akson1
07.01.05, 00:38
Brakuje mi Jej. Zawdzieczmy Jej, my Polacy, bardzo duzo. Dzieki niej
przetrwalismy zabory jako narod - ona krwawila w czasie powstan i kultywowala
te wartosci, ktore w 1918r pozwolily wibic sie nam na niepodleglosc. W czasie
drugiej RP stworzyla podwaliny silnego spoleczenstwa obywatelskiego - mimo
pewnych wad ( poparcie antysemityzmu czy zbyt slaby sprzeciw wobec polityki
panstwa wobec mniejszosci narodowych na kresach ), ogolny Jej bilans z tego
okresu wypada pomyslnie. W najgorszych dla Polski latach okupacji niemiecko -
rosyjskiej wielokrotnie zlozyla dowody swego oddania i umilowania ojczyzny.
Dala nam noblistow, opozycjonistow, autorytety moralne.
Az przyszedl rok 1989. Po wielkim szale radosci z odzyskania pelnej
niezaleznosci Ona...zniknela. To dla mnie jedna z najwiekszych zagadek
Trzeciej PR. Z jednej z najsilniejszych, najbardziej wplywowych i
opiniotworczych grup spolecznych stala sie niczym. Bez walki oddala pole
rydzykom, lepperom, millerom ( i innym cholerom :-)
Jedyna w sumie partia - moim zdaniem, probujaca kiedys byc Jej
przedstawicielem jest dzis marginesem bez reprezentacji w parlamencie.
Pytam sie wiec? Co sie stalo? A moze tylko ja tak mysle?