yanuss
15.07.09, 09:55
Nie wiem czy Morozowski bredzil tak w Warszawie po ciezkiej nocy czy tez zbyt
duzo slonca na urlopie uszkodzilo mu mozg. Jak trzeba zdurniec aby robic takie
porownania ! Tania partyjna manipulacja wynikajaca z pewnego przydzialu
funkcji ma nagle byc wyroznikiem tego bezbarwnego osobnika na miare papieza.
Cos takiego mogl wymyslic jedynie facet odurzony czyms zbyt silnym na jego glowe..