Dodaj do ulubionych

Pani Koziorozec???????? błagam:)

22.06.04, 14:32
Jaka naprawdę jest Pani Koziorozec?
rozgryżć tej mojej kobiety nie zdołam;)
Pani I panowie zapraszam do dyskusji:)
Obserwuj wątek
    • anastazja1 Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) 23.06.04, 23:44
      no jestem:-) a jaka...kurcze przede wszytskim wrażliwa, dumna, ambitna,
      delikatna, ale i niecierpliwa, troszke nerwowa. Jedna jest prawda: jest tylko z
      mężczyzna którego kocha, nie ma mowy o półśrodkach
      • Gość: Pandzia Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.bis.czestochowa.pl 24.06.04, 18:22
        zapomniałam napisać...drobiazgowa, dociekliwa, surowa i wymagająca wobec siebie
        i innych
    • katharis Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) 24.06.04, 07:42
      Dumna, wymagająca, ambitna, ale w środku bardzo ciepła. Tylko musi mieć
      poczucie bezpieczeństwa, akceptacji, inaczej tego ciepła nie okaże. Wtedy się
      zamyka w sobie.
      Sposób: należy więcej rozmawiać, o tym, co się dzieje - na spokojnie, rzeczowo.
      Tak, by nie było niedomówień.
    • Gość: Pandzia Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.bis.czestochowa.pl 24.06.04, 18:21
      znasz piosenkę ŁEZ- Anka ot tak? to taka właśnie jest Kozica:)prócz tego
      wrażliwa, uczuciowa, ale nie zawsze to okazuje, a jak kocha to już po grób,
      chyba że coś się zmieni...poprzestawia w główce bo w końcu jest zmienna jak
      pogoda, pewna siebie, uparta, impulsywna, no co jeszcze? chyba wszystko
      • Gość: z doswiadczenia Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 08:39
        NIe lubie zle pisac o znakach zodiaku ale z calego tego zwierzyńca chyba kozica
        to najzimniejsza kobieta, kiedyś jedna z naszych forumowych wrozek pisala ze
        kozica zmienia sie dopiero w drugiej polowie swego zycia czyli po 40-ce.
        Generalnie bez fantazji, uparta, na partnerke zyciowa kiepska ale na pracownika
        wyśmienita, bardzo oddana pracy i dokladna, taka od...do...
        oj mogłabym pisac wiele bo znam ich całe stado...-:)
        Co konkretnie Cie interesuje?
        sorry jesli ktoras kozica została urazona, na pocieche dodam ze zdarzaja sie
        wyjatki, choc ja ich nie znam
        pozdrowka
    • szyszak87 Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) 12.07.04, 17:14
      Ja jestem Panią Koziorożeci muszę powiedzieć, że moje główne cechy to:
      pracowitość, punktualność, solidność. Wadą jest to, że bardzo szybko się
      denerwuję(jestem wręcz choleryczką) i czasem zachowuję się jak despotka. Na
      niektórych sprawiam też wrażenie twardej, męskiej i nieczułej, ale to tylko
      pozory, bo ja tylko nie lubię okazywać uczuć. Kiedy komuś ufam potrafię być
      jednak czuła i kochająca. Wbrew pozorom bardzo łatwo mnie zranić.
      • Gość: kozica Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.net 13.07.04, 19:14
        pani koziorozec owszem jest oziebla..moze nie skromnie ale ja porownalabym
        siebie do diamentu ..piekny... zimny... pociagajacy ale i stwarza
        dystans...blasku i glebi i jego ja nabiera dopiero w rekach odpowiedniego
        szlifierza... panom nastawionym na szybki i krotki zysk ..dziekujemy:)))
        pozdrawiam
        • Gość: Poziomka Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.forward.pl / 195.116.149.* 13.07.04, 22:23
          Ujelas to idealnie :)
          pozdrawiam.
          • Gość: kozka Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 14:48
            co jeszcze dodać....indywidualistka ,najlepiej pracuje wb samotności, lubi
            błyszczeć sukcesami na tle grupy ,ale osiąga je wytęzoną pracą,
            systematyczna...co do związków... czy kocha jednego ? nie wiem?...ale do dwoch
            sie na pewno ogranicza:)wyobraxnię to ma i niesamowitą....ma marzenia ,kótre
            mogliby tylko spełnić rycerze na białych koniach(niestety), lubi komfort,
            wierna przyjaciółka, oddana sprawie....jako matka wymagająca,acz nie
            konsekwentna..rozpieszcza .No na koniec obalam mit ,ze panie koziorżc3e to
            skneruwsy ,oszczedne do granic....to nie ja:)
            poazdrawiam
            • Gość: capricorn Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.4kroki.pl 14.07.04, 18:43
              Nie mam pojecia skad te mity się wzięły, ale pokazywanie koziołkowej od strony krolowej sniegu wiecznie zapracowanej i skapej baby to juz przesada ...;-))
              Mam 38 lat i sama czuję, że w miarę upływu lat rozkwitam.. Ta skorupka pozornego chłodu na zewnątrz sluży obronie przed niepożadanymi gośćmi.. Gdy kozica zaprzyjaźni się, jest przyjacielem po grób.. To istoty bardzo wrażliwe, wbrew pozorom łatwo je zranić, dlatego wolą schować się za szybą niż pozwalać się atakować... W miłości bardzo szczere, oddane, muszą czuć stabilizację i bezpiczeństwo, inaczej tracą grunt pod nogami.. Wierne do granic mozliwości..
              Bywają złosliwe, chowaja się często do swojej jaskini, ale to raczej wynika z napadów melancholii... Tak naparwdę są uczynne z lekką nutką filantropii..
              Kozice wraz z wiekiem pieknieją, sa coraz bardziej kobiece.. Dom rodzinny to twierdza, są jak kwoki, bardzo opiekuńcze i rzeczywiście rozpieszczają domowników... Gdy ktos im zrobi krzydę lub nie daj Boże raz podpadnie to jest już skreślony na wieki... Sa lojalne do bólu i tego samego oczekują od innych.. Kłamstwo i zdrada to najlepszy sposob by pozbyc się kozic... Kozice wcale nie sa takie spokojne, to choleryczki, ale jesli cos przezywaja, to tlamsza to czesto w sobie.. Jeszcze dodam, ze kochaja podroze... To chyba na razie wszystko :))) Pzdr.
              • Gość: kozka Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 20:26
                racja...racja..też wydaja mi się super-babkami:)))tylko czy tak wierne????
                • Gość: malwa33 Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 18.07.04, 23:35
                  jestem koza meee;)
                  Wesołą,lubie zartować i lubię przebywac w towarzystwie takich osób.
                  z pozoru chłodna, najpierw obserwuję pożniej "topnieją lody".
                  Chetna do pomocy, rzetelna i pracowita.
                  Do mego serca nie ma wstępu od zaraz trzeba je długo zdobywać.
                  Jeżeli pokocham szczerze to na zawsze.
                  Oczywiście musi to być obopulna miłosć
                  czesto ulegam menalcholi, nachodzą mnie różne refleksje wtedy to zamykam sie
                  i mysle.
                  Jako matka wymagająca ale też rozpieszczajaca swe dzieci.
                  Jestem jak wino im strasze tym dojrzalsze, lepsze.
                  też lubie podróże:)
              • darkoholik Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) 22.07.04, 02:44
                Przepraszam bardzo, ale te ogólnikowe pierdoły zaczynają mnie wkurzać! Do
                każdej istoty ludzkiej należy podejść indywidualnie i sporządzić jej horoskop
                natalny. Do tego potrzebna jest dokładna data z godziną i minutami urodzenia
                oraz miejscowość. Pewne cechy wynikające z położenia Słońca w znaku Koziorożca
                są rzeczywiście wspólne dla wszystkich. O dążeniu do harmonii i miłości nic nam
                wiele Słońce nie powie, bo to sprawa Wenus i Marsa i tak z każdą dziedziną
                życia po kolei. Planet jest wg astrologii nieco więcej niż jedna :-)
                Mogę pomóc rozszyfrować tę kobietę, ale dane please!
                Grzesiek
                • Gość: capricorn Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 09:04
                  Ok.. a co powiesz Drogi Grzegorzu na 14.01.1966 godz. 14:15 ?
                  • onnn1 Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) 22.07.04, 09:13
                    oki

                    04.01.1971
                    godziny nie znam :(
    • agrentowy4321 Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) 09.03.23, 04:44
      Ciekawe wręcz wciągające
    • irona.sonata Re: Pani Koziorozec???????? błagam:) 29.04.23, 18:06
      Raz tak a raz inaczej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka