Dodaj do ulubionych

postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy!

07.06.04, 17:05
zwracam się z pytaniem do wszystkich mam, które przechodzą lub przechodziły
cukrzycę ciążową. kiedy okazało się, że macie za wysoki poziom w teście
obciążenia glukozą, co Wam zalecono? mi w teście 50 gram wyszło 148 (za dużo,
ale kwalifikujące do testu diagnostycznego), w 75 gram - 143 po dwóch
godzinach (czyli norma przekroczona o 4 jednostki). dziś poszłam do lekarki i
ku mojemu zdziwieniu zostałam skierowana na patologię ciąży do szpitala NA
TYDZIEŃ! w tym czasie mają mi zrobić jakieś całodobowe badanie (to doba na to
nie wystarczy???) i ustalić dietę. jestem kompletnie zaskoczona, spodziewałam
się, że dostanę skierowanie do poradni diabetologicznej, dadzą mi glukometr i
sama sobie ustalę dietę pod kontrolą lekarza oczywiście. ale na tydzień do
szpitala??? dodam, że czuję się świetnie, nie mam żadnych dolegliwości, tyję
w normie. i jestem w kropce - bo nie wiem, czy iść do szpitala, czy raczej
zmienić ginekologa? jak było w Waszym przypadku? Proszę, napiszcie, bo
zupełnie nie wiem, co robić - z jednej strony moja słaba psychika, potworny
lęk przed szpitalem, nerwy (co na pewno ma wpływ na dziecko), z drugiej -
troska o jego dobro. ale czy to nie jest wytaczanie armat na muchę?
prosze, pomóżcie, czekam na Wasze odpowiedzi...
Obserwuj wątek
    • joanna1982 Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 07.06.04, 20:43
      Witaj!
      Ja coprawda nie mam cukrzycy ale byłam w szpitalu i leżałam z dziewczynami,
      które były w takiej sytuacji. Niestety pobyt w szpitalu jest wskazany (nie wiem
      tylko dlaczego tydzień, dziewczyny były 3 dni). Zrobią Ci badanie moczu z całej
      doby (będziesz musiała siusiać do kubełka) poza tym ( nie wiem który to
      tydzień) będziesz miała KTG najprawdopodobniej 3 razy dziennie i jak będzie ok
      to Cię puszczą ale na pewno będziesz musiała mierzyć cukier i zapewne nie
      będzie to jedyna Twoja wizyta w szpitalu. Z tego co wiem to dziewczyny były po
      kilka razy (ale tylko 3 dni) i robili im badania i jak było ok to szły do domu.
      Nie martw się na pewno będzie ok. Trzymam kciuki za Ciebie i dzidzię.
      • agni71 Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 07.06.04, 23:08
        A ja jestem zdziwiona w ogole pomyslem na hospitalizacje, szczegolnie przy tak
        niewiele przekroczonym poziomie glukozy. Z tego co wiem, norma jest jednodniowa
        wizyta w szpitalu, kiedy dostaje sie wytyczne dot. diety, glukometr, robia ktg.
        A nastepnie chodzi sie na wizyty do poradni cukrzycowej. Nie tak dawno byl
        dlugi watek o cukrzycy w ciazy - sprobuj poszukac przez wyszukiwarke - mozna
        sie duzo dowiedziec (sama korzystalam).

        aga
        • elve Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 08.06.04, 12:21
          czytałam ten wątek, z tego co pamiętam niektóre dziewczyny były
          hospitalizowane, a niektóre nie - ale nie pisały, jak wysoki miały cukier w
          teście. no i właśnie się chciałam dowiedzieć, czy to normalne ładować mnie na
          patologię przy tak niewielkim odchyleniu! smile
          • gusper Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 08.06.04, 12:44
            Witam !
            Ja jestem właśnie w 30 tyg.ciąży i mam cukrzycę ciążową.Ze mną było tak że po
            obciążeniu 50 g cukru wynik miałam ok 150 a po 75 g 144 lekarz powiedział że
            przekroczone ale nie dużo dostałam skierowanie do poradni patologii ciąży na
            konsultację i obserwację a tam wystawili mi skierowanie do poradnii
            diabetologicznej, gdzie przeszłam szkolenie z diety i dostałam glukometr do
            pomiaru cukru.Za tydzień mam wizyte u diabetologa (musze mu pokazać wyniki
            pomiarów z glukometru), a także kontrole w poradni patologii ciąży gdzie
            prawdopodobnie zrobią mi usg i ktg i sprawdzą czy z dzidzią wszystko w
            porządku. O ile wyniki będą w normie i nic się nie będzie działo to dieta do
            końca ciąży i konsultacje w obu poradniach.To tyle w moim przypadku, niewiem
            jak z lekarzami gdzie inndziej ale w Krakowie gdzie mieszkam to raczej do
            szpitala kierują tylko przy wysokim poziomie cukru, aby przeprowadzić badania i
            ustalić diete, chociaż postępowanie jest inndywidualne w każdej ciąży.
            Mam nadzieję że to co napisałam rozjaśniło sytuację.
            Pozdrawiam Edi.
            • elve Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 08.06.04, 14:52
              tak, właśnie o takie informacje mi chodzi. dzięki edi (zyczę dużo zdrowia), i
              inne dziewczyny! smile
              • anet1 Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 08.06.04, 18:36
                Witaj,
                Ja miałam dużo gorsze od Ciebie wyniki po 50 g glukozy ponad 160, a po 75 g też
                nienajlepsze, teraz nie pamiętam dokładnie ile. Dostałam skierowanie do poradni
                diabetologicznej, gdzie dostałam glukometr, zostałam przeszkolona z diety i
                tyle, zadnego lezenia w szpitalu. Pierwszą wizytę miałam po tygodniu lekarz
                sprawdził moje wyniki, ponieważ były w miarę ok następną wizytę ustalił za
                cztery tygodnie, oczywiście jeśli bym często przekraczała normy, miałam się
                natychmiast zgłosic na konsultację. Ponieważ wyniki mam w miarę, choć zdarza mi
                się przekroczyć od czasu do czasu zalecone granice cukru, na wizytę idę za
                tydzień, czyli po upływie czterech tygodni od ostatniej konsultacji. Uważam, że
                pobyt tygodniowy w szpitalu przy Twoich wynikach to przesada, powinnaś dostać
                glukometr i kontrolować dietę, jeśli by dieta nie pomogła i Twój cukier by
                szalał, wówczas byłaby niezbedna wizyta w szpitalu. Ja również jestem z Krakowa
                i tak u nas postępuje się ze słodkimi mamusiami smile.
                Pozdrawia,
                Anet
                • sophija Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 08.06.04, 21:05
                  Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę - taka jest prawda, niestety
                  okrutna. U mnie również stwierdzono cukrzycę w 26 tyg., i jak w większości
                  przypadków zostałam skierowana do szpitala. W szpitalu "musisz" być min. 3 dni,
                  bo inaczej szpital nie dostanie za ciebie kasy. Nie wiem jak to jest z
                  dłuższymi pobytami, ale mnie również przetrzymali tyg., mimo iż w wersji
                  pierwotnej miało być 3-4 dni.
                  Zrobili mi test obciążenia glukozą po wypiciu 75 mg no i wyszedł niedobrze (nie
                  pamiętam liczb). Diagnoza cukrzyca i w zasadzie po "przekiblowaniu"" tygodnia w
                  szpitalu wypuścili mnie do domu nawet bez konsultacji z diabetologiem,
                  wypożyczyli mi tylko glukometr, dostałam listę rzeczy dozwolonych do spożycia i
                  zostałam umówiona na wizytę za 2 tyg. do diabetologa. Zgroza, ale kasiorka
                  poszoła za pacjentem.
                  Do wszystkich "świeżo upieczonych cukrzyczek" - BEZ PANIKI, z tym da się żyć.
                  Na początku jest upierdliwe, ale później jak sprawdzisz co możesz jeść a czego
                  nie to jest w miarę OK.
                  Mi np. cukier podnosi pieczywo i wszystko co mączne oraz tłuste i smażone.
                  Trzeba próbować co ci nie "szkodzi".
                  Pozdrowienia, służę radą gdyby co.
                  • magda11111 Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 08.06.04, 22:23
                    cześć
                    jakie macie największe wyniki przy mierzeniu poziomu cukru w domu , bo mi sie
                    zdarza przekroczyć 130 i nie wiem czy to barzdzo źle
                    • mija4 Re:co można jeść a czego nie.... 08.06.04, 22:39
                      dziewczyny napiszcie co jest bardzo niedozwolone, co jesc można bez ograniczeń,
                      czego wystrzegać się - jaka jest mniej więcej dieta. ja też mam trochę
                      podwyzszony cukier , ale mój lekarz tak mętnie opowiedział mi o diecie- że nic
                      nie zrozumiałam. Będę bardzo wdzięczna.
                      • ika1 Re:co można jeść a czego nie.... 10.06.04, 00:16
                        Czesc!Jestem w 37 tygodniu ciazy i tez mam cukrzyce ciazowa.Mieszkam w
                        Niemczech i tutaj sposob prowadzenia w cukrzycy ciezarnych wyglada troche
                        inaczej.Przede wszystkim nie kieruja nikogo do szpitala.Wszystkim zajmuje sie
                        diabetolog.Na poczatku wyznacza diete bez insuliny.I jesli wyniki po3,4 dniach
                        nie przekrocza na czczo 90,a po posilkach 120 mozna diete bezinsulinowa dalej
                        kontynuowac.Acha,wazna sprawa jest to,ze norma 140 po posilkach juz jest
                        nieaktualna.Zostala obnizona do 120 poniewaz cukrzyca jest choroba
                        cywilizacyjna.Dawniej ludzie jedli dokladnie tyle samo co teraz,ale pracowali o
                        wiele ciezej i do tego odzywiali sie tez zdrowo nie bylo tych wszystkich
                        sztucznych produktow,ktore sa teraz.W obecnych czasach je sie tyle co
                        dawniej,ale przy aktywnosci fizycznej zmniejszonej o polowe i naturalnie czesto
                        niezdrowo(mam na mysli gotowe produkty).Opisalam to tak po krotce.Zdziwiona
                        jestem,ze niektorzy lekarze w Polsce sa tak malo
                        doinformowani,nieprzeszkoleni.Czytalam wiele listow i zauwazylam,ze norma 140
                        jest czesto uznawana za prawidlowa,co jest najwieksza
                        bzdura.
                        Teraz wracam do terapii.Tak jak pisalam na poczatku jesli dieta
                        bezinsulinowa dziala ,to mozna ja kontynuowac.Tylko jesli podzas tej diety
                        nawet 2,3 wyniki przekrocza 120,to moja diabetolog przepisuje odrazu
                        insuline.Nie wiem dlaczego w Polsce dieta opiera sie na kaloriach?Tutaj
                        podstawa diety jest obliczanie w/g jednostek chlebowych,czyli ile miesci sie
                        jednostek chlebowych w produktach,kore zawieraja weglowodany.A na kalorie
                        dodatkowo powinny tez zwracac uwage te dziewczyny,ktore byly otyle przed ciaza
                        poniewaz jesli tego nie beda przestrzegaly ,to jest duze prawdopodobienstwo,ze
                        przerodzi sie cukrzyca ciazowa pozniej w cukrzyce typu2.To samo jest jesli ktos
                        traktuje diete z przymruzeniem oka i ma czesto podwyzszony cukier.To tez moze
                        prowadzic do cukrzycy typu-2.Czytalam,ze 25%kobiet bylo juz chorych na normalna
                        cukrzyce juz przed ciaza nic o tym nie wiedzac.Ja jestem szczupla osoba i nie
                        musze zwracac uwage na kalorie.Nawet jest w moim przypadku dozwolone jesc
                        kaloryczne
                        produkty.
                        Czesto czytalam w listach na forum,ze dziewczyny unikaja tych produktow,ktore
                        zawieraja weglowodany.czyli:ziemniakow,ryzu,makaronu itd.Robia zle poniewaz
                        dieta kobiet w ciazy musi zawierac weglowodany do prawidlowego rozwoju
                        dziecka.I jesli po tych produktach maja podwyzszony cukier,to znaczy ze musza
                        brac insuline.Bo to wlasnie weglowodany podwyzszaja cukier(naturalnie sam
                        cukier tez).Ja biore insuline 5-razy dziennie.Rano i przed snem w noge insuline
                        dulgo dzialajaca i insuline krotko dzialajaca 3-razy dziennie w brzuch przed
                        glownymi posilkami.Dieta w Niemczech kazdej chorej na cukrzyce ciazowa musi
                        wynosic 17,8 jednostek chlebowych dziennie.I tak np.: 1 jed.chlebowa zawiera:
                        30g chleba gracham ,25g pieczywa przennego,15g pieczywa chrupkiego,80g
                        ziemniakow,20g makaronu,50g ugotowanego ryzu,250g
                        mleka,jogurtu,kefiru,maslanki,100g jablka,nektarynki,150g arbuza,90g
                        czeresni,200g truskawek,60g banana itd.Mam cala liste jesli ktos bedzie
                        chcial,to mu ja
                        napisze.
                        Te cale 17,8 musi byc odpowiednio rospisane na caly dzien.Na 1-sniadanie
                        ja np.:jem tylko 2-jed. chleb.-jedna kromke chleba pelnoziarnistego z twarogiem
                        (twarog i roznego rodzaju sery nie podnosza ckru)i do tego kubek mleka(kakao
                        nieslodzone).Naturalnie po l godz. przed sniadaniem wstrzykuje sobie 18mg
                        insuliny(zaczynalam od 8mg).Wszystkie dziewczyny maja najczesciej zle wyniki po
                        sniadaniu poniewaz insulina nie dziala jeszcze dostatecznie.Jest jakby
                        uspiona.Zeby pobudzic jej dzialanie najepiej zjesc przed sniadaniem kawalek
                        kalarepy lub tez marchewki,bo nie podnosza cukru,a pobudzaja wydzielanie
                        insuliny.Wiekrzosc warzyw do 200g nie podnosi cukru.Na drugie sniadanie mozna
                        sobie zawsze wiecej pozwolic.Ja jem mniej wiecej od 3 do 4
                        jed.chlebowych.Zawsze drugi posilek powinien byc spozyty nie wczesniej jak dwie
                        godz. po pierwszym.Ja moge sobie pozwolic troche wczesniej poniewaz rano po
                        insulinie moj cukier b.szybko opada i mialam juz nieraz niedocukrzenie.Na obiad
                        jem najczesciej od 4 do 5,5jed.chleb.Mniej wiecej 2godz po obiedzie trzeci
                        posilek.Czesto pozwalam sobie na lody w galkach.Trzeba wybierac te najmniej
                        slodkie.Albo jem swoje upieczone ciasto.WAZNE!!!-UZYWAC DO PIECZENIA TYLKO
                        CUKIER OWOCOWY ALBO WINOGRONOWY NIGDY NORMALNY.Zaraz po zjedzeniu lodow albo
                        ciasta isc na spacer,albo pocwiczyc lub tez zaczac sprzatac.RUCH,AKTYWNOSC
                        OBNIZA CUKIER!!!!!!!!.Po zjedzeniu lodow badz tez ciasta bez aktywnosci
                        ruchowej mozecie miec b.podwyzszony cukier natomiast po jakimkolwiek wysilku
                        fizycznym bedzie ok.NIEDOBOR MAGNEZU TEZ UPOSLEDZA DZIALANIE INSULINY.Kazdy
                        czlowiek chory na jakakolwiek cukrzyce ma niedobor magnezu,a w czasie ciazy
                        podwojnie.PICIE POKRZYWY TEZ POMAGA PRZY
                        CUKRZycy.
                        Na kolacje je mniej wiecej 3jed.chleb.A przed spaniem jakies owoce
                        np.:jablko i nektarynke. Zawsze miezcie pozim cukru 1godz po posilkach.Dwie
                        godz.po jest
                        nieprawidlowo.
                        To narazie tyle(chyba,ze mi sie jeszcze cos przypomni).Jeli chcecie
                        cos jeszcze wiecej wiedziec,to pytajcie.Chyba przesadzilam z ta pisania,ale
                        chcialam sie podzielic tym co wiem.Pozdrawiam Edyta.
                    • mija4 Re:co można jeść a czego nie.... 08.06.04, 22:39
                      dziewczyny napiszcie co jest bardzo niedozwolone, co jesc można bez ograniczeń,
                      czego wystrzegać się - jaka jest mniej więcej dieta. ja też mam trochę
                      podwyzszony cukier , ale mój lekarz tak mętnie opowiedział mi o diecie- że nic
                      nie zrozumiałam. Będę bardzo wdzięczna.
    • asikx Dieta przy cukrzycy ciążowej... 09.06.04, 09:43
      Mam takie wytyczne dietowe przy cukrzycy.
      Kto chce niech podaje maila - prześlę.
      Pozdrawiam,
      Aśka (i sierpniowa Ola)
      • elve Re: Dieta przy cukrzycy ciążowej... 09.06.04, 10:51
        to ja poproszę. mam już tego sporo, ale nigdy za wiele informacji.
      • magda11111 Re: Dieta przy cukrzycy ciążowej... 09.06.04, 12:20
        cześć
        ja też poproszeo takie informacje
        Magda
      • asikx magda11111 i elve 09.06.04, 12:24
        poszło na gazetowe skrzynki...
        pozdrawiam,
        Aśka (i sierpniowa Ola)
        • elve Re: magda11111 i elve 09.06.04, 17:44
          dzięki smile
        • baziaczek do asikx 16.08.04, 19:32
          wiem, że to temat sprzed 2 mies, ale b. proszę o wskazówki na skrzynke gazetową
          dzięki!!!
        • kejt.m Re: magda11111 i elve 16.08.04, 22:28
          hej,
          jeśli można prosić o info na temat tej diety to bardzo bym prosiła o przesłanie
          na skrzynkę. Właśnie dopadł mnie ten problem i nie wiem czego mam się
          wystrzegać. Z góry dziękuję.
    • jagoda1977 Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 09.06.04, 11:11
      Ja również przechodziłam to co ty.Po teście obciążenia glukozą wyszło mi 152
      jednostki,po powtórnym badaniu 'tylko"148 i mimo tego dostałam skierowanie do
      szpitala.Byłam zdziwiona i przestraszona.
      W szpitalu zrobiono mi test obciążenia 75 glukozy i wynik nieco ponad 100
      jednostek,czyli super.Mimo to mój gin notabene ordynator oddziału ,kazał zrobić
      profil glukozy.To właśnie to co ty masz mieć robione.W określonych godzinach
      przychodziła do mnie laborantka i pobierała mi krew z palca.Przez całą dobę
      było tego z pięć razy.Miałam normalnie jeść i pić,a badanie miało pokazać jak
      szybko spada mi poziom cukru we krwi i czy nie za wolno.Wszystko wyszło ok i po
      trzech dobach wyszłam do domu.
      Według mnie nie wzbraniaj się przed szpitalem,na pewno ci nie zaszkodzi,a
      jeśli to będzie ten sam szpital,w którym zamieżasz rodzić to jeszcze
      lepiej.Poznasz zwyczaje i obyczaje tam panujące,położne i personel
      szpitala.Wszystko co masz zabrać ze sobą do porodu,a czego zupełnie nie
      potrzeba.
      Wtedy mimo panicznego strachu jak piszesz przed szpitalem,na poród będziesz
      jechała dużo bardziej przygotowana i odstresowana.Pozdrawiam.
      Jagoda i 36 tyg.niespodziewanka
      • anet1 Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 09.06.04, 13:03
        Witajcie,
        U mnie cukier skacze przede wszystkim po pieczywie i wszystkim co mączne (z
        wyjątkiem spagettismile). Właściwie nie jem chleba, tylko pieczywo chrupkie typu
        wasa ale też w niewielkich ilościach. Staram się nie jeść tłusto, ale jem mięso
        pieczone i nic wielkiego się nie dzieje. Po mleku słodkim też mi się podnosi
        cukier, dlatego pije kefiry, od czasu do czasu pozwalam sobie na owsiankę i
        tutaj czasem mam przekroczony cukier, wydaje mi się, że ma na to wpływ pora
        dnia kiedy jem owsiane smile. Z owocami też nie przesadzam, choć wczoraj zjadłam
        pół kg truskawek i cukier ok. Nie pije soków owocowych, ale za to jem w
        niewielkich ilościch czekolade i lody, po tych produktach cukier mam w normie,
        oczywiście nie przesadzam i nie zjadam np. całej tabliczki na raz, czy 10 gałek
        loda. Jeśli chodzi o zalecane normy, to przekraczam tak raz na trzy dni 120 ale
        nie mam więcej niż 150, podobno takie wyniki są ok. Dziewczyny nie przerażajcie
        się tą cukrzycą, na początku trochę trudno przestawić się na dietę ale można
        się przyzwyczaić, a tak poza tym to wydaje mi się, że jest to problem dość
        częsty wśród ciężarówek, a wielu z lekarzy nie zaleca nawet badania na
        obciązenie glukozą.
        Pozdrawiam,
        Anet
      • elve Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 09.06.04, 16:04
        niestety to nie ten szpital - tylko ten, którego patologii bardzo nie lubię, bo
        miałam tam parę razy przyjemność być na odwiedzinach. nadal nie rozumiem,
        dlaczego musze być tydzień w szpitalu, skoro ustalenie profilu trwa 24 godziny.
        a pięć razy w palec sama się mogę ukłuć glukometrem, prawda? ale po co ułatwiać
        komuś życie... pani w izbie przyjęć również nie potrafiła mi tego wytłumaczyć.
        cóż, najwyżej wypisze się na własne życzenie.
        a cukrzycy się nie boję, dieta nawet mi odpowiada. szkoda tylko, że tyle czasu
        zabiera oporządzenie warzyw smile
        • anet1 Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 09.06.04, 17:55
          Właśnie dzięki tej diecie nie przybieram ostro na wadze, bo trzeba ograniczać
          się z jedzeniem hiih, w każdym razie jeść często i nie pojadać między
          posiłkami. Masz rację Elve, ze to zajmuje sporo czasu, najpierw musisz wymyślić
          co by tu zjeść potem pomiar cukru, następny posiłek i tak przez cały dzień.
          Wcześnie jadłam kiedy, co i ile mi się chciało, teraz niestety jest rygor ale
          już się przyzwyczaiłam. Mam nadzieję, że po ciąży wszystko wróci do normy, no i
          przede wszystkim, że cukrzyca nie ma wpływu na moją dzidzię.
          Pozdrawiam,
          Anet
        • mamamonika Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 10.06.04, 13:57
          Hej, w pierwszej ciąży miałam dokładnie ten sam problem (też powiedziałam
          lekarzowi prowadzącemu, że na patologię... po moim trupie i dał mi spokój smile
          W szpitalu (albo poza) powinni zrobic Ci badanie poziomu hemoglobiny
          glikolizowanej, tzn połączonej z glukozą i niewydajnej jesli chodzi o
          przenoszenie substancji odżywczych i tlenu. Jeśli jest jej za dużo (a oznacza
          to, że poziom glikozy we krwi nie obniża się tak jak powinien w dłuższym
          okresie czasu, to znaczy, że problem jest. W innych przypadkach wystarczy dieta.
          Cukrzyca jest niebezpieczna w przypadkach zaniedbanych (tzn jesli była przed
          ciążą niezdiagnozowana, wtedy jest spore prawdopodobieństwo wad rozwojowych
          płodu albo urodzenia bardzo duzego dzieciaka. W nietolerancji ciążowej - nic
          się raczej nie powinno dziać, ale później trzeba na siebie uważać, bo wieksze
          jest prawdopodobieństwo "regularnej" cukrzycy w tzw przyszłości
          Tyle się dowiedziałam na swój osobisty użytek smile Dieta jest OK, przydaje sie
          jako trening przed karmeniem piersią wink
          Pozdrawiam serdecznie i słodko
          Monika
          • elve Re: postępowanie w cukrzycy ciążowej-pomocy! 10.06.04, 20:00
            o, wielkie dzięki za konkretną wskazówkę, będę się domagać tego badania, skoro
            już musze iść na tę patologię.
            a dziś kłułam się zwykłym glukometrem, i wyniki mam piękne - na czczo 66,
            godzinę po śniadaniu 113, dwie godziny po - 93, godzinę po obiedzie 109. do
            szpitala - o ile się zdecyduję na pobyt tam - pójdę już dużo spokojniejsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka