Dodaj do ulubionych

Fotelik montowany w stalażu wózka - warto?

19.01.04, 13:23
Cześć Wam!
Jestem na etapie wyboru wózka zastanawiam się czy szukać takiego ze stelażem,
w którym można montować fotelik samochodowy.
Zastanawia mnie to, czy często korzysta się z tej opcji? Czy wypinanie za
każdym razem fotelika z samochodu nie jest niewygodne dla rodzica? Czy długie
wożenie dziecka w takim foteliku nie jest niezdrowe dla jego kręgosłupa?
Jednym słowem czy taka opcja ma sens? Czy może przekładać dziecko z fotelika
do wózka? A może kupić nosidło na szelkach i tak nosić dziecko po wyjściu z
samochodu?
Doradźcie bo od tego zależy na jaki wózek w końcu się zdecydujemy.
Dodam, że mój niunio przychodzi na świat na początku marca więc raczej na
początku nie będę go wozić w takim foteliku, bo musiałby mieć zabezpieczenia
od zimna, a takowe będzie już miał wózek.
Mam totalny zamęt w głowie...
Asia
Obserwuj wątek
    • tiga1 Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 19.01.04, 13:33
      ja się zdecydowałam na taka opcję i jestem bardzo, bardzo zadowolona. Mam
      inglesinę Magnum i do tego fotelik Huggy, który nie jest najlepszym wśród
      fotelików 0-13 kg ale i temu nic nie dolega. Patent z wpinanym fotelikiem na
      stelaż jest bombowy szczególnie jesli sama chcesz jechać do sklepu lub w
      odwiedziny do kogoś i nie ma taty żeby podźwigał. Na początku to nie jest
      problem ale potem, tak jak u nas teraz kiedy Zuzka ma 5 miesięcy i waży ponad 7
      kilo a fotelik ok. 3 kg, to przeniesienie tego słodkiego maleństwa nawet kilka
      metrów powoduje, że mam rękę wyciągniętą o metr, nie mówiąc już nic o
      kręgosłupie. A tak, klikasz fotelik i jedziesz! Fotelik + stelaż to o wiele
      lżejsza wersja niż normalna gondola, od razu łatwiej się tak wózek prowadzi. A
      wiadomo, że głównie stosuje się taką opcję na krótkich wypadach o których
      wspomniałam wyżej. Więc jeśli dzidzia posiedzi w nim 2, 3 godziny to się nic
      nie stanie. Nie można oczywiście od początku ale my chyba zaczęlismy tak robić
      chyba gdy Zuzia miała ok 2,5 miesiąca i lekarz nie widział przeciwskazań. A
      jesli Ty urodzisz w marcu, to zaraz będzie ciepło i ta opcja jeszcze bardziej
      się sprawdzi. Mi to się tak spodobało, że kupiłam lżejszą spacerówkę Inglesinę
      Maxa w którą też moge ten fotelik wpiąć i tak dojeździmy do fotelika 9-18 kg.
      Naprawdę polecam. Jesli masz jeszzce ochotę czegoś się dowiedzieć pisz na
      priva. Pozdrawiam
      • piotrekbichta Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 19.01.04, 13:40
        My tez uzywalismy wozka Chicco z fotelikiem i na zakupy to byla idealna rzecz.
        Służyl nam do ok. 7-8 m-ca potem trzeba bylo wiekszy fotelik bo nasz maly jest
        dość duży i dyndaly mu nózki. Ale jest to wygodna rzecz szczegolnie gdy trzeba
        malca zabierac ze soba na zakupy a do tego ma sie maly samochód. Zabieranie
        dziecka w fotelik , wózka i gondoli to bylby koszmar. Poza tym nasz maly jak
        juz byl troszke wiekszy to wolal fotelik bo znacznie wiecej widzial siedzac w
        nim niz w gondoli. Takze polecam
      • kasia-j Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 19.01.04, 13:44
        Witaj
        Zgadzam się zopinią Poprzedniczki smile.
        Opcja ta bardzo się przydaje.
        My akurat mieliśmy fotleik Play Prima (ten, w którym można regulować oparcie),
        więc b.często nie braliśmy dużej gondoli, tylko Synek jeździł w foteliku
        rozłożonym na płasko.
        Weź jeszcze jedno pod uwagę: maluszki czesto zaypiają w samochodzie i
        wyjmowanie ich z fotelika zazwyczaj wiąże się z budzeniem sad.
        Ale to oczywiśccie zalezy od tego,c zy dużo podróżujecie...
        Ja rodziłam w kwietniu, pierwszy spacer odbyłam jak Mały miał 5 dni, a
        pierwszą dłuższą podróż (ok. 200km) jak miał 4 tygodnie...
        Marzec to naprawdę nie środek zimy smile.
        pozdrawiam
        • aniaop Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 19.01.04, 14:01
          Dla mnie ten patent to tez byla rewelacja (mialam bebe confort). Zwlaszcza na
          wypady do centrow handlowych .
          • mama_majki Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 20.01.04, 10:13
            Ja tez uwazam, ze to super sprawa, rodzisz w marcu, juz w maju bedziesz mogla
            czasami spokojnie zabrac malucha w foteliku nawet na 2-3 godzinny spacer. No i
            do sklepu tez tak przyjemniej... Polecam fotelik Prima Play, ktory ma
            rozkladane oparcie. Ja niestety takiego nie mialam, ale uwazam ze jest boski.
            Pasuje to wozkow Mutsy i Maxi-Cosi i chyba do jakichs jeszcze... Musialabys
            sie dowiedziec.
            Pozdrawiam
            Kasia
    • kaaama Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 20.01.04, 12:06
      W pełni popieram poprzedników!
      Ja mam Chicco Trio i rozwiązanie z wpinanym fotelikiem uważam za rewelacyjne.
      Mój synek jest "marcowy" (tak dokładnie to z 11 marca), z tym że zaczęliśmy
      podróżować później - dopiero w kwietniu, bo tak długo był w szpitalu. Oprócz
      wypadów na zakupy, wpinany fotelik świetnie się sprawdza np. na wizyty u
      lekarza (jeżeli trzeba wybrać się gdzieś dalej). Akurat ja musiałam jeździć na
      kontrole do poradni przyklinicznej na drugi koniec miasta , przetestowałam więc
      ten system bardzo dokładnie smile))
      kaaama
      • zyna Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 20.01.04, 12:30
        Ja też uważam, że to rozwiązanie idealne.
        Ja wprawdzie nie mam fotelika wpinanego w stelaż wózka, tylko kupiłam fotelik
        samochodowy Nania i on posiada w komplecie takie kółka w które wpina się
        fotelik. Kółeczka po złożeniu zajmują bardzo mało miejsca są leciutkie i
        bardzo zwrotne.Wozimy je zawsze w bagażniku i tylko klik fotelik i w drogę.
        • kasia-j Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 20.01.04, 12:53
          Witaj
          Słyszałam, że niektórzy też stosują takie rozwiązanie (jak nie ma możliwości
          zamontownaia fotelika na stelażu): kupują lekką spacerówkę i ją wożą w
          samochodzie, a fotelik kładą na tą właśnie spacerówkę. Rozwiązanie też chyba
          nie najgorsze, bo taki lekki wózek i tak na przyszłość się przydaje (np. na
          wypady do wspominanych wczesniej supermarketów smile).
        • asia_k2 PYTANIE DO ZYNY ! 20.01.04, 13:10
          hej zyna,
          zainteresowała mnie opcja z fotelikiem Nania. Można gdzieś w internecie
          obejrzeć jak taki fotelik i te kółka wyglądają?

          asia
          • zyna Re: PYTANIE DO ZYNY ! 20.01.04, 16:22
            Obejrzeć można na francuskiej stronie www.nania.com/ i
            www.team-tex.com/homepage.html
            U nas jest trochę problem ze zdobyciem tego wózka. Jeśli masz jakieś pytania
            pisz na priv.
            • asia_k2 Re: PYTANIE DO ZYNY ! 20.01.04, 18:10
              Bardzo Wam dziękuję za wszyskie informacje i opinie. Klamka zapadła- po
              przeczytaniu tak wielu pozytywnych opinii kupujemy wózek z możliwością
              wmontowania fotelika.
              Pozdrawiam,
              Asia
    • joana123 Re: Fotelik montowany w stalażu wózka - warto? 20.01.04, 20:45
      hej dziewczyny,ja też miałam fotelik na kółkach firmy NANIA.jest to naprawdę
      super,jak mała miała 2-3 miesiace i nie chciała spac to siedziała sobie w tym
      foteliku i obserwowała-a ja mogłam zrobic np.obiad.Ale uwaga,te kółka to nie
      stelaż ze spacerówki,zresztą dokładnie widać to na stronie(link post wyżej).W
      kazdym razie jest to super rozwiązanie,ja mój fotelik kupiłam za granicą,ale
      widziałam już w Polsce kosztował ok.500zł.
      • kasia-j nania 28.02.04, 14:57
        Pytałyście, gdzie go można zobaczyć i kupić, więc podaję link:

        bobokomis.home.pl/cgibin/shop?info=na11&sid=271849ff

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka