Dodaj do ulubionych

Giwi chyba oszalała...

IP: *.ber.dial.de.colt.net 29.06.04, 13:12
W wątku "Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku" pojawiły się wczoraj,
moim zdaniem niebywałe, cytaty z powieście psychologa dziecięcego Andrzeja
S. "Miska szklanych kulek". Piszę "niebywałe", gdyż w zezwalające na głębsze
zrozumienie tego, co mogło rozgrywać się za fasadą wczorajszych wydarzeń na
Racławickiej.

Ich autor - jak się domyślam narrator powieści - usiłował dowieść swojej
normalności niezależnie od krążących o nim plotek i pomówień na temat jego
schadzek i związków z nieletnimi kochankami. Wobec tego, co wiemy teraz, te
ironiczne wywody nabrały zupełnie innego znaczenia. Byłem wdzięczny
forumowiczowi (nicku niestety nie pamiętam, zdaje się, że był to good son) za
jego niewątpliwą inteligencję i dobranie tak celnych fragmentów z powieści
Andrzeja S.

Dzisiaj postanowiłem jeszcze raz do nich wrócić, ale okazało się, że się
spóźniłem. Już ich nie było. Znowu zapobiegliwa Giwi? Pytanie tylko, o co
jej chodzi? Czyżby oszalała? A może drażnią ją dysputy jajogłowych jako
takie?

Po wyrzuceniu "Życiorysu Ślązaka poczciwego" parę dni temu, którą to decyzje
zwaliła na innych, ale się z niej nie wycofała, zaczynam sobie wyobrażać na
jej temat coraz gorsze rzeczy.
Obserwuj wątek
    • behemot.to.kot bardzo proszę o uzasadnienie 29.06.04, 13:31
      Gość portalu: wartburg napisał(a):

      > W wątku "Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku" pojawiły się wczoraj,
      > moim zdaniem niebywałe, cytaty z powieście psychologa dziecięcego Andrzeja
      > S. "Miska szklanych kulek". Piszę "niebywałe", gdyż w zezwalające na głębsze
      > zrozumienie tego, co mogło rozgrywać się za fasadą wczorajszych wydarzeń na
      > Racławickiej.

      również nie rozumiem tego zupełnie. czytałem ten post i nie zauważyłem niczego,
      co stałoby w sprzeczności z regulaminem czy prawem. może nie pamiętam czegoś?
      i bardzo proszę o podanie przyczyn tej kasacji.
      pzdr
      • basia.basia Re: bardzo proszę o uzasadnienie 29.06.04, 14:47
        behemot.to.kot napisał:

        > Gość portalu: wartburg napisał(a):
        >
        > > W wątku "Kilkaset zdjęć pornograficznych na śmietniku" pojawiły się wczora
        > j,
        > > moim zdaniem niebywałe, cytaty z powieście psychologa dziecięcego Andrzeja
        >
        > > S. "Miska szklanych kulek". Piszę "niebywałe", gdyż w zezwalające na głęb
        > sze
        > > zrozumienie tego, co mogło rozgrywać się za fasadą wczorajszych wydarzeń n
        > a
        > > Racławickiej.
        >
        > również nie rozumiem tego zupełnie. czytałem ten post i nie zauważyłem
        niczego,
        >
        > co stałoby w sprzeczności z regulaminem czy prawem. może nie pamiętam czegoś?
        > i bardzo proszę o podanie przyczyn tej kasacji.
        > pzdr

        Też to czytałam. To były fragmenty książki, którą każdy może kupić.
        Nie podoba mi się to. Ta ingerencja giwi czy raczej admina. Myślę,
        że to zostało polecone.
        Może być tak, że sprawie będą próbowali ukręcić łeb. Zauważcie, że
        tydzień temu ukazała się informacja o aresztowaniu Jarosława G.
        (z tego samego powodu - wklejami link poniżej) i jakoś żadna z gazet,
        w których parcował (rzepa, Wprost, Nowe Państwo) nie zająknęła się
        na ten temat (dla dobra śledztwa?). Bardzo możliwe, że przy okazji
        tamtego aresztowania i przesłuchań jakiś trop naprowadził na tego
        Samsona, który został ostrzeżony (choć bardziej prawdopodobne wydaje
        mi się, że jakaś kobieta straciła cierpliwość ale nie chciała go
        całkiem pogrążyć, więc usunęła zdjęcia na których on sam był ale
        przegapiła to znamię) i nerwowo się zachował.

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2146307.html
        Niedawno w Fakcie napisali, że Bogumił Sobczuk został zaproszony
        na Festiwal Piosenki Aktorskiej jako juror (tak jak co roku) ale tym
        razem podniosły się głosy oburzenia, bo on siedział 3 miesiące w areszcie
        i będzie miał proces o molestowanie własnego syna. Dyrektor festiwalu
        oświadczył, że nie wierzy w winę Sobczuka (podobnie zachowało się parę
        osób ze środowiksa aktorskiego - też nie wierzą) i zaproszenia dla
        Sobczuka nie wycofał. Niestety my tutaj wiemy, że to jest prawda!
    • goniacy.pielegniarz Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 14:54
      Być może chodzi o ochronę danych osobowych podejrzanego. Czy było tam podane
      jego pełne nazwisko?
      • behemot.to.kot Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 14:55
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Być może chodzi o ochronę danych osobowych podejrzanego. Czy było tam podane
        > jego pełne nazwisko?

        Samsona?
        • Gość: GIWI BO TAK!!!! IP: *.qdnet.pl 29.06.04, 15:00
      • kataryna.kataryna Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 15:02
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Być może chodzi o ochronę danych osobowych podejrzanego. Czy było tam podane
        > jego pełne nazwisko?



        To już byłby szczyt hipokryzji, bo wszystkie media od kilku dni podają
        informacje tak, żeby nikt nie miał cienia wątpliwości o kogo chodzi. Także
        Gazeta. Więc tłumaczenie się ochroną danych osobowych byłoby żałosne.
        • behemot.to.kot Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 15:03
          kataryna.kataryna napisała:

          > To już byłby szczyt hipokryzji, bo wszystkie media od kilku dni podają
          > informacje tak, żeby nikt nie miał cienia wątpliwości o kogo chodzi. Także
          > Gazeta. Więc tłumaczenie się ochroną danych osobowych byłoby żałosne.

          może potraktowano to w takim razie jako reklamę?
        • goniacy.pielegniarz Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 15:17
          kataryna.kataryna napisała:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > Być może chodzi o ochronę danych osobowych podejrzanego. Czy było tam poda
          > ne
          > > jego pełne nazwisko?
          >
          >
          >
          > To już byłby szczyt hipokryzji, bo wszystkie media od kilku dni podają
          > informacje tak, żeby nikt nie miał cienia wątpliwości o kogo chodzi. Także
          > Gazeta. Więc tłumaczenie się ochroną danych osobowych byłoby żałosne.

          Nie mam pojęcia, bo czytałem tylko wyrywkowo artykuły w GW na temat tej sprawy,
          a co do sprawy fragmentów książki to nie widziałem tego. Tak tylko sobie
          spekuluję. Ale jednak podanie nazwiska jest czymś więcej. Może Agora już nie
          chce kolejny raz ujawniać danych osobowych forumowicza przy ewentualnym
          kolejnym procesie? Zresztą nie wiem nawet, czy za podanie nazwiska w takiej
          sytuacji można kogoś oskarżyć. Przecież forumowicze nie mają dostępu do akt
          sprawy, więc chyba nie mogą w tej sytuacji nic ujawniać??
          • kataryna.kataryna Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 15:30
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > Nie mam pojęcia, bo czytałem tylko wyrywkowo artykuły w GW na temat tej
            sprawy,
            >
            > a co do sprawy fragmentów książki to nie widziałem tego.



            Ja też tego nie czytałam ale sądząc po reakcji Wartburga było to coś ciekawego
            i szkoda, że Giwi lub ktoś inny to ciachnął.


            Tak tylko sobie
            > spekuluję. Ale jednak podanie nazwiska jest czymś więcej.
            Może Agora już nie
            > chce kolejny raz ujawniać danych osobowych forumowicza przy ewentualnym
            > kolejnym procesie? Zresztą nie wiem nawet, czy za podanie nazwiska w takiej
            > sytuacji można kogoś oskarżyć. Przecież forumowicze nie mają dostępu do akt
            > sprawy, więc chyba nie mogą w tej sytuacji nic ujawniać??



            Art. 6 Ustawy o ochronie danych osobowych: "W rozumieniu ustawy za dane osobowe
            uważa się każdą informację dotyczącą osoby fizycznej, pozwalającą na określenie
            tożsamości tej osoby.". Wszystkie media ujawniły dane osobowe Samsona.

            • goniacy.pielegniarz Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 15:38
              kataryna.kataryna napisała:


              > Art. 6 Ustawy o ochronie danych osobowych: "W rozumieniu ustawy za dane
              osobowe
              > uważa się każdą informację dotyczącą osoby fizycznej, pozwalającą na
              określenie
              > tożsamości tej osoby.". Wszystkie media ujawniły dane osobowe Samsona.

              Jeśli jest tak jak piszesz, to żyjemy w jednym wielkim absurdzie. Bo przecież
              mówienie o jakimś oskarżonym - były wojewoda Pcimia Dolnego Jarosław X.,
              oskarżony o przyjmowanie korzyści majątkowych,itd., jest informacją pozwalającą
              na określenie tożsamości. A przecież jakoś media muszą o tym informować.
              A czy powiedzenie o kimś - szef mafii - pomaga w określeniu tożsamości tej
              osoby?
              • kataryna.kataryna Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 15:46
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                > > Art. 6 Ustawy o ochronie danych osobowych: "W rozumieniu ustawy za dane
                > osobowe
                > > uważa się każdą informację dotyczącą osoby fizycznej, pozwalającą na
                > określenie
                > > tożsamości tej osoby.". Wszystkie media ujawniły dane osobowe Samsona.
                >
                > Jeśli jest tak jak piszesz, to żyjemy w jednym wielkim absurdzie. Bo przecież
                > mówienie o jakimś oskarżonym - były wojewoda Pcimia Dolnego Jarosław X.,
                > oskarżony o przyjmowanie korzyści majątkowych,itd., jest informacją
                pozwalającą
                >
                > na określenie tożsamości.



                No właśnie. A media, z Gazetą na czele, stosują takie chwyty jak w przypadku
                tego dziennikarza ostatnio, gdzie wystarczyło napisać o oskarżonym o pedofilię
                dziennikarzu, ale to by nie wskazało jednoznacznie, więc dodali na jaki temat
                dziennikarz ostatnio pisał. I wszystko jasne.



                > A przecież jakoś media muszą o tym informować.



                Ja już sama nie wiem, po tym co się dzieje wokół Samsona widać jak wielka jest
                siła mediów, można mieć tylko nadzieję, że się nie pomyliły i wskazały naprawdę
                winnego. Być może jednak lepiej byłoby na początek informować po prostu o
                złapaniu "podejrzanego o pedofilię" a wszelkie szczegóły podawać dopiero jak
                jest pewność co do zarzutów. Pewnie, że aresztowanie Samsona jest o wiele
                bardziej medialne niż aresztowanie anonimowego podejrzanego, ale z takimi
                sprawami trzeba bardzo uważać, dopóki nie ma pewności, że wiadomo co i jak się
                stało. Chociaż na razie z relacji wnioskuję, że raczej nie było tu pomyłki.


                > A czy powiedzenie o kimś - szef mafii - pomaga w określeniu tożsamości tej
                > osoby?
                • goniacy.pielegniarz Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 16:02
                  kataryna.kataryna napisała:


                  > No właśnie. A media, z Gazetą na czele, stosują takie chwyty jak w przypadku
                  > tego dziennikarza ostatnio, gdzie wystarczyło napisać o oskarżonym o
                  pedofilię
                  > dziennikarzu, ale to by nie wskazało jednoznacznie, więc dodali na jaki temat
                  > dziennikarz ostatnio pisał. I wszystko jasne.

                  Ale skądś Gazeta musiała wiedzieć, o kogo chodzi.
                  Poza tym, gdy mówimy o korupcji wśród polityków czy urzędników, to jak niby
                  należy podawać tego typu informacje? Przecież całkowite zastosowanie się do
                  prawa w tym wypadku praktycznie powoduje zablokowanie mówienia o korupcji wśród
                  polityków. Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji, w której oskarża się
                  polkityków, czy urzędników, a my nie mamy prawa właściwie nic na ten temat
                  wiedzieć. Z drugiej strony, jeśli jest to naginanie prawa i wszyscy się po
                  cichu godzą na to, żeby nie tworzyć sytuacji absurdalnych, to dlaczego nikt się
                  nie zajmie ustawą o ochronie daych osobowych? To jest już całkowity debilizm.



                  > Ja już sama nie wiem, po tym co się dzieje wokół Samsona widać jak wielka
                  jest
                  > siła mediów, można mieć tylko nadzieję, że się nie pomyliły i wskazały
                  naprawdę
                  >
                  > winnego. Być może jednak lepiej byłoby na początek informować po prostu o
                  > złapaniu "podejrzanego o pedofilię" a wszelkie szczegóły podawać dopiero jak
                  > jest pewność co do zarzutów. Pewnie, że aresztowanie Samsona jest o wiele
                  > bardziej medialne niż aresztowanie anonimowego podejrzanego, ale z takimi
                  > sprawami trzeba bardzo uważać, dopóki nie ma pewności, że wiadomo co i jak
                  się
                  > stało. Chociaż na razie z relacji wnioskuję, że raczej nie było tu pomyłki.


                  Nie wydaje mi się, aby w przpadku osób publicznych udało się tego typu
                  informacje utrzymać w tajemnicy. Może w jakichś pojedynczych przypadkach tak,
                  ale uogólniając, jest to raczej nimożliwe.
                  • kataryna.kataryna Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 16:11
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > Poza tym, gdy mówimy o korupcji wśród polityków czy urzędników, to jak niby
                    > należy podawać tego typu informacje? Przecież całkowite zastosowanie się do
                    > prawa w tym wypadku praktycznie powoduje zablokowanie mówienia o korupcji
                    wśród
                    >
                    > polityków. Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji, w której oskarża się
                    > polkityków, czy urzędników, a my nie mamy prawa właściwie nic na ten temat
                    > wiedzieć. Nie wydaje mi się, aby w przpadku osób publicznych udało się tego
                    typu informacje utrzymać w tajemnicy. Może w jakichś pojedynczych przypadkach
                    tak, ale uogólniając, jest to raczej nimożliwe.




                    Moje uwagi dotyczą tylko i wyłącznie tej konkretnej sytuacji, czyli oskarżeń o
                    pedofilię, bo jest to tak ohydna sprawa, że człowiek naprawdę nie ma życia jak
                    to do niego przylgnie, a też nigdy nie da się do końca wybronić. Wskazanie
                    pedofila to właściwie skazanie go na ostracyzm do końca życia, a w skrajnych
                    przypadkach być może lincz, więc trzeba mieć całkowitą pewność, że nie popełnia
                    się błędu (był ostatnio ciekawy artykuł o tym jak zarzut molestowania dzieci
                    jest wykorzystywany w sprawach rozwodowych). Chociaż, jak powiedziałam, wydaje
                    mi się, że tu raczej nie ma pomyłki. A nie jestem też zwolenniczką czekania z
                    osądzaniem do prawomocnego wyroku, bo wszyscy wiemy jak to u nas z sądownictwem
                    jest. A w sensie moralnym człowiek jest winny od momentu popełnienia
                    przestępstwa a nie skazania go za nie. Więc jeśli wiadomo, że to zrobił, nie
                    mam nic przeciwko pokazywaniu twarzy i piętnowaniu do woli, żeby się inny
                    zaczęli bać.
                • behemot.to.kot Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 16:08
                  kataryna.kataryna napisała:

                  >> Ja już sama nie wiem, po tym co się dzieje wokół Samsona widać jak wielka
                  jest
                  > siła mediów, można mieć tylko nadzieję, że się nie pomyliły i wskazały
                  naprawdę
                  > winnego. Być może jednak lepiej byłoby na początek informować po prostu o
                  > złapaniu "podejrzanego o pedofilię" a wszelkie szczegóły podawać dopiero jak
                  > jest pewność co do zarzutów. Pewnie, że aresztowanie Samsona jest o wiele
                  > bardziej medialne niż aresztowanie anonimowego podejrzanego, ale z takimi
                  > sprawami trzeba bardzo uważać, dopóki nie ma pewności, że wiadomo co i jak
                  się
                  > stało. Chociaż na razie z relacji wnioskuję, że raczej nie było tu pomyłki.

                  ja ciągle mam obawy przed wnioskowaniem, mimo że wydaje się, że sprawa dosyć
                  oczywista. wolę, co do winy tego pana nie wypowiadać się.
                  a gazety i środki masowego przekazu podają tyle danych ze względu na nośność. i
                  to jest błędne koło, bo nawet jeżeli pierwszy news na gazeta.pl był ze
                  stosunkowo nielicznymi szczegółami, to następne już szły tropem innych mediów.
                  w przypadku osób znanych możemy mówić o pewnym ryzyku związanym z życiem
                  publicznym, ale co gdy dotyka to osób mniej znanych i robi się z tego historię
                  na pierwszą stronę (było jakoś niedawno o gwałcie, na pierwszej stronie Faktu).
                  wiadomość obiektywna i chroniąca personalia osób byłaby tylko zapisem w kronice
                  kryminalnej lub podobnej, a wiadomość o naczelnym psychologu III RP jest już
                  dobrze sprzedjącym się towarem. i chyb aniestety nie zmienimy tego.

                  ale ja ciągle chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie, czemu wzmiankowany post
                  został skasowany.
                  • rolotomasi Re: bardzo wnoszę o uzasadnienie 29.06.04, 17:14
                    ba.ba. " Niedawno w Fakcie napisali, że Bogumił Sobczuk został zaproszony na
                    Festiwal Piosenki Aktorskiej jako juror (tak jak co roku) ale tym razem podnios-
                    ły się głosy oburzenia, bo on siedział 3 miesiące w areszcie i będzie miał
                    proces o molestowanie własnego syna. Dyrektor festiwalu oświadczył, że nie
                    wierzy w winę Sobczuka (podobnie zachowało się parę osób ze środowiksa aktorskie
                    -go, też nie wierzą) i zaproszenia dla Sobczuka nie wycofał.
                    Niestety, my tutaj wiemy, że to jest prawda! "

                    Zaciekawiłem się fragmentem>> " my, tutaj, wiemy, że to prawda !"
                    Na prawdę ??
                    my to znaczy, kto ? i skąd wiemy ? z ulicy czy KK ?
                    bo My, tu na forum, mamy różne zdanie na różne sprawy. Także co do osoby pana
                    Bogusława.
                    A,co na ten temat sądził duszpasterz forumowy o.Osioł =HomoSobieTykuś z Wielkiej
                    Wsi GDyńskiej ?
                    Za dużo pytań bez odpowiedzi jest w tych sprawach. Stanowczo za dużo.
                    • goniacy.pielegniarz Re: bardzo wnoszę o uzasadnienie 29.06.04, 17:25
                      rolotomasi napisał:


                      > A,co na ten temat sądził duszpasterz forumowy o.Osioł =HomoSobieTykuś z
                      >Wielkiej Wsi GDyńskiej ?


                      Jeśli przegapiłeś, to zajrzyj do wątku komisyjnego. Na pewno się ucieszysz :)
                      • rolotomasi Re: bardzo wnoszę o uzasadnienie 29.06.04, 17:40
                        Nie zagapiam się, i nie zaglądam. Również nie posiadam DuszPasterskiej Radości z
                        psucia < > wątków i dyskusji + nicków zniechęcania :@]*$%
                    • behemot.to.kot Re: bardzo wnoszę o uzasadnienie 29.06.04, 18:45
                      rolotomasi napisał:

                      > Niestety, my tutaj wiemy, że to jest prawda! "
                      >
                      > Zaciekawiłem się fragmentem>> " my, tutaj, wiemy, że to prawda !"
                      > Na prawdę ??
                      > my to znaczy, kto ? i skąd wiemy ?

                      ja też bym się chętnie do pytań powyższych przyłączył, jeżeli można

                      bo jakoś nie mogłem odgadnąć sam, czy to cytat, czy żart może, czy coś innego
                    • rolotomasi Re: bardzo wnoszę o odsłuchanie 29.06.04, 18:58
                      Żeby nie było zbyt poważnie>>dorzucam przerzucony od Evity audio-wic;
                      W wykonaniu znanych i lubianych: Edyty i Rafała - Jungowskiej i Bryndala.
                      www.radiozet.pl/audycje.html?POD=2&wid=10035
                      • rolotomasi Re: bardzo wnoszę o odsłuchanie 29.06.04, 18:59
                        www.radiozet.pl/audycje.html?POD=2&wid=10035
                    • basia.basia Re: bardzo wnoszę o uzasadnienie 29.06.04, 22:54
                      rolotomasi napisał:


                      > Zaciekawiłem się fragmentem>> " my, tutaj, wiemy, że to prawda !"
                      > Na prawdę ??
                      > my to znaczy, kto ? i skąd wiemy ? z ulicy czy KK ?

                      Kraków to mały grajdoł:)
                      To miałam na myśli.
                  • Gość: wartburg Re: Giwi chyba oszalała... IP: *.ber.dial.de.colt.net 29.06.04, 17:41
                    behemot.to.kot napisał:

                    > >
                    > ja ciągle mam obawy przed wnioskowaniem, mimo że wydaje się, że sprawa dosyć
                    > oczywista. wolę, co do winy tego pana nie wypowiadać się.
                    > a gazety i środki masowego przekazu podają tyle danych ze względu nanośność.
                    > i to jest błędne koło, bo nawet jeżeli pierwszy news na gazeta.pl był ze
                    > stosunkowo nielicznymi szczegółami, to następne już szły tropem innych
                    mediów.
                    > w przypadku osób znanych możemy mówić o pewnym ryzyku związanym z życiem
                    > publicznym, ale co gdy dotyka to osób mniej znanych i robi się z tego
                    historię
                    > na pierwszą stronę (było jakoś niedawno o gwałcie, na pierwszej stronie
                    Faktu).
                    >
                    > wiadomość obiektywna i chroniąca personalia osób byłaby tylko zapisem w
                    kronice
                    >
                    > kryminalnej lub podobnej, a wiadomość o naczelnym psychologu III RP jest już
                    > dobrze sprzedjącym się towarem. i chyb aniestety nie zmienimy tego.
                    >
                    > ale ja ciągle chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie, czemu wzmiankowany post
                    > został skasowany.

                    Ja też czekam na wyjaśnienia od Giwi, która zdaje się, woli przeczekać burzę.
                    Nie pamiętam, czy w wyciętym poście padło nazwisko psychologa. Ale nawet
                    gdyby, to pojawiało się ono od wczoraj w co drugim wpisie. Wynikałoby z tego,
                    że nożyc użyto tylko na pokaz - ot tak na podstawie zwyczajnego widzimisię bez
                    związku z zawartością postów.

                    Jest to o tyle irytujące, że cytaty, których dzisiaj nie udało mi się odnależć,
                    były naprawdę ciekawym tropem. Rozważania narratora powieści oskarżanego, o
                    ile zdołałem się zorientować, o czyny lubieżne, szły w kierunku relatywizacji
                    pojęcia normalności psychicznej. Co wydało mi sie szczególnie godne uwagi, to
                    fakt, że niemal obsesyjnie pojawiał się w nich motyw pedofilii.

                    Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem tego, co napisała Basia o ewentualnym
                    związku sprawy Andrzeja S. z zarzutami o pedofilię stawianymi dziennikarzowi z
                    Rzepy. To jest całkiem możliwe.
                    • behemot.to.kot Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 18:38
                      Gość portalu: wartburg napisał(a):

                      Co wydało mi sie szczególnie godne uwagi, to
                      > fakt, że niemal obsesyjnie pojawiał się w nich motyw pedofilii.
                      > Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem tego, co napisała Basia o
                      ewentualnym
                      > związku sprawy Andrzeja S. z zarzutami o pedofilię stawianymi dziennikarzowi
                      z
                      > Rzepy. To jest całkiem możliwe.

                      przyczyny wyrzucenia postu nie rozumiem i pewnie nie zrozumiem, zwłaszca jeżeli
                      jej nie poznam.

                      może to ciekawe szukanie tych tropów i dla Ojczyzny zbawienne, ale zdaje się,
                      że mnie przerasta wiązanie hipotez, poszlak i poszlaczek otrzymanych na dodatek
                      z drugiej ręki, a dotyczących konkretnych osób.

                      nie jest to świat polityki, bo w tamtym można (a nawet trzeba) sobie wiązać do
                      woli, łączyć, dopasowywać, budować tezy i skazywać, nawet jeżeli przypadkiem
                      się niewinnemu oberwie, wiedział, gdzie się pcha, tym bardziej, że na nasz
                      rachunek to wszystko robi, trzeba tak robić zwłaszcza z komuchami oczywiście,
                      bo u nich prawdopodobieństwo skazania niewinnego na polityczną nicość jest tak
                      niewielkie, że żadne. innych trza też oczywiście badać i skazywać, bo sami chcą
                      (chyba że o Zytę G. biega - ona jest w porzo; chociaż też nie dla wszystkich,
                      bo pali, a to znaczy, że na szacunek już nie zasługuje, u niektórych
                      przynajmniej)

                      ale z człowiekiem niepolitycznym, to nie trzeba chyba
                      ale czy u nas wśród znanych są niepolityczni jacyś?

                      tak se myślę (o ile w ogóle myślę)

                      poza tym: winny czy nie, Andrzej S i tak ma przesrane

                      poza tym2: co sie dzieje z postem omawianym wcześniej!!!??? - takie małe mam
                      tylko pytanko

                      • Gość: wartburg Re: Giwi chyba oszalała... IP: *.b.dial.de.ignite.net 30.06.04, 00:00
                        behemot.to.kot napisał:


                        > przyczyny wyrzucenia postu nie rozumiem i pewnie nie zrozumiem, zwłaszca
                        jeżeli
                        >
                        > jej nie poznam.
                        >
                        > może to ciekawe szukanie tych tropów i dla Ojczyzny zbawienne, ale zdaje się,
                        > że mnie przerasta wiązanie hipotez, poszlak i poszlaczek otrzymanych na
                        dodatek
                        >
                        > z drugiej ręki, a dotyczących konkretnych osób.
                        >
                        > nie jest to świat polityki, bo w tamtym można (a nawet trzeba) sobie wiązać
                        do
                        > woli, łączyć, dopasowywać, budować tezy i skazywać, nawet jeżeli przypadkiem
                        > się niewinnemu oberwie, wiedział, gdzie się pcha, tym bardziej, że na nasz
                        > rachunek to wszystko robi, trzeba tak robić zwłaszcza z komuchami oczywiście,
                        > bo u nich prawdopodobieństwo skazania niewinnego na polityczną nicość jest
                        tak
                        > niewielkie, że żadne. innych trza też oczywiście badać i skazywać, bo sami
                        chcą
                        >
                        > (chyba że o Zytę G. biega - ona jest w porzo; chociaż też nie dla wszystkich,
                        > bo pali, a to znaczy, że na szacunek już nie zasługuje, u niektórych
                        > przynajmniej)
                        >
                        > ale z człowiekiem niepolitycznym, to nie trzeba chyba
                        > ale czy u nas wśród znanych są niepolityczni jacyś?
                        >
                        > tak se myślę (o ile w ogóle myślę)
                        >
                        > poza tym: winny czy nie, Andrzej S i tak ma przesrane


                        Wszystko wskazuje, że tak. Ale chyba trochę sobie na to zasłużył. Chociażby
                        jako czlowiek chętny do odgrywania jakiejś roli w życiu publicznym. Pod tym
                        względem nie wiele różnił się od polityków albo osoby duchownej. Syndrom
                        pasterza wiodącego swoje owieczki ku lepszej przszłości. Dlatego teraz mu się
                        tak obrywa. I chyba dobrze.
                        >
                        > poza tym2: co sie dzieje z postem omawianym wcześniej!!!??? - takie małe mam
                        > tylko pytanko
                        >
                    • giwi Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 21:48
                      Nie wiem o co chodzi. Poproszę link.
                      • kataryna.kataryna Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 21:59
                        giwi napisała:

                        > Nie wiem o co chodzi. Poproszę link.


                        Nie możemy podać linku bo post już usunięty :)
                        Maas już odpowiedziała na Forum o Moderacji, że to nie Ty tylko redakcja
                        usunęła i że chodziło o dane osobowe Andrzeja S., których wtedy jeszcze nie
                        podawano oficjalnie (ale nieoficjalnie podawano tak tajemniczo, że wszyscy się
                        kapnęli o kogo chodzi)

                        • giwi Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 22:03
                          No własnie, juz wiem, bo znalazłam. :-) To rzeczywiście nie ja usunęłam.
    • tajniak000 Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 21:29
      Bardzo modne są w ostatnim czasie afery związane z pedofilami . Najbardziej
      rzucają się w oczy jeżeli chodzi o osoby tak zwanego zaufania społecznego . Mam
      tu na myśli przede wszystkim księży i oczywiście teraz psychologa .
      Poruszyliście we wcześniejszych postach sprawę krakowskiego aktora
      podejrzanego o molestowanie nieletniej dziewczynki . W ostatnim numerze
      polityki ( link poniżej ) została ta i inne sprawy przedstawiona w innym
      świetle, świetle rzucania paszkwili w celu całkowitego zniszczenia osoby
      oskarżonej o kontakt z nieletnimi osobami . molestowanie seksualne i pedofilia
      stają się silną kartą przetargową w prani domowych brudów i sięganiu po
      korzyści majątkowe . Dlatego jestem zwolennikiem pozostawienia tej sprawy
      własnemu biegowi . Pamiętajmy że człowieka można łatwo zniszczyć, a on sam
      swojej reputacji nie odbuduje do końca życia .


      polityka.onet.pl/162,1171533,1,0,artykul.html
      Pzdr

      Tajniak000
      • Gość: basia.basia Re: Giwi chyba oszalała... IP: *.localdomain / *.kim.pl 29.06.04, 23:41
        "Zarzut nie do odparcia

        – Coraz częściej spotykamy się z takimi grami. Ich podłożem jest z reguły chęć
        zemsty na byłym partnerze. Doskonałym tego przykładem jest sprawa krakowskiego
        aktora Bogusława S. Zarzut molestowania dziecka wysunęła przeciwko niemu
        kobieta, z którą się rozstał. Wszystko okazało się bujdą, ale ten człowiek ma
        złamaną karierę – twierdzi Barbara Rogalska z Biura Rzecznika Praw Dziecka,
        przekonana o niewinności oskarżonego. Proces – przy drzwiach zamkniętych –
        właśnie się rozpoczął. Sprawa stała się głośna ze względu na osobę 57-letniego
        Bogusława S., znanego aktora i konferansjera, którego aresztowano przed rokiem
        pod zarzutem molestowania pięcioletniego syna. Dokładnie są to dwa zarzuty:
        jeden o „dwukrotne doprowadzenie małoletniego do poddania się czynnościom
        seksualnym między wrześniem 2001 a marcem 2002”, i drugi o „doprowadzenie do
        wykonania czynności seksualnych”. Za oba czyny kodeks karny przewiduje kary do
        10 lat więzienia."

        Autor tego artykułu jednym tchem mówi, że wszytko okazało się być bujdą (
        za panią Rogalską) i że właśnie się proces zaczyna!

        Niestety prawda jest inna. Ten aktor ma potężnych protektorów.
        I nieco inaczej wygląda prawda niż to, co podaje artykuł. Mieszkam
        w Krakowie i wiem co się tutaj mówi i co mówią jego znajomi oraz
        znajomi byłej żony. Niestety może mu się udać z tego wygrzebać,
        ponieważ osoby takie jak on wspierane są przez takich samych jak
        on a to jest potężna sitwa:(

        Prawdą jest, że czasami zarzut jest kłamliwy ale jest to raczej
        rzadkie, bo matka musiałaby być matką wyrodną używając takiego
        wybiegu po to, by coś wygrać przed sądem rozwodowym krzywdząc
        przy tym dziecko (zmuszanie do opowiadania kłamstw o ojcu i to
        jakich kłamstw).
        • rolotomasi " Jak się czujesz ? dobrze? to dobrze " 30.06.04, 01:40
          Wyłącznie w trosce o prostą drogę myślenia podpowiem, że: Każdy, gdzieś mieszka:
          ten w Kutnie, ta w Jrakówku a on pod mostem <<to nie jest argument za większą
          wiedzą, tym bardziej za Prawdą.
          Aktor jest potężny v nie << to znów nie jest argument.
          "To jest sitwa" załóżmy że jest. Ale kto? skarżący się, czy oskarżany ?
          "Może to i nie jst prawdą, gdyby była wyrodną matką": w świetle-piekle ostatnich
          dokonań paru matek-ze swoimi dziećmi, nakłonienie do kłamstwa przeciw exmężczyź-
          nie jest niczym.
          W sumie: W razie co, polecam się - w rozbieraniu,
          na elementy logiczne, mam na myśli- tylko
          • Gość: Jogi Re: " Jak się czujesz ? dobrze? to dobrze " IP: *.pulsar.net.pl / *.pulsar.net.pl 30.06.04, 02:21
            rolotomasi napisał:

            > W sumie: W razie co, polecam się - w rozbieraniu,
            > na elementy logiczne, mam na myśli- tylko

            tak, tak - rozbierz się rolotomasi i ubrania pilnuj, bo najwyraźniej nudzisz
            się bełgoczesz
    • Gość: 2030 ODPOWIEDZ IP: 213.56.66.* 29.06.04, 21:45
      GIWI usunela ten watek, azeby dostarczyc Wam nowy temat do dyskusji,
      czyli jest to "nakrecanie" Forum.
      • Gość: fala Re: ODPOWIEDZ IP: *.crowley.pl 29.06.04, 22:15
        >Nie możemy podać linku bo post już usunięty :)
        Maas już odpowiedziała na Forum o Moderacji, że to nie Ty tylko redakcja
        usunęła i że chodziło o dane osobowe Andrzeja S., których wtedy jeszcze nie
        podawano oficjalnie (ale nieoficjalnie podawano tak tajemniczo, że wszyscy się
        kapnęli o kogo chodzi)<

        Redakcjia usuneła???? Kto to jest redakcja?
        Przyjaciel pana ssss ,moze wspólbaletowicz?
        • giwi Re: ODPOWIEDZ 29.06.04, 22:21
          To pewnie był jakis redaktor dyżurny z portalu.
          • Gość: fala Re: ODPOWIEDZ IP: *.crowley.pl 29.06.04, 22:48
            Kocham ten KRAJ!
            U nas zawsze:
            ktoś, gdzies?
            jakiś ,kiedyś?
            W produkcji mydła ,to chyba jesteśmy potentatami :-))))
            • giwi Re: ODPOWIEDZ 29.06.04, 22:57
              To nie była nadgorliwość redakcji, prawdopodobnie takie było zalecenie
              prawników.
              • Gość: fala Re: ODPOWIEDZ IP: *.crowley.pl 29.06.04, 23:09
                Noo!
                Jesli mec. "Dzido k" gazecie doradza,to juz siem zamykam.

                pozdrawiam
                Acha,gdyby ktoś mnie szukał to jestem w szpitalu:-))
                • rolotomasi Re: ODPOWIEDZ 30.06.04, 01:51
                  Wszyscy narzekają tak na cenzurę - A mnie się podoba: coś wytną, tu skrócą, tam
                  wyrzucą - przynajmniej coś się dzieje i jest o czym pisać. Bo,ile można o Kwachu
                  : że mu tłuszcz utrudnia widzenie, albo o rosnących cenach,co to ruść nie miały,
                  bo ~ekonomy~ obiecały <<prawda,że to nudne by było?
                  Yo Ja też >>
                  GeWi na Belweder !
    • masaladosa Re: Giwi chyba oszalała... 29.06.04, 22:18
      szkoda ze wyciete
      poczytalbym chetnie

      a tak zostaje mi gazeta
      ciekawe co tam wycinaja ze wzgledu na wzgledy...
      mdosa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka