Dodaj do ulubionych

Oświadczenie Jana Kaczanowskiego

24.09.04, 22:07
tO JEST BARDZO SMACZNE:

"Dziś spotkał mnie kolejny cios - nad wyraz surowa Temida przekreśliła całe
moje oddanie i zaangażowanie w sprawie dobra publicznego, służenia
mieszkańcom Gorzowa - wszystko co stanowiło moją życiową pasję. Jakby tego
było mało dziś także pojawiają się głosy żądne kolejnych spektakularnych
kroków z mojej i nie tylko strony, mających na celu pogrążenie mnie już nie
tylko jako polityka, czy działacza samorządowego ale także jako człowieka”
Obserwuj wątek
    • Gość: KRAKUS PIŁEŚ - NIE JEDŹ IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.04, 07:51
      piles, nie jedź. Panie K. czy nie slyszal Pan nigdy takiego hasla? taki
      doswiadczenie, taka pasja, oddanie. ale co to znaczy przy kielichu wodki?
      zapachnialo alkoholem i o wszystkim Pan zapomnial. Ty sie czlowieku (albo i
      nie) zastanow co ty zrobiles, CHAMIE!!! ty wiesz ile ludzi ginie na drogach
      przez takich jak TY!!! zabic mogles kogos a krecisz i robisz z siebie ofiare.
      JESTES ZEREM (0). i jeszcze jakas funkcje bys chcial? puknij sie w leb. o tym
      trzeba bylo myslec przed kielichem. a teraz lepiej usun sie z zycia
      politycznego i nie udawaj bohatera-patrioty. bedziesz mogl pic do woli. JESTES
      TYLKO KOLEJNYM NIEODPOWIEDZIALNYM PODPITYM KIEROWCA. bylbym ciekaw twojej
      opinii na temat laczenia alkoholu i kierownicy (wyobraz sobie ze ktos z rodziny
      ginie bo jakis pierdziel ma chwile slabosci!!!). szkoda slow na takich. wez to
      sobie do serca, czlowieku
      • Gość: Glawer Re: PIŁEŚ - NIE JEDŹ IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.04, 07:59
        Racja , całkowicie się z Tobą zgadzam. Z tego co wiem to cała paczka urzędowych kolesi Jędrzejczaka tak robi , tyle tylko , że tym razem wypadło na Pan Kaczanowskiego. Coż faktem jest , że gdyby ktoś po spozyciu alkoholu potrącił ze skutkiem śmiertelnym bliską osobę Pana K. to pewnie by nie zostawił suchej nitki na delikwencie. Piłeś nie jedź . Jestesmy dorośli czy nie?
    • Gość: kat Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.04, 08:12
      kara za jazde po pijaku: pozbierac wszystkie butelki (rowniez stluczke) w
      granicach miasta. macie inne propozycje?
      • Gość: dzac Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 14:32
        Powiesić... przekląć do 7 pokolenia...
        • Gość: pomysłowy Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.04, 22:02
          pozbierac szklo, chlosta, publiczne upokorzenie w znany mi sposob, utopienie
          wylowienie, powieszenie itd
    • Gość: Tornado Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.zielman.pl 25.09.04, 13:22
      W art. 3 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych
      (Dz. U. Nr 31, poz. 214 z późn. zm.) zapisano m.in., że urzędnikiem państwowym
      może być osoba, która jest nieskazitelnego charakteru i posiada stan zdrowia
      pozwalający na zatrudnienie na określonym stanowisku. Pan Kaczanowski popełnił
      przestępstwo, ponieważ prowadził samochód w stanie nietrzeźwości (pierwsze
      badanie wykazało 0,53, a drugie 0,57 promila alkoholu we krwi). Ten fakt
      (niezależnie od wyroku sądowego) zgodnie z wyżej cytowanym przepisem prawa
      dyskwalifikował go jako urzędnika państwowego - skutkiem czego powinna być jego
      już dawna dymisja ze stanowiska Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji
      Handlowej i zwolnienie z pracy w Inspekcji. Za czyn ten sąd uznał go winnym i
      skazał na grzywnę i pozbawił prawa jazdy na rok, a mógł zgodnie z Kodeksem
      karnym zastosować wyższy wymiar kary, tj. karę ograniczenia wolności albo
      pozbawienia wolności do lat 2. Widocznie uznał, że taka kara będzie adekwatna
      do popełnionego przestępstwa, z czym ja też osobiście się zgadzam, ale jeżeli
      popełniło się czyn zabroniony to niestety należy ponieść tego konsekwencje
      przewidziane prawem. Nie chodzi o to, aby tylko komuś za wszelką
      cenę "dowalić”, ale przede wszystkim żeby wychowywać przez karę, a
      napewno taki walor ma ten wyrok sądowy. Ponadto, jeżeli Pan Kaczanowski jest
      chory (ja tam każdemu życzę aby był zdrowy) to powinien przejść na rentę, a nie
      stresować się pracą w Inspekcji, tym bardziej, że przepisy wykluczają bycie
      urzędnikiem jeżeli stan zdrowia nie pozwala na zatrudnienia na określonym
      stanowisku. Dlatego najwyższy już czas dokonać radykalnej wymiany pokoleniowej
      na wszystkich kierowniczych stanowiskach (które powinny być kadencyjne -
      najwyżej na 4 lata ) w administracji państwowej na ludzi młodych poniżej 35
      lat, kierujących się dewizą: "Bóg, Honor, Ojczyzna". Człowiek honoru, jeżeli
      popełni czyn niemoralny dymisjonuje się sam, bez potrzeby odspawywania go od
      stołka.
      Jak ja byłem chory i pomimo, że nie popełniłem żadnego czynu niemoralnego, a
      nawet wykroczenia, nie mówiąc o już przestępstwie to mnie koledzy Pana
      Kaczanowskiego z SLD bez żadnych skrupułów wylali z posady państwowej. Tak to
      już jest przejęli władzę i powstawiali swoich, ale teraz po nowych wyborach
      będą słabi i z kolei ich wyleją. Tak było i tak będzie w tym kraju, co niestety
      jest normą, ale czy z tym trzeba się godzić to już całkiem inna sprawa.
      • Gość: IIIks Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.zielman.pl 25.09.04, 22:46
        Nie rób jaj! Jak możesz wymagać od SLD-owskiego pijaka chociażby tylko
        zrozumienia słów-Bóg,honor,ojczyzna- nie mówiąc już o zastosowaniu się do tej
        maksymy.Gdyby był człowiekiem honorowym,to podkuliby ogon ,zamknął ryja i
        zaszył się na prowincji,w domu bez lustra.
    • Gość: bc Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 13:41
      cbc
      • Gość: Tadeo Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 13:45
        Proponuje zmienic to kretynskie prawo..
        A Panu Kaczanowskiemu dluzsczy pobyt zagranica w celu zrozumienia zascianka
        ktorego czescia tak bardzo pragnie pozostac.

        • Gość: Michał Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 15:05
          Brawo Tadeo to ciekawa opinia....
          • lebstrefa Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 25.09.04, 17:57
            To on w urzędzie wojewodzkim taka konerencje zrobil nie mogl w swoim domu
    • Gość: WINA-KARA Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.04, 19:58
      NIESTETY JAK JEST WINA TO JEST I KARA. CZYŻBY U P.KACZANOWSKIEGO ZA WINĘ
      MIAŁOBY NIE BYĆ KARY ? CHYBA NIE MA U NAS RÓWNYCH I RÓWNIEJSZYCH ?
      CZAS POKAŻE, ZOBACZYMY CO ZROBI NOWY WOJEWODA.
      • Gość: wojtek Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 20:22
        Wlasnie ze sa. Ja jestem tego najlepszym przakladem.
        Pan Kaczanowski dostal za malo albo ja za duzo. wiec jak?
        • lebstrefa Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 25.09.04, 21:36
          Jednak to dobry tekst. Np. takie coś:
          „W działalności publicznej zawsze starałem się łączyć, a nie dzielić.
          Traktowałem swój mandat jako służbę wobec innych, a nie klucz do kariery.
          Dlatego, mimo naturalnej pokusy, nie zamierzam wikłać się w spekulacje
          dotyczące okoliczności zdarzenia, które stało się przyczyną moich nieszczęść
          oraz potwierdzać powszechnie krążących, sensacyjnych plotek”

