Dodaj do ulubionych

Jakie ciasto na pewno się uda?

02.11.04, 12:00
Potrzebuję przepis na jakieś fajne ciasto, które na pewno "wyjdzie". Dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: ibis Re: Jakie ciasto na pewno się uda? IP: *.speed.planet.nl 02.11.04, 12:03
      Nie wiem czy można nazwać je fajnym ciastem, ale bez wątpienia zawsze sie udaje
      Murzynek. To bardzo łatwe ciasto, nawet jak zapomniałam raz dodać jedno jajko i
      dałam tylko 3, to wyszło :-)) Nigdy nie zrobił mi się z niego zakalec. Może nie
      jest spektakularny ten stary poczciwy Murzynek, ale ja lubię :-)
      • siostraheli Re: Jakie ciasto na pewno się uda? 02.11.04, 12:09
        piegus moze, nie jest to zbyt wykwintne, ale udaje sie zawsze:
        1 szkl. maki
        1 szkl. cukru
        1 szkl. maku (lub kokosu lub sezamu)
        1/2 kostki roztopionego masla lub margaryny lub 1/2 szkl. oleju
        4 jaja
        1.5 lyzeczki proszku do pieczenia.
        Wymieszac wszystko lyzka. Mozna sie zdobyc na wysilek i bialka ubic na piane,
        ale nie trzeba.
        Piec 40 minut w 185 stopniach.
      • simona20 Re: Jakie ciasto na pewno się uda? 02.11.04, 18:31
        Gość portalu: ibis napisał(a):

        > Nie wiem czy można nazwać je fajnym ciastem, ale bez wątpienia zawsze sie
        udaje
        >
        > Murzynek.

        Ojoj, ja upiekłam w życiu 3 murzynki i żaden nie wyszedł, zawsze zakalec! Już
        zwątpiłam, że kiedyś mi się uda. Ibis, jeśli możesz podaj proszę przepis na
        sprawdzony murzynek, to może się jeszcze kiedyś skuszę i spróbuję 4 raz. Jak mi
        nie wyjdzie, to zwalę winę na piekarnik, bo kuchenkę mam przedpotopową.
        Simona
        • Gość: ibis Przepis dla Simony i nie tylko :-) IP: *.speed.planet.nl 03.11.04, 12:14
          Z przyjemnoscia podaje :-) MURZYNEK: 250g masla, 1 szklanke cukru, 3 czubiaste
          lyzki kakao, 6 lyzek wody - zagotowac mieszajac. Odlac pol szklanki na polewe,
          a do reszty masy, gdy juz calkiem wystygnie, dodac: 4 zoltka (dodawac po jednym
          miksujac), 1,5 szklanki maki wymieszane z 2 lyzeczkami proszku do pieczenia, 3
          lyzki spirytusu lub ewentualnie mocnej wodki, zapach rumowy. Oczywiscie caly
          czas nalezy ciasto miksowac, jak sie te "igredienty" dodaje :-) Na koniec dodac
          piane z bialek, musi byc sztywna (ja do jej ubicia daje szczypte soli, wtedy
          sie szybciej ubija) - i najlepije wymieszac ciasto z piana lyzka, a nie
          mikserem. Wstawic do nagrzanego piekarnika i piec 55 minut - godzine w 180
          stopni. Ja najpierw nagrzewam piekarnik przez ok. 15 minut i nastawiam temp. na
          200 stopni, a ja wstawiam ciasto to ustawiam na 180 stopni. Piekarnik jest
          elektryczny, moze w gazowym jakos inaczej trzeba ustawic. Pieke zawsze w formie
          na babke. Super sie udaje i smaczny jest. I faktycznie trzeba dac te 3 lyzki
          kakao czubiaste, bo wtedy murzynek jest taki wyrazny w smaku. Gdy ostygnie,
          polewamy ciasto polewa i wedlug uznania posypujemy orzechami, rodzynkami lub
          wiorkami kokosowymi. SMACZNEGO!
          • simona20 Re: Przepis dla Simony i nie tylko :-) 03.11.04, 14:46
            Bardzo dziękuję. Zrobię Twojego murzynka na 11.XI i dam znać jak wyszło.
            Pozdrawiam,
            Simona
          • annarea Re: Przepis dla Simony i nie tylko :-) 08.11.04, 12:35
            Gość portalu: ibis napisał(a):

            > Z przyjemnoscia podaje :-) MURZYNEK: 250g masla, 1 szklanke cukru, 3
            czubiaste
            > lyzki kakao, 6 lyzek wody - zagotowac mieszajac. Odlac pol szklanki na
            polewe,
            > a do reszty masy, gdy juz calkiem wystygnie, dodac: 4 zoltka (dodawac po
            jednym
            >
            > miksujac), 1,5 szklanki maki wymieszane z 2 lyzeczkami proszku do pieczenia,
            3
            > lyzki spirytusu lub ewentualnie mocnej wodki, zapach rumowy. Oczywiscie caly
            > czas nalezy ciasto miksowac, jak sie te "igredienty" dodaje :-) Na koniec
            dodac
            >
            > piane z bialek, musi byc sztywna (ja do jej ubicia daje szczypte soli, wtedy
            > sie szybciej ubija) - i najlepije wymieszac ciasto z piana lyzka, a nie
            > mikserem. Wstawic do nagrzanego piekarnika i piec 55 minut - godzine w 180
            > stopni. Ja najpierw nagrzewam piekarnik przez ok. 15 minut i nastawiam temp.
            na
            >
            > 200 stopni, a ja wstawiam ciasto to ustawiam na 180 stopni. Piekarnik jest
            > elektryczny, moze w gazowym jakos inaczej trzeba ustawic. Pieke zawsze w
            formie
            >
            > na babke. Super sie udaje i smaczny jest. I faktycznie trzeba dac te 3 lyzki
            > kakao czubiaste, bo wtedy murzynek jest taki wyrazny w smaku. Gdy ostygnie,
            > polewamy ciasto polewa i wedlug uznania posypujemy orzechami, rodzynkami lub
            > wiorkami kokosowymi. SMACZNEGO!




            No wiec podnosze ten watek bo murzynek jest super.
            W piatek tutaj zagladnelam bo chcialam zrobic jakies nowe szybkie ciasto dla
            mojego meza ( Wlocha ).
            Zjadl sam polowe i byl zachwycony.

            Grazie Ibis
            • kumquat Re: Przepis dla Simony i nie tylko :-) 11.11.04, 12:43
              E' niente, Annarea :-) Cieszę się, że ktoś skorzystał. Simona, obiecałaś upiec
              na 11 listopada czyli dziś :-) Jak się udało?????
              • simona20 Re: Przepis dla Simony i nie tylko :-) 11.11.04, 19:30
                kumquat napisała:

                > E' niente, Annarea :-) Cieszę się, że ktoś skorzystał. Simona, obiecałaś
                upiec
                > na 11 listopada czyli dziś :-) Jak się udało?????

                Miałam dziś wyjazd rodzinny, więc pieczenie murzynka odłożyłam na sobotę.
                Upieke na pewno, nie ma zmiłuj się!
          • simona20 Re: Przepis dla Simony i nie tylko 13.11.04, 16:47
            Upiekłam dziś murzynka z przepisu Ibis i uwaga, uwaga... wyszedł przecudny!!!
            W końcu udało mi się zrobić murzynka bez zakalca, jest z wierzchu chrupiący,
            w środku lekko wilgotny (ale dopieczony!). Dałam nie 1 ale ¾ szklanki cukru,
            przełożyłam domowym dżemem malinowo-truskawkowym, wierzch ozdobiłam ćwiartkami
            orzechów włoskich. Całość wygląda i smakuje bosssko. Rodzinka zachwycona, ja
            też.
            Ogromniaste DZIĘKUJĘ dla Ibis!!!
            Simona
            • simona20 Re: Przepis dla Simony i nie tylko 13.11.04, 16:49
              Ups, wkradł się błąd. Powinno byc nie 3 szklanki cukru, tylko 3/4 szklani.
    • marghe_72 Re: Jakie ciasto na pewno się uda? 02.11.04, 20:17
      Będę nudna jak flaki z olejem (ale to dlatego ze mam 2 lewe ręce do ciast.. a
      te 2 mi zawsze wychodzą)
      ciasto czekoladowe PAscala (gdzie spo necie krazy moja leciutko zmodyfikowana
      wersja tego przepisu)
      i flan kokosowy (pod warunkiem ze nie dasz niesłodzonego mleka skondensowanego
      co ja uczyniłam za 2 razem :))
      m.
    • tinea0 Re: Jakie ciasto na pewno się uda? 03.11.04, 08:29
      ja ci polecam ciasto marchewkowe (przepis jest w archiwum "Wysokich obcasow") -
      jest naprawne pyszne. Chociaz zakalce sa moja specjalnoscia (swoja droga,
      uwazam ze maly zakalec dodaje ciastu uroku i smaku), to to ciasto zawsze ladnie
      mi wyrastalo (tylko trzymalam je 2x dluzej w piekarniku niz jest w przepisie -
      moj piekarnik ma taka dziwna wlasciwosc, ze wszystko trzeba piec w nim dluzej).
      Mozesz tez sprobowac ciasta jogurtowego, przepis przewijal sie niedawno na
      formum... tu masz szanse 1:1 ze ci wyjdzie (ja niestety naleze do tej polowy
      ludzkosci, ktorej to ciasto nie wychodzi).
      Pozdrawiam
    • catalinka Re: Jakie ciasto na pewno się uda? 03.11.04, 10:04
      A oto mój przepis na ciasto forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=77&w=17158361&a=17205086. Zawszę się uda. Jajek jest tam 5, bo chyba to
      pomnięłam. Pozdrawiam
      Kasia
      • Gość: karina16 Re: Jakie ciasto na pewno się uda? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.04, 15:10
        Ja mam przepis na ciasto które się też udaje ,przypomina wyglądem muzynka choć
        nim nie jest.Składniki:3-4 jajka,1 szklanka cukru,1 .szkl. mleka, 1 szkl.dzemu
        /najlepiej domowej roboty / , 3 szkl. mąki, 3/4 szkl. oleju, 2 lyżeczki sody
        oczyszczonej, 2-3 łyżki kakao, bakalie wg uznania, Wszystko wymieszać i piec w
        podłużnej formie jak klasycznego murzynka.Ciasto jest lekko wilgotne i długo
        zachowuje świeżość.Zakalec jeszcze wnim mi się nie traił,

        k.
        • jagasz Re: Jakie ciasto na pewno się uda? 09.11.04, 09:32
          Wczoraj zrobiłam ciasto Siostryheli - rewelacja dodałam jeszcze rodzynki;)

          aga
    • dorota20w Re: Jakie ciasto na pewno się uda? 09.11.04, 19:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=17421042&a=17421042
    • Gość: Kaja Re: Jakie ciasto na pewno się uda? IP: *.net81-64-40.noos.fr 11.11.04, 20:50
      Ja Ci proponuje ciasto jogurtowe.
      1 kubek jogurtu naturalnego /maly, lub sredni - nie duzy/
      4 jajka
      3 kubki maki /wszystkie skladniki odmierzamy w kubku po jogurcie/
      1 kubek cukru
      1/2 kubka oleju
      cukier waniliowy
      maly proszek do pieczenia
      bakalie, lub owoce
      Jogurt miksujemy z jajkami i cukrem, kastepnie dodajemy make wymieszana z
      proszliem do pieczenia delikatnie mieszamy. Na koniec wlewamy olej dokladnie
      mieszamy. Mozemy dodac bakalie do ciasta lub wylozyc jakies owoce na wierzch
      ciasta. To jest ciasto ktore sie zawsze udaje, a nie wymaga duzo pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka