kajami1
18.02.04, 20:40
Drgawki dotyczą przede wszystkim dzieci ze skłonnością do wysokich gorączek
powyżej 39 stopni.
Chciałam Wam polecić dobry lek, który zapobiega drgawkom lub je przerywa
jeśli wystąpiły. Mam na myśli Diazepam Rectum-tube czyli relanium we wlewce
doodbytniczej.
Przeżyłam straszne chwile gdy obudził mnie wrzask mojego, wtedy rocznego
Michałka. Gdy na niego spojrzałam był nieprzytomny, gorący jak ogień i rzucał
się na wysokość dobrych 10 cm nad materacyk.
Na szczęście wiedziałam co robić, jak później w szpitalu stwierdził lekarz,
moja wiedza uratowała Michasiowi życie.
Michaś wylądował, w tym w czym spał, w wannie z chłodną wodą (tylko buzia
była nad wodą), cały czas ciurkiem dolewałam zimnej. W tym czasie mąż podawał
małemu czopek pyralginy.
Gdy temperatura spadła do 39,9 stopni!!! odzyskał przytomność (na szczęście
po niecałych 3 min. więc ryzyko wystąpienia nieodwracalnych zmian w mózgu
było małe), wyjeliśmy go z wanny, rozebraliśmy i posadziliśmy przy otwartym
oknie (a raczej trzymaliśmy, bo był całkiem lejący)czekając na erkę.Zaczął
krzyczeć więc wiedzieliśmy, że jest przytomny. Erka była po 5 min. od
wezwania.
W szpitalu spał równo dobę, a ja płakałam i drżałam ze strachu czy wszystko z
nim ok. Później neurolog, tysiące badań i wkońcu diagnoza: drgawki gorączkowe
proste, brak zmian u OUN (uff..na szczęście nie padaczka, na szczęście
wyszedł cało).
Największe jednak zdziwienie u lekarzy wywołała wiadomość, że lekarz w
rejonie wiedząc, że dziecko zawsze bardzo wysoko gorączkuje nie zapisał
profilaktycznie Diazepamu Rectum-tube.
Od tego dnia zawsze mam ten lek, jeden w apteczce, a drugi w torbie dziecka.
Teraz wiem, że w razie czego moje dziecko będzie bezpieczne.
Jeśli Wasze dzieci tak wysoko gorączkują zapytajcie lekarzy o ten lek, żeby,
żadna z Was nie musiała przeżywać takiego horroru.
Pozdrawiam.
Kasia mama Misia.