          Chodzi mi o tę „naturalną pokusę„. Jednak coś wie. Nie chce jednak powiedzieć.
          Zabił pokusę. milczy. Ale dobrze zeby ludzie wiedzieli że zwalczył ją. Moze by
          tę tragedię wystawić w teatrze.
          • agis10 Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 25.09.04, 22:49
            Chciałbym poruszyć trzy sprawy i aby ich nie mieszać ze sobą, podzielę je na
            trzy odrębne wypowiedzi.
            Po pierwsze. Większość z tych którzy wypowiadają się na forum w sprawie wyroku
            jaki otrzymał Jan Kaczanowski, nie miała z Nim żadnego kontaktu. Albo widzą w
            Go jako SLD-owskiego aparatczyka, takiego małego zadufanego w sobie lokalnego
            kacyka , albo pijaka który notorycznie siada za kierownicą nawalony jak
            autobus. Tymczasem Kaczanowski nigdy nie był bohaterem żadnej z korupcyjnych
            afer, nigdy nie padł na Niego żaden cień podejrzenia o wikłanie się w
            jakiekolwiek niejasne prywatne interesy, nie był też widywany w stanie upojenia
            alkocholowego. Można do tego dodać również i to, że niczego wielkiego się nie
            dorobił i nikomu nie zrobił krzywdy. Jego wynik wyborczy nie jest przypadkiem,
            ponieważ Kaczanowski należy do ludzi którzy jednają sobie przyjaciół i który
            nigdy nie odmawia innym swojej pomocy. Kaczanowskiego zgubiła Jego popularność
            i wielka obawa o to, że może on zagrozić pozycjom żądzącej Miastem sitwy.
            Prowokacja jakiej padł ofiarą była tylko jednym z etapów niszczenia człowieka
            przez tych których wielu na tym forum uważa za lokalnych herosów. Tymczasem
            przyjżyjmy się owym idolom a zwłaszcza największemu z nich. Smród kolejnych
            afer, arogancja, buta i niekompetencja, o alkocholu nawet nie będę
            wspominał...
          • agis10 Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 25.09.04, 23:08
            Sprawa druga. Spójrzmy czasami na problem we właściwych proporcjach.
            Kaczanowski wsiadł za kierownicę mając coś ok 0,5 promila alkocholu we krwi. W
            naszym kraju jest to przestępstwo, jednak z pewnością nie można o nim
            powiedzieć, że jechał nawalony jak stodoła. 0,5 promila to w większości
            unijnych krajów dopuszczalna norma. Kraje takie jak Szwajcaria, W Brytania i
            kilka innych, dopuszczają 0,8 promila. Jednak prawo jest prawem i Jan K. został
            skazany. Poniósł też dodatkową karę. Przestanie być radnym. Nagonka na to aby
            pozbawić Go również stanowiska szefa inspekcji handlowej a co za tym idzie
            pracy, jest już chyba lekko na wyrost. Pamiętajmy, że dla olbrzymiej większości
            z nas, znalezienie się w podobnej sytuacji skutkowałoby grzywną, kosztami
            sądowymi i kacem moralnym. Raczej nikt nie domagałby się tego aby pozbawić nas
            pracy, a jeśli tak by się stało, wszyscy uważalibyśmy to za nadmierną
            dolegliwość, szykanę i niesprawiedliwość. Nie dziwmy się więc Janowi K. że tak
            to właśnie widzi...
            PS. Powoływanie się w tym wypadku na przepisy dotyczące urzędników państwowych,
            jest strzelaniem kulą w płot. Stanowiska w inspekcjach nie są stanowiskami w
            administracji i pracownicy tych instysucji nie należą do korpusu urzędników
            państwowych.
          • agis10 Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 25.09.04, 23:15
            I sprawa trzecia. Nie zapominajmy o metodzie jaką załatwiono Kaczanowskiego.
            Czysto UB-ecka prowokacja w XXI wieku. To kto to zrobił i w jaki sposób,
            wywołuje odruch wymiotny, obrzydzenie i bezgraniczną pogardę...Małe, zawistne i
            nienawistne ludziki kierujące się tylko prywatą i próbujące maluczkim wmówić,
            że są wielcy...
            • Gość: IIIks Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.zielman.pl 25.09.04, 23:27
              Ciekawe jak byś wytłumaczył zwykłego obywatela w tej sytuacji? Tak samo?
              Wątpię.W związku z tym twoja obrona jet czysto poltyczna.Choćbyś na tym forum
              zniósł jajo,nie zmieni to faktu,że Kaczanowski-osoba publiczna,przewodniczący
              Rady Miasta,wydawałoby sie wzór do naśladowania,a od takiego zawsze więcej się
              wymaga-JECHAŁ PIJANY PO MIEŚCIE!!!Popuść wodze wyobraźni i pomyśl,co by było
              gdyby śmiertelnie potrącił twoje dziecko,jeśli oczywiście je masz.Też byś go
              tak zażarcie bronił?Stanowiłoby dla ciebie istotną różnicę czy miał 0,4 czy 0,8
              promila?
              • Gość: wojtek Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.04, 23:59
                Nie zgadzam sie z definicja pijanego bo wiadomo ze Polacy musza wiecej wypic
                zeby sie uwalic a na przyklad Chinczycy nie moga pic wogole bo maja alergie.
                Krotko mowiac jezeli w Angli i Szwajcarii 0.5 to nie pijany to znaczy ze uznaje
                sie zdolnosc do reagowania na tym poziomie za dopuszczalna. Jezeli w Polsce 0.5
                to przestepstwo to rozumiem ze Polacy sa zrobieni z innej ( gorszej) maki i
                dostaja oczoplasu przy tej samej dawce. Chinczycy ( genetycznie ulomni)
                natomiast z powodu alergii nie powinni pic nawet mniej niz 0.5 bo choc
                pozajezdrzaja wszystkich i tak pozostana niewinni.

                Tyle na temat logicznego myslenia Pana/Pani
                • Gość: werty Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 05:46
                  Gość portalu: wojtek

                  ale się drobny pijaczku wykłócasz... chlać juz musisz nalogowo? Wiadomo że
                  alkohol przeszkadza w prowadzeniu i nie tylko... Więc czy jest istotne jaka
                  nacja ile musi wypić? Prawo złamałes dojebli ci grzywne i tyle... frycowe sie
                  placi... Wojtek bez portek....
                  • agis10 Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 26.09.04, 11:03
                    Jan Kaczanowski, padł ofiarą obrzydliwej prowokacji jaką Mu zgotowali ci,
                    których uważał za przyjaciół i swoich politycznych przeciwników. Jednak Jan
                    Kaczanowski złamał prawo i zdaje On sobie z tego sprawę. Stracił mandat
                    radnego, został skazany na grzywnę, ma zapłacić nawiązkę, stracił prawo jazdy.
                    Sąd wobec niego nie orzekł zakazu sprawowania kierowniczych stanowisk. Nie jest
                    On urzędnikiem państwowym w rozumieniu prawa. Tak więc może walczyć o swoje
                    miejsce pracy a wszelkie głosy żądające jego odwołania z funkcji ktorą wypełnia
                    dobrze, są jakby namiastką linczu i objawem nienawiści do człowieka który sobie
                    na to z pewnością nie zasłużył. Każda wina zasługuje na karę, ale kara ta
                    powinna z jednej strony stanowić dotkliwość dla skazanego, z drugiej zaś
                    umożliwić mu wyciągnięcie wniosków ze swojego postępku i nie zamykać drogi do
                    poprawy. Jan Kaczanowski dostał swoją nauczkę i z pewnością drugi raz nie
                    popełni podobnego występku a to co Go spotkało, nauczy Go jeszcze większej
                    pokory. Mnie jednak nurtuje jeszcze jedno pytanie. Czy jest wśród nas
                    przyzwolenie na tak ochydne metody prowokacji? Zaprosić kogoś na lampkę
                    koniaku, użyć swoich wpływów aby policja wydzieliła cztery radiowozy dla
                    zatrzymania osoby zaproszonej na ów koniak i po jego wyjściu wykonać kolejny
                    telefon po to, aby uruchomić całą akcję?...A może ów "wielki" za którym ciągnie
                    się podejrzenie o udział w wielu kryminalnych aferach i woń czynów co najmniej
                    wątpliwych moralnie, działał tak tylko po to aby dać wyraz swojej obywatelskiej
                    postawie?...
                    • agis10 Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 26.09.04, 11:08
                      agis10 napisał:

                      > Jan Kaczanowski, padł ofiarą obrzydliwej prowokacji jaką Mu zgotowali ci,
                      > których uważał za przyjaciół i swoich politycznych przeciwników.

                      Przepraszam. Oczywiście miało być "których uważał za swoich politycznych
                      przyjaciół". Stwierdzeniem że chodzi o przeciwników, rzuciłbym niczym nie
                      zasłużone podejrzenie na obecną opozycję która z całą tą sprawą nie miała nic
                      wspólnego...
                      • donson1 Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 26.09.04, 14:03
                        Przecież odwiesił swoje członkostwo w SLD, właśnie teraz,więc jest taki sam jak reszta, która mu zgotowała wg ciebie "obrzydliwą prowokację"
                        Obrzydliwe jest to że ktoś pije i siada za kierownicą.
                        Wyrzucali ludzi bez żadnego powodu z różnych stanowisk,więc o co teraz chodzi?
                        Może aparatczycy mają mieć "dożywocie" na posadach państwowych.
                        Pełne usta sloganów jak prowadzić działalność gospodarczą.
                        Teraz niech Pan Kaczanowski wróci do korzeni, swojego zawodu i zobaczy
                        czy za jego umiejętności ktoś będzie chciał zapłacić.
                        Powodzenia szczerze życzę.
                        Nic tak nie kształtuje charakteru człowieka jak praca od podstaw.
                    • Gość: IIIks Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.zielman.pl 26.09.04, 12:50
                      Jezu!Gościu! Co ty piszesz?!Nie szukaj dla niego usprawiedliwienia,bo go nie
                      ma.Jechał pijany-koniec i kropka! A która czerwona kurwa sprowokowała inną,to
                      juz zupełnie inny wątek.Jak dla mnie,mogli by sie pozagryzać,przynajmniej
                      pokolenie postpezetpeerowskie w SLD szlag by trafił.
                      • agis10 Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 26.09.04, 14:12
                        Gość portalu: IIIks napisał(a):

                        > Jezu!Gościu! Co ty piszesz?!Nie szukaj dla niego usprawiedliwienia,bo go nie
                        > ma.Jechał pijany-koniec i kropka! A która czerwona kurwa sprowokowała inną,to
                        > juz zupełnie inny wątek.Jak dla mnie,mogli by sie pozagryzać,przynajmniej
                        > pokolenie postpezetpeerowskie w SLD szlag by trafił.

                        Dużym utrudnieniem wszelkiej dyskusji na forum i nie tylko, jest patrzenie na
                        sprawy w czarno-białych barwach, a co więcej przypisywanie tych barw osobom w
                        zależności od tego jaką opcję polityczną reprezentują. Uniemożliwia to
                        jakąkolwiek merytoryczną wymianę zdań bo człowiek reprezentujący inne poglądy
                        polityczne, dla niektórych zawsze będzie albo pijakiem, albo złodziejem, albo
                        k...wą. Czarno-białe widzenie nie ma umiaru i w zasadzie mogłoby się okazać, że
                        za swój występek Jan K. powinien zostac spalony na stosie...
                        • Gość: IIIks Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.zielman.pl 26.09.04, 19:03
                          Zacznę jak Bernard:))) Hey! Oczekuję merytorycznych argumentów, a nie
                          pierdolenia o czarno-białym i stosach..Już się do ciebie przekonałem(am) jak do
                          konkretnego przeciwnika,a nie mięczaka.Postaraj się,bo to co napisałes(aś)to
                          żenada.Pozdro:)))
                    • blic Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 26.09.04, 15:41
                      agis10 napisał:

                      > Jan Kaczanowski, padł ofiarą obrzydliwej prowokacji jaką Mu zgotowali ci,
                      > których uważał za przyjaciół

                      Niezależnie od tego jak wartościowym człowiekiem i politykiem jest Kaczanowski,
                      powinien on IMO ponieść konsekwencje. Jak najostrzejsze.
                      Ważne jest natomiast abyśmy dopilnowali, żeby każdy polityk takie konsekwencje
                      ponosił. Zawsze.
                      Tylko w ten sposób politycy zaczną się pilnować i zwyczajnie nie będzie miejsca
                      na jakiekolwiek "obrzydliwe prowokacje", ponieważ żaden z nich już więcej nie
                      wypije "koniaczku" i nie zasiądzie za kierownicą samochodu.
                      Nawet jeśli pan Kaczanowski miałby być niewinną ofiarą spełni pozytywną rolę
                      przykładu dla pozostałych, przykładu jak nie postępować.
                      • agis10 Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego 26.09.04, 19:30
                        blic napisał:
                        Niezależnie od tego jak wartościowym człowiekiem i politykiem jest Kaczanowski,
                        > powinien on IMO ponieść konsekwencje. Jak najostrzejsze.
                        > Ważne jest natomiast abyśmy dopilnowali, żeby każdy polityk takie
                        konsekwencje ponosił.
                        Trudno nie zgodzić się z tym co napisałeś. Ja jednak pytam o granice kary i jej
                        proporcje w stosunku do winy. A wina jest, choć również i na nią należy
                        spoglądać we właściwym wymiarze. 0,8 promila w tak cywilizowanych krajach jak
                        Szwajcaria czy Wielka Brytania to granica dopuszczalna prawem, oparta na wielu
                        różnych opiniach lekarzy i naukowców, więc trudno określić człowieka który miał
                        w organiźmie ok. 0,5 promila alkocholu jako pijanego. Zgadzam się jadnak, że
                        prawo pozostaje prawem a Kaczanowski jechał po koniaczku w Polsce a nie w
                        Szwajcarii. Poniósł konsekwencje. Został skazany prawomocnym wyrokiem. Stracił
                        prawo jazdy i zaplaci grzywnę. Stracił również mandat radnego. Więc czego
                        jeszcze więcej oczekujecie? Ani Ty blic ani ja nigdy nie pogodzilibyśmy się z
                        tym, aby wyrok w takiej sprawie kończył się utratą pracy która dobrze
                        wykonujemy i zwierzchnicy nie mają do niej zastrzeżeń.
                        Równocześnie nigdy nie pogodzę się z tym, że tolerowane są u nas UB-eckie
                        metody prowokacji i wykorzystywanie policji do rozgrywek politycznych. Czy aby
                        nie należałoby zapytać czy ci którzy ową metodą prowokacji się posługują, nie
                        powinni stracić swoich stanowisk?...
                        • Gość: IIIks Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.zielman.pl 26.09.04, 19:33
                          Agis! powtarzasz się:)))
                  • Gość: Wojtek Do werty czy jakostam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.04, 14:06
                    Nie przypominam sobie abysmy byli na ty. Poza tym jestes dokladnie takim
                    smrodem ktory nalezy w Gorzowie i calym narodzie wykorzenic - wulgarnym
                    niedouczonym prostaczkiem ktory wylewa swa zlosc incognito w Internecie bo go
                    nie stac na nic innego. Bujaj sie frejerze ( na pewno nie wierz co tak na
                    prawde oznacza slowo frejer wiec sie nie obrazisz)
                    • Gość: werty Re: Do werty czy jakostam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 16:54
                      A co? dostałeś w czuły punkt?

                      I nie wierzę że "wierz" co piszesz - Wojtusiu frajerku - zapłaciłeś choć? czy
                      się biedaku odwołujesz?
                      A "wierz" co to netykieta?
                      • Gość: gj Re: Do werty czy jakostam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.09.04, 23:25
                        prosty jestes i tyle
    • Gość: WIECZYSŁAW Re: Oświadczenie Jana Kaczanowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:44
      Człowieku jesteś chory.Kup wędkę i jedż na ryby. Polityka jest dla twardzieli i
      chomowatych.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka