m.kka 03.12.04, 11:14 wiem ze "nie" z przymiotnikiem pisze się razem, ale w/w wyrazy komputer mi poprawia na osobno..hmmmm...już nic nie wiem ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a1a Re: niewbudowane, niezamontowane 03.12.04, 17:15 m.kka napisała: > wiem ze "nie" z przymiotnikiem pisze się razem, ale w/w wyrazy komputer mi > poprawia na osobno.. U mnie też :((( >hmmmm...już nic nie wiem ... To dokładnie jak ja. Pozdrawiam. Ala Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: niewbudowane, niezamontowane 03.12.04, 21:27 Yesssssooooooo, luuuuuudzie... Wyczuciem się kierujta, yntuicją czyli. Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: niewbudowane, niezamontowane 03.12.04, 21:55 ardjuna napisał: > Yesssssooooooo, luuuuuudzie... Wyczuciem się kierujta, yntuicją czyli. Ale, czlowiekuuuuuuuu. Jak piszesz na komputrze i on dzieli, to zadna intuicja nie pomoze. Co komp rozdzieli, bedzie rozdzielone. Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: niewbudowane, niezamontowane 03.12.04, 22:25 efedra napisała: > Co komp rozdzieli, bedzie rozdzielone. Efedruniu najprzeuroczeńsza - mądre rzekłaś słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: niewbudowane, niezamontowane 03.12.04, 22:40 efedra: > Jak piszesz na komputrze i on dzieli, to zadna intuicja nie pomoze. > Co komp rozdzieli, bedzie rozdzielone. Naprawdę?! Twój komputer nie daje sobie wyłączyć tego dotkliwego udogodnienia? To ja mojego lepiej wychowałem: siedzi cicho i ani zipnie. Jeszcze miałby się wtrancać do mojej ortografii! Po moim trópie. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
teresa.kruszona Re: niewbudowane, niezamontowane 08.12.04, 00:19 Od 1997 roku przyzwyczajamy się do pisowni łącznej partykuły „nie” jako wykładnika zaprzeczenia także z imiesłowami. Słownik zainstalowany w komputerach zapewne nie zna tych zaleceń i poprawia. Można z tej „pomocy” zrezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal Re: niewbudowane, niezamontowane 12.12.04, 02:14 efedra napisała: > Co komp rozdzieli, bedzie rozdzielone. To nie tak idzie. Powinno być: "Co komp rozdzieli, niech człowiek nie waży się połączyć" (dobrze, że nie jestem ministerką jakąś, bo by mnie za bluźnierstwo wywalili) Odpowiedz Link Zgłoś