Dodaj do ulubionych

Sex w Egipcie

15.07.07, 12:08
Wczoraj rozmawiałem ze znajomym. Był w dyskotece w Hurghadzie. Chciał poznać
jakąś dziewczynę ale bez skutku.
Odpowiadały mu: jesteś przystojny, nic Ci nie brakuje ale my tu przyjechałysmy
na arabów. Białasów mamy w Polsce...
"Troszkę" się podłamał..
Obserwuj wątek
    • cameltravel Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 12:28
      hahahahaha serio ??

      nie wierzę
      bierzesz nas wszystkich pod włos ??!!

      może kolega był ten teges - i laski nie chciały go ranić ??

      Ewa
      • deoand Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 13:20
        Zawsze piszę , że w Egipcie to kazda kobieta znajdzie swego amatora z
        czestotliwościa co 20 metrów krawężnika a panowie moga tu robić
        wyłacznie za body guardów ... albo psy obronne swoich dam ....

        co potwierdza ekspert sharmdiver

        hahahahahaha

        a nie lepiej do Tajlandii drodzy panowie ....????????????

        tam sie sytuacja zmienia nieco ....

        pzdr deo ...

        i tych wszystkich hau hau .... tez ....

        a tym co to wysyłaja swoje żony do Egiptu współczuje .. juz lepiej
        robic chyba za hau -haua niz za jelenia !!!!!!!!!!

        hahahahahahahahahahahahahahahah
        • sharmdiver Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 13:32
          deoand napisał:
          > a tym co to wysyłaja swoje żony do Egiptu współczuje .. juz lepiej
          > robic chyba za hau -haua niz za jelenia !!!!!!!!!!
          >
          > hahahahahahahahahahahahahahahah

          Ha, ha....
          100% racji...
        • sharmdiver Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 13:57
          deoand napisał:
          > a tym co to wysyłaja swoje żony do Egiptu współczuje .. juz lepiej
          > robic chyba za hau -haua niz za jelenia !!!!!!!!!!
          >
          > hahahahahahahahahahahahahahahah

          Tak. Masażyści, barmani, kucharze, sklepikarze, naganiacze, sprzątacze hotelowi
          itp. mają "pełne ręce roboty"...:)

          Twoja żona, dziewczyna, córka była sama tutaj? Wyślij ją na badanka do lekarza..
          Na pewno pamiętacie o tych 19 czy więcej panienkach z Polski zarażonym AIDS
          tylko przez jednego ciemnoskórego wesołka...
          • iberia.pl Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 17:01
            sharmdiver napisał:
            > Twoja żona, dziewczyna, córka była sama tutaj? Wyślij ją na badanka do
            lekarza..

            czy tym postem sugerujesz, ze kazda Polka, ktora jedzie sama do Egiptu doopczy
            sie na lewo i prawo?
      • gorej Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 19:01
        --------------------------------------------------------------------------------
        Egipt nie jest dla samotnych facetów, tylko dla lasek.
        Sam przeżyłem bycie powietrzem w dyskotece,
        lepszy arabski quasimodo, niż chociażby polski Top Model :)
        a Arab w poliestrowym garniturze w białych skarpetkach i butach z protektorem w
        temperaturze 40 stopni w cieniu - z zębami jak królik - objawiał się jako Boska
        Istota, która zstąpiła na ziemię, aby zaspokoić kobiecą żądzę :)
        pozdrawiam wszystkie laski, które łapią się na "mucha rucha karalucha"
        i "dobra, dobra skóra z bobra" = szkoda, że to w Polsce na nie nie działa :)
      • marmarek2 Re: Sex w Egipcie 02.08.07, 21:59
        Ao bo polki to q...y sa i araby doskonale o tym wiedzą , wcale nie musza sie
        wysilać . Porzadne kobiety nie lataja za kolorwymi ;-D
    • briesen Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 13:53
      Z jednej strony czytając Twoje wypociny na forum ogromnie Ci współczuję...
      Dlaczego?
      Ano dlatego, iż w psychologi znane jest takie pojęcie jak: Projekcja (od łac.
      proicere, wyrzucać przed siebie) a definicja tego pojęcia jest taka, że własne
      niepowodzenia wkłada się w ciało kolegów, znajomych, braci, sióstr, rodziców
      itp. itd.
      Po prostu pacjent wstydzi się przyznać do własnych niepowodzeń i porażek i
      opowiada o nich, że zdarzyły się komuś.
      I dlatego żal mi Ciebie, sharmdiver...
      • sharmdiver Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 14:03
        Ależ oczywiście. Tkwij dalej w tym przekonaniu.
        Ale jak byś miał wolna chwilę to znajdź pewne forum w necie (gazeta.pl) gdzie
        dziewczyny polecają sobie "sługi" arabów...
        Może znajdzisz tam swoją..:)
    • briesen Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 14:30
      sharmdiver napisał:

      > Ależ oczywiście. Tkwij dalej w tym przekonaniu.
      > Ale jak byś miał wolna chwilę to znajdź pewne forum w necie (gazeta.pl) gdzie
      > dziewczyny polecają sobie "usługi" arabów...
      > Może znajdziesz tam swoją..:)

      Znów opowiadasz i wmawiasz swoje frustracje i niepowodzenia w cudze ciało?
      Cóż za cięzki przypadek.
    • derduch Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 14:30
      Na laski TYLKO na Dominikanę, takie towary ze szok, napalone jak Arab na kurs pilotażu. Brać, przebierać i wymieniać.
    • gabryncia Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 14:31
      Przyznaję rację:)chyba z żadnego kraju dziewczyny nie wracają tak hurtowo
      zauroczone ! Co Egipcjanie mają w sobie? Egzotyczni,mili, usłużni, dobre gadki,
      podobno dobrzy w te klocki:) i z nadzieją na wyjazd...
      Jest jeszcze inne forum, na którym założono kącik dla złamach serc kobitek.
      Czytając je, nie wiadomo czy smiac sie czy płakać, niestey... I niekoniecznie
      sa tam tylko nastolatki:)
    • hezire Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 18:22
      BRAWO DZIEWCZYNY!!!! Każdy facet lepszy od Polaka!!!!! Niedługo kretyni z
      Polski w ogóle nie będą mieć w swoim kraju żadnych chętnych pań... dlaczego?
      nagroda za ich wygórowane wymaganie niepoparte ani wyglądem ani intelektem,
      niedocenianie polskich kobiet i buractwo!!!! naprawdę gratuluje tym
      dziewczynom, dały swietna nauczkę kretynom z Polski! takich nieciekawych
      białasów mogą mieć tutaj, a tam.. o wiele ciekawszy towar.. i co z tego, że
      sprzedawca, naganiacz czy ktoś o podobnej funkcji?? o wiele ciekawszy od Polaka-
      docenia kobiete, biega za nia, obsypuje kwiatami i komplementami, kobioece
      kształty to dla niego nie tłuszcz tylko piękno. Uczcie się Polacy, bo jesteście
      zupełnie nieciekawi!
      • mariuszgr Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 18:36
        Trzeba byc kompletna idiotka by wierzyc w ich slowa.
        • cameltravel Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 19:25
          no cóż
          muszę wam coś napisać
          przypadek autentyczny
          nie mialam z kim leciec - moją pasją tam są rafy i szlajanie sie po plażach no i
          zwiedzanie ale samodzielnie na własną rękę a nocą szaleństwo do rana
          za singla dopłacić kosmos
          - znalazłam parę - nauczycielkę z publicznej szkoły
          kobieta ok 40 lat
          dzieci
          po rozwodzie
          wsiadała ze mna do auta kobieta paląca fajke za fajką, poczochrana, byle jak
          ubrana. W malutkiej walizce miała jedynie strój kąpielowy jeansy, shorty i tenisówki
          codzień wieczorem słuchałam dziwnych relacji z miasta
          1 dzień - szok - co to za miejsce! brudno tu i byle jak - a faceci - kazdy każda
          zaczepia
          2 dzień - pojechała do Kairu
          3 dzien - było super - gadałam z kierowcą - umowilismy sie na wieczór
          4 podoba mi sie ale nie jestem naiwna. Kawa ok ale nigdzie indziej - wrócila o 23
          5 facet był fajny ale dzis poznałam sprzedawcę z tego tu obok sklepu ....
          idziemy na kawę o 23
          6 dzien - kupila sobie sukienkę
          7 dzień - w samolocie - czuję sie jak kobieta !

          nie spala z nikim nie pozowoliła sie pocałować - a wróciła szczęsliwa i
          odnowiona. Pewna siebie. Umalowała oczy

          wróciła do Hurghady 4 miesiące później na 14 dni. Wrażenia podobne znowu z nikim
          nie spala - nie nawiazala przyjaźni ale juz nie pali fajki za fajką

          potem - Sharm
          2 dni temu znowu Hurghada
          ona żyje - cieszy sie usmiecha

          piszcie co chcecie ale - pomyslcie komu nie pomaga miłe słowo, uśmiech i
          komplement ?

          ja jestem potworem bo doskonale bawie sie egipcjanami i nie mam wyrzutów
          sumienia - nie sypiam z nimi ale ich umizgi traktuje jak ciepły letni deszcz :)

          kochani polscy narcyzi, macho, kołki, wieśmiaki, czupki - pomyślcie jak nas
          kobiety traktujecie ze lubimy ten deszcz!

          Ewa
          • ewela_1977 Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 20:06
            Ewka brawo :) Nasze polskie kołki nadal niech tkwią w przekonaniu o własnym "narcyźmie" :) głupota przecież nie boli!
            • iwona_cz Re: Sex w Egipcie 19.07.07, 20:03
              Brawo Ewa, byłam w czerwcu z siostrą w Luksorze. Miałyśmy super przewodnika,
              oczywiście obsypywał komplementami, jak zapytał czy mamy facetów i usłyszał że
              nie, to tylko skwitował "polscy mężczyźni, to głupcy, nie wiedzą co tracą".
              Pozdrawiam
            • raf.fal Re: Sex w Egipcie 23.07.07, 21:23
              A ja miłe Polki i tak wole was niż jakieś Arabki
              Macie charakter i to jest to co ja lubię
              Nie chciałbym być z Arabką, która służy swojemu Panu jak pies myje mu nogi i
              potem pije tę wodę.
              Z resztą brzydziłbym się ich
              I pamiętajcie o jednym krowa, która dużo ryczy mało mleka daje
              Faceci, którzy komplementują przesadnie są śmieszni i mają jeden cel i chcą go
              szybko osiągnąć :):):)
              Pozdrawiam wszystkie Polki, które szydzą z polskich facetów.
              Proponuję jechać tam na stałe
              Szybko wrócicie z podkulonym ogonem :)
              • asiakob84 Re: Sex w Egipcie 21.08.07, 12:38
                Nie chodzi o bycie z nimi na stałe tylko o to jak nas kokietuja!!!!
                Wy nam tego nie dajecie,wiec szukamy gdzie indziej!!!!
                Zrozumcie wreszcie!!!!
          • hezire Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 20:10
            Brawo koleżanko! i tak trzeba! ja również bardzo się cieszę, jak ktoś powie
            komplement ;) w polsce to niespotykane, gdyz faceci uwazaja, ze to kobieta
            powinna ich komplementowac ;)
            wierze w ich komplementy, bo czuje sie dobrze i wiem, jaka jestem.. a to,ze
            polacy nie potrafia mnie docenic ... no cóż, nie moja strata ;) za kilka lat
            wszystkie Polki wyjada albo beda miec mezow,chlopakow, narzeczonych z innych
            panstw..a Polacy?? niech jada do tajlandii, jak juz ktos wczesniej
            wspominał..ale tajki chyba szybko pokapuja sie,ze to słabiutka rasa :)
          • platynka.iw Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 20:24
            cameltravel napisał:
            > no cóż muszę wam coś napisać przypadek autentyczny
            Efka-czyli babeczka lata tam leczyc kompleksy i dowartosciowac sie.
            Nic w tym zlego nie ma. Szkoda tylko, ze potrzebuje plytkich komplementow
            Arabow, by poczuc sie kobieta. To troszke... zenujace.
            Ale jezeli jej to pomaga i czuje sie potem lepiej-to dlaczego nie?

