo jak mieliscie spot to mi cala watacha
              z prawego pasa w lewo skreciliscie przed ratuszem i jak bym na moto nie jezzdzil
              i nie mial do 2 kolek szacunku to bylo by was o paru mnie bo bym nie mogl nie
              wychamowac, wiec pamietajcie ze 2 kola moze i sa szybsze ale nie zawsze warto;/
            • Gość: v Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 212.87.241.* 14.06.07, 22:55
              Dla dobra rodziny zmarlego nie robcie tego. Zastanow sie jak poczuja sie jego
              rodzice kiedy zobacza wyjace motocykle na pogrzebie, w koncu to przez motocykl
              zginal. Naprawde nie robcie dziecinady.
              • Gość: Kulesz125 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 80.48.49.* 15.06.07, 09:51
                W zeszłym roku. Dokładnie 22.08.2006r. zginął na motorze marki APRLIA RS RACING
                śp. Paweł G. :(:( Na pogrzeb przybyło ok 80 motocyklistów.

                Rodzina zmarłego bardzo dziękowała nam za tak ładny gest, dla zmarłego śp.
                Pawła. Tak, że jestem innego zdania niż Ty, i rodzina pewnie też.

                Niech Bóg ma go w opiecie [*]
      • Gość: qża tfaż Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:03
        To trzeba też jechać 50 i nie zrobisz z dupy garażu. Kozakom to się powinno dać zezwolenie na prowadzenie autek - motorowerków o poj do 50 cm. Normalne samochody są dla ludzi odpowiedzialnych. Jeśli ktoś przekroczy dozwoloną prędkość np. o 30 km, powinno mu się odebrać prawo jazdy i niech jeździ motorowerem.
      • Gość: Rider Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 22:19
        > aka mameja która sie wlecze 40-50 km/h :/ Już nieraz o mało by sie takiemu nie
        > zrobiło z dupy garażu...

        Spoko, poczekaj, jeszcze sie nadziejesz.
    • Gość: Wkurzony Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:12
      Również pozdrawiam...
      • dektaa Re: Wypadek motoru na rocha ? 14.06.07, 22:19
        szczątki rozrzucone po asfalcie... i co za kretyn wymyślił powiedzenie o
        motocyklistach ,,dawcy organów,, :D
      • Gość: Buuu Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.21.pl 14.06.07, 22:28
        Panowie zginał człowiek a drugi musi z tym zyc a wy się kłucicie kto ma
        wiekszego !!! <debilizm> niewazna wina konsekwencje juz sa :(
    • paniiks Re: Wypadek motoru na rocha ? 14.06.07, 22:13
      Chyba zmienie miasto..
      • Gość: Marta Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 23:14
        Kazdy ma swoja swieczke.Ja od dawna prosze meza,aby pozwolil kupic mi takie
        cacuszko na dwoch kolkach:}Niestety bezskutecznie:{Nie kloccie sie w tak
        dramatycznej sytuacji,uszanujcie rodzine motoctklisty i rodzine kierowcy
        autobusu.Pomyslcie,ze ten pan do konca zycia bedzie mial przed oczami
        wpadajacego na autobus CZLOWIEKA.Apel do motycyklistow:nie przyjezdzajcie na
        pogrzeb tylko dlatego,ze to tradycja.Serce peknie matce,to tak jakby morderca
        przyszedl na pogrzeb ofiary.Nie zrozumcie mnie zle,ale mysle,ze mam
        racje.Kondolencje dla rodziny i duzo sily psychicznej dla kierowcy autobusu!!!!
        • Gość: :((((((((((((( to byl kuzyn mojego mojego meza:(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 23:28
          [*]
        • Gość: Grigori Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 23:54
          [*]
          • Gość: die Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.realestate.net.pl 15.06.07, 00:09
            Nic czasu nie cofnie..
            Robil to co kochal...
            • Gość: Xenka Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 212.87.241.* 15.06.07, 00:33
              szkoda ze kochal wlasnie to :(
              • Gość: malwing Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 06:54
                robił to co kochał - czyli co?
                narażał życie innych ludzi!!! - czy to normalne?
                wyprzedzać na trzeciego - o zgrozo (miałam kolegę, który w młodym wieku
                zginął ponieważ wyprzedzał na wzniesieniu autobus na Grabówce)
                przez Niego mogło stracić życie wielu ludzi !!!
                więc błagam nie piszcie takich bzdur - zwykły PIRAT DROGOWY
                ps. a jeśli wpadłby na chodnik, potrąciłby jeszcze ludzi, DZIECI
                - to też wypowiadalibyście się , że robił to co kochał?
              • Gość: ktos Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:11
                chcialabym sie dowiedziec KIM ON byl??.....jak mial na imie z jakiej dzielnicy??/
                prosze mi na to odpowiedziec...dziekuje
                • Gość: Gość Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:15
                  www.roadrunnersmc.pl
                • Gość: obiektywny Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.kolornet.pl 26.06.07, 20:30
                  powiem może okrutnie i nie po katolicku, ale jak na swiete miasto przystalo -
                  dobrze ze zabil siebie w pore, a nie niewinnego niczemu dzieciaka (przechodnia)
                  który by szedl gdzies poboczem lub jechal rowerem.
                  Głupota nie boli...wyprzedzanie na trzeciego tez nie, jego te nie bolalo. tylko
                  jego rodzinę......ale jemu jest juz wszystko jedno...
      • Gość: Stary Praktyk Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 07:31
        to nic nie da, durni znajdziesz wszędzie. A propos wypadku: tak już w tym kraju
        jest, że najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy wiedzą wprawdzie że dzwonią,
        lecz nie wiedzą gdzie. A ten, który twierdzi, że autobus na widok walącego
        200km/h motocyklisty powinien " uciekać ", sam niech najlepiej ucieka,proponuję
        do Lublińca. pzdr.
        • zuza1237 Re: Wypadek motoru na rocha ? 15.06.07, 07:57
          Znałam go, pokój jego duszy. Będzie nam ciebie brakowało.
          • Gość: Buu Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.21.pl 15.06.07, 08:43
            dajcie ludziska spokój w dupie byliscie i guwno widzieliście a najwiecej do
            powiedzenia macie :( zaraz sie zacznie że motocyklisci to dawcy ze to ze tamto
            albo że to wina polityków bo złe drogi mamy! jeszcze raz mówie bezsens!!!
            • Gość: nelka Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.gre.pl 15.06.07, 08:56
              To ja powiem jedno widziałam wypadek bo właśnie przechodziłma przez ulice i
              bezensu jest to że w ogóle po tej drodze jadą 100h (średnio) czy to
              motocyklista czy to samochów osobowy lub ciężarówka. Wystarczyło że kawałek
              drogi zrobili i już sobie kierowcy pozwalają. I to nie jest bezensu że ktoś
              mówi że państwo zawiniło bo po co remontować drogi jak i tak wypadki będą i to
              jeszcze z gorszym skutkiem bo prędkość większa. Ja mieszka przy rocha i ciągle
              coś się zdarza na tej drodze odkąt ją wyremontowali
              • Gość: Klaudynka Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:46
                [*]
              • Gość: hex Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 80.54.170.* 15.06.07, 10:12
                Przyczyny wypadków-nadmierna prędkość 80%,brawura,stan techniczny, i oby jak najrzadziej cierpieli ludzie niewinni a będący uczestnikami wypadków,bo to najbardziej potem boli.
                • Gość: ola Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 10:19
                  Gość portalu: hex napisał(a):

                  > Przyczyny wypadków-nadmierna prędkość 80%,brawura,stan techniczny, i oby jak na
                  > jrzadziej cierpieli ludzie niewinni a będący uczestnikami wypadków,bo to najbar
                  > dziej potem boli.

                  Tego grupie pewnych baranów nie wytłumaczy się, z całym szacunkiem dla tych
                  normalnych.
        • Gość: WujekSamoZło Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 80.48.49.* 15.06.07, 15:01
          Proponuje wam wszystkim. Pomyślcie co wy piszecie. Jaką miał szansę ucieczki
          autobus, gdy w ułamku sekundy wychylił mu się pędzący znacznie ponad 130 km/h
          motocyklista. Druga sprawa. Połowa ludzi na tym forum, chyba nigdy nie jechała
          na motorze, i nie wiem jaka to jest adrenalina. Sam jestem kierowcą jednośladu,
          a zarazem pasjonatem. Gdybyście jeździli widzielibyście o co w tym wszystkim
          chodzi. Po to kupuje się taki motor, aby ryzykować. Takie już są jego wady.

          Pozdrawiam ! Panie Świeć nad jego duszą ! :(:( [*]
          • Gość: qża tfaż Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:14
            Ale przecież masz prawo ryzykować. Tyle tylko, że nie życiem innych ludzi. Jeśli ryzykujesz jedynie swoim - jesteś ryzykantem, jeśli dajesz sobie przyzwolenie na ryzykowanie życia innyc tzn., że jesteś gotów popełnić morderstwo. Ścigaj się na torze, droga publiczna służy jedynie do komunikacji.
          • Gość: obietkywny Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.kolornet.pl 26.06.07, 20:39
            jak się wie, jakie to jest zło i się SWIADOMIE ryzykuje, to to jest problem
            tego chlopaka co zginął. Po prostu nie wkalkulował to ryzyko...i wyszło jak
            zawsze.....skutek znamy.
            Można ryzykować, ale tez trzeba umiec kalkulować. Jak ktoś chce zgninąć z
            powodu braku wyobrażni - jego sprawa, ale nie NIE MA PRAWA narazac innych ludzi
            na skutki swojej głupoty.

            ps. mi go nie szkoda (może szkoda po prostu, jako czlowieka, ze odszedł), ale
            cieszę się że nie zabił niewinnych ludzi tylko sam sie wyeliminował. Prawo
            natury. Głupi i słabi - giną. Wiem że okrutne, ale takie jest zycie. I dobrze.
    • Gość: Radek Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 10:52
      No i jeszcze jeden do piachu. Jakim trzeba być dupkiem by nie zważać na innych i
      dla podniesienia własnej- niskiej - samooceny zapierniczać po mieście ponad
      100km/h i często na jednym kole. Jakim trzeba być palantem by zakłócać ludziom
      wypoczynek (tu mam na myśli crossy i quady, które szaleją po lasach parkach itp.).
      By nie było nie mam nic do prawdziwych motocyklistów - którzy robią to z pasja i
      dla przyjemności (mam na myśli harleyowców i motocykle turystyczne, aż miło
      popatrzeć jak mają odszykowane i poozdabiane maszyny).
      Ale gnojków, których interesuje tylko "ile wyciągnie" bo przecież tatuś za
      resztę płaci powinno się eksterminować. Stwarzają zagrożenie dla innych.

      By nie było ja NIE ŁAMIĘ przepisów ruchu drogowego - można jeździć zgodnie z
      nimi, można być miłym dla innych na drodze. Więc jakby co to pierwszy mogę
      rzucić kamień w "motocyklistów" ;-)
      • Gość: ja to ja Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 11:00
        Zgodze się z Tobą, jeśli ktoś ma pasje szybkiej jazdy to proponuje Wyrazów, jak
        się rozpieprzysz to sam, nikt inny nie ucierpi. Szkoda chłopaka ale bardziej
        szkoda mi kierowcy który jestBogu ducha winny ale będzie żył z tym odczuciem
        przez wiele lat. Widziałem wypadek na trasie pare lat temu jak zgineło 5 osób i
        bardzo długo wracał mi ten widok. [*]
        • Gość: romek Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:20
          Kierowca nie ma się czym przejmować, powinien wrócić do domku i zjeść sobie naleśniczki z truskawkami. To nie jego wina.
      • Gość: Agrest RR MC Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 11:45
        Możesz rzucić we mnie tylko powiedz gdzie i kiedy...
        Zginął nasz Brat i zwykły, ludzki szacunek dla zmarłych powinnien Was powstrzymać od głupich komentarzy. Jeśli ktoś tego nie rozumie to jest zwykłym prymitywem nie zasługującym na miano Człowieka.Cześć Jego pamięci !!!
        • Gość: maria Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.gre.pl 15.06.07, 11:56
          Tacy jak on zabili 3 lata temu moją 5letnią siostreznice, szła boboczem z mamą
          po osiedlowej drodze kiedy rozpędzony motocykl przewrócił się i uderzył w
          dziewczynke i matke, dziewczynka zgineła na miejscu matka przeżyła i
          motocyklista również ale do dnia dzisiejszego nie przeprosił i ja mam mieć
          szacunek to szaleńców którzy szaleją w mieście i jadą ponad 100
          • Gość: xx Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:16
            Gość portalu: maria napisał(a):

            > Tacy jak on zabili 3 lata temu moją 5letnią siostreznice, szła boboczem z mamą
            > po osiedlowej drodze kiedy rozpędzony motocykl przewrócił się i uderzył w
            > dziewczynke i matke, dziewczynka zgineła na miejscu matka przeżyła i
            > motocyklista również ale do dnia dzisiejszego nie przeprosił i ja mam mieć
            > szacunek to szaleńców którzy szaleją w mieście i jadą ponad 100



            Jednego wariata mniej, czekamy na nastepnych i oby tylko ci idioci nie zabierali
            przy okazji innego normalnego zycia ci debile.
            • Gość: ## Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.streamcn.pl 19.06.07, 15:41
              Przeczytaj tego posta jeszcze raz, powoli.
    • Gość: ktos Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:24
      czy znacie jego imie ? skad pochodzil?...prosze o kontakt dziekuje
    • Gość: lokator Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:25
      Sami wielokrotnie widzimy jak na ul. Szajnowicz tak np. ci idioci wariują !!
      Osoby tam mieszkajacy wiedza o co chodzi i takich wariatow, debili nie nalezy
      idiotow szanowac.
      • Gość: to ja Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:55
        Gość portalu: lokator napisał(a):

        > Sami wielokrotnie widzimy jak na ul. Szajnowicz tak np. ci idioci wariują !!
        > Osoby tam mieszkajacy wiedza o co chodzi i takich wariatow, debili nie nalezy
        > idiotow szanowac.


        to są kretyni i zabójcy, bo czy pędzący z nadmierną prędkością baran nie jest
        potencjalnym zabójcą ?? i po kolei powinni się wykańczać i oby przy tym nie
        zabierali ze sobą innych ludzi ci debile.
        Szkoda rodzin i im należy wspolczuc.
        • Gość: zz Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 13:51
          Gość portalu: to ja napisał(a):

          > Gość portalu: lokator napisał(a):
          >
          > > Sami wielokrotnie widzimy jak na ul. Szajnowicz tak np. ci idioci wariują
          > !!
          > > Osoby tam mieszkajacy wiedza o co chodzi i takich wariatow, debili nie na
          > lezy
          > > idiotow szanowac.
          >
          >
          > to są kretyni i zabójcy, bo czy pędzący z nadmierną prędkością baran nie jest
          > potencjalnym zabójcą ?? i po kolei powinni się wykańczać i oby przy tym nie
          > zabierali ze sobą innych ludzi ci debile.
          > Szkoda rodzin i im należy wspolczuc.


          Święta prawda, to zabojcy i należy aby oni sami się eliminowali.
    • Gość: syla Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:13
      Do Iks -jak możesz wypisywać o osobie która nie żyje takie rzeczy nie znałeś
      Mariusza nie wiesz jakim był człowiekiem ja go opłakuje a ty go oczerniasz nie
      znając dokładnie szczegółów.Bardzo jestem ciekawa gdyby to był ktoś z twojej
      rodziny też wypisywał byś takie rzeczy czy on coś ci zrobił zastanów się i na
      drugi raz takich tekstów nie pisz bo jest mi bardzo przykro czytając to.
      • Gość: ccc Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:37
        Gość portalu: syla napisał(a):

        > Do Iks -jak możesz wypisywać o osobie która nie żyje takie rzeczy nie znałeś
        > Mariusza nie wiesz jakim był człowiekiem ja go opłakuje a ty go oczerniasz nie
        > znając dokładnie szczegółów.Bardzo jestem ciekawa gdyby to był ktoś z twojej
        > rodziny też wypisywał byś takie rzeczy czy on coś ci zrobił zastanów się i na
        > drugi raz takich tekstów nie pisz bo jest mi bardzo przykro czytając to.


        Mnie tez przykro widząc skutki tej brawury co zademonstrowal swoja glupota i
        idiotyzmem !
        Przestań takie bzdury pisać, tylko rodzinie wspolczuje.
        • Gość: gośc Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:45
          Dajcie mu już spokój, też go znałam, wspaniały kumpel. Miał pech i tego już nic
          nie zmieni, juz nigdy nie będzie można z nim pogadać i to jest straszne,
          współczucie dla rodziny.


          Pamiętajcie tylko że każdemu z nas mogłoby się to przydażyć, widocznie tak
          miało być, ale na Boga przestańcie robić z niego wariata, po prostu zbyt szybko
          jechał.
      • Gość: ja to ja Do Syla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 07:32
        A gdzie jest jego szacunek do ludzi postronnych?????
        W tym przypadku do kierowcy autobusu który może nie fizycznie ale napewno
        psychicznie ucierpiał!!!!!!
        Piszesz że Go opłakujesz bo Go znałaś,OK ale czy będziesz opłakiwać wariata czy
        to na motorze czy katamaranem który zabrałby przy okazji swojej brawury kogoś z
        Twoich bliskich????????????????
        wszyscy którzy piszą o szacunku- to mam ale do człowieka, ale co to za
        człowiek który stwarza niebezbieczeństwo dla innych osób tym bardziej
        nieświadomych sytuacjiktóra może za chwile nastąpić, CO TO ZA CZŁOWIEK????
        Jeśli Twoja wyobraznia jest taka sama to ???????
        Pozdrawiam
        [*]
        Gość portalu: syla napisał(a):

        > Do Iks -jak możesz wypisywać o osobie która nie żyje takie rzeczy nie znałeś
        > Mariusza nie wiesz jakim był człowiekiem ja go opłakuje a ty go oczerniasz
        nie
        > znając dokładnie szczegółów.Bardzo jestem ciekawa gdyby to był ktoś z twojej
        > rodziny też wypisywał byś takie rzeczy czy on coś ci zrobił zastanów się i na
        > drugi raz takich tekstów nie pisz bo jest mi bardzo przykro czytając to.
        • Gość: €€S Re: IP: 212.160.86.* 02.07.07, 13:45
          a może był terrorystą??
    • Gość: syla Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:45
      Do ccc właśnie tą rodziną jestem i jest mi przykro że o nim tak piszesz ale ty
      tego nie zrozumiesz skoro tak o nim piszesz.
      • Gość: ss Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:48
        Gość portalu: syla napisał(a):

        > Do ccc właśnie tą rodziną jestem i jest mi przykro że o nim tak piszesz ale ty
        >
        > tego nie zrozumiesz skoro tak o nim piszesz.

        Przestan glupoty pisac, sam sobie jest winien.
        Przepisy ruchu drogowego dotycza wszystkich a tym bardziej wariatow na motorkach
        swych !!
        • Gość: Mati Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:41
          Jestescie ludzie Jeb.... . Przez takie chamstwo kierowcow samochodow wlasnie
          jestr najwiecej wypadkow , bo sie nie pozunie i nie moze wpuscic przed siebie .
          Bo motocykl to samo zlo wiec trzeba zepchnac z drogi , Sam mialem juz kilka
          przypadkow jak kierowcy specjalnie zajezdzaja droge , To jest OK ???
          Zastanowcie sie nad soba , i miejcie szacunek do wszystkich , Predkosc swoja
          droga ,Ale jeszcze troche kultury polskim kierowca brakuje , Jezdze po swiecie
          i widze jak jest w innych panstwach , Tam na motorach ludzie w garniturach do
          pracy jezdza i nikt ich nie dyskryminuje , Ten Kraj Kaczek jest tylko takim
          odludziem i zawsze inaczej niz wszedzie ,
          Wieczny odpoczynek dla naszego kolegi motocyklisty
          [*]
          • Gość: Rider Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 14:37
            > Jestescie ludzie Jeb.... . Przez takie chamstwo kierowcow samochodow wlasnie
            > jestr najwiecej wypadkow , bo sie nie pozunie i nie moze wpuscic przed siebie.

            I dobrze.
            Jeden pas ruchu jest dla jednego pojazdu.
            A podczas wyprzedzania należy zachować BEZPIECZNĄ odległość i SZCZEGÓLNĄ
            OSTROŻNOŚĆ, jeżeli rozumiesz o czy mówię.
            Droga to nie tor wyścigowy!
            Widziałem dwóch takich łeboni na skuterach, którzy robili sobie slalom pomiędzy
            samochodami, bo było czerwone w Alei koło Orbisu.
            A jak się zrobiło zbyt wąsko to myk na chodnik, między ludźmi i przez przejście!
            Włos mi się na głowie zjeżył!
            No cóż, trzeba mieć fantazję dziadku!
            Gdzie jest policja drogowa?
            Acha, zapomniałem, na zwolnieniach lekarskich...

            Jednego z fantazją właśnie żegnamy.
            Człowieka mi szkoda.
            Może nikt mu nie powiedział, nie wytłumaczył czym to grozi?
            Dobrze, że nikt postronny nie odniósł obrażeń.

            Droga służy do komunikacji.
            To takie trudne do zrozumienia?

            >bo sie nie pozunie

            Od "pozuwania" to jest WYRO, a nie droga!
            • Gość: Piotrek Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.07, 13:41
              Tu widze kolege ridera szlag trafia ze go skutery na czerwonym swietle
              wyprzedzily i beda przed nim na skrzyzowaniu:) HAHA typowe Polskie myslenie =
              Ja nie moge i musze stac w korku to skuter/motor tez!
              • Gość: Rider Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 08:02
                Aleś głupi!
                Ja czasami chodzę tym chodnikiem.
                Czasami z dziećmi.
                Ale wierz mi, jak bym szedł tam wtedy sam, to jeden z tych łebków byłby
                ściągnięty za bety ze skutera.
                Bankowo!
                • Gość: Piotrek Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.07, 01:03
                  A ludzie na skuterach rozjezdzaja pieszych ! Wez zastanow sie co ty piszesz? To
                  ze wjezdza na chodnik by ominac korek ( zapewne dzieje sie to w nie wielkim
                  stopniu moze 1 - 2m. ) to nie robi nikomu krzywdy! Pozatym nie przejezdza z
                  predkoscia 2000km/h! tylko 10-20km/h poniewaz warunki techniczne mu na to nie
                  pozwola :) [ wysokie krawezniki i mozliwosc zlamania felgi, badz tez niskie
                  zawieszenie skutera]
                • Gość: Piotrek Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.07, 01:04
                  A takie wyrazenia jak " ales glupi " zostaw dla swoich dzieci :)
                  Pozdrawiam
      • Gość: ola Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:52
        Gość portalu: syla napisał(a):

        > Do ccc właśnie tą rodziną jestem i jest mi przykro że o nim tak piszesz ale ty
        >
        > tego nie zrozumiesz skoro tak o nim piszesz.



        kazdy kto porusza sie z nadmierna predkoscia powinien zdawac sobie sprawe, ze
        jest potencjalnym zabojca bo na drodze nie jest sam. Szkoda ze malo osob to rozumie.
        • Gość: obiektywny Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.kolornet.pl 26.06.07, 20:50
          Prosta zasada, zarówno na drodze , jak i w zyciu,w międzyludzkich stosunkach:
          moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się twoja wolność.
          Jeżeli ktoś to rozumie i postępuje zgodnie z tym, to myśli, przede wszystkim, i
          nie zrobi krzywdzy nikomu, ponieważ zawczasu zawsze się zastanowi czym jego
          zachowanie może skutkować. To sie nazywa zdaje się ;-) empatia...?!...no i
          trochę myślenia by się przydało...
      • Gość: aaa Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:25
        wariaci na motorach to potencjalni zabojcy i nie nalezy tych gowien szanowac.
        • bombaj3 Re: Wypadek motoru na rocha ? 16.06.07, 15:38
          jesteś zwykłą szmata i śmierdzącym gównem pisząc takie rzeczy
    • Gość: junak Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:46
      Który wariat, debil będzie następny ??
      Wy wariaci, debile sami widzicie skutki waszej głupoty i brawury.
      Nie dotyczy to normalnych motocyklistów a jest ich tak niewielu.
      • Gość: gość Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:50
        Czy wiadomo kiedy pogrzeb?
      • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:52
        Wszyscy się poprawmy, ale o zmarłym PISAć W TEN SPOSóB tj. ohydnie nie
        powinniście. Po prostu zginął człowiek!

        [a sam jestem cięty na motocyklistów]
        • Gość: oni Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:53
          Gość portalu: Tomasz Jaskóła napisał(a):

          > Wszyscy się poprawmy, ale o zmarłym PISAć W TEN SPOSóB tj. ohydnie nie
          > powinniście. Po prostu zginął człowiek!
          >
          > [a sam jestem cięty na motocyklistów]


          sami to sobie wybieraja taka wlasnie śmierc dawcy organow.
          • Gość: scubabe Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.gre.pl 15.06.07, 14:55
            Oni czasami to nawet na dawców nie nadają, a jak już się nadają to zaraz
            rodzina podnosi krzyk że okradają syns/córke z ostatniej własności
            • Gość: ja2 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:17
              Gość portalu: scubabe napisał(a):

              > Oni czasami to nawet na dawców nie nadają, a jak już się nadają to zaraz
              > rodzina podnosi krzyk że okradają syns/córke z ostatniej własności


              osr.. ich należy, niech się rozpie-rdalają ich strata ale szkoda rodzin tylko.
              • Gość: Sqbi Pogrzeb ! ! ! IP: *.21.pl 15.06.07, 15:54
                Jutro o godz. 11:00 na nowym cmentarzu komunalnym na Rocha zostanie pochowany
                śp. Mariusz Żywiołek.

                Wiadomość od sąsiadów.
                • Gość: Agrest RR MC Re: Pogrzeb ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 16:20
                  Informacje na temat pogrzebu www.roadrunnersmc.pl
                  • Gość: Tom Re: Pogrzeb ! ! ! IP: *.profiline.pl 15.06.07, 16:29
                    bardzo smutne i trudne są takie chwie... wyrazy współczucia dla rodziny, przyjaciół i braci z RR MC [*]
            • Gość: aaa Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 195.205.202.* 15.06.07, 16:13
              pogrzeb jutro o 11.30 na Rocha.
              • Gość: renio Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 16:59
                Dlaczego motocykliści chcą się zabijać.
                • Gość: eryk Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:03
                  Czy ktoś może odpowiadać za kupno motoru młodym ludziom.Dlaczego motocykliści
                  szukają śmierci.
              • Gość: ? Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.as.kn.pl 17.06.07, 21:44
                (mieszkaniec częstochowa) Nie wciągniesz mnie w tą dyskusję i nie bedę ciebie
                przekonywał.Bo to naprawdę nic nie zmieni. Zaraz zaczniesz mnie wyzywać jakim
                to ja debilem jestem. Każdy z nas ma własne zdanie. Na tym forum jest zbyt dużo
                chamstwa aby można było normalnie podyskutować. Świadczy to o tym jak sie
                wypowiadacie o zmarłym. Nie znałem chlopaka ale nigdy bym nie napisał tego co
                wy. Kończe "dyskusje". Pozdrawiam.
        • Gość: motor Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.man.czest.pl 22.06.07, 09:51
          jestem motocyklista zbieram zamowienia na moja nerke po wypadku moje GG 243335
    • Gość: ja Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:10
      swego czasu pisał na forum jakis motocyklista
      • Gość: ktos Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:29
        szczere wyrazy wspolczucia i zalu dla Rodziny ...jest mi strasznie przykro z
        powodu smierci tego mezczyzny..choc go nie znalam..wiem ze motor daje wiele
        radosci ale i ogromne straty...i nie wazne czy jezdzil brawurowo czy
        nie...ZGINAL CZLOWIEK..MIAL TYLKO 34 LATA..z poszanowaniem
        • Gość: ma Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.14.inds.pl 15.06.07, 23:04
          POGRZEB NA RADOMSKIEJ NA CMENTARZU KOMUNALNYM O 11,30
        • Gość: simonw Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.07, 23:13
          Ech, ludzie i ludziska, jak mozecie byc tak nietolerancyjni wobec smierci
          czlowieka, czytajac te wypociny mam wrazenie ze krytycy nie przekorczyli 18 lat
          badz sa juz po 50stce.

          Kilka faktow:

          1. Zablokowanie licznika
          Nie ma sie to nijak do predkosci z ktora poruszal sie pojazd, i jest to po
          prostu mit, podobnie jak liczenie predkosci po dlugosci sladu hamowania, tutaj
          potrzeba eksperta znajacego siena rzeczy, by oszacowac predkosc pojazdu.

          2. Jesli puszka trafia w autobus, nie ma takiego poruszenia jak motocykl, teraz
          jest fun i mozecie sobie pouzywac do woli. Owszem, sa ludzie ktorzy szukaja za
          wszelka cene predkosci, jednakze czesto tak nie jest. Trafiaja sie przykre
          wypadki, podobnie jak puszki i rowery, zdaza sie.

          Nie roztrzasal bym tutaj winy, coz - przewaznie motocykle jezdza srodkiem bo
          nie powinno tam byc nic innego, pech chcial ze akurat tutaj stalo sie
          inaczej... ale nie uwazam zeby nawet lekkomyslnosc byla powodem masowego licznu
          motocyklistow.
          Szkoda czlowieka - podkreslam - czlowieka, bo jest o jedna osobe mniej. Dziwne
          jest postrzeganie takich wpadkow, jakby puszka trafila w ludzi na ulicy, bylo
          by normalniej, jak moto - od razu podnosi sie szum.
          Kazdy ma prawo do bledow, wszystko moze sie zdazyc, a pojazd typu motocykl coz,
          oprocz potencjalnie wiekszej predkosci, po prostu ma mniejsze szanse....

          [~]
          • Gość: Amerykaniec Re:Zobacz i wyciągnij wnioski IP: *.nycmny.east.verizon.net 16.06.07, 01:50
            www.poszalej.xt.pl/
          • Gość: El commendante Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 07:10
            Niestety trudno jest wskazać dokładną prędkość z jaką poruszał się motocykl,
            niestety była ona bardzo duża. Jednak fakt, że strzałka zatrzymała się na
            cyferce 160 km/h nie stanowi samo w sobie przesłanką, że taką prędkością
            motocyklista się poruszał. Jednakże skala zniszczeń autobusu była tak duża, że
            faktycznie prędkość była zbliżona do 160km/h. Oglądałem ten autobus na miejscu w
            zajezdni, a widziałem sporo już takich autobusów i widok jest przerażający. On
            się po prostu wbił w ten autobus. Takich zniszczeń nie ma nawet po zderzeniu z
            samochodem osobowym, a przecież należy pamiętać, że ten autobus to porządna
            konstrukcja. Gdyby trafiło to na solarisa bądź mercedesa to skala zniszczeń była
            by olbrzymia, a w przypadku mercedesa do może i życie kierowcy było by zagrożone.

            Jest to kolejna bezsensowna śmierć młodego człowieka, bardzo podobna do
            zeszłorocznej tragedii z al. Niepodległości.
            • Gość: ja to ja do Simonow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 07:40
              Twoim zdaniem powinna być rezerwacja środka jezdni dla motocyklistów?
              a może by tak postać grzecznie w koreczku? zamiast omijać
              • Gość: zzz Re: do Simonow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:28
                Gość portalu: ja to ja napisał(a):

                > Twoim zdaniem powinna być rezerwacja środka jezdni dla motocyklistów?
                > a może by tak postać grzecznie w koreczku? zamiast omijać


                Wariaci żyją swoimi prawami i szkoda słow.
            • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 09:11
              A jaki nr.boczny ma ten autobus?
            • Gość: arafat [*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 10:35
              Zastanawiam sie czy kupic sobie scigacza , dla pasji od zawsze mnie to
              fascynowalo. Po kazdym takim zdazeniu trudniej mi sie zdecydowac :(
              • Gość: gg Re: [*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 10:43
                Gość portalu: arafat napisał(a):

                > Zastanawiam sie czy kupic sobie scigacza , dla pasji od zawsze mnie to
                > fascynowalo. Po kazdym takim zdazeniu trudniej mi sie zdecydowac :(



                Ja proponuję najpierw kupić słowniczek ortograficzny i prześledzić opisane tam
                zdarzenia !! /zdazeniu/
    • Gość: nowa Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 08:11
      do ja to ja idż strzel sobie w łeb bo nie masz pojęcia co piszesz jeżeli dla
      kogoś jest to bliska osoba to już mu wystarczy jej śmierć a czytanie tych
      debilnie obrażliwych słów świadczy o twoim gołebim mózgu
      chłopak ma dzisiaj pogrzeb i daj już spokój mu i jego rodzinie a jak nie masz
      co robić to się rozbiesz i popilnuj sobie ubrania .WYSTARCZY JUŻ TYCH
      OSZCZERSTW.
      • Gość: Milena Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 08:51
        Ludzie czy to fprum ma na celu klotnie i oszczerstwa?
        Chyba nie.......
        To co sie stalo jest tragedia dla rodziny,znajomych,przyjaciol...
        Czlowiek mial rodzine,marzenia,plany a w ciagu sekundy wszystko zniknelo.Zginal
        tragicznie,moze przez wlasna bezmyslnosc a moze poprostu tak mialo byc.
        Miejcie szacunek do zmarlego i zastanowcie sie chocoaz chwile nad soba i jak to
        Wy jezdzicie...
        NIECH POKOJ BEDZIE JEGO DUSZY[*]
        • Gość: Aga Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 195.205.171.* 16.06.07, 09:19
          Jak przedwczoraj i wczoraj tamtędy jechałam to jeszcze były na jezdni ślady
          krwi, paliwa, oleju, hamowania...
          To się ciągnęło pewnie z 10 metrów...
          Wczoraj sobie tak myślałam że przecież ten człowiek też gdzieś jechał, też się
          spieszył, miał wiele spraw do załatwienia, pewnie miał bliskich, rodzinę ...
          i w jednej sekundzie wszystko się skończyło, koniec
          dziś pogrzeb, zaraz spadnie deszcz i wszystko zmyje z jezdni,
          a pojutrze już niewiele osób będzie to pamiętać
          Ci co będą pamiętać pewnie zwolnią, chociaż w tym miejscu...
      • Gość: xx Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:27
        Gość portalu: nowa napisał(a):

        > do ja to ja idż strzel sobie w łeb bo nie masz pojęcia co piszesz jeżeli dla
        > kogoś jest to bliska osoba to już mu wystarczy jej śmierć a czytanie tych
        > debilnie obrażliwych słów świadczy o twoim gołebim mózgu
        > chłopak ma dzisiaj pogrzeb i daj już spokój mu i jego rodzinie a jak nie masz
        > co robić to się rozbiesz i popilnuj sobie ubrania .WYSTARCZY JUŻ TYCH
        > OSZCZERSTW.


        Ty bezmózgowcu !! sama sobie je-bnij w łeb jeśli brawurę tolerujesz chamski ćwoku.
        Ja tu żadnych patałachu oszczerstw jakoś się nie mogę doczytać piździaku.
      • Gość: ja to ja Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:36
        to idz na pogrzeb i poplacz sobie nad jego glupota
        • Gość: ja to ja Do nowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:38
          to idz na pogrzeb i popłacz sobie nad jego glupotą.
          • Gość: MAti --- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:41
            Jestescie ludzie Jeb.... . Przez takie chamstwo kierowcow samochodow wlasnie
            jestr najwiecej wypadkow , bo sie nie pozunie i nie moze wpuscic przed siebie .
            Bo motocykl to samo zlo wiec trzeba zepchnac z drogi , Sam mialem juz kilka
            przypadkow jak kierowcy specjalnie zajezdzaja droge , To jest OK ???
            Zastanowcie sie nad soba , i miejcie szacunek do wszystkich , Predkosc swoja
            droga ,Ale jeszcze troche kultury polskim kierowca brakuje , Jezdze po swiecie
            i widze jak jest w innych panstwach , Tam na motorach ludzie w garniturach do
            pracy jezdza i nikt ich nie dyskryminuje , Ten Kraj Kaczek jest tylko takim
            odludziem i zawsze inaczej niz wszedzie ,
            Wieczny odpoczynek dla naszego kolegi motocyklisty
            [*]
            • Gość: artus Re: --- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 15:49
              czytajac te wypowiedzi nasówa mi sie pytanie jesli kierowca samochodu
              spowoduje taki wypadek lub jeszcze gorszy czy tez tak go osądzacie jesli tak
              to to co piszecie tutaj niema najmiejszego sensu.
              [*]
              • Gość: milka Re: --- IP: *.streamcn.pl 16.06.07, 16:00
                mnie to az się płakać chce mimo ze nie znalam tego chlopaka:(Uwielbiam jezdzic
                na motorze ale chyba raczej juz nie wsiade:(
              • Gość: Rider Re: --- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 16:52
                > czytajac te wypowiedzi nasówa mi sie pytanie jesli kierowca samochodu
                > spowoduje taki wypadek lub jeszcze gorszy czy tez tak go osądzacie jesli tak
                > to to co piszecie tutaj niema najmiejszego sensu.

                Oczywiście, że tak samo.
                I ma to sens.
                Bo jeżdżących samochodami szaleńców w stosunku do wszystkich są promile, no może
                więcej, może z 5 %.
                A jeżdżących po wariacku motocyklistów znacznie ponad 50%.
                Jak często widzicie bezpiecznie jadącego motocyklistę, do tego z "pełnym" tłumikiem?
                Ja dość rzadko:(
                Sam uwielbiam motocykle, ale nie jeżdżę.
                Z różnych powodów...
        • Gość: bombaj3 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 21:03
          ty jesteś idiotą pisząc takie rzeczy idz na pogrzeb ja bym chciał widziec jakbyś
          się zachował jakby dotyczyło to kogoś z twoich bliskich nie znałeś gościa i nic
          na ten temat nie powinieneś się wypowiadać ja go zanłem to był super człowiek
          spokój duszy dla niego a dla ciebie kubek zimnej wody dla otrzeżwiałki
          • Gość: angrusz Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 08:35

            Do Bombaj 3 :

            " Super człowiek "
            Co za bezkrytyka . Szaleniec na drodze a ci go wychwalają .
            Na czym polegało ro ' super "
            ze ryzykował swoje i innych życie ?
            • Gość: Mati Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 10:59
              Ty Poje....ie , Super to znaczy super kolega jak bys nie rozumial , pajacu
              jeden , To jak twoj suer kolega jakis zgoinie wpadajac w aoejach pod pedzace
              BMW to tez powiesz ze byl szaleniec , jak sie okaze ze byl po piwie i wszedl na
              pasy na cze3rwonym . Puknij sie w ta swoja pusta makowke i idz sterzel sobie
              baranka , bo do tego sie moze nadajesz !!!!!!!!!!!
    • paolodoro Re: Wypadek motoru na rocha ? 16.06.07, 16:48
      Witam ,wszyscy rozpisują się nad tragedią motocyklisty i jego rodziny ,a nawet
      nie wiecie jaka to jest tragedia dla kierowcy autobusu ,nawet nie wiecie co ten
      człowiek przeżywa .Fakt jest faktem zginął młody człowiek i moim zdaniem z
      takich sytuacji należy wyciągnąć wnioski na przyszłość i kierowcy samochodów i
      motocykliści podczas jazdy powinni czasami pomyśleć nad tym jak jadą .Pozdrawiam
      • Gość: buuu Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.21.pl 16.06.07, 17:46
        coraz wieksze głupoty :( a co za tym idzie wiecej idiotów na forum :) tak dalej
        bo jest się z czego posmiac :) mieszacie fakty kazdy ma inne zdanie a wogóle to
        zeszliscie z tematu, nie wspominajac ze połowa z was jest kompletnie po..
        zyczac ponad 25000-ciu tys. polaków smierci !!!!!!
        • frantic163 Re: Wypadek motoru na rocha ? 17.06.07, 23:02
          Palodoro ma racje.
          Niczemu niewinny kierowca i kilkunastu pasazerow autobusu musialo przezywac
          ogromny stres zwiazany z brawura i glupota mlodego czlowieka.
          Motocyklista w zadnym wypadku nie powinien jechac srodkiem wyprzedzajac w ten
          sposob.
          Przeciez ten gosc nie przekroczyl dopuszczalnej predkosci o 17 kmh, nie o 38
          kmh. Przekroczyl ja minimum trzykrotnie!
          Koniec komentarza...
    • Gość: Blebleble Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 03:19
      Oczywiście żal człowieka ale zginął na własne zyczenie i to też fakt.

      Do Panów motocyklistów, wielkich Maxów Biaggich, Valentino Rossich
      częstochowskich ulic - jeżeli ta śmierć choć na chwilę nie nasunie refleksji nad
      wami samymi to z pewnością usłyszymy jeszcze o podobnych bezsensownych przypadkach.

      Fakty są takie że gdziekolwiek jest kawałek wyremontowanej drogi to już się nie
      da normalnie jeździć tylko ruch manetki i davaj!

      Ostatni przypadek - prosta za Romanowem - jadę samochodem, moja prędkość
      100-110km/h, rzut okiem w lusterko - pustka, wyprzedzam tira. Mniej wiecej w
      połowie manewru pomiedzy moim autem a barierką oddzielającą jezdnie pojawia się
      Kawasaki(?) i wyprzedza przy zawrotnej prędkości, kolejni kolesie za nim, nawet
      nie czekaja aż zwolnię pas. Kumpel z fotela obok łapie za aparat i robi zdjęcia
      - na darmo - tabliczki rejestracyjne zgięte. Kawałek dalej jazda na jednym kole
      bo po drugiej stronie trasy akurat stał radiowóz więc trzeba było pokazać...
      tylko co?
      • Gość: Mati Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 11:09
        A ty masz chyba 60 lat i zal ci dupe sciska ze oni tak moga a ty nie , I
        spogladaj czesciej w lusterko a nie raz na 15 minut , Jadac z zawrotna
        predkoscia 100 km/h i uwazaj zeby jakis tir cie podmuchem z trasy nie
        zepchnal , bo wtedy to dopiro sie napiszesz tu jacy wszyscy sa szalency ,
        oprocz kilku glabow tu z tego forum . Juz nie moge tego czytac , bo mi sie na
        wymioty zbiera , jaka ta czestochowa jest zasciankowa , a ludzie dokladnie tacy
        jak to miasto Pos...ni , Teraz sie nie dziwie ze tu ptactwo czarne i kler
        rzadzi. Wy niektorzy macie po 20 lub pulus minus lat , a juz jestescie gorsi
        niz mocherowe berety , nie wiem co tu bedzie za pare lat , Ale z waszej strony
        to widze ze "ZERO TOLERANCJI" Zwiedzajcie ludzie swiat lub Europe chocby i
        uczcie sie od innych, Bo zachowanie wasze jest jak z sredniowiecza , Jak
        jestescie tacy bezpieczni wszyscy to lepiej chodzcie w kapokach , i pelerynkach
        bo moze padac i sie utopicie , A wtedy swiat bez was bylby piekniejszy !!!!!
        • Gość: Piotrek Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.07, 13:51
          Popieram zero tolerancji, zazdrosc i mochery!! Przykre ale prawdziwe.
          Dziwi mnie tylko jedno, jak jakis debil rozwlail sie tego samego dnia moze
          godzine pozniej, "strupem" BMW cabrio za OBI bo jechal jak glupi i wbil sie w
          latarnie to NIKT nie napisze nic, NIE skrytykuje ze debil,wariat itd! Dlaczego?
          A sory to motocykle sa zle, sa be, a tacy piraci drogowi spoko zdarzenie losowe,
          pewnie auto samo mu w latarnie wjechalo :]


          Okazalibyscie chociaz szacunek dla zmarlego czlowieka
          [`]
        • Gość: misiu Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 195.205.202.* 17.06.07, 17:01
          Mati ty kretynie. Dla ciebie poszanowanie praw innych to zaścianek. Jak chcesz
          jeździć szybko na tym swoim odkurzaczu to idź na tor. Śmierć kolegi przez
          głupotę niczego cię nie nauczyła. Jeżdżąc z takimi prędkościami, to po twojej
          stronie jest zwracanie uwagi na jadących przed tobą. Czas w jekim zbliżaszsie do
          niego jest tak krótki, że kierujący musiałby nic innego nie robić tylko patrzeć
          się w lusterko, czy nie nadjeżdża jekiś szaleniec. Dla niektórych tutaj,
          pozostali kierowcy powinni zostawić środek jezdni. Może jeszcze lepiej wogóle z
          niej zniknąć. Motocykliści mają takie same prawa na jezdni jak każdy inny
          uczestnik ruchu. Powiem to jeszcze raz : TAKIE SAME JAK INNI, a nie większe.
          • Gość: tiruriru Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:43
            Misiu ty jestes kretynem,wez zostaw te swoja fabie kupiona na raty w garazu bo
            od razu widac cos ty za jeden moherowy buroku.
            • Gość: Rider Koledzy motocykliści. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 08:12
              Uciszcie tych cymbałów, bo nieciekawe wydają o Was wszystkich świadectwo.
              Chyba, że wszyscy tak myślicie...

              I proponuję dynamiki się pouczyć.
              To taka nauka o ruchu...
        • frantic163 Re: Wypadek motoru na rocha ? 17.06.07, 23:13
          ""A ty masz chyba 60 lat i zal ci dupe sciska ze oni tak moga a ty nie , I
          spogladaj czesciej w lusterko a nie raz na 15 minut , Jadac z zawrotna
          predkoscia 100 km/h i uwazaj zeby jakis tir cie podmuchem z trasy nie
          zepchnal , bo wtedy to dopiro sie napiszesz tu jacy wszyscy sa szalency ,
          oprocz kilku glabow tu z tego forum ""

          ""Popieram zero tolerancji, zazdrosc i mochery!! Przykre ale prawdziwe. ""

          Mnie zal dupe sciska ze wy mozecie a ja nie. Zal mi dupe sciska ze nie moge
          przycisnac do 160 i pokazac jaki to jestem figo fago. Zal mi dupe sciska ze
          zwracam uwage na zdrowie innych i hamuje na kazdych pasach.
          A najbardziej zal mi dupe sciska ze moja rodzina nie musiala mi kupowac dzialki
          na cmentarzu.

          Widac panowie ze smierc kolegi wiele Was nauczyla. Obawiam sie ze niedlugo
          jednak nie bedziecie mogli przeczytac tych komentarzy, z wiadomych wzgledow.
          Absolutnie nie zycze Wam podobnego skrawka ziemi i konduktu w Waszej ostatniej
          drodze. Dlatego apeluje, zebyscie te manetke przekrecili minimalnie mniej, zeby
          chociaz szansa na przezycie pozostala...
          Wszystkiego najlepszego
        • Gość: anty-mati Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 23:18
          Mati nie powinien posiadać prawa jazdy. To co napisał na forum dowodzi, że jest człowiekiem niedojrzałym i nieodpowiedzialnym. Motocyklista, który zginął zaczepił o wyprzedzany samochód, stracił równowagę i uderzył w autobus. Jeżeli ktoś jedzie środkiem drogi (na trzeciego) z dużą prędkością, to musi się liczyć z tym, że zginie. Kierowca samochodu skupia uwagę na tym za co odpowiada. Nie musi bez przerwy spoglądać w lusterko i wypatrywać nadciągającego z dużą prędkością motocyklisty. Mamy dziurawe drogi, czasem jakieś inne przeszkody na drodze i nieraz w ramach swojego pasa przemieszczamy się bardziej w lewo lub w prawo. Jeśli ja zjadę na lewą stronę pasa, bo omijam np. jakąś przeszkodę, to zajadę takiemu motocykliście drogę, a on musi się z tym liczyć, ponieważ jadąc nieprzepisowo bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualny wypadek. Reakcje i stopień przewidywania użytkowników drogi są dostosowane do prędkości przepisowych i nieco wyższych, ale nie wielokrotnie wyższych. Samochodami jeżdżą też starsze osoby i nie mają one tak podzielnej uwagi, żeby śledzić to co do nich należy i jednocześnie nie spuszczać oka z lusterka wstecznego. Droga została zbudowana do komunikacji a nie do ścigania! Do ścigania są tory. W Polsce przekaraczanie dopuszczalnej prędkości jest tak nagminne, że chcąc z tym definitywnie skończyć powinno się delikwentów przekraczających prędkość np. o 30 km/h wsadzać do więzienia.
        • Gość: Rider Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 08:09
          Badania psychiatryczne dla kandydatów na kierowców!!
      • Gość: tiruriru Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:45
        a po cholere byly ci te zdjecia ty konfidencie?
        jak nie umiesz jezdzic to sie za to nie bierz mistrzu prostej.
        Piszesz jak ciota i pewnie tez tak jezdzisz.
        • Gość: misiu Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 195.205.202.* 17.06.07, 17:55
          Nie wiem co ty do mnie mówisz. Coś ci się pomyliło. Może jeżdżę jak ciota. Robię
          to już 30 latek i ŻYJĘ w przeciwieństwie do innych. Ty zapewne jesteś mistrzem
          kierownicy. Moje gratulacje. Mam nadzieję jeździć innymi ulicami niź ty.
        • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 18:00
          Gość portalu: tiruriru napisał(a):

          > a po cholere byly ci te zdjecia ty konfidencie?
          > jak nie umiesz jezdzic to sie za to nie bierz mistrzu prostej.
          > Piszesz jak ciota i pewnie tez tak jezdzisz.

          A co dla ciebie kretynie mistrzem kierownicy jest ten kto jedzie 160 po
          publicznej drodze. Dla mnie tacy jak ty to cioty. Bo nie umiecie nic więcej jak
          wcisnąć gaz do dechy i jechać. jak jesteście takimi „mistrzami kierownicy” to
          czemu nie pojedziecie na tor? Bo tam nie liczy się prędkość tylko umiejętności.
          Jeszcze by się okazjo ze koleś w 10 letnim Polonezie jest lepszy od ciebie niż
          ty w tej swojej 20 letniej bmwicy sprowadzonej z Niemiec.
          • Gość: Cat Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 19:58
            ['] :(((((((((((
    • Gość: ? Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.as.kn.pl 17.06.07, 20:18
      Nie rozumiem po co sie sprzeczać i wyzywać kto co ma kto czym jeżdzi.
      Człowiekowi dla którego jednoślady nie są pasją nie przetłumaczy się dlaczego
      jeżdzi sie z taką czy inna prędkością. Faktem jest że zginął człowiek, taką
      śmiercią w tak głupi sposób więc warto się zastanowić na kawałku prostej czy
      warto w tym momenci odkrecić więcej gazu. Aby jego śmierć nie poszła na marne i
      nie zapomniano o tym człowieku. Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół.
      • Gość: mieszkaniec cz-wa Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 20:23
        Gość portalu: ? napisał(a):

        > Nie rozumiem po co sie sprzeczać i wyzywać kto co ma kto czym jeżdzi.
        > Człowiekowi dla którego jednoślady nie są pasją nie przetłumaczy się dlaczego
        > jeżdzi sie z taką czy inna prędkością. Faktem jest że zginął człowiek, taką
        > śmiercią w tak głupi sposób więc warto się zastanowić na kawałku prostej czy
        > warto w tym momenci odkrecić więcej gazu. Aby jego śmierć nie poszła na marne i
        >
        > nie zapomniano o tym człowieku. Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół.

        To podaj mi mocne argumenty na to, czemu motocykliści jeżdżą z taka prędkością.
        Tylko nie chrzań o adrenalinie.
        • Gość: sss Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 20:44
          Do ja to ja. ty bezmózgowcu jesteś wariat debil kretyn itd.jak bym cię
          spotkała na ulicy to bym ci W MORDĘ DAŁA nie wiesz jak było to głupot nie pisz
          Moim zdaniem wszyscy którzy lekceważą zmarłego zasługują na miano idiotów taki
          jak ty powinien się smażyć w piekle mam nadzieję że spotkasz się z nim na tym
          drugim świecie i porządnie od niego oberwiesz!!!Po przeczytaniu tego postu sam
          zmusiłeś mnie do napisania tego tekstu widocznie nie straciłeś nigdy nikogo
          bliskiego .Przez niego nikt nie zginął cierpią tylko bliscy a to że był lubiany
          i szanowany świadczą setki ludzi będących na pogrzebie.Więcej do takich jak ty
          nie będę pisać bo szkoda moich nerwów .A jeżeli uważasz że jest inaczej to
          zatrzymaj to dla siebie dość bezpańskiego buldoczenia na tym forum ŻEGNAM
          więcej tu nie zajrzę.MARIUSZ byłeś super.
          [*] Pokój jego duszy.
          • Gość: 1234 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.icm.edu.pl 17.06.07, 21:35
            jak dla mnie to w tym przypadku winny jest oczywiscie kierowca motocykla, kto
            normalny jezdzi po miescie 160 km/h????? tyle to mozna sobie posmigac, ale na
            trasie albo na torze. od kierowcy autobusu przosze sie odczepic. co mial biedny
            chlop zrobic jak mu nagle wyskoczyl koles na motorze 160 km/h, to jest 44,5
            METRA NA SEKUNDE!!!!! ile mial czasu na reakcje????? pomyslcie sobie!!!! mysle
            ze gdyby mial troche zdrowego rozumu i rozsadku to dzisiaj by zyl, a tego jak
            widac mu brakowalo...

            jestem obserwatorem neutranlym. pragne zaznaczyc ze nidgy nie jezdzilem
            motocyklem jako kierowca, ale jako pasazer tak.
            jezdzilem z kierowcami ktorzy maja troche oleju w glowie i im nigdy sie nic nie
            stanie bo sa rozsadni. teren zabudowany tak kolo 80 km/h, trasa 110-120 km/h,
            ale nidgy 160 km/h w terenie zabudowanym!!!!!

            raz, kilka lat temu zostalem przewieziony przez kierowce scigacza, sluchajcie,
            na ulicy mirowskiej w strone zlotej gory jechalismy uwaga 210 km/h. po
            skonczonej przejazdzce z..em tego kierowce jak bura suke i obiecalem sobie
            juz nigdy wiecej nie wsiasc na scigacza!!!! jak dla mnie kierowcy scigaczy sa
            nienormalni!!! oczywisce nie wszyscy. np takie motory jak r1 czy ninja zx 10 r
            albo zzr 1400, tym sie nie da przeciez wolno jezdzic skoro maja po 180 koni
            mechanicznych albo wiecej. ale kazdy jest przeciez kowalem wlasnego losu...

            jak dla mnie to kierowcom chopperow i cruiserow nalezy dac spokoj, bo oni nie
            wariuja tak jak ci na scigaczach!!!! mieszkam przy trasie dk1 w wanatach i
            czesto slysze jak spod swiatel kolo opel polaczek "startuja" ci wariaci na
            scigaczach!!!!! z nimi nalezy wg mnie walczyc , a nie z chopperowcami!!! znam
            osobiscie kilkunastu motocyklistow, wsrod nich mam dwoch kolegow i oni tez mieli
            nie tak dawno wypadki na motorach, zgadnijcie jakich???? jeden yamaha r6, drugi
            yamaha thundercat. oby dwa oczywiscie usportowione, a chopperami sobie spokojnie
            jezdza i beda jezdzic jeszcze dlugi czas....

            NALEZY WALCZYC Z KIEROWCAMI SCIGOLI!!!!!!!
            • Gość: 1234 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.icm.edu.pl 17.06.07, 21:39
              zapomnialem napisac ze ten od r6 co mial wypadek, chwalil sie nie tam dawno ze
              na biskupicach jechal w terenie zabudowanym 250 km/h, on wg was tez jest
              normalny???? dla mnie nie....
          • Gość: MIchał Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 00:12
            Nikt nie zginal ale mogl zginac.
        • Gość: motocyklistaaaa Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:45
          bo lubią i jest to fajne a jeśli tego nie rozumiesz to szkoda Ci cokolwiek
          tłumaczyć bo i tak do Ciebie nei dotrze.
    • Gość: ? Wypadek motoru na rocha ? IP: *.as.kn.pl 17.06.07, 21:47
      (mieszkaniec częstochowa) Nie wciągniesz mnie w tą dyskusję i nie bedę ciebie
      przekonywał.Bo to naprawdę nic nie zmieni. Zaraz zaczniesz mnie wyzywać jakim
      to ja debilem jestem. Każdy z nas ma własne zdanie. Na tym forum jest zbyt dużo
      chamstwa aby można było normalnie podyskutować. Świadczy to o tym jak sie
      wypowiadacie o zmarłym. Nie znałem chlopaka ale nigdy bym nie napisał tego co
      wy. Kończe "dyskusje".
      • Gość: Z MPK Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:03
        Uderzenie było w najmocniejszą strefę autobusu - mocowanie przekładni
        kierowniczej i dokładnie w samą przekładnię. Motocyklista najpierw zahaczył o
        wyprzedzany pojazd, a po utracie równowagi uderzył w autobus.

        tinyurl.com/23kzng
        • Gość: 1234 Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.icm.edu.pl 17.06.07, 22:22
          dla mnie normalny czlowiek nie jezdzi 160 km/h po miescie. dlaczego nie
          potrawicie przyznac mi racji ze taka jazda jest zla i powinno sie to
          wyeliminowac. oczywiscie w tym kraju kazdy ma prawo jezdzic jak chce, ile chce,
          mowic co chce, pisac co chce itd, itp. chce tylko wypowiedziec swoje skromne
          zdanie, a to ze tak sie wypowiadam o zmarlym swiadczy o tym ze zginal przez
          wlasna i tylko wlasna glupote. wiadomo szkoda chlopaka, nikt mu zycia juz nie
          wroci, chociaz bardzo bym tego chcial. byc moze jego smierc da do myslenia innym
          kierowca scigaczy do ostrozniejszej jazdy i uchroni chociaz jedno, jakze cenne
          dla kazdego z nas zycie.
          nie szukam wrogow tylko wypowiadam swoje skromne zdanie.
          [*]
          • Gość: ? Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.as.kn.pl 18.06.07, 00:58
            Zgadzam sie z tobą całkowicie ale pamiętajmy że motocykl w człowieku wywołuje
            emocje które prowadzą do takich właśnie tragicznych zdarzeń. I to wcale nie
            świadczy o tym że był on nienormalny jadąc z taką prędkością. Należy nauczyć
            się te emocje tłumić, zwłaszcza w mieście i w odpowiedniej chwili. Jest to do
            nauczenia, choćby myślac każdego dnia co spotkało Mariuszu i wielu innych.
            Naprawdę mi przykro że tak pisaliście o tym człowieku. Mam nadzieję że
            pomyślicie nad tym i nie będziecie każdego motocykliste uważali za wroga bo
            wielu z nich to ludzie z wielką pasją. Pozdrawiam
            • Gość: Agrest RR MC Podziękowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 01:31
              W imieniu rodziny , przyjaciół i Klubu Motocyklowego Road Runners MC dziękujemy wszystkim za udział w Ostatniej Drodze naszego Brata "Maniola"
              Road Runners MC 1%
              • Gość: buu Re: Podziękowanie IP: *.21.pl 18.06.07, 10:42
                opisze wam pewną sytuacje bo połowa nie ma pojęcia o czym gada (pisze) Jechałem
                wczoraj na wycieczke ... oczywiście moto klasa ta sama co hornet (osoba z
                wypadku jeździła na motorze - człowiek, a nie pojeb kretyn idziota bo niektórzy
                o tym nie wiedza)sytuacja jedzie przede mna TIR prędkość 90 jestem za nim w odl.
                kilkunastu metrów redukuje bieg do 3-ki wrzucam kierunek pędzel i wyprzedam
                pojazd przy kabinie miałem juz 140km za 150km/h jestem idiota? nie poprostu
                motor potrafi wykonac ten manewr uliczny znacznie szybciej niż auto i tu jest
                cały dylemat!!! a tak naprawde to autami sie wciskają nie potrafia wyminac i
                swieca długimi aby ich przepuścic itd. ile razy musiałem hamowac bo jakis idiota
                w aucie xle ocenił odległość przy wyprzedzaniu? ile razy poprostu zepchnał mnie
                na krawęznik? ile razy wymusił pierszeństwo? wiec przestańcie pie..c głupoty
                jak nie wiecie o czym piszecie. Najpierw przejedź się na moto i zobacz różniece
                sposobu jazdy a potem oceniaj. dziękuje za uwage.
                • Gość: Gosc Re: Podziękowanie IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.06.07, 11:51
                  Kierowcy aut osobowych myślą że każdy inny pojazd jest taki sam jak ich .
                  Ma takie same przyspieszenie i hamowanie .
                  Nic bardziej mylnego .
                  Są jeszcze motory i ciężarówki .
                  Te drugie mają znowu długą drogę hamowania o czym mało kto zdaje sobie z tego
                  sprawe.
                • Gość: Rider Re: Podziękowanie IP: *.crowley.pl 18.06.07, 21:46
                  A jaka tam była dopuszczalna prędkość?
                  Czy sytuacja drogowa umożliwiała wyprzedzanie?
                  Przepisy drogowe są takie jakie są (dobre, czy złe) a nie takie jak ktoś sobie
                  wyobraża...
                  Ty "pędzel" jesteś z innej planety.
                  jak chcesz jeździć według własnych zasad to kup se działkę i wybuduj własna drogę!
            • Gość: obiektywny Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.kolornet.pl 26.06.07, 21:11
              Może i zgadza się , że jazda motorem wyzwala pewne emocje, na pewno tak jest.
              Ale czy my jestesmy zwierzetami, zeby nasz rozum nie mógł pokonac tych emocji
              szczegolnie w konfrontacji z perspektywą zabicia kogoś? (lub siebie?). Jak ktos
              nie jest na tyle dojrzaly i nie panuje nad sobą, nie powienien jezdzić motorem
              autem, rowerem , motorynką, czymkolwiek... powinien zawczasu udać sie do
              psychiatry - a to powinni być obowiązkowe.
              • Gość: gość Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 12:30
                Wiesz co obiektywny chyba do psychiatry musisz się udać Ty bo Twój tok myślenia
                schodzi do ery kamienia lampy naftowej i ogólnie do kilku wieków przed naszą
                erą.Pomyśl troszeczkę o czym piszesz i na jaki temat ...
          • Gość: czesio Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: 212.87.241.* 18.06.07, 11:39
            Dla mnie ktos kto łamie przepisy ruchu drogowego w tak wyśmienity sposob nadaje
            sie do ksiegi ginesa najwiekrzej głupoty . Bo dlaczego na egzaminie nie jezdzi
            w ten sposób , bo by nie zdał .wiec niema sie co rozczulac zapłacił duza kare
            wiekrza niż by dostał od panow z WRD . I mam prośbe do panow ze ścigaczy
            chcecie sie rozwalać ,rozwalajcie sie sami bez udziału ludzi którzy jeżdza
            prawidłowo. Dziękuje za uwagę pozdrawiam
            • Gość: Piotrek Re: Wypadek motoru na rocha ? IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.07, 01:13
              Bo ty akorat jezdzisz od 6 do 23 po miesice 50km/h a od 23 do 6 z predkoscia
              60km/h ! Nie kpij ze mnie, z kolegow motocyklistow i reszty uzytkownikow forum!!
              GLUPOTA:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka