Gość: Bea
IP: *.elpos.net / *.elpos.net
14.05.05, 09:46
Kobietki kochane czy moze mi ktoras podrzucic linka albo wyjasnic jak to
jest w koncu z ta refundacją lekow w Polsce????Pracuje kilka lat,jeste
ubezpieczona a akiego leku bym nie potrzebowala,,na co bym nie zachorowala to
musze w aptece wnosci pelna odplatnosc.Tymczasem moja przyjaciolka we Francji
(legalnie zatudniona) ma refundowane nawet srodki antykoncepcyjne.Ktos tu
pisal ze aldara-lek na brodawki i klykciny kosztuje u nas okolo 350 zl.A ona
tam zaplacila kilka euro a reszte zrefundowalo jej panstwo.Wiec jak to
jest ,weszlismy do Unii czy nie???????