        • mariuszgr Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 20:04
          Dziewczyny, jesli u nas nie trafiacia na adoratorow to po prostu macie pecha i
          tyle.

          Ale tak z drugiej strony, jesli turystka pojdzie do lozka z miejscowym to
          dobrze wiecie co on o niej mysli, wbrew czulym slowkom.
          • iberia.pl Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 20:09
            mariuszgr napisał:

            > Ale tak z drugiej strony, jesli turystka pojdzie do lozka z miejscowym to
            > dobrze wiecie co on o niej mysli, wbrew czulym slowkom.

            rownie dobrze i taka turystka tez swoje o egipskim kochanku moze pomyslec..doam
            dla ulatwienia, ze nie musza to byc ochy i achy :-DDDD
            • mariuszgr Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 20:18
              iberia.pl napisała:

              > rownie dobrze i taka turystka tez swoje o egipskim kochanku moze pomyslec..

              To niech mu to jeszcze to powie... Akurat cos takiego bardziej podchodzi pod
              nasza a nie ich kulture.
              • hezire Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 21:11
                a facet jak chce przelecieć laskę to jej to mowi?
                no bez przesady..........

                już nie brońcie się wszelkimi możliwymi sposobami :)
                • cameltravel Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 21:17
                  jak facet chce przeleciec laske to ... kupuje jej bilet do Hurghady ;)
                  Ewa
              • cameltravel Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 21:16
                no to dalismy se siana

                wybaczcie mi - moja ulubiona rozrywka było - wyjscie do knajpy wieczorem, a
                kazdego kto mnie zaczepił w ciagu dnia zapraszam i obiecuje fajny wieczor -
                zwykle ja w rezultacie nigdzie nie szłam ale ...
                mialysmy kiedys ostry ubaw
                było nas 3
                kazda zaprosila kazdego który ja zagadnął tego dnia.
                Bonanza pękała w szwach ale niektórzy Panowie wzieli sobie koła ratunkowe* na
                wypadek gdyby nie wyszło :)
                bawiłysmy sie do rana we trzy we wlasnym tow a panowie stali i nie mogli
                uwierzyc :)

                * inne turystki

                jasne jest że częśc pań lata tam dla sexu - i wcale sie z tym nie kryją -
                jesli im to pasuje ??
                ale sa i takie które tego nie robią
                paniom które nie mają szczęścia w Polsce doradze jedynie - uważac na HIV tam to
                nie jest pogadanka czy artykuł - to naprawdę jest normalne i powszechne nie
                wspomnę o innych ...z leksykonu zdrowia
                Panowie - wy sie nie poddawajcie ino uczcie :)
                wszak branie przykładu z naszego premiera jak widac nie jest zdrowe ani nawet mądre
                jak pisze derduch - w normalnym kraju mężczyzna bez konta, zony i prawa jazdy
                były frajerem .......

                no to tyle - to kto wpadnie na ciasto czekoladowe ??
                mam też polewę :)
                smacznego mi i mojej rodzinie :)

                Ewa
                • iwter Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 21:25
                  Znajoma znajomej,pokraka nieziemska,na każde wakacje jeździ do Egiptu.W Polsce
                  nikt nawet kijem by jej nie ruszyl a tam ma wzięcie jak sex-bomba.Zal mi
                  jej ,że musi jechać do Afryki by się zabawić a dla takich kolorowych kolesi
                  czuję pogardę i nie jest to rasinm tylko nie smak że zaliczają na pęczki
                  panienki,choć takich kolesi nigdzie nie brakuje.
              • iwter Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 21:20
                Czytam tak te posty i łapię się za głowę.Jakie to smutne ,że chcecie słuchać
                pustych komplementów.Jestem podobno atrakcyjną kobietą-wiele razy mi to pomogło
                ale też utrudniło życie bo faceci myślą ze jak kobitka jest ładna to i głupia a
                tak nie jest.Gdy słyszę teksty że jestem atrakcyja -obojętnie jak to koloryzują
                to mnie to męczy.A już wogóle nie wyobrażam sobie że jakiś arab miałby mnie
                czarować i łudzić się ,ze może mu się poszczęsci.Uważam ,że jak kobieta zna
                swoją wartośc to nie potrzebuje słów na potwierdzenie tego.Jest mi miło gdy moj
                mąż patrzt na mnie w taki sposób ,że wiem ,iż mu się podobam.Kobietki-czym
                facet bardziej czruje i bajeruje tym jest większym dupkiem.Podziw dla swej
                osoby trzeba czuć i widzieć w jego oczach a nie w wyświstanych bajerach -tych
                samych nawet dla pokraki<byle dającej>
                • cameltravel Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 21:29
                  zgadzam sie z Tobą
                  ale sa kobiety zaniedbane emocjonalnie, zagonione w pracę
                  nie czujące nic
                  normalnie to facet u boku pownien rozbudzac w nich kobietę a co jak taki woli
                  pilota lub poprostu inna .......
                  • mariuszgr Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 21:36
                    cameltravel napisał:

                    >jak facet chce przeleciec laske to ... kupuje jej bilet do Hurghady ;)

                    jak facet chce przeleciec laske to leci sam do HRG albo jeszcze lepiej Sharm.
                  • iwter Re: Sex w Egipcie 15.07.07, 21:37
                    Tak to smutne,myślę że to nie tylko problem Polakow.Ciekawa jestem ilu Egipcjan
                    czy Turków troszczy się o potrzeby swoich kobiet?To prawda ,że trzeba mieć dużo
                    szczęscia aby ta iskierka wzajemnej adoracji nigdy nie wygasła.Smutne jest też
                    to ,że jeśli obie strony w równym stopniu nie będą o to dbaly to zazwyczaj
                    wtedy kończy się to tym 3 lub tą 3-ą.Pozdrawiam
                    • hezire Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 09:12
                      ojej.... to sa wlasnie polscy faceci- pokraka, nikt by jej kijem nie tknal... a
                      moze jest super inteligentna? a moze jest swietna kumpela? mozna znia
                      porozmawiac na wiele tematow???? to jest wlasnie wada polskich facetow- widza
                      tylko wady, nie umieja zobaczyc dobrych stron osoby....
                      • iwter Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 10:52
                        Nie jestem facetem! A opinia ,że dziewczyna jest pokrakącóż myślałam o
                        caloksztalcie,czyli o jej psychce też.A że jest kretynką świadczy też fakt że
                        nie dośc że arabom d..y dala to jeszcze się tym po powrocie chwaliła i myślala
                        że to ona towar rwala a nie oni ją przelatywali.Ale każdy ma prawo myśleć co
                        chce.Jeśli wrócila szczęssliwa to ok.
                      • trevally Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 11:31
                        > ojej.... to sa wlasnie polscy faceci- pokraka, nikt by jej kijem nie tknal...
                        a
                        >
                        > moze jest super inteligentna? a moze jest swietna kumpela? mozna znia
                        > porozmawiac na wiele tematow???? to jest wlasnie wada polskich facetow- widza
                        > tylko wady, nie umieja zobaczyc dobrych stron osoby....


                        Taaaaaak, Egipcjanie nawiazują kontakty z turystkami wyłącznie w celu
                        prowadzenia inteligentnych rozmów i zawierania przyjaźni ... :-P

                        Niestety, podstawową przyczyną dla której zwracają uwagę na panie "których nikt
                        by kijem nie tknął" jest fakt iż dostają od nich to, na co nie moga liczyć od
                        swoich współobywatelek bez błogosławieństwa Allacha. Przyczyna uzupełniająca -
                        korzyści finansowe, nie zawsze lecz częstokroć. Ewentualnie szansa legalnej
                        emigracji.

