Gość: Pedro IP: *.hist.uj.edu.pl 26.11.04, 20:48 No cóż sądy i prokuratury są u nas wciąż sowieckie. Chyba studiowali u tych samych profesorów, co koledzy po fachu z Ukrainy i Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Paweł //////////////SLD - owska wersja państwa prawa.* IP: *.golebia.clarus.com.pl 26.11.04, 20:51 <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< SLD-owska wersja państwa prawa. 29 . listopada 04 r. w Sądzie Okręgowym w Krakowie o godz. 10 sala 615 paw. K odbędzie się rozprawa przeciwko Policji. Przesłuchiwany będzie p. Wacław Orlicki z-ca Komendanta Miejskiego Policji w Krakowie. Czy na Radziwiłłowskiej działał gang w policyjnych mundurach, za pomocą policyjnego kapusia Tomasza M. pseudonim Abdul , sterujący złodziejami ? Czy inspiratorem podpalenia mieszkania , w budynku pełnym ludzi był oficer prowadzący policyjnego kapusia Tomasza M. pseudonim Abdul? Kto mataczył w śledztwie w sprawie próby zabójstwa , kto nakłaniał policjantów L i M do składania fałszywych zeznań?( zeznania sprzeczne z treścią notatki urzędowej sporządzonej bezpośrednio po zajściu ). Kto z Komisariatu na Szerokiej skradł doniesienie o przestępstwie - próbie zabójstwa? Kto sprawił , że Komenda Główna Policji w sprawie zniknięcia pisma '' rżnęła głupa'' , zamiast wyjaśnić sprawę? Czy wyjaśnienie tej sprawy leży w przekonaniu : teraz Policją w Polsce rządzą nasi. Sąd Okręgowy nie podjął jeszcze kluczowej dla wydania uczciwego wyroku ,decyzji o odtajnieniu informacji dotyczącyh tajnej współpracy Tomasza M. pseudonim Abdul z policją. Do Prokuratury trafiły przesłane przez Ministerstwo Sprawiedliwości i Sądy Okręgowy i Rejonowy materiały dotyczące składania fałszywych zeznań , przez kapusia Tomasza M. pseudonim Abdul , przed Sądem Okręgowym w Krakowie. Dotychczas brak jest sygnałów by Prokuratura wszczęła w tej sprawie postępowanie. Tomasz M. prawdopodobnie występuje jako świadek incognito w sprawach gangów Pyzy i Marchewy. www.pawelwitkowski.prv.pl www.policjainaczej.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posel nowak Taka jest prawda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:51 Dziennikarze nie ujawniaja afer, nie Marszalek, czy Kitlle lub inne niby sledcze "dziennikarzyny". Ci ludzie korzystaja z tajemnic zdradzanych przez politykow, czego celem sa rozgrywki polityczne nic wiecej. kto zrobil ZELATYNE Wojewodzki Fundusz Ochrony Srodowiska w Lodzi GRY LOSOWE Dokonczenie AFERY RYWINA ( sprawa Jakubowskiej, Kwiatkowskiego STARACHOWICE Teraz - ORLEN i Wassermanna itd? Dziennikarze jedynie pisza teksty w prasie korzystajac z wiedzy, zatajajac prawdziwy stan rzeczy, robia tak dlatego, bo to oni chca zgarniac nagrody, uznanie itd. Wlasciwych "bochaterów" nazywaja - "jak ustaliła gazeta" itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IZRAELSKA RABAJOWA TRABKA EUSTAHEGO MA WIELKOPOMNA RACJE IP: *.sympatico.ca 28.11.04, 17:35 Kwadratowe glowki z GW popieraja ta inicjatywe. Proponuje sie jednak pewien bilans. Niech zniknie funkcja Wiecznego Sedziego, skorupowanego i okielzane zostana farmy prawnicze (false, fake, fraudulance) to dziennikarze napewno pojda na kompromis z narodem. Niech tez powstanie PROKURATORIA. Co to komu szkodzi, poza wydrwigroszami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytacz kolejny przyklad chronienia przestepcow, gdyby nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:07 dzienikarze to panstwo ulegloby totalnej sldyzacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milicjant Prokurator ma prawo prowadzić postępowanie. IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 26.11.04, 21:17 Dziennikarze mają prawo nie ujawniać żródła informacji i otym dziennikarze powinni wiedzieć. Informacje niejawne powinni zdobywać profesjonalnie. Jeśli tego nie potrafią, nie powinni się bawić w te klocki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Remuszko W tej sprawie zdecydowanie popieram prokuraturę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:14 W swoim własnym imieniu. I oświadczam, że nikt demokratycznie nie upoważnił Krysi Mokrosińskiej do wypowiadania się w imieniu całego Stowarzyszenia. Członek-senior SDP, leg. nr 240. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milicjant Całkiem juz nie rozumię, co ma do tego Batory? IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 26.11.04, 21:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoober To jasne, ze nie rozumiesz. W Goledzinowie IP: *.sympatico.ca 26.11.04, 21:38 nie uczyli. Przy okazji naucz sie odmieniac pierwsza osobe liczby pojedynczej czasownika "rozumiec". Tego zdaje sie ucza w trzeciej klasie szkoly podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Win Re: To jasne, ze nie rozumiesz. W Goledzinowie IP: *.proxy.aol.com 27.11.04, 19:36 Zoobrze, dlaczego czepiasz sie milicjanta zamiast odpowiedziec na jego pytanie? Nie wiem jakie ty masz wyksztalcenie ale z tego co napisale wynika ze jestes skonczonym samolubem i zupelnie nie potrafisz zrozumiec innych. Tego w szkole cie nie nauczyli. Milicjancie, ja duzo nie wiem o Fundacji Batorego, poza tym za jest to organizacja o zabarwieniu liberalnym, finansowana z duzo roznych zrodel, i mieszajaca sie w spoleczne zagadnienia i miedzynarodowa polityke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: SDP i Fundacja Batorego: Dziennikarze muszą c IP: 212.122.212.* 27.11.04, 09:04 Prokurator i TPSA nie są przecież dziennikażami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fredek Re: SDP i Fundacja Batorego: Dziennikarze muszą c IP: *.kpnet.fi 27.11.04, 14:01 Przykro bardzo ale p.Pohanke nie miala racjii wczoraj. Prokurator moze zarzadac billingow dziennikarzy. I nic to nie ma do ochrony sledczych reporterow. To bylo jej pobozne zyczenie a przestepcow tzreba tepic. Panowie praw fizyki sie nie zmieni i nie badzie glabami ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: SDP i Fundacja Batorego: Dziennikarze muszą c IP: 213.25.29.* 28.11.04, 08:36 Stan prawny jest tu zupełnie jasny i to, co ostatnio wyprawiają dziennikarze jest już czystą manipulacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.G. Mało pracy/problemów/,dużo sukcesów ? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 28.11.04, 04:56 Czy dając sygnał prokuraturze o przestępstwie dziennikarze mają wykonać za nich resztę roboty?Absurd!Chociaż,rozumiem,że każdy chciałby mieć wszystko jak na talerzu.Mało pracy i dużo sukcesów.Stanowczo popieram dziennikarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier o czym ty mówisz? IP: 213.25.29.* 28.11.04, 08:34 Czy prokuratura czegokolwiek żąda od dziennikarzy? Na razie nie. Na razie uzyskuje bilingi z TPsy, do czego bezspornie ma prawo. Sygnatariuszki tego dziwacznego "apelu" uważają, że dziennikarze to jacyś nadludzie, których nie obowiązuje ani prawo ani zwykła przyzwoitość. Można uczestniczyć w poważnym przestępstwie, można zmarnować wielomiesięczny wysiłek prokuratury, ostrzec czerwonych, że prokuratura ma na nich dowody (i dac im czas na matactwa), a potem obłudnie twierdzić, że to było "w interesie publicznym". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Kompromitacja SDP i FB IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 28.11.04, 19:48 Nazywanie sytuacji, gdy przez głupotę dziennikarzy praca prokurarury i policji poszła na marne "działaniem w interesie publicznym" jest wyjątkową bezczelnością. To przykre, że nawet w tak, zdawałoby się, oczywistych przypadkach ciągle nie brak naiwnych, którzy naprawdę sądzą, że dziennikarzom dzieje się jakaś krzywda, i że trzeba ich "bronić" przed "złą" prokuraturą. Cała wrzawa jest zresztą przedwczesna. Problem tajemnicy dziennikarskiej w ogóle się jeszcze nie pojawił. Na razie prokuratura uzyskała bilingi, do czego niewątpliwie miała prawo. Czy będzie od dziennikarzy żądąć jakichkowiek informacji, nie wiadomo, w każdym razie nic o tym nie słyszałem. Jeśli zajdzie potrzeba zwolnienia dziennikazry z tajemnicy dziennikarskiej, zadecyduje sąd (prokuratura sama nie może dziennikarza zwolnić z zachowania tajemnicy, jest to bowiem szczególnie chroniony rodzaj tajemnicy zawodowej). Panie Mokrosińska i Kopińska albo zostały więc przez kogoś wprowadzone w błąd, albo same wprowadzają w błąd opinie publiczną. Na pewno bardzo źle to służy kształtowaniu społeczeństwa obywatelskiego. Odpowiedz Link Zgłoś