                        No ale zawsze lepiej się łudzić że ma się jednak "kobiece kształty" a nie
                        tłusty zad .... %-)
                        • elsalvador1 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 12:24
                          Witam obie odmienne płcie.Jak odmienne widać w tym poście.Większość z Was nie
                          ma zielonego pojęcia o czym pisze.Nie będę za żadną ze stron bo wiem jacy są
                          faceci WOGÓLE ale dla tych fanatycznie zapatrzonych w arabów i im podobnych
                          mała rada.Porozmawiajcie z jakąś dziewczyną która uciekła od
                          takiego "slodziutkiego", spytajcie muslimki jak jest traktowana w domu,jak od
                          małego jest przez ojca,brata przyzwyczajana do bicia...poczytajcie Koran i
                          zobaczcie na jakim poziomie jesteście w chierarchii-jest to poziom trzody
                          domowej i nie ma tu żadnej dygresji,żadnego z mojej strony ataku.Taka jest
                          poprostu prawda.I niema tu reguły bo osobiście nie spotkałem się nigdy z tym,że
                          któraś kobieta jest szczęśliwa w takim związku.Być może jest gdzieś taki
                          związek w co osobiście wątpię.Znam osobiście tak wielu "słodziutkich" tubylców
                          i wierzcie lub nie Jesteście tylko Towarem.To chamsko zabrzmiało i proszę o
                          wybaczenie jeśli kogoś uraziłem ale to jest tylko jedna prawda i niema innej.To
                          przykre,że faceci wogóle nie potrafią zadbać o potrzeby kobiet ale widocznie
                          taki jest teraz świat.Pozdrawiam.Sali
                          • platynka.iw Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 13:18
                            elsalvador1 napisał:
                            > [ciach] Porozmawiajcie z jakąś dziewczyną która uciekła od
                            > takiego "slodziutkiego", spytajcie muslimki jak jest traktowana w domu,jak od
                            > małego jest przez ojca,brata przyzwyczajana do bicia...poczytajcie Koran i
                            > zobaczcie na jakim poziomie jesteście w chierarchii-jest to poziom trzody
                            > domowej i nie ma tu żadnej dygresji,żadnego z mojej strony ataku.[ciach]
                            Swiete slowa Sali. To ja tylko dodam pare przepisow wynikajacych z Koranu
                            Cyt:
                            Koran podkreśla różnice między płciami, wyraźnie określając kobiety jako gorsze
                            od mężczyzn:
                            - Mężczyzna pod każdym względem przewyższa kobietę: ...niewiasty postępować
                            powinny ze wszelką, przystojnością, a mężowie tak samo z niemi, ale mężowie mają
                            stopień wyżej nad niewiastami. (2:228)
                            - Kobieta jest istotą pustą i bezmyślną: Czyż powiedzą, że Przedwieczny jest
                            ojcem tak wymyślnego stworzenia jako jest córka, której młodość przebiega na
                            ubieraniu się i przyozdabianiu i która zawsze spiera się bezzasadnie? (43:17)
                            - Kobieta nie jest zdolna do samodzielnego życia bez pomocy mężczyzny: Mężczyźni
                            mają pierwszeństwo nad kobietami, ponieważ Bóg dał im wyższość nad niemi i
                            wyposaża je przez mężczyzn. (4:38)
                            - Kobieta musi być posłuszna mężczyźnie i może być zmuszona do tego biciem jeśli
                            inne środki okażą się niewystarczające: Żony powinny być posłuszne, zachowywać
                            tajemnice mężów swoich, gdyż pod ich straż niebo je oddało; mężowie doznający
                            ich nieposłuszeństwa, mogą je karać, zostawić w osobnych lożach, a nawet bić je;
                            uległość niewiast powinna dla nich być ochroną od złego z niemi obchodzenia się.
                            (4:38)
                            - Dozwolona jest poligamia (ograniczona do 4 żon) i współżycie z nieograniczoną
                            liczbą niewolnic: Nie miej więcej, nad dwie, trzy, lub cztery żony, wybieraj
                            takie jakie się tobie podobały. Jeżeli ich uczciwie utrzymywać nie możesz,
                            poprzestań na jednej tylko lub ogranicz się niewolnicami twojemi. (4:3). W
                            praktyce poligamia ograniczona jest możliwościami finansowymi mężczyzny, tylko 2
                            do 3 % najbogatszych może sobie pozwolić na więcej niż jedną żonę.
                            - Kobiety muszą zakrywać ciała, a według niektórych interpretacji także twarze:
                            Powiedz wierzącym kobietom, żeby spuszczały skromnie swoje spojrzenia i strzegły
                            swojej czystości; i żeby pokazywały jedynie te ozdoby, które są widoczne na
                            zewnątrz; i żeby narzucały zasłony na piersi, i pokazywały swoje ozdoby jedynie
                            swoim mężom lub ojcom, albo ojcom swoich mężów, albo swoim synom lub synom
                            swoich mężów, albo swoim braciom, albo synom braci, lub synom swoich sióstr; lub
                            ich żonom, lub tym, którymi zawładnęły ich prawice; albo swoim służącym spośród
                            mężczyzn, którzy nie są owładnięci pożądaniem cielesnym; albo też chłopcom,
                            którzy nie poznali nagości kobiet.(24:31)
                            - Mężczyzna może (poza okresem menstruacji i okołoporodowym) zawsze wymagać od
                            żony współżycia seksualnego: Wasze żony, są to wasze pola, uprawiajcie je,
                            ilekroć wam podobać się będzie. (2:223)

                            A jezeli chodzi o zwiazek Muzulmanin-Niewierna (czytaj: nie Muzulmanka), to:
                            - Żona-niemuzułmanka nie odziedziczy nic po śmierci męża-muzułmanina.
                            - Jeśli muzułmanin ożeni się z „niewierną”, może ograniczać jej praktyki
                            religijne (np. zakazywać posiadania książek i symboli religijnych, zakazywać
                            chodzenia do kościoła) aby „nie szerzyła w domu zgorszenia”.
                            - Prawo do opieki nad dziećmi przysługuje w razie rozwodu wyłącznie mężowi.
                            - Dzieci z małżeństwa muzułmanina z „niewierną” muszą być wychowywane w islamie.

                            To tylko niewielka czesc...

                            Wiem, ze w watku jest o seksie nie malzenstwie-ale ilez to naiwnych zostaje tam
                            ze swoimi habibi??
                            Tragedia...



                      • morlokh Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 01:52
                        Na ile temató możesz sobie porozmawiać z obsługą ruchu turystycznego w Egipcie ?
                        Większość z nich ma dość kiepskie wykształcenie i pochodzi z, powiedzmy, nizin
                        społecznych.
                        I - o ile się orientuję - tradycyjna rodzina islamska nie pochwala ku..twa w
                        żadnym wydaniu - męskim, czy damskim. A to przecież takie męski dziwki, czyż nie ?
                  • marmarek2 Re: Sex w Egipcie 02.08.07, 22:28
                    to niech babsko sie bardziej postara zamiast wychwalac pod niebiosa byle
                    kolorowego dupka ;-)
                    • asiakob84 Re: Sex w Egipcie 21.08.07, 12:52
                      Moze nie babsko!?
                • ewela_1977 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 17:51
                  Masz rację. Do wszelkich koplementów i tzw. maślenia trzeba podchodzić z dystansem. Dużo miłych słówek oznacza- " oj ale cię zaraz przelecę". Tylko niestety naiwne panienki łapiąc się na te bajki psują statystykę tym normalnym i z głowa na karku.
                  Tak na marginiesie ci panowie, którzy tak zadzierają tutaj nosa swoimi "intelektualnymi" wywodami zaliczają sie do naiwniaków kopanych przez mądre baby w dupę.
                  • schade Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 18:10
                    ewela_1977 napisała:

                    > zaliczają sie do naiwniaków kopanych przez mądre baby w dupę
                    > .

                    hahaha :DDD
                    mogę sobie to wstawić w sygnaturkę?
                • raf.fal Re: Sex w Egipcie 23.07.07, 21:36
                  Święta racja !!!
                  Jesli jej jakis Arab z ulicy wali komplementy to tylko o wyglądzie a to lubią
                  najbardziej BARBIE o pustej główce :)
                  A jak jeszcze brzydkiej to juz w ogóle mają z niej polewkę :)
                  Dobrze, że są jeszcze Polki takie jak Ty - myślące a nie przewracające
                  głupiutkimi oczętami i obrażające polskich facetów.
    • platynka.iw Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 09:45
      Nie ma to jak wszystkich do jednego wora.
      Polska sama w egiptowie=sex z Arabem i facet polak z rogami.
      Facet sam w Tajlandii=sex z Tajka i facetka polka z rogami.
      Gej=pedofil.
      itd... itp.
      Przestancie. Nie wszystkie laski leca na ich miodowe oczy. Sa takie, ktore maja
      na nich allergie, ktore nie pozwola sie tknac palcem. Osobiscie znam wiele takich.
      I dziwie tym, ktore chodza z Nimi do lozka. Nie wiem, ale Oni mnie tak wqr...ja,
      ze szok! Jak na suku czy gdzies ktorys tylko sie otrze o mnie to juz mnie nerwy
      biora i chce ich golymi rekami zabijac... dlatego nie wiem skad u dziewczyn
      slabosc do Nich?

      • iwter Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 10:49
        Platynko zgadzam się z tobą w 100%,ja też jestem na nich uczulona.Co gosze oni
        mają syndtrom narcyza a głupie baby ich w tym utwierdzają.
        • szaga33 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 13:24
          syndrom narcyza mają raczej faceci w POlsce, którzy lecą tylko na 18 lat,
          krótkie spódniczki i wywalone biusty, opalone na czekoladę buźki i nic do
          powiedzenia, a sami wyglądają pożal się Boże i zapominają do czego służy mydło
          i pasta do zębów. Myślą, że jak noszą spodnie to wystarczy, żeby żadna im nie
          odmówiła. I mają drętwe gadki......
          • elsalvador1 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 14:27
            szaga33 napisała:

            > syndrom narcyza mają raczej faceci w POlsce, którzy lecą tylko na 18 lat,
            > krótkie spódniczki i wywalone biusty, opalone na czekoladę buźki i nic do
            > powiedzenia, a sami wyglądają pożal się Boże i zapominają do czego służy
            mydło
            > i pasta do zębów. Myślą, że jak noszą spodnie to wystarczy, żeby żadna im nie
            > odmówiła. I mają drętwe
            gadki......
            Naprawdę to nie złośliwość ale czy aż tak zle lokujesz
            swoje uczucia?!.Jest wielu wartościowych facetów i to z mydłem i szczoteczką w
            łazience,a jakże.Sam znam wielu fajnych facetów,gdzie Wy
            szukacie?.Kluby,dyskoteki...panienki same pchające się do łużka i dziwicie
            się.Ejże dziewczyny,może to Wasza wina,że nie potraficie
            znaleść?!.Pozdrawiam.Sali.
            • ewano2 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 14:33
              Sali, pisze się "łóżko" i "znaleźć". I tu leży problem z tymi "fajnymi"
              chłopakami z Polski...
              Szaga, pozdrawiam! Bardzo trafnie to ujęłaś!
            • kadrom Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 14:36
              Normalnie o swoją emeryturę zaczynam sie martwić.
              No bo jak jest tak źle to przyrost naturalny poleci nam na łeb, na szyję i kto
              wtedy będzie płacił do ZUSu na mnie ?
              Sami głupi i niedomyci faceci plus blondynki z wielkimi atutami. I co to będzie
              z takiej mieszanki ?
          • raf.fal Re: Sex w Egipcie 23.07.07, 21:57
            Nie wiem w jakim Ty sie towarzystwie obracasz blokerów? dresów?
            Zmien otoczenie dziewczyno ::):)
      • miriam_73 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 16:28
        Święte słowa, Iwonka :))) Ja od lat podróżuję sama i każdorazowo szlag mnie
        trafia na zaczepki, bo trudno sie od nich opędzić. To jest ta "c iemna strona
        mocy". Najgorsze, że tym domorosłym Omarom Sharifom się wydaje, że są
        "bóg-wi-co"... Sęk w tym, że wiele kobiet traktuje te ich gadki z całą
        powagą.... I - co zasadnicze - NIE SZANUJE SIEBIE. A wystarczy potem posłuchać
        jak miejscowi "komplemetują" białe kobiety.
    • hezire Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 15:14
      szaga- świetnie to ujęłas! naprawde w kilku krotkich zdaniach ujelas wszystko
      to,co mysle o polakach. sa dretwi, beznadziejni, maja prostackie gadki,
      zupelnie niczym sie nie interesuja, zasob ich slownictwa jest poprostu
      smieszny... nie mowie,zeby latac do łóżka z arabami czy z turkami... ale mozna
      sie troche dowartosciowac, porozmawiac z fajnymi, zdabanymi i przystojnymi
      facetami... nie twierdze,ze oni sa tam wszyscy inteligentni, ale jest
      przynajmniej czym oko nacieszyc..a tutaj nie dosc,ze w ogole nie ma tematow do
      rozmow to jeszcze zal patrzec....
      oczywiscie, znajdzie sie pewnie troche fajnych polakow... ale wiekszosc leci
      na puste lalki, przy ktorych nie musza sie bac,ze zabraknie im tematow do
      rozmow, bo poprostu i tak nie beda rozmawiac (no bo o czym?)... pół tony tapety
      na masce z solarium.... przykro mi Polacy, bardzo mi przykro... ale to jest
      smutna prawda...
      • cameltravel Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 15:22
        100% racji ma Sali
        100% racji ma Platyna -
        heheh widziałam jak ja to obrzydzało

        Sali to porządny fajny towarek - laski - nie znam takiej która by na niego nie
        poleciała !
        nie znacie go to nie piszcie głupot- byk ort każdemu sie trafi mi tez nie raz
        nie dwa ....

        jednakże mam swoje ale - wiem, że są kobiety które odzywają w egipcie.

        wazne aby nie zrobić tego jednego kroku za daleko
        zresztą jak we wszystkim :)
        Ewa
        • ewano2 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 15:25
          Fajny nie fajny - zawsze to wstyd nie znać ortografii!
          • trevally Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 15:36
            Zakrojone na szeroką skalę międzynarodowe badania prowadzone przez
            International Institute of Depressing Loneliness dowodzą że szanse
            perfekcjonistek na znalezienie idealnego partnera są o 43,21% niższe niz ich
            mniej wymagających konkurentek. Wysoce istotna statystycznie korelacja
            występuje szczególnie w przypadku osób poddających krytyce popełniane przez
            potencjalnego kandydata błędy interpunkcyjne, stylistyczne, ortograficzne i
            fleksyjne.


            %-)

            PS. Co to ma wspólnego z tematyką tego forum ? Czy zamierzasz udowodnić że
            egipscy mężczyźni popełniają mniej błędów językowych niż ich polscy koledzy ? :-
            P
            • ewano2 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 15:42
              Hehe, dobrze, że szukanie mam już za sobą;-)
              PS. Nie, zamierzam udowodnić, że ci Polacy, co najbardziej narzekają na to, że
              Polki "lecą" na Egipcjan, lepiej by się zabrali za siebie, bo sami
              niekoniecznie wiele sobą reprezentują...
            • sharmdiver Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 15:43
              trevally napisał:

              > PS. Co to ma wspólnego z tematyką tego forum ? Czy zamierzasz udowodnić że
              > egipscy mężczyźni popełniają mniej błędów językowych niż ich polscy koledzy ? :
              > -
              > P

              Tym bardziej, że to w większości analfabeci..
              • ewano2 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 15:44
                sharmdiver napisał:

                >> Tym bardziej, że to w większości analfabeci..

                Nie, aż tak niskiego zdania o naszych męskich forumowiczach nie jestem... ;-);-)
              • shark1sharm Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 21:03
                JD plisss nie pisz o analfabetzmie w Egipcie, gydz sam sadzisz takie byki, ze
                czasem glowa puchnie czytajc twoje wypociny (np. notorcznie zamiast "ą"
                wpisujesz OM).
          • yummy-yummy Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 23:44
            Wstyd..może i wstyd,ale zapewniam Cię,że jest wiele więcej powodów do wstydu.
            Wystarczy właczyć wiadomości w TV i można się powstydzić za innych,ktorzy
            pojęcia wstydu nie znają.
          • morlokh Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 02:17
            Dear ewano.

            Od braków w ortografii, bardziej razi brak myślenia.
            A tak se napisałem sarkastycznie, pewnie i tak nie zrozumiesz ironii.
          • asiakob84 Re: Sex w Egipcie 21.08.07, 13:01
            Ewano taki wyksztalcony a nie slyszał o dysgrafii i innych
            przypadłościach???? To dopiero wstyd:)
            Pzdr
            Więcej wyrozumialości
      • raf.fal Re: Sex w Egipcie 24.07.07, 19:53
        hezire napisała:

        > szaga- świetnie to ujęłas! naprawde w kilku krotkich zdaniach ujelas wszystko
        > to,co mysle o polakach. sa dretwi, beznadziejni, maja prostackie gadki,
        > zupelnie niczym sie nie interesuja, zasob ich slownictwa jest poprostu
        > smieszny...

        hezire i szaga jak bardzo wam współczuję
        Nie dość, że macie straszne kompleksy to jeszcze przebywacie w dziwnym
        towarzystwie ( jakies dresy? łysi ? :)
        Jeśli nie potraficie znaleźć w Polsce faceta godnego zaufania z którym można
        porozmawiać o wszystkim to zapraszam do siebie :)
        I nie oczerniajcie tak polskich facetów na podstawie kilku jełopów, bo to
        świadczy tylko o WASZYM OGRANICZENIU
      • marmarek2 Re: Sex w Egipcie 02.08.07, 22:40
        hezire napisała:

        > szaga- świetnie to ujęłas! naprawde w kilku krotkich zdaniach ujelas wszystko
        > to,co mysle o polakach. sa dretwi, beznadziejni, maja prostackie gadki,
        > zupelnie niczym sie nie interesuja, zasob ich slownictwa jest poprostu
        > smieszny... nie mowie,zeby latac do łóżka z arabami czy z turkami... ale
        mozna
        > sie troche dowartosciowac, porozmawiac z fajnymi, zdabanymi i przystojnymi
        > facetami... nie twierdze,ze oni sa tam wszyscy inteligentni, ale jest
        > przynajmniej czym oko nacieszyc..a tutaj nie dosc,ze w ogole nie ma tematow
        do
        > rozmow to jeszcze zal patrzec....
        > oczywiscie, znajdzie sie pewnie troche fajnych polakow... ale wiekszosc leci
        > na puste lalki, przy ktorych nie musza sie bac,ze zabraknie im tematow do
        > rozmow, bo poprostu i tak nie beda rozmawiac (no bo o czym?)... pół tony
        tapety
        >
        > na masce z solarium.... przykro mi Polacy, bardzo mi przykro... ale to jest
        > smutna prawda...

        wiesz czytając te Twoje wypociny dochodze do wniosku ,że jesteś nie tylko
        brzydka ,ale i zwyczajnie głupia i podobnie o Twojej osobie mysle za pewno Twoi
        wspaniali egipcjanie ;-D
    • schade Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 16:55
      Niestety właśnie naszym "panom" brakuje tego "bajerowania" a my kobiety bardzo
      to lubimy. Czujemy się wtedy dowartościowane. Nawet te, które mają duże
      powodzenie i wystarczy im czułe spojrzenie męża po jakimś czasie gdy uroda
      przeminie a z mężem będą 10 lat po ślubie - odczują tęsknotę za adoracją - i
      być może będą samotnie jeździły wtedy do Egiptu. Jednak tak sie zastanawiam,
      czy gdyby która była z takim Arabem na codzień przez 5 lat albo i 15lat na
      okrągło - dzień w dzień - to czy nadal by tak pięknie mówił?
      Ja tam wolę naszych polaków ale tylko dlatego, że Arabowie strasznie mi się nie
      podobają . Nie lubię takiego koloru skóry. Ale to nie znaczy ze nie rozumię
      tych kobiet. To miłe być adorowanym i dostawać kwiaty. Mogli by nasi mężczyźni
      czasem o tym pamiętać.
      • schade Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 17:05
        I chciałam dodać, że tylko Polak potrafi:
        - nie ustąpić miejsca w autobusie kobiecie w ciąży
        - zwyzywać kobietę w zaawansowanej ciąży, że śmie się wepchać bez kolejki a on
        też potrzebuje tylko baterie i stoi w ogonku.
        - zamknąć drzwi sklepu lub banku kobiecie pchającej przed sobą wózek z
        niemowlakiem - przed samym wózkiem
        - kierowca tylko polskiego autobusu rusza zanim kobieta z dzieckiem na ręku lub
        ciężarna znajdzie sobie miejsce siedzące i nie baczy na to, że maluch o mało
        sobie łba nie rozbije.
        itd....
        a Arab?
        Potrafi uśmiechnąć się i przepuścic kobiete w ciąży, podtrzymać jej drzwi gdy
        wchodzi do sklepu, kierowca "Arab" jak kobieta wsiada do autobusu to on wesoło
        zagada do jej malca i poczeka aż kobieta usiądzie wygodnie itd...

        a to waszych potomków nosimy panowie pod sercem i nawet nie macie pojęcia jak
        ciężko jest kobiecie w ciąży czy z dzieckiem na ręku stać w trzęsącym się
        autobusie.
        • szaga33 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 18:09
          apropo's stwierdzenia, że większość z nich to analfabeci.... ciekawe na jakiej
          podstawie to stwierdzenie??? jakies statystyki może???
          Egipcjanie i TUnezyjczycy bo akurat z takimi obywatelami miałam do czynieni, Ci
          przynajmniej pracujący w turystyce, umieją się dogadać: płynnie po angielsku w
          Tunezji po francusku i odwrotnie, po rosyjsku, włosku, niemiecku i co mnie
          ostatnio zszokowało również po polsku (i to nie chodziło tylko o :jak się masz
          kochanie). Taak, to sa młodzi chłopcy, często po szkołach podstawowych zgadza
          się, ale tez coraz cześciej to studenci.
          Pozatym porównując szacunek naszych mężczyzn do własnych rodziców, do
          starszych ludzi to jaki obraz się wam nasuwa?, a pijane hordy wedrujące po
          ulicach po nocach, to są wg was ci wspaniali faceci w Polsce???
          Dziękuję bardzo, wolę wakacje spędzać w Tunezji i w Egipcie, bo tam
          przynajmniej czuję się bezpieczna na ulicy, choćby to. A na zaczepki odpowiadam
          uśmiechem, wszystko zależy od rodzaju zaczepki. Czyżby w Polsce faceci byli
          tacy "subtelni" w zaczepianiu kobiet??? Nie sądzę.....
          • schade Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 18:14
            ale ja nie napisałam że sa analfabetami.
            A jeśli chodzi o resztę to się z Tobą zgadzam :)
            • szaga33 Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 18:18
              nie schade, to nie Ty, ja wiem, to ktoś wyżej napisał, ale nie chce mi się
              szukać ;)
              A poza tym ja lubię brązowe i śmiejące oczy a nie nadęte buźki i użelowane fryz
              białasów, mówiących co drugie słowo, piiiii albo piiiiii .
              Podrywać też trzeba umieć i robić to z pomysłem i klasą :))
              • iwter Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 18:37
                Nie wiem gdzie wy drogie panie szukacie potencjalnego faceta jeSli spotykacie
                samych burakow.Osobiście jeste z moim mężem 13 lat poznaliśmy się jeszcze w
                liceum i jako szczeniaki się pobraliśmy.Nie będę tu wypisywać jakim jesteśmy
                udanym małżeństwem bo nie o to chodzi.Nikt z naszych znajomych <mam na mysli
                męską częsc> też nie jest prymitywem.Nie mam na myśli tylko wyksztalcenia a
                zachowanie i kulturę osobistą,Nigdy ,NIGDY w życiu bym z żadnym arabem nie
                kręcila,Czuję do nich gleboki stręt.A jak widzę użelowanego,kolorowego kolesia
                co wygląda jak pedał<ups homo>a rżnie zigolo to mam ochotę go pie...ć aż
                przypomni sobie gdzie jego miejsce.Podobnie sprawy się mają z polskimi
                cyganami.I też głupie baby lecą na skórę,ciemne włosy i tani bajer.Uważam ,że
                te panienki co wypisują negatywnie na temat polskich facetów albo zostały zle
                przez nich potraktowanei szukają bajerujących ,przepoconych kolorowców,albo po
                prostu nbikt ich tu nie chce.Sorry jeśli kogoś urazilam ale wkurza mnie
                gdy "swego nie znacie a cudze chwalicie"Niech jedna z drugą popyta Egipcjanki
                czy są szczęsliwe.
                • platynka.iw Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 19:56
                  iwter napisała:
                  > Nie wiem gdzie wy drogie panie szukacie potencjalnego faceta jeSli spotykacie
                  > samych burakow.
                  A moze to nie chodzi o to, ze spotykaja samych burakow. Tylko migdalowe oczy tak
                  im przyslonily swiat, ze wszystko co inne jest be?? Bo trudno mi uwierzyc, by
                  takie fajne dziewczyny spotykaly tylko niewygadanych i brudnych fagasow ;-)

                  > Nikt z naszych znajomych <mam na mysli męską częsc> też nie jest
                  > prymitywem.Nie mam na myśli tylko wyksztalcenia a zachowanie i kulturę
                  > osobistą,
                  mam to samo :-) mamy tych samych znajomych i tego samego meza? ;-)

                  > Nigdy ,NIGDY w życiu bym z żadnym arabem nie
                  > kręcila,Czuję do nich gleboki wstręt.
                  Wlasnie. One czuja wstret do naszych a my do Arabow. Ja mam wrecz na nich
                  allergie! Pyszalki, mysla, ze na swoje marne komplementy i slynne oczka kazda
                  przed nimi nogi rozlozy. matko jak Oni mnie wkurzaja!

                  > A jak widzę użelowanego,kolorowego kolesia
                  > co wygląda jak pedał<ups homo>a rżnie zigolo to mam ochotę go pie...ć aż
                  > przypomni sobie gdzie jego miejsce.
                  Ahahahahahaha.... jakbym siebie slyszala ;-)


              • platynka.iw Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 20:08
                szaga33 napisała:
                > A poza tym ja lubię brązowe i śmiejące oczy
                A lubisz zaufanie? poczucie bezpieczenstwa? partnerstwo w zwiazku? Jezeli
                tak-jak mozesz swoja uwage skupiac tylko na oczkach? I zgadzac sie byc "kolejna"?
                Zrozum mnie-nie chce byc zlosliwa. Chce poprostu zrozumiec dziewczyny takie jak
                Ty. Dlatego nie odbierz mnie zle-chce poprostu porozmawiac :-)

                > a nie nadęte buźki i użelowane fryz białasów, mówiących co drugie słowo,
                > piiiii albo piiiiii .
                Naprawde nie spotkalas nigdy kulturalnego, milego, oczytanego i pachnacego
                faceta? Przyjedz do mojego miasta-takich tu pelno :-) To naprawde fajni chlopcy! :-)

                > Podrywać też trzeba umieć i robić to z pomysłem i klasą :))
                Ale nie o podryw tylko chodzi (chyba., ze masz 15 lat ;-) Chodzi o to co bedzie
                dalej...

                Pozdrawiam, IW
          • wiecejniewroce Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 18:36
            Nie można uogólniać, ale przytoczę Wam krótką rozmowę z moim "przyjacielem"
            Ahmedem, czyścicielem basenu, który sprzedawał mi w hotelu haszysz... :-)Mówi do
            mnie:

            "Paweł, dlaczego ty nie pójdziesz wieczorem na plażę, tam jest pełno dziewczyn z
            Rosji, one są bardzo łatwe ;-)"

            Odpowiadam mu, że mam dziewczynę w Polsce... Ahmed pyta czy ją kocham - ja
            potwierdzam. I wtedy mój przyjaciel sprzedaje mi swoje złote życiowe motto:

            "Ty praw jej komplementy, mów zawsze to co chce usłyszeć, pieprz ją... ale nigdy
            się nie zakochaj" Taki ten mój Ahmed był uroczy ;-)
            • hezire Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 20:02
              do pani,ktora poznała meza 13 lat temu, czy pobrała sie 13 lat temu.. gratuluje
              z całego serca świetnego faceta, ale przyszło juz inne pokolenie... pewnie nie
              zdaje sobie pani z tego sprawy, to sie zreszta nawet w głowie nie miesci, jakie
              teraz faceci maja wymogi, chociaz nie sa one podparte wygladem czy intelektem.
              przysłuchiwałam sie wiele razy na zajeciach rozmowom moich kolegow- ta za
              gruba, ta za chuda, ta ma za małe oczy, ta celulit na pupie, te jest pusta, ta
              za mała, ta wysoka szkapa, ta głupia, ta ma za mały biust, ta daje d**y, ta
              jest cnotka, ta sie wymadrza... nic im nie pasuje. ładna dziewczyny jestz góry
              głupia, brzydka dziewczyna nie moze byc inteligentna. ano, takie pokolenie
              przyszło... ciekawe tylko gdzie oni znajda te ideały? w kraju z ktorego wszyscy
              wyjezdzaja? znajda kobiety, ktore sa z gory zniechecone wiecznym narzekaniem i
              brakiem jakiegokolwiek dowartosciowania? gdzie znajda kobiety skoro prawie
              wszystkie wola inne nacje? arabow, wlochow, turkow, hiszpanow, skandynawow...
              zauwazcie,ze kazda z tych nacji czyms sie wyroznia- bruneci, blondyni,
              temperamentni, macho, blondyni, bruneci, nieco zakmnieci w sobie... a polscy
              faceci? oprocz piwa i narzekania nic nie sa w stanie zaoferowac... przykro
              mi....

              i nie chodzi o to, gdzie sie meza szuka.. 96% facetow takich jest....
              • platynka.iw Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 20:11
                hezire napisała:
                > przysłuchiwałam sie wiele razy na zajeciach rozmowom moich kolegow- ta za
                > gruba, ta za chuda, ta ma za małe oczy, ta celulit na pupie, te jest pusta, ta
                > za mała, ta wysoka szkapa, ta głupia, ta ma za mały biust, ta daje d**y,
                Ej hazire-a jak myslisz, co o polkach i rosjankach mowia araby?
                Jest dokladnie tak samo, a nawet gorzej. Naiwna, glupia, niezle ciagnie i tylko
                to jej dobrze wychodzi, gdyby nie ta dupa i $ to bym jej nie tknal itd-to jedne
                z lagodniejszych okreslen.
                • iwter Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 20:39
                  Mam 30 lat i nie uważam się za wapno<choć gdy chodzilam do ogólniaka to
                  wydawalo mi się ,że 30 lat to już skansen> Jak widać punkt widzenia zależy od
                  siedzenia.Jeśli chodzi o poglądy facetów:mh,moj mąz zanim mnie poznał nie
                  cierpial rudych i farbowanych a jednak ja będąc wtedy ruda a raczej
                  czerwonowłosa rozkochałam go w sobie.Faceco dużo mowią a jak przyjdzie co do
                  czego to zmieniają poglądy.Zawsze też twierdzilam ,że nie ma więszych plotkarzy
                  niż faceci.Mimo wszystko uważam ,że w Polsce jest pełno fajnych facetow.To
                  smutne ,że nie potraficie znaleśc kogoś kto spełniałby wasze
                  oczekiwania.Hezire -Myślisz ,że z jakimś kolorowym popaprańcem zawsze będziesz
                  miala o czym rozmawiać.Czy tak jak nasi Polacy będzie cię kochał za to że
                  jesteś,za to że urodzisz mu dzieci i czy w rownym stopniu poświęci im uwagę co
                  ty?Uważam ,że ich kultura była wysoce rozwinięta ale pare tyś lat
                  temu.Oczywiscie nie chcę nikogo urazić.Każdy ma prawo kochać kogo chce.Krew
                  mnie tylko zalewa jak widzę jakie polki są głupie i łatwe<inne narodowości też
                  ale ja piszę o moich rodaczkach>Kilka razy sama bylam swiadkiem rozmów
                  cudzoziemców jak się z Polek nabijali.
                • iwter Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 20:46
                  Droga Platynko,widać mamy to szczęście że nasi męzowie są ok.Nie chce mi się
                  wierzyć by były to ostatnie egzemplarze.haha
                  Może te dziewczyny mają zbyt niską samoocenę albo same szukają księcia.Nie
                  pomyślą że araby tworzą swoją własną monarchię domową a kobieta ma niższe
                  notowania niż sługa.pozdrawiam
              • yummy-yummy Re: Sex w Egipcie 16.07.07, 23:59
                Hezire,a zebys wiedziala jak dziewczyny potrafia gadac o facetach i jakie im
                stawiac wymagania,jak sie zachowywac...
                A jezeli chodzi o facetow zaszufladkowalas ich juz sobie.
                Mnie pozostaje sie cieszyc,ze obracam sie wsrod tych pozostalych 4%.
                • schade Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 08:33
                  Nie opowiadam się tu po stronie ani tych które kochają Arabów ( choć je
                  rozumiem) ani po stronie tych, które się nimi brzydzą ( i też je rozumiem). Nie
                  wiem dlaczego, może dla tego że nie podobają mi się Arabowie.
                  Bardzo mi się natomiast ten wątek podoba. Jak już wyżej napisałam ja i tak wolę
                  polaków (bo przynajmniej rozumię co mówią :D ) - pozatym mój mąż jest
                  najwspanialszy na świecie i żaden Arab mu nie dorówna :D pomimo że jest
                  Polakiem.
                  Ale to co napisałam wyżej o kobietach w ciąży lub z dzieckiem na ręku i
                  porównałam tam polskich mężczyzn i arabów to podałam własne przykłady - to co
                  mnie spotkało. Nigdy przez całe 9 m-cy ciąży gdy jeździłam autobusem nikt nie
                  ustąpił mi miejsca - żaden mężczyzna - tak samo jak wsiadam z małym dzieckiem
                  do autobusu żaden facet nie ustąpi mi miejsca a kierowca rusza z buta i tylko
                  patrzeć jak się przewrócę. A w Arabi spotkałam się zupełnie z odwrotnością -
                  ledwo wejdę do autobusu już Arab stoi i czeka abym wygodnie usiadła a kierowca
                  nie ruszy dopóki tego nie zrobię.
                  Wytłumaczcie mi jak to jest? Oni podobno nie szanują swoich kobiet - a polacy
                  są dżentelmenami.
                  • ewano2 Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 08:42
                    Tak, bardzo szanują! Wystarczy poczytać ich teksty na tym forum!
                    Morlokh, z tobą nie będę się wdawać w dyskusje, bo twoj poziom jest za niski
                    nawet jak na to forum, sądząc po reakcjach admina... Brudny Arab-analfabeta
                    prezentuje wyzszy poziom kultury od ciebie ;(
              • trevally Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 11:18
                Polecam : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43390
                • ewano2 Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 12:23
                  Oj tak, tak, (niektórzy) panowie, to właściwy adres!
                  • trevally Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 12:39
                    To jest forum o EGIPCIE

                    Dobry zwyczaj nakazuje wypowiedzi nie związane z tematyką forum oznaczyć opisem
                    OFF TOPIC aby osoby niezainteresowane takimi wypowiedziami mogły je omijać
                    szerokim łukiem (lub wypada przenieść dyskusję na inne forum zajmujace się
                    poruszaną tematyką).
                    • ewano2 Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 12:55
                      Owszem, to zwroc uwage temu co zalozyl ten watek... I nie bierz udzialu, jesli
                      chcesz wyrazic dezaprobate...
                      • trevally Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 13:06
                        Wypowiedź założyciela wątku ma bezpośredni związek z Egiptem, czego nie mozna
                        rzec o szeregu innych w tym wątku.

                        Nie branie udziału nie stanowi wyrazu dezaprobaty, a jedynie bierności.

                        Dezaprobatę wyraża się zwracając uwagę na niewłaściwe zachowania, z nadzieją że
                        się zmienią.

                        EOT
                        • ewano2 Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 13:22
                          Tematem watku - pytaniem postawionym przez autora, jest problem jego kolegi, ze
                          nie zdolal sobie "wyrwac" panny w Egipcie, bo one wola Arabow... Czyli glownym
                          problemem sa tu klopoty natury osobistej w/w pana, a to nie to forum
                          faktycznie...
                          • janusz.amir Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 13:47
                            Hey !! Dziewczyny!!
                            Napiszcie do Przyjaciółki jak macie problemy z sexem i facetami !!
                            Chcecie się rżnąć z beżowymi to wasza sprawa !!
                            Ogólnie to co piszecie to stek bzdur !!
                            Mieszkając w egiptowie zauważyłem jak się zachuwujecie :
                            Tydzień mija a ja niczyja.... co..może nie prawda.....
                            Na koniec.. obojętne.. może być beżowy.. byle by mnie zerżną...
                            A jak się nie uda to wyjazd stracony....prawda ..no nie !!!!
                            Więc zejdzcie z tego forum bo to nie dla was!!!
                            Pzdr.
                            Janusz
                            • ewano2 Re: Sex w Egipcie 17.07.07, 13:50
                              Ale to facet założył!!! Bo właśnie nie mógł sobie "zerżnąć"!!!
                              Do kogo ma pisać? Też do Przyjaciółki???
                              • janusz.amir Re: ewano2 17.07.07, 14:01
                                No akurat Ty masz najwięcej do powiedzenia !!
                                Ja tam mieszkałem i nigdy nie miałem problemu z dziewczynami !!
                                Ty ewano2 masz kompleksy !! Ale to jest uleczalne !!
                                Wyjedz sobie do egiptowa i poszalej ..........!!
                                Tak jak ja .... na półtora roku..
                                Potem pogadamy..
                                Pzdr.
                                Janusz
                                • ewano2 Re: ewano2 17.07.07, 14:04
                                  Hmm.. no nie mam NIC do powiedzenia jak to jest być facetem, tu przyznaję ci
                                  100% rację!
                                  O jakich kompleksach mówisz??? Chyba o swoich! Ja nie jeżdże do
                                  Egiptowa "poszaleć", tylko zwiedzać, cóż, niektórzy tam muszą szukać
                                  szczęścia...
                                  Wyrazy współczucia....
                                  • janusz.amir Re: ewano2 17.07.07, 14:10
                                    Ależ mi nie współczuj !!
                                    Ja tam jestem z wyboru , tylko nigdy nie miałem problemu z sexem !!
                                    Mimo że jest to kraj muzułmański !!
                                    Oczywiście nie mam tu na myśli ani polek ani rosjanek!!
                                    Pzdr.
                                    Janusz
                                    • ewano2 Re: ewano2 17.07.07, 14:12
                                      A to zabrzmiało intrygująco...
                                      Ale nie ośmielę się zapytać...
                                      ;-)
                                      • janusz.amir Re: ewano2 17.07.07, 14:33
                                        To może się spotkamy w HRG ??
                                        • ewano2 Re: ewano2 17.07.07, 14:36
                                          Nie lubię Hurghady, jeżdżę na Synaj, ale gdybym wcześniej wiedziała o tej
                                          kuszącej propozycji, może zmieniłabym "destination"...;-)
                                          Niestety, klamka zapadła...
    • roxi32 [...] 17.07.07, 16:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • szaga33 Re: Do lafirynd 17.07.07, 16:45
        hej, ale ostro... kiedy sama im dawałaś to też byłś pustą idiotką, a teraz??
        jesteś mądrzejsza i pełniejsza??? nie sądzę, po tym co wypisujesz. Wyzwiska
        rzucasz a sama lepsza nie byłaś... jak piszesz, więc?
        • hezire Re: Do lafirynd 17.07.07, 17:49
          szaga, czy czasem nie ejstesmy siostrami blizniaczkami rozdzielonymi w
          szpitalu? bo juz drugi raz napisałas dokladnie to samo,co ja pomyslalam i
          chcialam napisac ;)
          Bez wyzwisk tutaj, bo sama napisałas panienko jak postepowałas. widac kazdy
          musi przezyc to sam, a ty nie masz prawa oceniac, tym bardziej, ze sama dawalas
          im ... , kasy i pewnie nadziei na wyjazd, wiec zejdz z tonu, bo robisz sie
          smieszna.
          • anuulka Romantyczne hepi endy z Egiptu :DDD 17.07.07, 21:14
            wiadomosci.onet.pl/1425009,2677,kioskart.html
            • marmarek2 Re: Romantyczne hepi endy z Egiptu :DDD 02.08.07, 22:01
              powinnaś zmienić imię na analek ;-D
      • miriam_73 Re: Do lafirynd 19.07.07, 15:09
        Przyklej SOBIE na czole taką etykietkę laleczko, a nie obrzucaj epitetami
        innych. Pretencje to chyba możesz mieć wyłącznie do siebie.
    • sharmdiver Re: Sex w Egipcie - Nowe kreacje dla dziewcząt 18.07.07, 04:14
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80292,4306627.html
      • deoand Re: Sex w Egipcie - Nowe kreacje dla dziewcząt 18.07.07, 08:20
        o jeju ..

        co sie porobiło na tym swiecie ... wszystko dlatego , że matki nie
        nauczyły swoje córki czystości ....

        takie młode ładne dziewczyny i takie fleje , żeby dawać sie macać
        i okrywac brudasami .. to gorzej niz jak taplać sie w błocie ...

        stare kaszaloty to jeszcze można by zrozumiec ...
        w kraju nic to może jakis brudas pomaca

        ale młode dziewczyny ???

        zgroza

        Sodoma i Gomora
        • marcinz101 Re: Sex w Egipcie - Nowe kreacje dla dziewcząt 19.07.07, 10:10
          heh zazdrosc zzera rasisto? Dlaczego nazywasz ich brudasami?
          Oni dbaja o higiene nie gorzej niz ty (albo nawet bardziej).
          Pozdrawiam i bez rasistowskich textow prosze
          • jarecki946 Re: Sex w Egipcie - Nowe kreacje dla dziewcząt 19.07.07, 14:45
            nie sądze że widziałes w jakich warunkach oni żyją, mieszkają, jedzą,
            załatwiaja swoje potrzeby fizjologiczne. (i nie mam tu na mysli sharm i hoteli,
            a choćby Kair, czy jego przedmiescia). Syf, syf i jeszcze raz syf.
            i dlaczego miałbym ich nie nazywać brudasami ? to nie ma nic wspólnego z
            rasizmem.
            • schade Re: Sex w Egipcie - Nowe kreacje dla dziewcząt 19.07.07, 16:22
              To prawda - nazwanie kogoś brudasem - to nie rasism. Gorzej jakby ktoś nazwał
              ich ludźmi niższej nacji, kategorii itp...
              Ale nam którzy jeździmy do Arabi tylko na wczasy to wydają się oni czyści, mili,
              itd... a ci co tam mieszkają na stałe to znają ich prawdziwe ja.
              Tak się mądrze spisałam to teraz napisz mi jak załatwiają te swoje potrzeby w
              tym Kairze - żebym gdzieś w coś nie wdepnęła czasem. Fuuj...
              • jarecki946 Re: Sex w Egipcie - Nowe kreacje dla dziewcząt 19.07.07, 16:35
                > Tak się mądrze spisałam to teraz napisz mi jak załatwiają te swoje potrzeby w
                > tym Kairze - żebym gdzieś w coś nie wdepnęła czasem. Fuuj...
                trochę sama sobie odpowiedziałas, czasami trzeba uważac zeby nie wdepnąc w
                fekalia na ulicy (zwłaszcza gdzies w bocznych ulicach, zdala od centrum).
            • marcinz101 Sex w Egipcie 19.07.07, 19:36
              Kiedy ostatnio byles w egipcie? i jeszcze jedno ludzie nir przypominam sobie fekaliow na ulicy, tony smieci sa, jak w kazdym kraju arabskim, ale z fekaliami bym nie przesadzal. I prosze bez rasizmu. Nazywanie innej nacji tylko ze wzg na ciemna karnacje brudasami, to jest rasizm. Mialem okazje byc w Egipcie i miejscowi zdecydowanie dbali o higiene. Ludzie z ktorymi maja kontakt turysci zdecydowanie sa zadbani i uwierz ze polki z niedbajacymi o higiene nie chodza nigdzie. Ciemna karnacja to nie wszystko.
              • jarecki946 Re: Sex w Egipcie 03.08.07, 15:26
                w maju, ale to bez znaczenia, tam sie niewiele zmieni pod tym względem przez
                następne 10 lat. a to ze Ty nie widziales nie jest żadnym dowodem. Ja tez
                Japoni na własne oczy nie widziałem, ale czy dlatego mam prawo mówić że nie ma
                takiego kraju ? Jesli chodzi o rasizm juz raz o tym pisałem, bezpodstawnie mnie
                o to oskarżasz.
          • marmarek2 Re: Sex w Egipcie - Nowe kreacje dla dziewcząt 02.08.07, 22:03
            a co Ty kochający inaczej jesteś ;-D
    • d_dbb Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 09:41
      Wszyscy jesteście b e z n a d z i e j n i !!!

      Siedźcie sobie na tych Waszych rafach i w 5*hotelach z all inclusive,z daleka
      od prawdziwego życia w Egipcie i odczepcie się w końcu od polskich dziewczyn i
      kobiet.

      Nie potraficie się po porostu pogodzić z tym,że kobiety nareszcie mogą robić CO
      CHCĄ,Z KIM CHCĄ I GDZIE CHCĄ. I nikt nie ma prawa tego oceniać!!!

      Seks bez zobowiazań, kochanki na prawo i lewo to już nie domena facetow.

      A Ci co tak chętnie cytuja tu Koran, niech poczytaja sobie "swoją" Biblię albo
      przypomną sobie np. przysięgę w kościele rzymsko-katolickim,kiedy to małżonki
      im ślubowały POSŁUSZEŃSTWO (sic!).

      NIECH ŻYJE WOLNOŚĆ!!!

      • deoand Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 10:18
        Eeeeeeeeee

        no juz lepiej niechby były prostytutkami ... zawód jak każdy inny

        ale niby porządne matki i córki ... wzory etyki i poprawności
        obyczajowej w Polsce

        a tam taplające się w czarnym błocie ...

        tfu ............
        • iwter Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 10:38
          ok,niech się puszczają ile chcą i z kim chcą ale niech później nie wracają do
          Polski z syfem albo z hiv i nie leczą się za moje pieniądze!A co do tej
          wyzwolonej laski-posłuszeństwo moja droga -hm chyba nigdy nie slyszalas
          przysięgi malzeńskiej.....
          Każdy ma też prawo myśleć co chce,Dla mnie laski co puszczają się z kolorowcami
          to zwykle dz...!Lużny sex,na równych prawach to co innego niż dawanie się
          przelecieć brudasowi.
          • ewano2 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 11:31
            Czy wobec panów uprawiających od lat seks turystykę w Tajlandii i innych
            krajach azjatyckich jesteście równie krytyczne/ni?
            Czy to też obraza dla polskich mężów i ojców? Oni też przywożą różne choróbska
            stamtąd i to dużo dłużej i liczniej, ale nie słyszałam równie agresywnych
            wypowiedzi pod ich adresem?
            Czy przypadkiem nie brzmi w Waszych wypowiedziach ton szowinizmu i
            mizoginizmu???? I to dosyc książkowy???
          • schade Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 11:48
            Jedni ich kochają inni nie i to jest indywidualna sprawa tych kobiet co to
            robią.
            Nie na darmo mówi się że polacy to rasiści.
            Zastanów się nad swoimi słowami.
            • iwter Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:12
              Przeważnie faceci za sex w Tajlandii płacą a nie dają bo jakaś azjatka im
              powie ,że są piękni i wyjątkowi.Są żalośni ale nie wypisują pózniej ,że
              wszystkie Polki są beeeeeeee a tajki tak pięknie mowią.
              Jeśli chodzi o rasizm-każdy człowiek jedntch lubi bardziej innych mniej.Wiele
              razy słyszałam negatywne opinie i Polakach-co zrobić.Nie jestem rasistką tylko
              na myśl o sexe z kolesiem z najniższej warstwy społecznej myśle beeeeeeee.Jaki
              jest ich stosunek do higieny świadczą ich miejskie szalet.Są
              brudasami,przepoceńcami.Jedno wielkie fuj!!!!!!!!!!
              • ewano2 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:17
                iwter napisała:

                > Przeważnie faceci za sex w Tajlandii płacą a nie dają bo jakaś azjatka im
                > powie ,że są piękni i wyjątkowi.

                No właśnie, i jeszcze płacą! Zamiast na dzieci dać (własne)! Jakby im nawet
                mówiła (większości), to nie zrozumieją...

                > Jeśli chodzi o rasizm-każdy człowiek jedntch lubi bardziej innych mniej.Wiele
                > razy słyszałam negatywne opinie i Polakach-co zrobić.Nie jestem rasistką
                tylko
                > na myśl o sexe z kolesiem z najniższej warstwy społecznej myśle
                beeeeeeee.Jaki
                > jest ich stosunek do higieny świadczą ich miejskie szalet.Są
                > brudasami,przepoceńcami.Jedno wielkie fuj!!!!!!!!!!

                Ty chyba nigdy tramwajem albo autobusem polskim nie jechałaś!!! To jest dopiero
                smród! I przyjrzyj się czasem polskim szaletom...
              • schade Re: Sex w Egipcie 19.07.07, 16:23
                A też maja takie żółte zęby? aż prawie czarne? od herbaty czy czegoś tam?
            • spamer_no_1 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:21
              Nie jest to do końca sprawa indywidualna tych pań.

              Ich zachowanie ma bezpośredni wpływ na wrażenia wszystkich innych turystek
              odwiedzajacych Egipt i inne podobne kraje, oraz na zachowanie Egipcjan.

              Egipcjanie obserwując takie panie generalizują podobnie jak my na ich temat i
              obraz Europejki utrwala się w ich świadomości jako wizerunek kobiety łatwej.
              Ośmiela to ich do tego stopnia, że stają się natarczywi wobec wszystkich
              Europejek, niezależnie czy one życzą sobie tego czy nie. Dochodzi juz do tego
              że zdecydowaną odmowę traktuja jako obrazę i dyshonor (bo jak im do tej pory 10
              nie odmówiło, to czemu ta jedenasta odmawia ?!).

              Dzięki "bezpruderyjnym" paniom z Europy urlop w Egipcie staje się dla części
              kobiet koszmarem - niektóre nie znoszą dobrze zaczepek, debilnych komplementów
              i bycia ciągłym obiektem obleśnych spojrzeń i komentarzy. I pomimo iż zachwyca
              je sam kraj, jego urok, zabytki, plaże i rafy, to niechętnie do niego wrócą, a
              jeśli już to cały czas przyjmując postawę "jeża", nastroszonego na miejscowych
              lowelasów od siedmiu boleści.

              Reasumując - drogie panie, dawajcie dupy dyskretniej! Proszą was o to te i ci
              którzy żyją w szczęśliwych związkach i nie muszą jechać do Egiptu aby mieć
              orgazm. My w Egipcie chcemy aby miejscowi wykonywali obowiązki za które im
              płacimy - sprzatacz ma sprzątać, pan od ręczników wymieniać ręczniki, barman
              serwować drinki, a przewodnik oprowadzać. Na tym, powinni się skupić, zamiast
              zaczepiać każdą Europejkę i ślinić się na widok każdego fragmentu biustu. W
              wolnych chwilach z przyjemnością porozmawiamy z nimi o ich życiu, kulturze,
              religii, aby poznać nieco zwyczaje kraju w którym spędzamy urlop. Teraz to
              niestety trudne gdyż biedacy nie za bardzo moga się skupić, wyobrażając sobie
              że próba konwersacji jest uwerturą przed zaproszeniem do łóżka. Jestem
              przekonany że podobne zdanie jak moje ma zdecydowana większość turystów
              odwiedzających Egipt. A Was miłe panie które odwiedzacie ten kraj w celach
              seksualnych, niech zadowalają "po służbie" - cicho i dykretnie.

              Na koniec - jest specjalne forum dla pań gustujących w Egipcjanach. Może
              przeniesiecie tam swoją dyskusję ?
              • ewano2 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:25
                Drogi Spamerze!
                Racz zauważyć, że wątek ten założył mężczyzna...
                • spamer_no_1 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:38
                  Ewano2, odwiedź może tamto forum gdzie obficie dyskutujesz od dosyć już dawna o
                  egipskich lowelasach. Tu tylko smiecisz. Z góry dziekuje.
                  • ewano2 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:50
                    Ja wiem, o czym dyskutuję na tamtym forum, jakbyś przeczytał, to byś wiedział,
                    rozumiem, że ty też na nim bywasz, ale jakoś teraz ukrywasz się po innym
                    nickiem, ja przynajmniej nie udaję kogoś innego na każdym forum...
                    A śmiecisz ty, i to na dodatek incognito, bo ci wstyd! I słusznie!!!
              • iwter Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:42
                Spamer-święte słowa
                Lepiej nikt by tego nie ujął.
                Faktem jest ze przez te łatwe laski Egipcjanie wszystkie kobiety wrzucają do
                jednego wora.Przez to puszczalstwo zatracila się możliwośc porozmawiania z nimi
                na neutralne tematy.
                • spamer_no_1 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:48
                  > Przez to puszczalstwo zatracila się możliwośc porozmawiania z nimi na
                  neutralne tematy.

                  Dokładnie tak - a szkoda. Gdy bowiem już uda Ci się takiego gościa osadzić w
                  erotycznych zapędach i zekrzeć mu z gęby ten głupi uśmiech lowelasa, może sie
                  on okazać osobnikiem całkiem wartościowym, z którym można normalnie pogadac o
                  kraju, zwyczajach, religii, atrakcjach turystycznych, jego normanym życiu, itd.

                  Jak przestaje widzieć zadek i cycki a zaczyna widziec osobę, to nagle z
                  egipskiego Johny Bravo wyłazi np. student medycyny dorabiający sobie w lecie
                  ustawianiem leżaków i mający naprawdę wiele do zaoferowania (i nie, nie chodzi
                  o centymetry w rozporku)
                • ewano2 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 12:52
                  Faktem jest ze przez te łatwe laski Egipcjanie wszystkie kobiety wrzucają do
                  > jednego wora.Przez to puszczalstwo zatracila się możliwośc porozmawiania z
                  nimi
                  >
                  > na neutralne tematy.

                  Jak się puszczasz, to wiesz najlepiej, czy się da porozmawiać, czy nie, cóż, ja
                  nie mam TYCH doświadczeń!
                  • spamer_no_1 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 13:02
                    >cóż, ja nie mam TYCH doświadczeń!

                    podobnie jak rozumu, taktu i wyczucia kiedy wypada zakończyć temat
                    • ewano2 Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 13:28
                      I wzajemnie!
                      Przyganiał kocioł garnkowi!
              • miriam_73 Re: Sex w Egipcie 19.07.07, 15:13
                Celne uwagi Spamer, niestety.
    • gorej Re: Sex w Egipcie 18.07.07, 18:59
      Egipt nie jest dla samotnych facetów, tylko dla lasek.
      Sam przeżyłem bycie powietrzem w dyskotece,
      lepszy arabski quasimodo, niż chociażby polski Top Model :)
      a Arab w poliestrowym garniturze w białych skarpetkach i butach z protektorem w
      temperaturze 40 stopni w cieniu - z zębami jak królik - objawiał się jako Boska
      Istota, która zstąpiła na ziemię, aby zaspokoić kobiecą żądzę :)
      pozdrawiam wszystkie laski, które łapią się na "mucha rucha karalucha"
      i "dobra, dobra skóra z bobra" = szkoda, że to w Polsce na nie nie działa :)
      • schade Re: Sex w Egipcie 19.07.07, 12:22
        e tam gadasz, ja bym z tobą zatańczyła :P
    • marcinz101 Re: Sex w Egipcie 19.07.07, 10:04
      Co za jakis niedouczony faceci na sex turystyke jada do tajlandii nie dosc ze egzotyka to jeszcze biale tez sie kleja
      • kasha123 Re: Sex w Egipcie i nie tylko.... 19.07.07, 20:33
        może nie na temat, ale dla rozładowania napięcia...

        Na wycieczkę do Tajlandii leci dziadek z wnuczkiem. Dziadek, po części z racji
        wieku, lekko przygłuchy. Podczas lotu pilot wycieczki wygłasza beznamiętnym
        tonem ciekawostki o kraju docelowym, próbując przybliżyć podróżujacym ten
        daleki orientalny kraj. Jedna z ciekawostek brzmi:
        - Szacunkowo, ok. 80 % kobiet w Tajlandii, jest nosicielkami wirusa HIV.
        Pozostałe 20%, choruje na gruźlicę...
        - Co mówił, co mówił ??? Co kobiety, co ??? No, mów szybko !!!!! - dopytuje się
        dość głośno mocno zaciekawiony dziadek, szarpiąc przy tym wnuczka za ramię.
        - Rwiemy tylko te, co kaszlą, dziadek !!! - odwrzaskuje nagabywany wnuczek.

        po-Zdrówka wszystkim forumowiczom :-)
    • sharmdiver Re: Sex w Egipcie 25.07.07, 17:13
      Jakieś nowe opinie?
    • egipcjanka20 Re: Sex w Egipcie 25.07.07, 22:58
      Facet może się puszczać na prawo i lewo, nie ma z tym żadnych problemów. Ale
      gdy kobieta popełni z 20 lub 21 pomyłek to od razu jest dziwką:)
      • sharmdiver Re: Sex w Egipcie 25.07.07, 23:04
        Mosze! Twoja żona to dziwka! Ona się puszcza z całym miastem!
        Aj waj. Też mi miasto Icek, pięć tysięcy ludzi..
        • pc_maniac Do Ewano2 25.07.07, 23:55
          Ponieważ jesteś na tym forum niezłą znawczynią kultury muzułmańskiej, jak
          również ichniejszych zwyczajów małżeńsko/seksualnych, więc mam do Ciebie jedno
          proste pytanie - ile małżeństw polsko-egipskich znasz osobiście?

          Jeśli nie znasz takich, to chociaż powiedz mi z iloma małżeństwami czysto
          egipskimi się przyjaźnisz?

          Bo Twoja wiedza na tematy erotyczne w Egipcie jest powalajaca (pwoażnie).
          • marmarek2 Re: Do Ewano2 02.08.07, 22:13
            te nasze durne rodaczki w ten sposób usprawiedliwiaja własne q.... ;-D ,że
            robia to z brudasami bo niby tacy romantyczni jak sie jedna z druga znajdzie w
            haremie pod czujnym okiem kochanej tesciowej to szybko zmieni zdanie to
            cudowności arabskiej męskości . Na czytały sie kretynki powieści z 1001 nocy i
            na tej podstawie wyrobiły sobie opinnie o tych dupkach . ;-)
          • ewano2 Re: Do Ewano2 03.08.07, 08:35
            pc_maniac napisał:

            > Ponieważ jesteś na tym forum niezłą znawczynią kultury muzułmańskiej, jak
            > również ichniejszych zwyczajów małżeńsko/seksualnych, więc mam do Ciebie
            jedno
            > proste pytanie - ile małżeństw polsko-egipskich znasz osobiście?

            Trzy.
            >
            > Jeśli nie znasz takich, to chociaż powiedz mi z iloma małżeństwami czysto
            > egipskimi się przyjaźnisz?

            Czysto egipskich nie znam.
            >
            > Bo Twoja wiedza na tematy erotyczne w Egipcie jest powalajaca (pwoażnie).

            Dużo czytam na ten temat - to związane z kierunkiem ukończonych przeze mnie
            studiów.

            I co w związku z tym?
          • sanpja Re: Do Ewano2 03.08.07, 12:02
            Ja nie jestem Ewano2 ale znam a nawet mieszkam obok (dom w dom) małżeństwa
            polsko(żona)-egipskiego(mąż).
            Egipcjanin jest w porządku ale jego dzieci a zwłaszcza rozpuszczona córeczka
            bogatego tatusia - (wybaczcie) wrrrrrrrr
      • marmarek2 Re: Sex w Egipcie 02.08.07, 22:15
        no niestety niczym innym nie jest ;)
        • niewiemsama Re: Sex w Egipcie 06.08.07, 19:09
          widzę zmianę tematu już na małżeństwa zesło. A temat był prosty
          sex!!??
          Moje zdanie na ten tamat - byłam w kilku krajach Arabskich i wydaje
          mi się ze oni nie są inni niż Azerowie, Tunezyjczycy, Włosi czy
          też ...Polacy. przeciez nasi panowie też chodzą na imprezy podrywać
          panienki, choć oczywiście nie wszyscy.
          Z tą róznica że Egipcjanie nam się wydają tacy inni, egzotycznie no
          i trendy jest (tak mi się wydaje) poznać jakiegoś faceta aby
          udowodnić sobie że jest się coś wartą.
          Osobiście jestem matką samotnie wychowującą dziecko (faceta!!!) i
          nie wyobrażam sobie żebym się puściła z jakimkolwiem brudasem
          ffuujj, bbbbrrr, a fe!!!
          • yesterek Re: Sex w Egipcie 11.08.07, 18:17
            Nie wiem jak mozna sie rozwodzic tyle na tak debilny temat. Podsumuje w sposob
            lekko infantylny. Pierwsze primo, do historii zalozyciela watku
            jak facet nie jest "dupa", dba o wyglad, ma cos do powiedzenia jest w stanie
            poderwac, uwiesc kobiete w kazdej sytuacji i kraju. A po drugie primo "ku...
            bedzie zawsze ku..." nie ma znaczenia czy Egipt, wlochy czy sasiad/ka. To
            ostatnie odnosi sie do obu plci. Pozdrawiam
    • sharmdiver Re: Sex w Egipcie 14.08.07, 13:06
      Żona znajomego znajomego - szczęśliwa młoda mężatka (od 3 lat) pojechała z
      koleżanką do Egiptu.
      Tak poznała Egipcjanina i kompletnie straciła dla niego głowę.
      Dość powiedzieć, że w dwa tygodnie po powrocie do Polski pojechała do niego z
      powrotem.
      Mąż dowiedziawszy się dzięki znajomym jak się sprawy mają wystąpił o rozwód.
      • zibibobi Re: Sex w Egipcie 14.08.07, 18:29
        Jedna baba drugiej babie, a ta Sharmowi!
    • beti_666 Re: Sex w Egipcie 14.08.07, 21:40
      Ja co prawda w egipcie nie bylam ale w Turcji jest podobnie. Ja
      lubie takie moze i nieszczere komplementy w wykonaniu Turkow niz
      zachowanie naszych POLSKICH facetow. Jestem raczej zgrabna
      dziewczyna, wysoka moze nie jakas pieknoscia ale tez nie szkarada.
      Mam jasna karnacje z natury, co oczywiscie powoduje komentarze
      facetow gdzies ty sie uchowala, jakas ty blada, idz na solarium.
      Jesli im tak przeszkadzam to po co na mnie patrza a takie odzywki sa
      chyba zbedne. Poza tym niewielu jest facetow ktorzy jak juz ktoras z
      dziewczyn zauwazyla po dzentelmensku. Nie ustepuja miejsca,
      przepychaja sie w autobusach nie licza sie z nikim. A komplementy
      Turkow czy innych nalezy traktowac po prostu z przymruzeniem oka. I
      na pewno nie nalezy od razu isc z takim do lozka;]
      • monalizza Re: Sex w Egipcie 15.08.07, 14:47
        a ja bym naprawdę była ciekawa czy gdzieś istnieje forum na którym
        wypowiadają się rodowici egipcjanie na ten frapujący temat. Jak
        znacie takie strony to podajcie. Być może dostępu do netu nie ma
        wileu pracowników hoteli tudzież sklepów z papirusami, ale skoro u
        nas to zjawisko posiada tyle forów to może egipcjanów tez fascuje
        ten temat :)
        • monalizza Re: Sex w Egipcie 15.08.07, 14:56
          aha i jeszcze chciałam też dodać swoje trzy grosze, otóż
          rzeczywiście może jest to niepokojące zjawisko, problem sexu w
          egipcie czy turcji itp. ale nie zastanawiacie się skąd coś takiego?
          nie wierzę, że egipcjanie są po prostu tacy idealni i przystojni
          (pewnie też),ah nie piszę tu tylko o polkach ale też trza wspomnieć
          słynną "kunstakamerę" o której dowiedzialam się ostatnio i mnie
          nieco zszokowało!, czy czeskie, niemieckie strony na temat egipskich
          żigolaków. A może my kobiety jesteśmy po prostu szalenie romatyczne
          i mimo wszystko wierzymy w miłość od pierwszego wejrzenia i
          niekoniecznie chcemy sie od razu pchać do łóżka, tylko to ci
          egipcjanie przekonujący nas o dozgonnej miłości proponują "wyznanie"
          uczuć w postaci seksu.
          • beti_666 Re: Sex w Egipcie 15.08.07, 16:00
            Szczerze moj typ meżczyzny to ciemnooki opalony brunet :) Ale mam
            faceta moze nie pasuje do tego mojego idealu ale nie wymienie go na
            zadnego innego :) a komplementy sprawiaja ze moj chlopak staje sie
            zazdrosny i bardziej sie stara ;) a ja na tym tylko zyskuje :)Nie
            rozumiem tylko jak w czasie 2tygodniowego pobytu mozna sie przespac
            z facetem..To albo swiadczy o naiwnosci albo co gorsze o łatwosci...
            • monalizza Re: Sex w Egipcie 15.08.07, 16:19
              ano, racja, dziewczyny chodzące do łóżka po paru dniach znajomości
              spłycają w ten sposób istotę seksu. Nie rozumiem jak łatwo można sie
              tak otworzyć przed facetem.. seks to przecież nie powinna być
              zabawa, choć może dlatego tak fascynuje dziewczyny.
              Słyszałam opinię od jednego z egipcjanina
              • wp2007 Re: Sex w Egipcie 15.08.07, 18:31
                Będąc na jeep safari / jechaliśmy jednym jeepem/ poznałem dwie
                czeszki i ich dwuch egipskich żigolaków. Panie w wieku
                balzakowskim / -+ 50lat/ chłopaki - takie łebki 19 moze 23 lata.Cały
                czas milosne przytulanki , buzi -buzi pare razy towarzycho znikało
                na kilkanascie minut. Na imprezi bylem z synkiem , ktory dopytywał
                sie - dlaczego te chlopaki bez przerwy całuja sie ze swoimi
                mamusiami ? Coż na pewne pytania tatuś nie zna odpowiedzi. Śmiać mi
                sie chciało ,bo w późniejszej rozmowie dowiedziałem sie od żigolakow
                co sądzą o naszej parze-,że owszem starsze panie - tak , bo z tego
                żyją / dobrze/ ale małoletni to nie ich działka. Czeszki tez byly
                rozmowne- jedna lekarka druga urzędniczka , obie bardzo dobrze
                sytuowane i pomimo ,że za towarzystwo żigolaków placuły to nie
                widziały w tym nic zdroznego. Fajne co ? WP2007
    • asiakob84 Re: Sex 21.08.07, 13:27
      To na wakacje jedzie sie dupczyc???? Szok,myslalam,ze zwiedzac i
      opalac sie? Chyba odwolam swoj wyjazd do Egiptu,bo tez powiedza,ze
      przelecialo mnie tam stado Arabow. Wszystkich oceniacie tak
      samo...Polacy co z Wami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka