Dodaj do ulubionych

Ludobójstwo czasów biblijnych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:20
Stary Testament jest świętą księgą judaizmu spisaną przez Żydów, w znacznym
stopniu kształtującym charakter tej religii. Zawiera on nie tylko treści
ściśle religijne, lecz również stanowi żródło historyczne i kronikarskie,
które nie pozostaje w sprzeczności z nauką o starożytności, co więcej,
potwierdza badania nad tą epoką. Lektura ST może dostarczyć czytelnikowi
wiedzy na temat, czym jest judaizm i w jakim duchu są kształtowani jego
wyznawcy, czego są nauczani i jaki to ma na nich wpływ. Otóż ST zawiera
gloryfikację i religijną racjonalizację (uzasadnienie) ludobójstwa
dokonywanego na innych narodach.

Jako cel jawi się tutaj całkowita zagłada całych obcych narodów. Jest to
chyba pierwsza w historii ludzkości próba nadania zbrodni i agresji dla
przestrzeni życiowej charakteru metafizycznego, prawnonaturalnego. Jak się
póżniej wielokrotnie przekonamy nie jedyna. Oczywiście brutalność nie
stanowiła cechy tylko biblijnych Żydów, jadnak dziś wyznają oni tę samą
religię i treści co wtedy. Po poznaniu biblijnego genocydu w Palestynie o
wiele łatwiej zrozumieć póżniejszą historię Żydów, szczególnie teraźniejsze
rasistowskie zbrodnie okupanta tej pięknej krainy. Naprawdę warto Biblię
przeczytać, niezależnie od poglądów. Dla zrozumienia tekstu potrzebne jest
wyjaśnienie znaczenia słowa "klątwa" - (hebrajskie cherem
= "klątwa", "odłączenie") - jest to rzeczownik hebrajski o następujących
znaczeniach: 1) osoba lub rzecz ślubowania Bogu, albo świątynia oddana na
zawsze na użytek sakralny; 2) osoba lub rzecz przeznaczona przez Boga na
zagładę; 3) sam akt przeznaczający kogoś na zagładę, dokonany jako ślub. Po
tym niezbędnej definicji zobaczmy kilkanaście charakterystycznych cytatów:


I. Zasada odpowiedzialności zbiorowej. Za gwałt na Żydówce mordercy
podstępnie wyniszczają całe miasto.

Rdz 34,1 1 Pewnego razu Dina, córka Jakuba, którą urodziła mu Lea wyszła, aby
popatrzeć na kobiety tego kraju. 2 A gdy ją zobaczył Sychem, syn Chamora
Chiwwity, księcia tego kraju, porwał ją i położywszy się z nią, zadał jej
gwałt. 3 I całym sercem pokochał Dinę, córkę Jakuba, i czule do niej
przemawiał. 4 Potem zaś Sychem prosił swego ojca Chamora: "Weź tę dzieweczkę
dla mnie za żonę!" 5 Gdy Jakub dowiedział się, że Sychem zhańbił jego córkę
Dinę - synowie jego byli przy trzodach na pastwisku - nic nie powiedział,
czekając, aż wrócą. 6 Chamor, ojciec Sychema, wybrał się do Jakuba, aby z nim
porozmawiać. 7 Tymczasem synowie Jakuba wrócili z pola. I gdy się
dowiedzieli, ogarnął ich smutek, a zarazem bardzo się rozgniewali, że
popełniono czyn, który u Izraelitów uchodził za zbrodnię: zgwałcono córkę
Jakuba, co było niegodziwością. 8 Chamor zaś tak do nich mówił: "Sychem, syn
mój, całym sercem przylgnął do waszej dziewczyny. Dajcież mu ją więc za żonę.
9 Spowinowaćcie się z nami; córki wasze dacie nam za żony, a córki nasze
weźmiecie sobie. 10 Będziecie mieszkali z nami i kraj ten będzie dla was.
Możecie w nim się osiedlać, poruszać się swobodnie oraz nabywać sobie tę
ziemię na własność". 11 Sychem rzekł też do ojca i braci Diny: "Darzcie mnie
[tylko] życzliwością, a dam, czegokolwiek zażądacie ode mnie. 12 Wyznaczcie
mi choćby największą zapłatę i podarunek, a gotów jestem dać tyle, ile mi
powiecie, byleście tylko dali mi dziewczynę za żonę". 13 Wtedy synowie
Jakuba, odpowiadając podstępnie Sychemowi i jego ojcu Chamorowi - mówili tak
dlatego, że zhańbił ich siostrę Dinę - 14 rzekli do nich: "Nie możemy uczynić
tego, byśmy mieli wydać naszą siostrę za człowieka nieobrzezanego, bo byłoby
to dla nas hańbą. 15 Tylko pod tym warunkiem zgodzimy się na waszą prośbę,
jeśli staniecie się takimi jak my: każdy z waszych mężczyzn zostanie
obrzezany. 16 Wtedy tylko damy wam nasze córki i córki wasze będziemy brali
sobie za żony, zamieszkamy razem z wami i staniemy się jednym ludem. 17 Jeśli
zaś nie usłuchacie i nie poddacie się obrzezaniu, weźmiemy naszą dziewczynę i
odejdziemy". 18 Chamorowi i Sychemowi, jego synowi, podobały się te słowa. 19
Młodzieniec ów nie wahał się tego uczynić bezzwłocznie, bo bardzo miłował
córkę Jakuba; był zaś najbardziej szanowany ze wszystkich w rodzinie swego
ojca. 20 Wszedłszy więc do bramy miasta, Chamor i jego syn Sychem tak
przemówili do mieszkańców: 21 "Ludzie ci są przyjaźnie do nas usposobieni.
Niechaj mieszkają w kraju i niech się w nim poruszają swobodnie. Przecież
jest on dla nich przestronny. Córki ich będziemy brali sobie za żony, córki
zaś nasze będziemy im oddawali. 22 Pod tym jednak warunkiem godzą się oni
mieszkać wśród nas, stając się jednym ludem, że będzie u nas obrzezany każdy
mężczyzna, tak jak oni są obrzezani. 23 Czyż wtedy ich stada, ich dobytek i
wszystko ich bydło nie będzie należało do nas? Byleśmy tylko przystali na ich
żądanie, a wtedy pozostaną z nami". 24 I usłuchali Chamora oraz jego syna
Sychema wszyscy, którzy przechodzili przez bramę swego miasta. Każdy zatem
mężczyzna, który był tam, poddał się obrzezaniu. 25 A gdy na trzeci dzień
doznawali wielkiego bólu, dwaj synowie Jakuba, Symeon i Lewi, bracia Diny,
porwawszy za miecze, wtargnęli do miasta, które niczego nie podejrzewało, i
wymordowali wszystkich mężczyzn. 26 Zabili mieczem również Chamora i jego
syna Sychema i odeszli. 27 Wtedy [pozostali] synowie Jakuba przyszli do
pomordowanych i obrabowali miasto za to, że zhańbiono ich siostrę. 28 Zabrali
trzody, bydło i osły - wszystko, co było w mieście i na polu. 29 Całe ich
mienie, wszystkie dzieci i kobiety uprowadzili w niewolę, zrabowawszy
wszystko, co znaleźli w domach. 30 Wtedy Jakub rzekł do Symeona i
Lewiego: "Sprowadziliście na mnie nieszczęście, bo przez was będą mnie mieć w
nienawiści mieszkańcy tego kraju, Kananejczycy i Peryzzyci. Jestem przecież
małym liczebnie plemieniem i jeżeli oni wystąpią razem przeciwko mnie,
poniosę porażkę - zginę ja i cała moja rodzina". 31 A oni mu na to: "Czyż
[mieliśmy pozwolić na to, by] się obchodzono z naszą siostrą jak z
nierządnicą?"

Dalszy ciąg - w temacie "Ludobójstwo czasów biblijnych"
www.historianiebezpieczna.up.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: rzymski patrycjusz TO SAMO MOŻNA POWIEDZIEĆ O HISTORII KAŻDEGO INNEGO IP: 62.233.187.* 13.01.05, 12:40
      Narodu, który dysponuje lub dysponowałby spisaną wersją swych dziejów. Każda
      nacja hołubi swoje bitwy, wojny i zwycięstwa. W dziejach każdego narodu pełno
      krwawych wątków przeplatanych poczuciem dumy i przekonaniem o własnej
      wyjątkowości. Naród izraelski nie jest tu żadnym wyjątkiem. Kolega się nieźle
      napracował pisząc swój post, ale niestety na próżno. Nie jest on żadnym dowodem
      w sprawie domniemanej ,,zbrodniczości'' Żydów.
      • Gość: kukomak NT IP: 209.101.135.* 13.01.05, 12:49
        Zapominasz stranger ze Stary testament to tez i glowne zrodlo chrzescijanstwa
        • Gość: stranger Re: NT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:20
          ? Jeśli jesteś katolikiem, protestantem lub prawosławny to mówisz herezję -
          główne źródło Chrześcijan to Nowy Testament. Żydzi nie są naszymi "starszymi
          braćmi w wierze".

          "Starsi bracia w wierze" ?
          dla rozjasnienia posoborowych przekretow niech posluzy ponizszy artykul:

          Ks. prof. Michal Poradowski - byly profesor Katolickiego Uniwersytetu w
          Santiago de Chile

          W ostatnich latach spotykamy sie coraz czesciej z opinia, ze Zydzi sa rzekomo
          naszymi "starszymi bracmi w wierze religijnej".

          Otoz jest to balamuctwo, gdyz religia zydowska zawsze w ciagu tysiecy lat
          podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara
          chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i
          anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec
          czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego.

          Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska a wiara
          zydowska.

          Stad tez nigdy nie byli, nie sa i nie moga byc Zydzi uwazani przez chrzescijan
          za "starszych braci w wierze", gdyz ich wiara w Boga absolutnie jedynego jest
          calkowicie inna od naszej wiary chrzescijanskiej w Boga w Trojcy Swietej
          Jedynego, a objawionego nam przez Chrystusa Pana, ktorego Zydzi nie tylko ze
          nie uznaja, ale ktorego zawsze i ciagle odrzucaja i ktorego nauke przesladuja.

          Wystarczy zajrzec do glownych pism zydowskich, a przede wszystkim do Talmudu,
          tak w wydaniu jerozolimskim, jak i wydaniu babilonskim, aby przekonac sie, ze
          Zydzi poza dekalogiem Mojzesza nie maja nic wspolnego z wiara chrzescijanska,
          ktora powstala z nauki Jezusa Chrystusa, ktorego Zydzi uwazali za zdrajce i
          ktorego ukrzyzowali.

          Zas zwolennikow Jezusa Chrystusa najokrutniej przesladowali i stali sie
          najwiekszymi wrogami chrzescijanstwa.

          Zydzi byli inspiratorami przesladowan chrzescijan za czasow Nerona, az do
          czasow rewolucji francuskiej, a bardziej jeszcze w okresie rewolucji
          bolszewickiej w Rosji.

          Nazywanie więc Żydów "starszymi braćmi w wierze" jest bluźnierstwem !

          Przeciez sam Chrystus Pan wyrzucal im brak wiary starotestamentowej i oskarzal
          ich o satanizm, mowiac: "Wy z ojca diabla jestescie..." (Ew.Sw.Jana 8:44)

          Nie mozna jednak zapominac, ze niektorzy Zydzi przyjeli nauke Chrystusa Pana,
          ale niemal wszyscy apostolowie byli pochodzenia celtyciego, a nie semickiego -
          bodajze tylko Judasz i Pawel byli semitami.

          W okresie Chrystusa Pana, Palestyna byla krajem zaludnionym przez najrozmaitsze
          ludy, ale glownie przez Celtow. Tak wiec obdarzac Zydow tytulem "naszych
          starszych braci w wierze" jest co najmniej nieporozumieniem.

          Niestety w Polsce, w ostatnim 50-cio leciu duchowienstwo katolickie zostalo
          bardzo zazydzone, gdyz Zydzi niemal masowo wstepowali do seminariow, glownie do
          warszawskiego. Stad tez mamy obecnie w Polsce wielu ksiezy i biskupow
          pochodzenia zydowskiego i to oni wlasnie tak czesto uzywaja zwrotu "nasi starsi
          bracia w wierze".
          • Gość: kukomak Re: NT IP: 209.101.135.* 13.01.05, 13:25
            czytaj uwaznie, napisalem jedno z glownych zrodel, a jezeli temu zaprzeczasz to
            przemysl sprawe tego kto tu jest heretykiem, znajdz jedno oficjalne zrodlo
            kosciola w ciagu ostatnich 2005 lat ktore neguje role ST w religii katolickiej
            • Gość: stranger Re: NT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:28
              ? Chodzisz do kościoła? Czy tam czyta się Stary Testament czy Nowy Testament?
              • Gość: kukomak Re: NT IP: 209.101.135.* 13.01.05, 13:30
                No wlasnie, co sie spiewa po pierwszym czytaniu? No i nieladnie na pytanie
                odpowiadac pytaniem. Ktos moglby pomyslec ze unikasz odpowiedzi
                • Gość: stranger Re: NT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:40
                  ? Wiesz co, mam dziwne skojarzenie, iż ty występujesz tu na forum również pod
                  innym nickiem - gdzieś w twoich słowach przewija sie argumentacja, którą...
                  skierowałem swego czasu do kogoś innego. Dziwne.
                  Powiem tak - moim zdaniem mylisz się. Uzasadnienie:

                  TALMUD czy BIBLIA ?
                  GDZIE SĄ "KORZENIE" CHRZEŚCIJAŃSTWA
                  W Judaizmie. Czy w Mozaizmie? W Talmudzie. Czy w Biblii? Ks. Prof. MICHAŁ
                  PORADOWSKI

                  www.polonica.net/Talmud_czy_Biblia.htm
                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_25.html
                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_127.html
                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_113.html
                  Nie będę tego tematu dalej rozwijał bo nie ma to nic wspólnego z tematem
                  wątku "Ludobójstwo czasów biblijnych".
                  • ed_ Przecież Stary Testament to nie jest Talmud n/t 13.01.05, 13:43
                    • Gość: stranger Re: Przecież Stary Testament to nie jest Talmud n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:46
                      ? A czy powiedziałem że Tora to Talmud? Przeczytaj uważnie moja wypowiedz i nie
                      wkładaj w moje usta coś co nie powiedziałem.
                      A co masz do powiedzenia w temacie "Ludobójstwo czasów biblijnych"?
                  • Gość: kukomak Re: NT IP: 209.101.135.* 13.01.05, 13:46
                    jak napisalem, daj jedno oficjalne zrodlo Kosciola,. W koncu masz do wyboru z
                    ponad 2000 lat
                    • Gość: stranger Re: NT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:52
                      Zasada jest prosta - temat wątku "Ludobójstwo czasów biblijnych". Nie jestem
                      zainteresowany dyskusja o "tematach zastępczych". Swoje powiedziałem i
                      postawiłem kropkę odnośnie twojego pytania - jeśli będzie ku temu poswięcony
                      inny wątek to moze cos jescze dodam. Proszę do rzeczy mówic - temat jest jasny
                      i czytelny.
                      • Gość: kukomak Re: NT IP: 209.101.135.* 13.01.05, 13:54
                        Jasne i czytelna jest tez ucieczka od odpowiedzi jak sie wie ze sie wpadlo. Do
                        widzenia panie Stranger z przedszkolakami nie dyskutuje
                        • Gość: stranger Re: NT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:07
                          ? Wpadło w co? - w twoim mniemaniu chyba, skoro twój plan spala na panewce. Ja
                          przytoczyłem wypowiedz Ks. Poradowskiego i się w pełni z nia zgadzam - Żydzi
                          nie są "starszymi braćmi w wierze" bo mamy różnych Bogów. To co nas pozornie
                          łączy to tylko Tora, która jednak dla katolików ma znaczenie drugorzędne.
                          "Wystarczy zajrzec do głownych pism zydowskich, a przede wszystkim do Talmudu,
                          tak w wydaniu jerozolimskim, jak i wydaniu babilonskim, aby przekonac sie, ze
                          Zydzi poza dekalogiem Mojzesza nie maja nic wspolnego z wiara chrzescijanska,
                          ktora powstala z nauki Jezusa Chrystusa, ktorego Zydzi uwazali za zdrajce i
                          ktorego ukrzyzowali".
                          To tyle - a tamat wątku "Ludobójstwo czasów biblijnych"

                          A tak na marginesie - wiem juz skąd skojarzenie i kto posługuje sie "dziwna"
                          maniera dyskusji na FŚ GW - maniera polegajacą na stwierdzeniu ty nic nie wiesz
                          (a ja jestem "kimś"), po czym jak dyskusja przybiera "niewłaściwy" obrót
                          pozegnanie przy stwierdzeniu jestes "dzieciakiem" vel "przedszkolakiem".
                          Nawet gdybym był dzieciakiem (choć od dawna juz zapomniałem o dziećiństwie) to
                          dyskutuje sie z kazdym - a jeśli ci sie to nie podoba to po co zaczepiasz i
                          wczynasz dyskusję? Prowokator? Jeśli ci temat nie odpowiada po co zabierasz
                          głos?
                          • negevmc Smutni Starsi Bracia 13.01.05, 20:35
                            Gość portalu: stranger napisał(a):
                            > przytoczyłem wypowiedz Ks. Poradowskiego i się w pełni z nia zgadzam - Żydzi
                            > nie są "starszymi braćmi w wierze" bo mamy różnych Bogów.

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19418902
                            • Gość: stranger Re: Smutni Starsi Bracia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 20:46
                              W kwestii kanonu wiary (Katolika) Papież jest nieomylny - w pozostałych
                              sprawach mam prawo posiadać własne zdanie. A jako żywo stosunek Katolików do
                              Zydów to nie jest kanon wiary chrześcijańskiej tylko część tzw. społecznej
                              nauki Kościoła (posoborowej) a ja pozostając w Kościele nie mam obowiązku z tym
                              się zgadzać.
                              Coś ci nie pasuje - to obal twierdzenie - religia zydowska zawsze w ciagu
                              tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara
                              chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i
                              anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec
                              czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego.

                              Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska a wiara
                              zydowska. Ponadto jeśli to rzekomo nasi "starsi bracia w wierze" to dziwna
                              to "rodzina" skoro Boga-Syna Jezusa Chrystusa Zydzi uważali za zdrajce i
                              ukrzyzowali.
                              Wydali wyrok na Boga-Syna i są "strszymi braćmi w wierze"? Brać to poważnie to
                              znaczy, że są... wyrodnymi "starszymi braćmi w wierze".
                              • negevmc Kanon, herezja i zbawienie 13.01.05, 21:35
                                Gość portalu: stranger napisał(a):

                                1.
                                > W kwestii kanonu wiary (Katolika) Papież jest nieomylny - w pozostałych
                                > sprawach mam prawo posiadać własne zdanie.

                                Jesli zdania
                                "Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm"
                                tudziez
                                "Do Abrahama odwołują się bowiem nie
                                tylko ci, którzy chlubią się pochodzeniem od niego w znaczeniu fizycznym, ale
                                także ci, którzy uważają się za jego potomstwo "duchowe", ponieważ przyjmują
                                zbawczą inicjatywę Wszechmogącego."

                                nie sa w "kwestii kanonu wiary to czym sa ?
                                Tylko czescia tzw. spolecznej nauki kosciola ?
                                Tzn Papiez moze sie mylic w kwestii interpretacji Nowego Testamentu ?

                                2.
                                > Coś ci nie pasuje - to obal twierdzenie - religia zydowska zawsze w ciagu
                                > tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara
                                > chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i
                                > anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a
                                wiec
                                >
                                > czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego.

                                Stranger, byly czasy kiedy Arianie za zarzut, iz Trojca Swieta nie jest JEDNYM
                                BOGIEM szli na stos.
                                Jest to jedna z podstaw wiary chrzesciajnskiej: JEST JEDEN BOG czy nie tak to
                                brzmi ?

                                3.
                                > Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska a wiara
                                > zydowska.
                                Istnieje, ale nie z tego powodu i nie zasadnicza.
                                Jesli twierdzisz, ze wlasnie to jest zasadnicza roznica i, ze Bog Starego
                                Testamentu - Bog Ojciec nie jest WSPOLISTNY Jezusowi czyli nie jest jednym
                                i tym samym bogiem i wciaz JEDNYM - jestes heretykiem.

                                4.
                                Ponadto jeśli to rzekomo nasi "starsi bracia w wierze" to dziwna
                                > to "rodzina" skoro Boga-Syna Jezusa Chrystusa Zydzi uważali za zdrajce i
                                > ukrzyzowali.
                                > Wydali wyrok na Boga-Syna i są "strszymi braćmi w wierze"? Brać to poważnie
                                to
                                > znaczy, że są... wyrodnymi "starszymi braćmi w wierze".

                                Nie wiem czy sa bracmi czy nie. Nie uzywalem tego sformulowania i nie podoba mi
                                sie ono. O tym kto i z jakich powodow ukrzyzowal Chrystusa ponadto co w
                                swietle badan biblijnych twirdzil sam Chrystus a co i z jakich powodw mu sie
                                przypisuje jednynie mam zamiar wkrotce sie szerzej wypowiedziec.
                                Mam nadzieje, ze w ciagu tygodnia lub dwoch sie uwine.

                                5.
                                Dbajac jednak o zbawienie Twojej duszy musze Ci przypomniec, ze o ile
                                pozostajace w sprzecznosci z nauka kosciola Twoje poglady, na owe zbawienia
                                wiekszego miec nie powinny o tyle lamanie przykazan boskich (nie koscielnych)
                                moze.
                                • Gość: stranger Re: Kanon, herezja i zbawienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 22:17
                                  Nie wkładaj w moje usta słów które nie powiedziałem - moje słowa to: religia
                                  zydowska zawsze w ciagu tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga
                                  jednoosobowego, podczas gdy wiara chrzescijanska, tak katolicka jak i
                                  prawoslawna, a takze protestancka i anglikanska zawsze podkreslaja istnienie
                                  Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha
                                  Swietego.

                                  Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska a wiara
                                  zydowska. Ponadto jeśli to rzekomo nasi "starsi bracia w wierze" to dziwna
                                  to "rodzina" skoro Boga-Syna Jezusa Chrystusa Zydzi uważali za zdrajce i
                                  ukrzyzowali.
                                  Wydali wyrok na Boga-Syna i są "strszymi braćmi w wierze"? Brać to poważnie to
                                  znaczy, że są... wyrodnymi "starszymi braćmi w wierze".

                                  Ty mi zarzucasz, że twierdzę że Katolicy nie maja jednego Boga... Wiesz co...
                                  nieładnie. Zastanów się nad sensem słów: "...zawsze podkreslaja istnienie Boga
                                  w Trojcy Przenajswietszej, a wiec czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha
                                  Swietego..." czy sprawia ci trudność jego analiza?
                                  Nie martw sie tak o moją duszę - moje poglądy to nie jest odosobniony
                                  przypadek, to coraz szerszy kierunek:) Dojść niszczenia Kościoła od zewnatrz i
                                  wewnatrz.
                                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_130.html
                                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_112.html
                                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_49.html
                                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_113.html
                                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_26.html
                                  www.naszawitryna.pl/ksiazki_25.html
          • ed_ Re: NT 13.01.05, 13:35
            Gość portalu: stranger napisał(a):

            > ? Jeśli jesteś katolikiem, protestantem lub prawosławny to mówisz herezję -
            > główne źródło Chrześcijan to Nowy Testament.

            Sam mówisz herezje. Główne, ale nie jedyne. Stary Testament też jest uznawany
            za Pisma natchnione i to przez wszsystkich chrześcijan. Zresztą w NT jest cała
            masa odniesień do Starego.

            Żydzi nie są naszymi "starszymi
            > braćmi w wierze".
            >

            Wytłumacz to Papieżowi, bo to on Jest zdaje się autorem tego okrślenia.
      • Gość: stranger Re: TO SAMO MOŻNA POWIEDZIEĆ O HISTORII KAŻDEGO I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:14
        Chcesz powiedzieć, że w historii każdego narodu jako cel jawi się całkowita
        zagłada obcych narodów by posiąść ich ziemię? A kogóż to zgładzili z obcych
        narodów np. Grecy, Szwajcarzy, Szwedzi, Polacy, Czesi, Serbowie etc? No czekam
        znawco historii na twoja odpowiedz.

        Historia Izraelitów (Żydów) to chyba pierwsza w historii ludzkości próba
        nadania zbrodni i agresji dla przestrzeni życiowej charakteru metafizycznego,
        prawnonaturalnego.
        Historia Izraelitów (Żydów) zawiera gloryfikację i religijną racjonalizację
        (uzasadnienie) ludobójstwa dokonywanego na innych narodach. Czy historie
        spisywane w tamtych czasach przez np. Greków też mówiły o konieczności
        wyrznięcia różnych ludów i zawłaszczeniu ich ziem bo bogowie greccy "obiecali
        im" te ziemie?

        "Stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela, nie są bowiem stworzeni
        akum w innym celu, jak dla służenia im (Żydom) dniem i nocą; i nie można im dać
        nigdy spoczynku od tej ich niewoli. Nie przystoi bowiem synowi króla
        (Izraelicie), by mu służyły zwierzęta we własnej postaci, lecz zwierzęta w
        postaci ludzkiej" (Midrasz Talpioh 255b).

        "Domy gojów są domami zwierząt, ponieważ sami chrześcijanie nie są godni nazwy
        człowieka, bo są to najoczywistrze bydlęta na zewnątrz tylko podobne do ludzi"
        (Midrasch Talpioh f. 255d).
        • Gość: rzymski patrycjusz Mistrzu mój mistrzu... IP: 62.233.187.* 13.01.05, 14:02
          Każdy naród gdzieś tam sobie przywędrował. Gdzieś tam kogoś pomordował. Gdzieś
          kogoś wypędził. A przy tym czuł się niezmiernie lepszy od tych wypędzonych. Tak
          było i z Grekami i z Czechami i z Polakami i z Szwedami i z Niemcami i
          Rosjanami (te dwa ostatnie to najbardziej nam współczesne przykłady). I tak się
          też stało że niktórzy (niektóre narody) zmądrzały i uspokoiły się i są
          teraz ,,bardziej cywilizowane'' od innych. A inne narody mają tę drogę przed
          sobą. I naród żydowski nie jest tu wyjątkiem. Natomiast Twoje opinie trącą
          uprzedzeniem na kilometr. I nie zmieni się to nawet gdybyś przytoczył setki
          innych ,,trafnych'' odwołań Kolego.
          • Gość: stranger Re: Mistrzu mój mistrzu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:12
            Uprzejmie proszę o poparcie swojej wypowiedzi przykładami - jakie narody
            Polacy, Grecy, Czesi, Szwajcarzy etc wymorowali. Kiedy to Polacy, Grecy czy
            Czesi prowadzili gloryfikację i religijną racjonalizację (uzasadnienie)
            ludobójstwa dokonywanego na innych narodach? Przykłady podać - bo waść
            opowiadasz, moim zdaniem, gołosłowne andromy (głupoty - gdybys nie wiedział).
            Kiedy to Polakom czy Grekom jako cel jawiła się całkowita zagłada całych obcych
            narodów? Przykłady.
            • Gość: rzymski patrycjusz Kolega domaga się bym jako załącznik IP: 62.233.187.* 13.01.05, 14:23
              do postu dodał tomy historycznych analiz, biblioteki całe... Tak się nie godzi.
              To ponad moje siły. Prościej będzie jak Kolega uzupełni swą wiedzę. I po tych
              wiekach spędzonych w bibliotekach, przyjdzie tu i przeprosi za swoje cudaczne
              androny a nie jak chce andromy (bo tak się to pisze jakbyś nie wiedział
              Kolego!). A zatem Pa Biedaczku!... na wieki!
              • Gość: stranger Re: Kolega domaga się bym jako załącznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:32
                Posłuchaj kolego a nie rżniej głupka - powiedziałeś cyt.: "TO SAMO MOŻNA
                POWIEDZIEĆ O HISTORII KAŻDEGO INNEGO" jako ripostę na temat "Ludobóstwo czasów
                biblijnych" więc podaj przykłady kiedy to np. Polacy gloryfikawali
                racjonalizację (uzasadnienie) ludobójstwa dokonywanego na innych narodach.

                Kiedy to np. Polacy, Czesi czy Serbowie czy starożytni Grecy czy Rzymianie jako
                cel określali całkowita zagłada całych obcych narodów.

                Postawiłeś tezę to poprzyj ją przykładem albo po prostu bredzisz, bo nie
                potrafisz podać przkład na poparcie swojego kłamstwa.
                • Gość: rzymski patrycjusz No dobra... niech Koledze będzie... IP: 62.233.187.* 13.01.05, 14:53
                  No dobra! Bredzę... hmmm... Bredzę i muszę się z tym pogodzić. Cholerka...
                  doprawdy nie wiedziałem że bredzę a na dodatek kłamię... Cholerka ale Kolega
                  jest mądry... Cholerka... Ja cię kręcę cholerka... Podjąłem temat cholerka i...
                  nie umiem uargumentować. Cholerka nie wiedziałem że ze mną tak źle... Cholerka
                  umilknę więc! Niech triumfuje kolegi ,,WIELKA PRAWDA''i... niech się sypią
                  trupy! Jeśli kto równy Koledze w nią uwierzy. Pa Biedaczku Pa! Na wieki!
                  • marcus_crassus o czym oszolom stranger zapomnial 13.01.05, 15:07
                    kiedy Zydzi spisywali te slowa przodkowie strangera uganiali sie z maczugami za zwierzyna po stepach :)))
                  • Gość: stranger Re: No dobra... niech Koledze będzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:07
                    Gdzie przykłady, miast tego uprawiasz wodolejstwo, powiedziałeś cyt.: "TO SAMO
                    MOŻNA POWIEDZIEĆ O HISTORII KAŻDEGO INNEGO" jako riposta na "Ludobójstwo (Żydów)
                    czasów biblijnych"? Skoro możesz to samo powiedzieć o historii każdego innego
                    narodu (gloryfikację i religijną racjonalizację (uzasadnienie) ludobójstwa
                    dokonywanego na innych narodach) to podaj przykłady.
            • zniwiarka Re: Mistrzu mój mistrzu... 13.01.05, 18:36
              > Uprzejmie proszę o poparcie swojej wypowiedzi przykładami - jakie narody
              > Polacy, Grecy, Czesi, Szwajcarzy etc wymorowali.

              a to Polacy, Grecy, Czesi i Szwajcarzy są twórcami chrześcijaństwa?
              Hm... nie przypuszczałam...
              A może Czechosłowacy? :)
              • Gość: stranger Re: Mistrzu mój mistrzu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:42
                Ejże - sprawa była postawiona tak - "Ludobójstwo czasów biblijnych - TO SAMO
                MOŻNA POWIEDZIEĆ O HISTORII KAŻDEGO INNEGO NARODU" - więc czekam na przykłady
                takiego twierdzenia ze strony "rzymskiego patrycjusza"
                • zniwiarka Re: Mistrzu mój mistrzu... 13.01.05, 19:10
                  wiem o co Ci chodziło, ale z Czechami w kontekście tej dyskusji to walnąłeś jak
                  Sarasati w bębenek (tylko nie pytaj mnie, kto to Sarasati. Nie mam pojęcia).
                  A wracając do tematu i starozytności:
                  czy Ty wyobrażasz sobie, że Rzymianie zagłaskali Greków na śmierć? Że przeszli
                  przez cały kontynent z pieśnią na ustach i kwiatami w butonierkach?
                  A Spartanie po co zrzucali słabych i ułomnych ze skały? Po co "spartańskie
                  wychowanie", czyli silne, zdrowe ciało zdolne wytrzymac największe trudy? I
                  niby dlaczego Sparta dominowała nad innymi państwami greckimi?
                  A skąd tysiące niewolników egipskich (a na przestrzeni wieków - miliony)?
                  Wszystko z miłości i łagodności charakterów?
                  Chłopie, weź pierwszy lepszy podręcznik do historii starozytnej i poczytaj, bo
                  takie androny pleciesz, ze mory biorą :)
                  • Gość: stranger Re: Mistrzu mój mistrzu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 19:39
                    Hmm..., ja znam odpowiedz na postawiona przez druga strone tezę (argument na
                    rzecz argumentu drugiej strony) ale mam poważne wątpliwości czy druga strona
                    (nick "rzymski patryjusz") zna temat. Mam prawo domagać się uzasadnienia jeśli
                    ktos cos powie "wiem, że było tak" - dlatego oczekuje przykładów ze
                    strony "rzymskiego patrycjusza". Nie wystarcza powiedzieć "wiem" trzeba umieć
                    to uzasadnić i bronić. A nie pleść wodolejstwo...
                    A skoro ty niejako podłaczasz się do tezy "rzymskiego patryjusza" (chyba nie
                    jako sufler ew. koło ratunkowe?) to odpowiadam: Moją teza to: "Ludobójstwo
                    czasów biblijnych - historia Żydów zawiera gloryfikację i religijną
                    racjonalizację (uzasadnienie) ludobójstwa dokonywanego na innych narodach.

                    Jako cel jawi się tutaj całkowita zagłada całych obcych narodów. Jest to
                    chyba pierwsza w historii ludzkości próba nadania zbrodni i agresji dla
                    przestrzeni życiowej charakteru metafizycznego, prawnonaturalnego."

                    Riposta "rzymskiego patycjusz" cyt.: TO SAMO MOŻNA POWIEDZIEĆ O HISTORII
                    KAŻDEGO INNEGO NARODU". Stąd moje pytanie (mające sens) czy Polacy, Czesi,
                    Grecy czy Serbowie też - wszak jak "każdego narodu to każdego narodu"!!!

                    Co do reszty - nie masz racji. Rzymianie nigdy nie uzasadniali swoich wojen
                    gloryfikacją i religijną racjonalizację (uzasadnieniem) ludobójstwa
                    dokonywanego na innych narodach. Po prostu mówili wprost - budujemy Imperium
                    dla chwały Rzymu i... asymilowały podbite narody. Edykt Karakalli z 212 r. po
                    Ch. był dla nich. Tu nie ma mowy o wybijaniu tych co się poddali lub zostali
                    zawojowani. Prędzej czy pózniej zostawali Rzymianami. Co do Spartan - pragnę
                    zauważyć że ze skał (to samo robili Rzymianie na początku) zrzucano niemowlęta
                    spartańskie... ułomne. A nie całe obce narody po to by zawłaszczyć ich ziemię.
                    Jeśli chodzi o historie Egiptu to nauka juz dawno obaliła mit że w Egipcie było
                    mrowie niewolników - i tak piramidy budowali... (wolni) chłopi a nie niewolnicy
                    za jakąs tam zapłatę.

                    Słowem Dziewczyno, weź nie pierwszy lepszy podręcznik do historii starozytnej
                    lecz wiarygodne opracowanie naukowe i poczytaj, bo takie androny pleciesz, ze
                    mory biorą:)
    • Gość: :-o zapowiada się bardzo ciekawa dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:28
      proszę pieniaczy i awanturników, stójcie z boku
    • negevmc Ojcze przebacz mu, gdyż nie wie co cyzni. 13.01.05, 14:06
      Stranger ,zlituj sie nad sobą.
      Chyba, ze nie traktujesz forumowiczow powaznie, tzn masz ich z idiotów.

      Szkoda słów.

      • Gość: rzymski patrycjusz Nie lubi Żydów, albo co...? IP: 62.233.187.* 13.01.05, 14:10
    • marcus_crassus stranger to idiota,pewnie zapomnial ze 13.01.05, 14:17
      Jezus chodzil do synagogi i jest wg chrzescijanstwa synem Boga zydowskiego a nie boga jakiego stworzyly sobie pajace z kregow radia ma-ryja...

      stranger to dinozaur...podobno tatus dinozaur juz wykorkowal,czekam kiedy spotka to synalka...
      • Gość: stranger Skoro powołujesz sie na Jezusa Chrystusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:23
        pamiętasz jego słowa skierowane do Żydów.

        31 Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali
        proroków! 32 Dopełnijcie i wy miary waszych przodków! 33 Węże, plemię żmijowe,
        jak wy możecie ujść potępienia w piekle?

        44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od
        początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy
        mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

        24 Gdybym nie dokonał wśród nich dzieł, których nikt inny nie dokonał, nie
        mieliby grzechu. Teraz jednak widzieli je, a jednak znienawidzili i Mnie, i
        Ojca mego.
        • marcus_crassus to byly slowa o zydach pomylencu???? 13.01.05, 15:05
          jestes nie tylko gnida ale i klamliwa gnida...
          • Gość: stranger Re: to byly slowa o zydach pomylencu???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:11
            Te słowa nie były skierowane do Żydów więc do kogo? Amerykanów? Węgrów?
            Egipcjan?

            Bredzisz człowieczku - masz tu cytat:
            "Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku
            był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi
            kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. 45 A ponieważ Ja
            mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie. 46 Kto z was udowodni Mi grzech? Jeżeli
            prawdę mówię, dlaczego Mi nie wierzycie? 47 Kto jest z Boga, słów Bożych
            słucha. Wy dlatego nie słuchacie, że z Boga nie jesteście". 48 Odpowiedzieli Mu
            Żydzi: "Czyż nie słusznie mówimy, że jesteś Samarytaninem i jesteś opętany
            przez złego ducha?" 49 Jezus odpowiedział: "Ja nie jestem opętany, ale czczę
            Ojca mego, a wy Mnie znieważacie."
            • marcus_crassus [...] 13.01.05, 22:14
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: stranger Re: jestes kretynem pomylencu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 22:21
                Robaczku, znawco od wszystkiego, w swoim wcześniejszym poście twierdziłeś, że
                Jezus Chrystus nie zwracał się do Żydów słowami "żmijowe plemię" i udowodniłem
                ci że bredzisz. Zwracał, zwracał i jeszcze raz zwracał. Napisz sobie to białą
                kredą na jakimś ciemnym tle by wbiło ci się to do główki. Jak również i to, że
                po raz kolejny zostałeś przyłapany na ignorancji.
                • marcus_crassus jestes tepym kretynem 13.01.05, 22:33
                  wg ciebie powiedział to rowniez o bialych poniewaz jego sluchacze tacy byli,o mezczyznach poniewaz jego sluchacze byli mezczyznami lub ze w ogole o ludziach poniewaz audytorium stanowili ludzie.

                  idioto.otoz nie powiedzial tego o zydach poniewaz podmiotem o ktorym sie wyraza nie sa zydzi definiowani jako "narod zydowski".

                  ponawiam oferte pracy u mnie w charakterze spluwaczki durniu
                  • Gość: stranger Re: jestes tepym kretynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 22:40
                    Niektórzyna na białe mówią czarne a na czarne to białe. Jesteś tego klasycznym
                    przedstawicielem. Mówisz nie mówił - no to masz człowieczku cytat:

                    "31 Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali
                    proroków! 32 Dopełnijcie i wy miary waszych przodków! 33 Węże, plemię żmijowe,
                    jak wy możecie ujść potępienia w piekle? 34 Dlatego oto Ja posyłam do was
                    proroków, mędrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych
                    będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. 35 Tak
                    spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi
                    Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego
                    zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem. 36 Zaprawdę, powiadam wam:
                    Przyjdzie to wszystko na to pokolenie."
                    • Gość: iloveusa Re: IP: *.proxy.aol.com 13.01.05, 22:50
                      byloby genialnie gdybys podal zrodlo, z ktorej ewangelii to np.
                      • Gość: stranger Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 22:57
                        Św. Mateusz 23,23-36
                      • marcus_crassus do I love USA - ten facet to bzik 13.01.05, 23:11
                        fragment zaczyna sie slowami:

                        >Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: (2) Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. (3) Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. (4) Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. (5) Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. (6) Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. (7) Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. (8) Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. (9) Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie"


                        ciekawe do kogo Jezus mowil???pewnie do tlumu zlozonego z "prawdziwych Polakow" ;)))))))) ktorzy akurat byli w poblizu :)))

                        a ten urywek brzmi:

                        Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. (24) Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda! (25) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są zdzierstwa i niepowściągliwości. (26) Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta. (27) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. (28) Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości. (29) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych, (30) i mówicie: Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie bylibyśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków. (31) Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków. (32) Dopełnijcie i wy miary waszych przodków! (33) Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? (34) Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, mędrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. (35) Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem. (36) Zaprawdę, powiadam wam: Przyjdzie to wszystko na to pokolenie. (37) Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. (38) Oto wasz dom zostanie wam pusty. (39) Albowiem powiadam wam: Nie ujrzycie Mnie odtąd, aż powiecie: Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie.
                        (Ew.Mateusza 23:1-39)

                        stranger do gnida i wariat.


                        mozna ten fragment strescic "Zyd gadal o jednych Zydach do innych Zydow" ;)))))
                        • Gość: stranger Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 23:18
                          No proszę, co za zmiana - przed chwilą twierdziłeś że Jezus Chrystus nie mówił
                          do Zydów o Żydach "żmijowe plemię" a teraz (gdy przytoczyłem Św. Mateusza)
                          twierdzisz, że cyt.: "Zyd gadal o jednych Zydach do innych Zydow". Słowem
                          robisz postepy krasula - przeczysz własnym słowom i potwierdzasz, że zabierasz
                          głos jako ignorant i nieuk.

                          No no - aż strach pomysleć co będziesz mówił w przyszłości gdy inne rzeczy
                          zacytuję.
                          • marcus_crassus a widzisz przedszkolak slowo znaczki " " 13.01.05, 23:51
                            Jezus durniu nie mowil o Zydach kretynie.zakres slowa "zydzi" nie pokrywa sie z zakresem slowa "ludzie o ktorych mowil jezus".

                            doszlo idioto do twojego tepego radio ma-ryjnego lba????
                            • Gość: stranger Re: a widzisz przedszkolak slowo znaczki " " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:18
                              Jesteś żałosny - inny cytat, tym razem z Ewangelii Św. Jana.

                              "J 8,37: 31 Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli: "Jeżeli
                              będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami 32 i poznacie
                              prawdę, a prawda was wyzwoli". 33 Odpowiedzieli Mu: "Jesteśmy potomstwem
                              Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz
                              mówić: "Wolni będziecie?"" 34 Odpowiedział im Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę,
                              powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. 35 A
                              niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. 36 Jeżeli
                              więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni. 37 Wiem, że
                              jesteście potomstwem Abrahama, ale wy usiłujecie Mnie zabić, bo nie
                              przyjmujecie mojej nauki. 38 Głoszę to, co widziałem u mego Ojca, wy czynicie
                              to, coście słyszeli od waszego ojca". 39 W odpowiedzi rzekli do Niego: "Ojcem
                              naszym jest Abraham". Rzekł do nich Jezus: "Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to
                              byście pełnili czyny Abrahama. 40 Teraz usiłujecie Mnie zabić, człowieka, który
                              wam powiedział prawdę usłyszaną u Boga. Tego Abraham nie czynił. 41 Wy pełnicie
                              czyny ojca waszego". Rzekli do Niego: "Myśmy się nie urodzili z nierządu,
                              jednego mamy Ojca - Boga". 42 Rzekł do nich Jezus: "Gdyby Bóg był waszym Ojcem,
                              to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie
                              wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał. 43 Dlaczego nie rozumiecie mowy
                              mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki.

                              44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od
                              początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy
                              mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

                              45 A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie. 46 Kto z was udowodni
                              Mi grzech? Jeżeli prawdę mówię, dlaczego Mi nie wierzycie? 47 Kto jest z Boga,
                              słów Bożych słucha. Wy dlatego nie słuchacie, że z Boga nie jesteście". 48
                              Odpowiedzieli Mu Żydzi: "Czyż nie słusznie mówimy, że jesteś Samarytaninem i
                              jesteś opętany przez złego ducha?" 49 Jezus odpowiedział: "Ja nie jestem
                              opętany, ale czczę Ojca mego, a wy Mnie znieważacie. 50 Ja nie szukam własnej
                              chwały. Jest Ktoś, kto jej szuka i sądzi. 51 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam:
                              Jeśli kto zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki". 52 Rzekli do Niego
                              Żydzi: "Teraz wiemy, że jesteś opętany. Abraham umarł i prorocy - a Ty mówisz:
                              Jeśli kto zachowa moją naukę, ten śmierci nie zazna na wieki. 53 Czy Ty jesteś
                              większy od ojca naszego Abrahama, który przecież umarł? I prorocy pomarli. Kim
                              Ty siebie czynisz?" 54 Odpowiedział Jezus: "Jeżeli Ja sam siebie otaczam
                              chwałą, chwała moja jest niczym. Ale jest Ojciec mój, który Mnie chwałą otacza,
                              o którym wy mówicie: "Jest naszym Bogiem", 55 ale wy Go nie znacie. Ja Go
                              jednak znam. Gdybym powiedział, że Go nie znam, byłbym podobnie jak wy -
                              kłamcą. Ale Ja Go znam i słowa Jego zachowuję. 56 Abraham, ojciec wasz,
                              rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień - ujrzał [go] i ucieszył się". 57 Na
                              to rzekli do Niego Żydzi: "Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a Abrahama
                              widziałeś?" 58 Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim
                              Abraham stał się, JA JESTEM". 59 Porwali więc kamienie, aby je rzucić na Niego.
                              Jezus jednak ukrył się i wyszedł ze świątyni."
                              • marcus_crassus dalej jestes glupi 14.01.05, 00:27
                                to byly slowa "o zydach" czy "do zydow" (podmiotem jest audytorium sluchajace - a do kogo mial rzec - do zyraf idioto??? audytorium skladalo sie z zydow bo rzecz dziala sie w regionach gdzie mieszkali zydzi wiec trudno zeby mowil do eskimosow kretynie - kim byl np Piotr???eskimosem???a moze "Polakiem",kim byli apostolowie???moze Polakami???)

                                nie chce mi sie gadac z takim durniem i prostakiem jak ty - gardze takim smieciem i brudem jak tylko moge.


                                s. Norbert Hofmann SDB, sekretarzy watykańskiej Komisji ds. Relacji z Judaizmem, powiedział w Radio Watykańskim, że spotkanie na Gregorianum jest kolejnym etapem na drodze wspólnego zrozumienia i przyjaźni między katolikami i Żydami.

                                Hofmann przypomniał, że watykańska komisja powstała po Soborze Watykańskim II, który ogłosił deklarację „Nostra Aetate”. W deklaracji zaś napisano, że zadaniem chrześcijan jest odkrywanie własnej tożsamości. Dla chrześcijan zaś jedną z otwartych kwestii jest chrześcijańska teologia judaizmu, która właśnie się rozwija. W odpowiedzi na pytanie, czy chrześcijanie odkrywają na nowo żydowskie korzenie swej wiary, sekretarz watykańskiej komisji powiedział: „Oczywiście. Jezus był Żydem, Matka Jezusa była Żydówką, apostołowie byli Żydami. Jak powiedziałem, chrześcijaństwo >>>>>ma żydowskie korzenie<<<< i na nowo odkrywamy coraz więcej wspólnych rzeczy. Obecnie organizujemy kongres pod hasłem: Wspólna wizja sprawiedliwości społecznej i postępowania etycznego”.

                                www.scj.pl/serwis/668.html
                                a moze watykan tlumoku to tez Zydzi???
                        • Gość: iloveusa Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 00:25
                          No pisze wyraznie do faryzeuszy i uczonych w pismie a nie do ogolu Zydow to
                          pierwsze. A po drugie mi sie wydaje ze Jezusa na smierc skazal Pilat a
                          ukrzyzowali rzymscy zolnierze. Chyba ze sie myle co jest mozliwe. Ale napewno
                          tekst nie odnosi sie do Zydow jako calej grupy etnicznej. Tylko konkretnie do
                          tych rabinow, ksiezy i faryzeuszy ktorzy zle nauczaja a przede wszystkim nie
                          zyja sami wobec obowiazujacych zasad.
                          Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albo
                          > wiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. (9) Nikogo
                          też
                          > na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w
                          nieb
                          > ie"== a w tym ustepie mowi wyraznie o jednym Bogu tak jak to rozumieli Zydzi.

                          Przeciez my tez w koncu wierzymy w 10 przykazan a zaczynaja sie one od JAM JEST
                          BOG. YHWE. Ten sam Bog dokladnie w ktorego wierza zydzi.
                          • Gość: stranger Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:31
                            Poncjusz Piłat był prokuratorem (to rzymski urząd adminstracyjny nie mający nic
                            wspólnego np z polskim prokuratorem). Zacytuję tu Gaala:
                            "Jezus Chrystus – wokół tej postaci jest wiele zagadek. Dotyczy to po części
                            jego roli jako człowieka. Był czy też nie był Żydem. I stosunek Żydów do
                            Pana Jezusa. (...)
                            Otóż w II w. przed Chrystusem Galilea stała się przedmiotem licznych najazdów.
                            W 165 r. przed Ch. Szymon Machabeusz, nie widząc możliwości jej utrzymania,
                            zabrał ze sobą do Judei nieliczna rzesze ocalałych w Galilei
                            Żydów. Od tego więc czasu Galilea znowu stała się dla Żydów "dzielnicą
                            pogańską" (Galil hag-goim). Szybko też znaleźli się chętni do zaludnienia
                            tej urodzajnej ziemi - były to sąsiednie ludy semickie a nawet Hellenowie
                            (Grecy - dziesiątkami tysięcy osiedlający się w Egipcie, Mezopotamii etc.).
                            Dopiero za wnuka Szymona Galilea została ponownie przez Żydów podbita, lecz
                            nie mając sił na jej skolonizowanie zdecydowano się nie wypędzać jej "nowych
                            mieszkańców" ani też nie wymordować. Otóż wszyscy, co chcieli pozostać w
                            Galilei, zostali przymusowo obrzezani i uznani za Żydów (prozelici).
                            Prozelici otrzymali status równych ale w rzeczywistości "prawowierni" Żydzi
                            judejscy nimi gardzili. Traktując ich jako obywateli drugiej kategorii
                            („Obcych” wśród swoich).
                            Pytanie, czy te fakty miały wpływ na powstanie chrześcijaństwa i jego
                            błyskawiczny pochód w Galilei (ziemi prozelitów w 4/5 pokoleniu) natomiast
                            de facto niepowodzeniu w pozostałych dzielnicach Palestyny czyli
                            wśród "prawowiernych" Żydów?
                            Jezus Chrystus i wszyscy jego uczniowie to Galilejczycy, za wyjątkiem
                            jednego... Judasza Iskarioty... I tylko on jeden zdradził. dlaczego?
                            Chrystus został ukrzyżowany przez Rzymian na mocy wyroku Sanhedrynu
                            (Synhedrionu) tzn. żydowskiej rady starszych, spełniającej funkcję
                            najwyższej rady, trybunału, organu władzy relig.-polit. i adm.-sądowej. Pan
                            Jezus był Galilejczykiem, a więc poddanym Heroda Antypasa, nie Rzymu. Nie
                            był obywatelem rzymskim (do edyktów Karakalli z 212 r. było jeszcze daleko)
                            dlatego obowiązywała jurysdykcja żydowskiego państewka (de facto
                            protektoratu, by użyć współczesnej terminologii ale mającego bardzo dużą
                            autonomię) Galilei, pro forma zatwierdzana przez rzymskiego urzędnika (w tym
                            przypadku prokuratora P. Piłata).
                            Było tak gdyż cesarz August po śmierci Heroda Wielkiego, zatwierdził jego
                            testament i podzielił królestwo Żydów pomiędzy trzech jego synów. Archelaos
                            otrzymał Judeę z Samarią, Herod Antypas (nazywany w Ewangelii po prostu
                            Herodem) Galilee a Filip część obszaru zajordańskiego. Później m.in. ze
                            wzgl. wewnętrznych Rzym wchłonął Judeę z Samarią i ustanowił tam rzymską
                            administrację (Poncjusz Piłat).
                            Jezus Chrystus m.in. zanegował i zagroził istnieniu filarom judaizmu -
                            pilnego zachowania szabatów, czystości rytualnej w jedzeniu. Nie uważał nie-
                            Żydów za godnych pogardy barbarzyńców, niegodnych Boga. To też swoja droga
                            stało się przyczyną zdrady Judasza Iskarioty (jedynego "prawowiernego" Żyda
                            w orszaku Jezusowym). Żydzi wówczas oczekiwali (i oczekują dziś ) na
                            Mesjasza w ścisłym, żydowskim znaczeniu tego słowa, jako króla z rodu
                            Dawida, którego królestwo będzie najzupełniej z tego świata, który wywyższy
                            swój... naród żydowski ponad wszystkie inne narody na ziemi. Zrzeczenie się
                            przez Pana Jezusa tego zadania zapewne rozczarowało Judasza. "Obcy" przestał
                            być Żydem i orędownikiem ich sprawy a za to godził w ich opokę tzn. judaizm.
                            Rozczarowało, bo żydowski Mesjasz ma zbawić tylko samych Żydów a nie świat
                            cały.
                            Od Piłata wymuszono aprobatę - Żydzi wykorzystali argument "Jeżeli go
                            uniewinnisz, nie jesteś przyjacielem cesarza". W tym czasie panował bardzo
                            podejrzliwy Tyberiusz, wsłuchujący sie w donosy na "nieprzyjaznych
                            urzędników".
                            Na nic próba Piłata zwolnienia Jezusa od strasznej kary, której domagali się
                            kapłani i skorzystanie z obyczaju, według którego na dzień Paschy
                            wypuszczano pospólstwu jednego więźnia, którego by chcieli. Żydzi
                            krzyczeli "Barabasza". A na pytanie "A cóż uczynić z Jezusem?"
                            Odpowiedzieli - "Ukrzyżuj go!" Po słowach i geście Piłata (umyciu rąk) Żydzi
                            wołali "Krew jego na nas i na syny nasze... "

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=9890114&s=0
                            • Gość: iloveusa Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 00:34
                              a moglbys podac dokladnie nazwisko autora, tytul ksiazki, i strone, prosze.
                              Chciclabym to przeczytac
                              • Gość: stranger Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:35
                                Kto jest autorem tych słów - Gaal, zobacz na link podany powyżej. Nie podam ci
                                jego nazwiska ani tytuły książek ze wzgl. osobistych:(
                                • Gość: iloveusa Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 00:41
                                  no to sorry ze nie wezme tego jako wiarygodne, jako ze Twoje zrodlo to link do
                                  forumowicza, ktorym wedlug niektorych tutaj jestes Ty po prostu. Dasz link albo
                                  dostep do zrodla to wtedy bedziemy mogli na serio pogadac. A tak to sorry,
                                  obstaje przy moim :(
                                  • Gość: stranger Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:47
                                    Gdybym był "Gaalem" to jaki byłby sens uzywania nicku "stranger" skoro nie ma
                                    niczego za co mógłby sie wstydzić "Gaal" - takie jest moje zdanie?
                                    Poczytaj sobie cały wątek o Jezusie Chrystusie a znajdziesz tam równiez linki
                                    do róznych publikacji stanowiących bazę źródłową tych słów.
                                    Wiedza to trud - szukaj i zdobywaj a nie czekaj na to że ktos ci wszystko da na
                                    ławę.
                                    Mi jest obojętne czy masz taki czy siaki pogląd - więc nie
                                    jestem "zmartwiony", że obstajesz przy swoim. To twoja rzecz czy sięgniesz do
                                    linku i poszukasz czy tez nie.
                                    • Gość: iloveusa Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 00:51
                                      nie mam nic przeciw zdobywaniu wiedzy, dlatego prosze w koncu o link bo chce
                                      przeczytac
                                      ale tez wierze ze trzeba postrzymywac swe tezy porzadnymi zrodlami. odwolujesz
                                      sie tu duzo do wiedzy innych wiec chcialbym wiedziec skad te wiedze bierzesz.
                                      To normalne
                                      • marcus_crassus ja ci powiem skad on to bierze - z tego samego 14.01.05, 01:04
                                        zrodla co gaal - a wiec Nasz dziennik i ksiazeczki z tego "gatunku".gdybys sprawdzil slowa uzywane przez gaala znalazlbys idealne sformulowania na innych stronach ktore zawsze koncza sie na linku do ND.albo gaal pisal swoje debilizmy na roznych forach netowych albo czytelnicy ND po prostu cytuja co ten szmatlawiec im podsunie.

                                        nie warte uwagi bydlo
                                      • Gość: stranger Re: do I love USA - ten facet to bzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 01:15
                                        Poszukaj prace naukowe np. Prof. Feliksa Konecznego czy prof. Tadeusza
                                        Zielińskiego. Jak będę miał czas to ew. poszukam adres netowej bibloteki - są
                                        tam umieszone prace prof. F. Konecznego m.in. "Cywilizacja żydowska".
                                        • marcus_crassus brednie bziku 14.01.05, 01:20
                                          i jeszcze E. Gibbona jak podaja inne bziki wypisujace swoje brednie na forach netowych...twoj tatus ktory juz na szczescie zwolnil nas z obowiazku czytania swoich wypocin pisal kretynizmy jakich malo.wlasnie trafilem na debilizmy czy jezus byl zydem i argumenty na zasadzie jak rozpatrywano prawo wtedy...durniu,nie wdajac sie w szczegoly narodowosc /zydzi/ i religia /judaizm/ nie ma nic wspolnego z prawem durniu,takie bziki jak ty i twoj tatus powinny siedziec w tworkach a nie chodzic po ulicach
                                          • Gość: stranger Re: brednie bziku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 01:28
                                            Tobie pozostaje tylko ujadanie na FŚ GW i popisywanie się swoją "erudycją" w
                                            stylu: "Pajac", "debil", "kretyn". Słowem zero wykształcenia, zero kultury i
                                            zero wiedzy.
                                            Inni przekonują nie przekonanych lecz obojętnych lub wrogich, wchodząc nawet
                                            do "jaskini zła" - sieją ziarno, które kiedyś wyda plon.
                                            • marcus_crassus hehe,zero wiedzy 14.01.05, 01:35
                                              no powiedz przyglupie ze swojej wiedzy co tam jeszcze o tych zydach mowil jezus i kim byl jezus...

                                              ps-przekonywac mozna ludzi..."kogos"...ciebie traktuje jako istote nizsza,"cos" prymitywnego...przekonywanie ciebie byloby dla mnie obraza,jak komus sie nudzi moze rzucic w malpe kijkiem albo kamyczkiem ale nie bedzie przeciez z nia rozmawial...to bylaby dla mni sieroto obraza...

                                              jestes dla mnie 'czyms" pajacu.jedyne co moge ci wbic do glowy zebys uzmyslowil sobie miejsce jakie zajmujesz...przekonanie ciebie byloby absurdalne,twoje miejsce jest tam gdzie jestes-a nie wsrod ludzi wyplochu.
                                              • Gość: stranger Re: hehe,zero wiedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 01:43
                                                Ty nie jesteś polem moich zainteresowań społeczno-politycznych tylko obiektem
                                                doświadczenia/eksperymentu naukowego - o czym juz swego czasu, w przypływie
                                                szczerości, powiedziałem. Takim chomikiem doświadczalnym - przedstawiciel
                                                lumpenproletariatu podający się za prawnika, jako stereotyp autora paszkwili
                                                antypolskich. I bynajmniej nie żartuję:)
                          • marcus_crassus Re: do I love USA - ten facet to bzik 14.01.05, 00:40
                            oczywiscie,Jezus wierzyl dokladnie w Boga starotestamentowego.to niejaki Saul znany tez jako swiety Pawel dokonal pozniej wykladni wielu nauk Jezusa na zasadzie "osobistego widzimisie".Saul to kolejny zreszta Zyd w tej historii.Co ciekawe tylko Zyd na tyle zromanizowany ze mial wraz z reszta rodziny obywatelstwo Rzymskie.jego historia jest zreszta warta analizy historycznej bo sa tak rozne teorie co do jego dzialanosci ze nalezaloby to omowic w bardziej specjalistycznym gronie niz w towarzystwie blazna czytujacego Nasz dziennik

                            swoja droga chrzescijanstwo od tamtego czasu przeszlo dosc znaczna ewolucje - polecam ten artykul - co ciekawe chrzescijanstwo obecnie ma tak wiele nurtow ze wlasciwie gdyby jakis historyk za 2000 lat mial je opisac w poczatku XXI w moglby pomyslec ze ma do czynienia z wieloma roznymi religiami.

                            polecam ciekawy link pokazujacy jak bardzo chrzescijanstwo otwiera sie ostatnio na nauke i wyzwania XXI wieku i jak coraz mniejsza czesc stanowia w nim bziki z Naszego dziennika

                            polityka.onet.pl/162,1208641,1,0,2485-2004-52-53,artykul.html
                            • marcus_crassus ps-Gaal wg jakania sie strangera to jego...tatus:) 14.01.05, 00:49


                              • Gość: iloveusa Czy to prawda? IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 00:52
                                Bo jak tak to co za problem ze wskazaniem zrodla?
                                • marcus_crassus kim byl gaal 14.01.05, 01:01
                                  gaal byl albo osoba psychicznie niedorozwinieta i mamy jej nastepne wcielenie w "strangerze" ktory napisal ze gaal to jego tatus albo naprawde jakims starym prykiem o mocno uszkodzonym staroscia umyslem ktory zreszta na szczescie uwolnil swiat od swojej osoby i po prostu zmarl...

                                  pisal bzdury niepospolite

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=9890114&a=9891398
                                  takie samo gowno jak zreszta stranger.podobno o zmarlych sie zle nie mowi.ale o zmarlych ludziach.nie slyszalem aby byly jakies reguly co do zmarlych swin
    • fredzio54 Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 13.01.05, 14:34
      to byli czasy
    • aaallah [...] 13.01.05, 15:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aaallah U nas wyznawcow moich czasy Biblijne nigdy sie 13.01.05, 16:09
      nie skoncza.
    • Gość: jarek polecam goraco inne dziela historyczne ze tej IP: *.fastres.net 13.01.05, 16:11
      gazetki poczytac---mozna sie doskonale usmiac i najlepsze jest to jak oni rozdzialy z Bibli podaja , rozdzialy ,ktore w Bibli mojej zony nie potrafie znalesc, czyzby oni juz nowa Biblie napisali...
    • aaallah Ta Biblia cos za bardzo moim Koranem pachnie. 13.01.05, 16:12
    • Gość: jarek Moze nie pachnie, moze nim jest... IP: *.fastres.net 13.01.05, 16:13
    • Gość: stranger Re: He,he... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 16:16
      Hmm...
      A tak przy okazji - jeszcze raz podkreślam. Religia żydowska zawsze w ciagu
      tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara
      chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i
      anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec
      czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego.
      Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska a wiara
      zydowska. Ponadto jeśli to rzekomo nasi "starsi bracia w wierze" to dziwna
      to "rodzina" skoro Boga-Syna Jezusa Chrystusa Zydzi uważali za zdrajce i
      ukrzyzowali.
      Wydali wyrok na Boga-Syna i są "strszymi braćmi w wierze"? Brać to poważnie to
      znaczy, że są... wyrodnymi "starszymi braćmi w wierze".

      Jak słusznie zauważa w "Talmud czy Biblia?"Ks. prof. Michał Poradowski
      NA CZYM POLEGA JUDAIZACJA CHRZEŚCIJAŃSTWA ?
      Przede wszystkim na wyeliminowaniu dogmatu Trójcy Przenajświętszej, a co
      najmniej na jego interpretacji kabalistycznej, a jest to widoczne już w samych
      początkach Kościoła, i łatwo to nam zrozumieć, gdyż należeli do niego w
      pierwszych wiekach głównie nawróceni na Chrześcijaństwo żydzi, którzy w
      większości byli mozaistami, a więc osobami wychowanymi w wierze objawionego
      monoteizmu, natomiast mniejszość ich to byli judaiści związani z monolatrią,
      ale jedni i drudzy wierzyli w Boga Jedynego, a wszelkie wielobóstwo uważane
      było przez nich za pogaństwo. To nieco wyjaśnia dlaczego trudno było im pojąć i
      przyjąć dogmat Trójcy Przenajświętszej, bo do jego "zrozumienia" i przyjęcia
      konieczną jest odpowiednia filozofia, a żydzi nie mieli w owym czasie prawie
      żadnej tradycji filozoficznej. Natomiast chrześcijanie, którzy pochodzili z
      różnych etni pogańskich, byli nieco obeznani z kulturą intelektualną grecko-
      rzymską i z terminologią filozoficzną odnoszącą się do religii, a także byli
      przyzwyczajeni do różnych mitologii, których, oczywiście, nie brali na serio,
      gdyż, w gruncie rzeczy, zwłaszcza, osoby o wyższej kulturze, wierzyli tylko w
      Boga jedynego, a nie w owych mitologicznych bożków. To właśnie żydzi judaiści -
      a więc ci, którzy sprowadzali monoteizm objawiony do monolatrii, czyli do wiary
      w bożka plemiennego, przez co stawali się podobnymi do pogan, bo bożek
      plemienny nie może być nigdy Bogiem Jedynym, jako iż zakłada istnienie innych
      bożków plemiennych
    • Gość: igor Sam sobie odpowiedziales. Biblia jest zapisem IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 13.01.05, 16:51
      historii, rownie krwawej i tragicznej jak ta z ostatnich 100 lat, tyle, ze w
      regionalnej skali. Biblia jest zapisem ludzkich grzechow i slabosci, zboczen i
      zwatpien, odwagi i tchorzostwa. Biblia nic nie ukrywa, nie pretenduje do opisu
      lepszej rzeczywistosci i madrzejszych ludzi. TAK BYLO I TAK JEST - TACY
      JESTESMY. Biblia jest tez zapisem relacji miedzy swietym i boskim a zwyklym,
      codziennym i ludzkim (sacrum et profundum) ale to juz jest kwestia teologii;
      nie moja dziedzina. Jako historyk doceniam Biblie i podobnie mowi moja zona
      psycholog, z punktu widzenia swojej nauki.
    • zniwiarka Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 13.01.05, 18:21
      Stary jak i Nowy Testament to źródła historyczne. Historia spisana na
      podstawie "zeznań świadków" (jak byśmy dziś powiedzieli) lub wręcz opisana
      przez ówcześnie żyjących. Poprzez wykopaliska i badania źródeł materialnych
      odkrywa się coraz więcej dowodów na wydarzenia opisane w obu Testamentach. To,
      co kiedyś wydawało się bajką, teraz staje się faktem. Np. podawny w biblii wiek
      ludzi (przeciętnie 175 lat), został potwierdzony przez naukowców. Po prostu w
      tamtych czasach inaczej mierzono czas. To wszystko.
      Trzeba też pamiętać o tym, że Stary i Nowy Testament były przepisywane
      dziesiątki tysięcy razy, tłumaczone na tysiące języków przez tysiące tłumaczy.
      Konia z rzędem, kto wskaże najwierniejszy, najbardziej prawdziwy przekład.
      Ludobójstwo? Pewnie że tak. Od początku istnienia ludzkości każda wojna była i
      jest ludobójstwem. Od zawsze ludzie rżnęli się czym mieli pod ręką, walczyli o
      terytoria, o bogactwa, o idee, a jak nie mieli o co walczyć, to walczyli żeby
      nie wyjść z wprawy. Nic się nie zmieniło, bo Pan Bóg stworzył człowieka ułomnym
      i natura człowieka się nie zmieniła. Zmieniły się jedynie sposoby zabijania.
      Czy warto kłócić się o to, który naród wymordował więcej innych narodów? Nie ma
      się co licytować, bo wyjdzie na zero.
      Stranger, piszesz że Stary Testament jest świętą księgą judaizmu.
      Biblia jest świętą księgą chrześcijaństwa. Poczytaj dokładnie - aż kapie krwią.
      Piszesz:
      > Jako cel jawi się tutaj całkowita zagłada całych obcych narodów. Jest to
      > chyba pierwsza w historii ludzkości próba nadania zbrodni i agresji dla
      > przestrzeni życiowej charakteru metafizycznego, prawnonaturalnego. Jak się
      > póżniej wielokrotnie przekonamy nie jedyna. Oczywiście brutalność nie
      > stanowiła cechy tylko biblijnych Żydów, jadnak dziś wyznają oni tę samą
      > religię i treści co wtedy.
      to wierutne bzdury, których nawet nie wiadomo jak skomentowac. Nie zapominaj o
      bierności Żydów w czasie wojny. Ich dramat wynikał między innymi stąd, że
      ortodoksyjni Żydzi byli przeciwni wszelkiemu oporowi. "Bóg zesłał nam ten los".
      Nie zapominaj o konflikcie bojowników z ruchu oporu z ortodoksami. "Nam nie
      wolno zabijać, taka jest wola Boga", mowili.
      A w kwestii jednego Bpga: judaizm mówi o jedynym Bogu, bo w czasach gdy
      powstawał, Bóg był tylko jeden. A potem ten Bóg wybrał biedną Żydówkę na matkę
      swego syna. I ten Syn jest twórcą chrześcijaństwa.
      Maria i Jezus byli ludźmi z krwi i kości. Dlatego judaizm ich nie uznaje za
      Boga, bo Bóg jest kimś nieznanym, niewidocznym, nieosiągalnym, niedoscignionym
      ideałem. Zwykły człowiek nie może nawet wyobrazić sobie jego doskonałego
      wizerunku. Jego BOSKIEGO wizerunku. A Maria i Jezus pochodzili spośród Żydów,
      byli zwykłymi ludźmi.
      Czy można oddawać boską cześć sąsiadowi?
      Każda religia to bardzo złożony problem. Żeby ja poznać i zrozumieć, trzeba nie
      tylko wiedzy historycznej, ale także socjologicznej, psychologicznej i calej
      masy innej.
      A przede wszystkim - dobrej woli i szacunku dla człowieka :)


      • Gość: stranger Re: Ludobójstwo czasów biblijnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:39
        Z uwagą przeczytałem głos (nareszcie) w temacie niniejszego wątku choć mam
        odmienne zdanie. Dzięki jednak za zabranie głosu na temat.

        Ty niemniej proszę jeszcze o ustosunkowanie się do słów cyt: "ST zawiera
        gloryfikację i religijną racjonalizację (uzasadnienie) ludobójstwa
        dokonywanego na innych narodach.

        Jako cel jawi się tutaj całkowita zagłada całych obcych narodów. Jest to
        chyba pierwsza w historii ludzkości próba nadania zbrodni i agresji dla
        przestrzeni życiowej charakteru metafizycznego, prawnonaturalnego (...)"

        Co do bierności Zydów podczas II w.ś. i współodpowiedzialności za swoją zagładę
        to polecam lekturę:

        www.kki.pl/piojar/polemiki/holocaust/odp_1.html
        www.kki.pl/piojar/polemiki/jedwabne/getto_warsz2.html
        Generał Tadeusz Bór-Komorowski w swojej książce Armia Podziemna (Londyn 1951)
        pisze, że Komenda Główna Armii Krajowej opracowała plan szerokiej akcji
        militarnej w obronie getta; jednak do jego realizacji nie doszło wyłącznie na
        skutek gwałtownego sprzeciwu żydowskich władz getta — Judenratu z Adamem
        Czerniakowem na czele. Dzisiaj pisze się kłamliwie i do znudzenia, że Armia
        Krajowa zostawiła warszawskich Żydów własnemu losowi. Bohater samoobrony getta
        warszawskiego w kwietniu-maju 1943 roku Marek Edelman we wspomnieniach Getto
        walczy (1945) wyraził pretensję i żal do wielu Żydów za to, że podczas
        holocaustu szli na śmierć bez walki.

        Ale to tak na marginesie:)
        • Gość: igor Niestety, jako Polacy przywiazujemy zbyt duze IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 13.01.05, 18:51
          znaczenie do krytyki ze strony innych. Zydzi maja takie samo prawo do myslenia
          negatywnie o nas jak i my o nich. Po mnie krytyka Zydow splywa dokladnie tam
          gdzie trzeba czyli do scieku, bo mam dobry plaszcz wiedzy historycznej. Wiem o
          uczynkach obu narodow i religii. Historia Bliskiego Wschodu byla i jest zlana
          taka ilosci krwi, ze piasek tam powinien byc czerwony. Zydzi nie byli ani lepsi
          ani gorsi od innych. Jedyna roznica to sformulownaie przez nich monoteizmu;
          jesli wiec zakladasz jednego Boga to musisz tez dojsc do wybranego narodu.
          Logicznie tak musi sie stac. Fakty biblijne sa potwierdzone histora i
          archeologia - jest to wiec zapis duzo bardziej dokladny niz kiedys myslano.
          Wysiedlanie i wybijanie narodow bylo tradycja kilku imperiow, o czym swiadczy
          chocby fakt, ze 10 plemion zydowskich zniknelo.
          • Gość: stranger Re: Niestety, jako Polacy przywiazujemy zbyt duze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:59
            Czas był krwawy i region ociekał krwia ale jak powiedziałem cytując
            artykuł: "Oczywiście brutalność nie stanowiła cechy tylko biblijnych Żydów,
            jednak dziś wyznają oni tę samą religię i treści co wtedy. Po poznaniu
            biblijnego genocydu w Palestynie o wiele łatwiej zrozumieć póżniejszą historię
            Żydów, szczególnie teraźniejsze rasistowskie zbrodnie okupanta tej pięknej
            krainy. Naprawdę warto Biblię przeczytać, niezależnie od poglądów.
            • Gość: igor Moze skoncentrujesz sie na Madrosciach Syracha IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 13.01.05, 19:35
              lub poezji milosnej w Biblii (w wielu miejscach). Akurat mam piekne wydanie
              Biblii Tysiaclecia - dar od siostrzenca, ksiedza. Biblia nie jest zapisem
              zbrodni lecz raczej 'wszystkiego co ludzkie nie jest mi obce". Tacy jestesmy
              jako ludzki gatunek ; pol aniola pol diabla. Odpowiedziales tez sobie na
              pytanie dlaczego Zydzi uratowali swoja tozsamosc. Wlasnie dlatego, ze trzymali
              sie kurczowo, nieraz tylko kilka procent ich narodu, jednego Boga jakiego
              znali. Teza o narodzie wybranym odebrala jednak szanse dla judaizmu jako
              religii swiatowej. Cena za bycie Zydami spowodowala, ze tylko Zydzi (z bardzo
              malymi wyjatkami) sa zydami. Jako katolik, nie moge byc antysemita ale jako
              Polak mam takie same podejscie do nich jak do innych narodow: bez nienawisci
              ale i bez pochlebstwa.
              Natomiast wyraznie pisalem tyle razy, ze popieram Izrael. Gdyby tam byli
              Finowie, Chinczycy, Tamile (jest 6 tys. narodow do wyboru) popieralbym Izrael
              bo jest to demokracja, sojusznik USA a wiec NATO a wiec Polski i pierwszy na
              linii frontu przeciw fanatycznemu ciemnogrodowi islamskiemu.
              Szczegolnie teraz jest to wazne absorbujac fanatykow islamskich do skupiania
              swej uwagi na Izraelu i Iraku a nie na Waszyngtonie czy Jasnej Gorze. Bo to,
              ze w pewnym momencie, islamscy fanatycy beda atakowac cele religijne w Europie
              jest dla mnie tak pewne jak amen w pacierzu.
        • zniwiarka Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 13.01.05, 19:28
          Gość portalu: stranger napisał(a):

          > Ty niemniej proszę jeszcze o ustosunkowanie się do słów cyt: "ST zawiera
          > gloryfikację i religijną racjonalizację (uzasadnienie) ludobójstwa
          > dokonywanego na innych narodach.
          A kult Zeusa, który walił piorunami na prawo i lewo, nie był gloryfikacją i
          religijną racjonalizacją ludobójstwa? Nie zapominaj, że Zeus wyrżnął nieco
          swego rodzeństwa i kuzynów, zanim stał sie bogiem wszystkich bogów i bozków. Że
          zgwałcił parę kobitek i porwał pare innych dla zaspokojenia chuci.
          A kult Jowisza, Marsa i innych bogów wojennych to niby co to było?
          Nie znam ilości bogów i ludności w czasach starozytnych. Na pewno było ich
          mniej niz teraz i zyli krócej. Ale jestem pewna, że jakby policzyć
          proporcjonalnie, to i tak wyjdzie na korzyść starozytnych. Bo nie mieli broni
          masowego rażenia i zeby wyciąć sąsiednie plemię/państewko, trzeba było sie
          nieźle mieczem czy dzidą namachać. Teraz wystarczy jedna malutka bombka atomowa.

          > Jako cel jawi się tutaj całkowita zagłada całych obcych narodów.
          Jasne. A niby o co chodzi w każdej wojnie?

          > Krajowa zostawiła warszawskich Żydów własnemu losowi. Bohater samoobrony
          getta
          > warszawskiego w kwietniu-maju 1943 roku Marek Edelman we wspomnieniach Getto
          > walczy (1945) wyraził pretensję i żal do wielu Żydów za to, że podczas
          > holocaustu szli na śmierć bez walki.
          No przecie o tym napisałam. Żydzi nie bronili się, bo jedyną mozliwościa obrony
          była walka i zabijanie. A religia im tego zabrania. Czyli wracamy do (Twojego)
          punktu wyjścia. Nieprawdą jest, ze judaizm gloryfikuje i nakazuje ludobójstwo.
          • Gość: stranger Re: Ludobójstwo czasów biblijnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 19:41
            Alez nie - mówisz cyt.: "Czyli wracamy do (Twojego) punktu wyjścia. Nieprawdą
            jest, ze judaizm gloryfikuje i nakazuje ludobójstwo." Bierność Żydów podczas
            drugiej wojny to swoisty wyjątek od reguły.
            • zniwiarka Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 13.01.05, 20:33
              Gość portalu: stranger napisał(a):

              > Bierność Żydów podczas
              > drugiej wojny to swoisty wyjątek od reguły.

              Nie. To ewolucja :)
              Zauważ, że żadna religia nie uchowała się w pierwotnej wersji. Nie żądaj
              dowodów, bo nie jestem w stanie szukać.
              Ale na zdrowy rozum:
              nic nie bierze się z powietrza. Wszystko ma swoja przyczyne i skutek.
              Każda religia bierze się ze zwykłej, ludzkiej potrzeby dobra i doskonałości.
              Zwróc uwagę, ze w każdej religii, czy to muzułmańskiej, czy judaizmie, czy w
              chrześcijaństwie i buddyźmie - Bóg jest dobry i doskonały. Czyni cuda i po
              smierci nagradza za trudy zycia doczesnego.
              Człowiek potrzebuje wzorca. Jasnego, prostego, żeby mógł go zrozumieć i do
              niego dążyć. I potrzebuje nadziei. Bo bez nadziei nie da się przezyć życia.
              Przy obecnym stanie badań juz wiemy, ze to nie Bóg tworzy religię a religia
              wiarę, tylko kolejność jest odwrotna: potrzeba wiary - religia - Bóg. Jesli nie
              wierzymy i nie przestrzegamy zasad wiary (czyli religii), to Bóg nie istnieje.
              Wracając do meritum: w tamtych czasach Żydzi nie mieli swojego kraju. Byli
              przeganiani z kąta w kat. Zatem Bóg dał im Ziemie Obiecaną. Po co? Przeciez
              mogli się wygodnie umościć w Egipcie, zaasymilować, z czasem wtopić i stopić w
              jedno społeczeństwo.
              Ale wówczas straciliby swoja tożsamość. Straciliby swoja odrebność. Przestaliby
              być narodem. Zniknęliby z powierzchni ziemi.
              Czyż nie byłoby to pokojowe "ludobójstwo"?
              I dalej: nie wszyscy dotarli do Ziemi Obiecanej. Część rozpierzchła sie po
              świecie, zamieszkali w innych krajach, wśród obcych sobie kultur. Jedyną
              mozliwością przetrwania narodu było silne przestrzeganie własnej odrębności,
              własnej religii, czyli w ogólnym pojeciu - kultury. To własnie religia była
              nośnikiem i "lepikiem" utrzymującym jedność Żydów na całym świecie. Jedność
              narodową.
              Mieszkając wśród obcych nie można walczyć, szczególnie gdy jest się w
              mniejszości. Bo zostanie sie wyciętym w pień. Więc "róbmy wszystko aby
              przetrwać, bo kiedyś Bóg da nam naszą Ziemię Obiecaną". A żeby przetrwać,
              trzeba przezyć. Nie mozna walczyć, trzeba unikać konfliktów, z pokora znosic
              trudy i upokorzenia. I kultywować własną tożsamość poprzez religię i tradycje.
              Przetrwać i zachować tożsamość.
              I przetrwali. I zachowali tożsamość narodową. Przez 2000 lat.
              Czyż to jest nie piękne? :-)
              • Gość: igor Znakomita odpowiedz zniwirki. Dosc objektywna, cho IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 13.01.05, 21:33
                c oczywiscie przefiltrowana w kilku miejscach przez etniczna przynaleznosc.
                Zydzi przetrwali placac olbrzymia cene ludzka. Musieli trzymac sie Yahwe i
                wybranego narodu co spowodowalo antysemityzm. Antysemityzm potegowal jednak
                poczucie wspolnoty i odrebnosci co pomoglo tez wplywom asymilacji. Jesli uznamy
                przetrwanie narodowe az do powstania Izraela za test patriotyzmu to Zydzi to
                wykazali. Wykorzystywali swoich gospodarzy tak jak inni mogliby to robic
                wykazujac elastycznosc sluzaca jednemu celowi - przetrwanie. Byli w rzadach
                kalifatu kordobanskiego i sultanatu ottomanskiego, Francji i Wielkiej Brytanii,
                byli w gettach Rzeczyposolitej i pogromach carskich. Przetrwali faszyzm i
                komunizm. Czy dadza sobie rade w walce z islamem jest tak samo wazne w
                odniesieniu do reszty swiata. Jesli islam zwyciezy to zniknie wolnosc nas
                wszystkich a wiec zniknie tez Izrael razem z Zydami. Mozna Zydow (zydow)
                nienawidzic lub podziwiac. Nie sa jednak jedynym narodem, ktory istnieje
                tysiace lat, nie odniesli nadzwyczajnych sukcesow bo inni radzili sobie czesto
                lepiej, nie sa tez odosobnieni w swym przekonaniu o "narodzie wybranym".
                • zniwiarka Re: Znakomita odpowiedz zniwirki. Dosc objektywna 13.01.05, 23:28
                  Gość portalu: igor napisał(a):

                  > c oczywiscie przefiltrowana w kilku miejscach przez etniczna przynaleznosc.
                  ???????? Czy możesz wyjaśnić?

                  > Zydzi przetrwali placac olbrzymia cene ludzka. Musieli trzymac sie Yahwe i
                  > wybranego narodu co spowodowalo antysemityzm. Antysemityzm potegowal jednak
                  > poczucie wspolnoty i odrebnosci co pomoglo tez wplywom asymilacji. Jesli
                  chłop swoje i pop swoje. Ja mówie o przyczynach, a Ty o skutkach :)
                  Czy możesz wyjasnic, jak "poczucie wspólnoty i odrebności pomogło wpływom
                  asymilacji? I co to w ogóle są te "wpływy asymilacji"?
                  Przepraszam, ale lubie wiedziec o czym rozmawiamy :-)

                  uznamy
                  >
                  > przetrwanie narodowe az do powstania Izraela za test patriotyzmu to Zydzi to
                  > wykazali. Wykorzystywali swoich gospodarzy tak jak inni mogliby to robic
                  > wykazujac elastycznosc sluzaca jednemu celowi - przetrwanie. Byli w rzadach
                  > kalifatu kordobanskiego i sultanatu ottomanskiego, Francji i Wielkiej
                  Brytanii,
                  >
                  > byli w gettach Rzeczyposolitej i pogromach carskich. Przetrwali faszyzm i
                  > komunizm. Czy dadza sobie rade w walce z islamem jest tak samo wazne w
                  > odniesieniu do reszty swiata. Jesli islam zwyciezy to zniknie wolnosc nas
                  > wszystkich a wiec zniknie tez Izrael razem z Zydami. Mozna Zydow (zydow)
                  > nienawidzic lub podziwiac. Nie sa jednak jedynym narodem, ktory istnieje
                  > tysiace lat, nie odniesli nadzwyczajnych sukcesow bo inni radzili sobie
                  czesto
                  > lepiej, nie sa tez odosobnieni w swym przekonaniu o "narodzie wybranym".
                  słowa, słowa, słowa
                  Który to jeszcze naród przetrwał tysiace lat bez własnej państwowości?
                  Ale masz racje, ze sa inne narody przekonane, ze sa wybrane, np Polska
                  I dla jasności: mieszkam w Polsce i nie zamierzam nigdzie wyjeżdżać :)
                  • Gość: stranger Re: Znakomita odpowiedz zniwirki. Dosc objektywna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 23:31
                    Jest kilka narodów które przetrwały, mimo braku własnego państwa, przez
                    tysiąclecia. M.in. do dziś żyją sobie Asyryjczycy (w Iraku).
                    Dobranoc
    • Gość: . ALE PRZYNUDZASZ, STRANGER. WYLUZUJ, MAN!!! IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 00:43
      • Gość: stranger Re: ALE PRZYNUDZASZ, STRANGER. WYLUZUJ, MAN!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:52
        Skoro cię to nudzi lub nie interesuje to po co sie odzywasz? Gdzie tu logika i
        sens?
        • Gość: . jedyna sluszna reakcja na twe SMRODY DYDAKTYCZNE IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 00:55
          • Gość: ABE O! Kropekuk jest spowrotem. Krystian sie ucieszy n IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:04
            • Gość: . A ty nadal Maorysow straszysz, kozo gorska? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:05
              • Gość: ABE Re: A ty nadal Maorysow straszysz, kozo gorska? IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:07
                Ja sie wybieram do internetowej odwykowki. Betty-cos-tam sie to nazywa. Maz mi
                przymusowy pobyt wykupil.
                A ty wlasnie wrociles z takowej? Jakie wrazenie? Widze, ze nie pomogla.
                • Gość: . Ale przynajmniej Maori nie strasze... A juz mialas IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:09
                  ich opuscic... Juz na te okolicznosc swinie bili i piwo warzyli...
                  • Gość: ABE Oni nie wiedze jak swinie bic. To nie jest czesc IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:17
                    ich kultury. O swiniach to oni sie dopiero od nas nauczyli, ale teraz wszystko
                    co od nas, maja w glebokiej pogardzie. I dobrze. Wiecej swin dla nas.
                    Dostalam "The Blind Assassin" M Atwood na gwiazdke, i od razu przypomniala mi
                    sie ta obiecana ksiazka od Ciebie. The Blind Assassin juz przeczytany i nie
                    wiem czy sie brac za ten oslawiony "The da Vinci Code" czy tez moze poczekac na
                    na Twoj prezent.
                    • Gość: . Ale wiedza, jak zarzynac "dlugie biale swinie"... IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:20
                      Nb. poczytaj B. Malinowskiego. Jest i po polsku...
                      • Gość: ABE A ty uwazasz ze tlumaczenie "swinia" to doslownie IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:24
                        w odniesieniu do akurat tego gatunku kopytnego zwierzaka. Bo mnie sie wydaje ze
                        to moze byc w przenosni bo oni chyba nawet slowa 'swinia' przed przyjazdem
                        Bialych nie mieli, bo i po co jak swin nie znali.
                        Jesli juz, to moze jest to slowo wprowadzone przez Bialych, kore z nimi zaczeli
                        utozsamiac.
                        • Gość: . Do tego gatunku. Polecam Bronka Malinowskiego... IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:36
          • Gość: stranger Re: jedyna sluszna reakcja na twe SMRODY DYDAKTYC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 01:11
            A więc to naukowe podejście każe ci obwieścić światu: "to są nudy" i to jest
            twój głos/argument w tej dyskusji. Rzeczywiście przygniatający argument. Co za
            logika i głębia intelktualna.
            Ot, po co sie trudzic dyskusją skoro mozna "załatwić" sprawę - "to sa nudy".
            Znawca/znawczyni podsumowała dyskusje i jej zdanie jest tak ważne. Masz wysokie
            mniemanie - za wysokie. Pora na spadanie z obłoków.
    • Gość: ABE Nie zapominajmy, ze Stary Testament IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:03
      do dnia dzisiejszego ksztaltuje mentalnosc i swiatopoglad wspolczesnego Zyda.
      To jest raczej przerazajaca perspektywa.
      • Gość: . To Chrzescijanie juz z CALOSCIA BIBLII nie maja IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:07
        NIC wspolnego? A moze tylko polscy katolicy ograniczaja sie do 4 Ewangelii,
        zapomniawszy chocby Dekalog? Tak, tak, ABE, ten jest - niestety - wlasnie w
        Starym Testamencie...
        • Gość: ABE Gdybys byl chrzescijanem (....) to bys wiedzial IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:12
          ze nasza mentalnosc ksztaltuje Nowy Testament. Chrystus odcial sie dosc
          jednoznacznie od wiekszosci zasad stworzonych przez Zydow w Starym Testamencie.
          Utrzymal tylko 10 Przykazan, ale te 'stworzyl' Bog, nie sami Zydzi.
          • Gość: . A CO polski katolicyzm ludyczny ma wspolnego z IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:19
            chrzescijanstwem? GDZIE w Ewangeliach Chrystus "odcina sie od Starego
            Testamentu"? I od CZEGO w Starym Testamencie? Oj, katoliczko ludyczna od ojca
            Rydzyka...
            • Gość: ABE "ludyczny"??? chyba za dlugo obracales sie w IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:27
              niepolskich kregach.
              Cala podstawa filozofii Chrystusa jest zaprzeczeniem filozfii starego Testament.
              Chociazby "nadstaw drugi policzek" jest zaprzeczeniem "oko za oko".
              To ze Chrystus powielal rytualy zydowskiego establishment'u to dlatego ze wsrod
              nich zyl, nie dlatego ze kultywowal ich swiatopoglad.
              • Gość: . A ty z polska humanistyka NIC nie mialas wspolnego IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:34
                - TO CALKOWICIE PEWNE. "LUDYCZNY" TO TERMIN CALKOWICIE POLSKI. I NIE OZNACZA
                LUDU - SPRAWDZ W SLOWNIKU...
              • Gość: . PS: "OKO ZA OKO" TO HAMMURABI, twoje Araby, zlotko IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.05, 01:35
                • Gość: ABE Zydzi per ST wyznawali te zasade. Zegnam. n/t IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:46
          • Gość: iloveusa Re: Gdybys byl chrzescijanem (....) to bys wiedzi IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 01:30
            no tak tylko 10 przykazan zaczyna sie Jam jest Bog. YHWE
            • Gość: ABE So?.... n.t IP: *.jetstream.xtra.co.nz 14.01.05, 01:33
          • negevmc ABE a takze Stranger. Oto Slowo Panskie: 14.01.05, 03:33
            Gość portalu: ABE napisał(a):

            ) Chrystus odcial sie dosc jednoznacznie od wiekszosci zasad stworzonych przez
            Zydow w Starym Testamencie.
            ) Utrzymal tylko 10 Przykazan, ale te 'stworzyl' Bog, nie sami Zydzi.

            Jezus zwracal sie tylko do Izraelitow bowiem tylko oni mogli zrozumiec sens
            jego zwiastowania. Tylko Zydzi rozumieli jego symbolike.
            Sam jezus jednoznacznie okreslil do kogo adresuje swoje nauki i czyim jest
            rzecznikiem (Mt. 15,24)

            ** Jestem poslany tylko do owiec, zaginionych z domu Izraela **

            Tak, widziaj Jezus wiele zla w owczesnym Judaizmie. Znal doskonale sprawy,
            ktore absorbowaly jego narod. Glosil (Mk. 4,19)

            ** troski tego wieku i uluda bogactw i pozadanie (..) zaduszaja slowo. **
            Klarownie wykladal w swoich kazaniach wewnetrzne przyczyny kryzysu.
            Mowil(Mk. 6,34)
            ** lud nie ma pasterza **
            Potepial hierarhie kaplanska, ktora przeksztalcila swiatynie w
            ** jaskinie zbojcow ** (Mk.11,17)

            Ale jego swiatopoglad byl jednoznacznie zwiazany z Przymierzem jakie Bog zawarl
            z protoplasta Izraela. Uklad ten liczyl w tych czasach juz 2000 lat i
            zachowywal niezmieniie swoja waznosc dla kazdego Izraelity.

            ** Jam jest Bog Abrahama, Bog Izaaka i Bog Jakuba **
            cytuje Jezus slowa samego J-e (Mk.12,26) jako prawde oczywista wynikajaca z
            umowy wiazacej obie strony Przymierza.

            Gdy uczony w Pismie spytal go o najpierwsze przykazanie Zakonu powiedzial:
            ** Sluchaj Izraelu Pan Bog nasz, Pan jeden jest** (Mk 12,29)
            Czyzby mial na mysli jakiegos innego boga niz zydowski J-e ?

            Co wiecej jednoznacznie wypowiadal sie na temat Prawa (zydowskiego)
            Mojzez mowil:

            ** Zamilknij, sluchaj Izraelu ! Wdniu dzisiejszym stales sie ludem Pana. Boga
            twego. Przeto sluchaj glosu Pana, Boga twego i spelniaj przykazania. ** (5Moj.
            27,9-10)

            Wedlug Lukasza Jezus tak oto definiuje ten obowiazek (16,17):

            ** latwiej jest niebu i ziemi przeminac niz przepasc jednej kresce z zakonu **

            U Mateusza znajdujemy (mt. 5 17-18) jeszcze raz podobne slowa:
            ** Nie mniemajcie, ze przyszedlem rozwiazac zakon lbo prorokow; nie przyszedlem
            rozwiazac lecz wypelnic.
            Bo zaprawde powiadam wam: Dopoki nie przeminie niebo i ziemia ani jedna jota
            ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, az wszystko sie stanie ***

            Doprawdy dosc stanowczo sie odcinal !!!


            Mylicie ABE i Starnger Jezusa z prawdziwym tworca Chrzescijanstwa Pawlem.
            Ale to juz historia inna kilkadziesiat lat pozniejsza. Tu trzeba bylo sie jakos
            odciac od Zydow aby przetrwac w Rzymie.

            Obiecuje Wam, ze bede dalej glosil bo bladzicie owieczki.

            Wasz Negev


            czytamy dyrektywe Jezusa dla misji apostolskiej (10,5)

            ** na droge pogan nie wkraczajcie i do miasta Samarytan nie wchodzcie **




            Stranger napisal:
            W okresie Chrystusa Pana, Palestyna byla krajem zaludnionym przez najrozmaitsze
            ludy, ale glownie przez Celtow. Tak wiec obdarzac Zydow tytulem "naszych
            starszych braci w wierze" jest co najmniej nieporozumieniem.

            Nie mozna jednak zapominac, ze niektorzy Zydzi przyjeli nauke Chrystusa Pana,
            ale niemal wszyscy apostolowie byli pochodzenia celtyciego, a nie semickiego -
            bodajze tylko Judasz i Pawel byli semitami.

            No tak z Judzaszem oczywiscie nikt by nie chcial sie utozsamiac.
            A Pawel - coz, powiedzienie, ze nie byl Zydem zakrawalo by na kpine z biblii.
            Ale Celtowie !!? Skad ks prof. to wzial?
            Umiescilbym tam kazdego ale nie Celtow.
            Czy po tylko aby blizej Europy, Francji, Itali, Niemiec i POLSKI ich umiescic.

            Oto w dwoch slowach kim byli Celtowie.
            Celtowie - grupa ludów indoeuropejskich wydzielona na podstawie kryteriów
            językowych.

            Za kolebkę przyszłych Celtów uważa się region kurhanów w południowych
            Niemczech, między Lasem Czeskim i Renem, zasiedlony w połowie II tysiąclecia
            p.n.e. przez tzw. Protoceltów, mających za sąsiadów Protoilirów. W latach
            między 1800 a 1600 strefa kurhanów rozciąga się ku zachodowi, za Ren, obejmując
            Franche-Comte, Burgundię, Alzację i Lotaryngię. W odkrytych na tych terenach
            kurhanowych grobach odkryto wyposażenie grobowe świadczące o wojowniczości
            zmarłych. Ta kultura archeologiczna epoki brązu była spokrewniona z kulturami
            środkowej Europy. Około 1000 r. p.n.e. nastąpiła w tej części Europy zmiana
            obrządku pogrzebowego: zrezygnowano z usypywania kurhanów, pochówek szkieletowy
            zastąpił pochówek popielnicowy. W tej prowincji kulturowej, której część była
            protoceltycka, od roku 800 p.n.e. rozprzestszeniło się używanie nowego metalu,
            żelaza. Przodkowie Celtów, zamieszkujący obszar w widłach górnego Renu i
            Dunaju, znaleźli się pod wpływem ludności (Ilirów) kultury halsztackiej. Nowa
            kultura wczesnego okresu epoki żelaza szybko rozprzestrzeniła się w kierunku
            zachodnim, tworząc zespół zachodniohalsztacki. Na całym obszarze ponownie
            występują należące do arystokracji plemiennej kurhany, z bardzo bogstym
            wyposażeniem grobowym ( groby np. koło Heuneburga i Asperg). W drugim okresie
            epoki żelaza, czyli okresie lateńskim (450 r. p.n.e. - pocz. n.e.)kulturowa
            dominacja Celtów osiąga swe apogeum.. Cywilizacja lateńska jest cywilizacją
            celtycką.

            Najstarsze wzmianki o Celtach pojawiają się w VI wieku p.n.e., o Keltoi pisano
            po grecku, a o Celtae, Galli czy Galatae po łacinie. Wszystkie te określenia
            zaczerpnięte zostały najprawdopodobniej z języka celtyckiego i
            oznaczały "wojowników" lub "lud ukryty". Wśród zachowanych źródeł pisanych
            wspominają o Celtach:

            Hekatajos z Miletu, pod koniec VI wieku p.n.e., pisząc o greckiej kolonii
            Massalia (dziś Marsylia) przekazuje informację o jej położeniu w kraju Ligurów,
            niedaleko kraju Celtów;
            Herodot z Halikarnasu wspomina o plemionach celtyckich zasiedlających w połowie
            V wieku p.n.e. krańce Półwyspu Iberyjskiego i obszary nad górnym Dunajem, gdzie
            lokuje ich miastoPyrene;
            Arystoteles opisuje ich jako, ponad miarę, twardych, okrutnych i wojowniczych
            ludzi
            po koniec II i w I wieku p.n.e. wspomina o nich Polibiusz a Posejdonidos z
            Apamei opisuje Galów żyjących na terenach dzisiejszej Francji i Hiszpanii (jest
            to opis podróży przez te ziemie);
            historyk rzymski Liwiusz, żyjący w latach 59 p.n.e. – 17 r. n.e., w piątej
            księdze "Dziejów" podaje informacje o Celtach przy okazji opisu ich najazdu na
            Rzym (390 p.n.e.
            Juliusz Cezar w swoim dziele Commentarii de Bello Gallico pozostawił
            najobszerniejszy opis obyczajów i życia Galów.
            Drogi ekspansji Celtów
            Nieznany jest dokładny zasięg ekspansji celtyckiej. Próba jej ustalenia na
            podstawie poczynionych odkryć związanych z kulturą celtycką może był nieco
            myląca. Część znalezisk pochodzić z wymiany handlowej lub czasowego pobytu
            plemion celtyckich na tym obszarze. (Archeolodzy uważają, że zasięg kultury
            celtyckiej jest znacznie większy niż osadnictwo). Z całą pewnością ludy
            europejskie zawdzięczają Celtom wejście w epokę żelaza, poznanie hutnictwa i
            kowalstwa, udoskonalenie garncarstwa i wprowadzenie żaren obrotowych.

            Najwcześniejszy okres migracji dotyczy końca VII i VI wieku p.n.e. Celtowie
            powędrowali na zachód obejmując w pierwszej kolejności południe dzisiejszej
            Francji i Hiszpanię. W VI wieku p.n.e. zasiedlili cały obszar Francji skąd pod
            koniec wieku powędrowali na Wyspy Brytyjskie osiedlając się w Brytanii i
            Irlandii. Po dotarciu na nowe tereny Celtowie na ogół asymilowali się z
            tubylczą ludnością. W Hiszpanii Celtowie z Iberami utworzyli grupę nazywaną
            Celtyberami, w Szkocji nową grupę etniczną nazywano Kaledonami lub Piktami.

            W VI wieku p.n.e. Celtowie osiedleni w dzisiejszej Bawarii dodarli na tereny
            Czech i Moraw. Po starciu ze Scytami niektóre plemiona utworzyły mieszane celto-
            scytyjskie grupy kulturowo-etniczne.

            Kolejny etap ekspansji zapoczątkowanej w IV wieku p.n.e. skierowany był na
            południe i południowy wschód. Celtowie pod wodzą Brennusa przekroczyli Alpy i
            dodarli na Półwysep Apeniński, szybko opanowując ziemie Etrusków (Galia
            Przedalpejska, Gallia Cisalpina). Podczas tej wyprawy Rzym
            • Gość: gó..arze krasusa Biedaku IP: *.midsouth.rr.com 14.01.05, 05:25
              Ks. prof. Michał Poradowski - czołowy żydożerca tak zwanego starszego pokolenia.
              Wspołpracownik m.in "Szczerbca" Członek NSZ w czasie II wojny światowej. Facet
              którego Polska może się tylko wstydzić. Z jego zwolennikami dyskusja nie jest
              możliwa. Straszliwe jest jednak że Kościół wciąż boi się zabrać głosu w takich
              sprawach. Biedaku, próbujesz z ludzmi tego pokroju normalnie rozmawiać.
              Irracjonalna postawa. Jedyne czego oni pragną to znalezienia sobie słuchaczy -
              poglądy przez nich głoszone cieszą sie minimalnym zainteresowaniem więc po
              prostu szukają słuchaczy dla swoich wywodów. Na dodatek tezy powtarzane przez
              "strangera" świadczą o nikłej znajomości przez niego elementarnych faktów
              historycznych (choćby sprawa celtów) a wskazują na bezmyślne kopiowanie treści
              do których sympatię wpojono mu w dzieciństwie.

              radzę zerknąć

              www.polonica.net/TrzydziestolecieDrugiegoSoboru.htm
              www.opoka.org.pl/php/forum.php?action=show&akt_row=40&k=chrzescijanie_zydzi
              • negevmc Re: Biedaku 14.01.05, 07:39
                Gość portalu: gó..arze krasusa napisał(a):

                1.
                > Irracjonalna postawa. Jedyne czego oni pragną to znalezienia sobie
                słuchaczy -
                > poglądy przez nich głoszone cieszą sie minimalnym zainteresowaniem więc po
                > prostu szukają słuchaczy dla swoich wywodów

                A jednak 109 wpisow w ciagu dwoch dni. To niezly wynik.

                2.
                >
                > radzę zerknąć
                >
                > www.polonica.net/TrzydziestolecieDrugiegoSoboru.htm
                > www.opoka.org.pl/php/forum.php?action=show&akt_row=40&k=chrzescijanie_zydzi

                Linki widzialem juz te i inne.
                Przy okazji tej zenujacej dyskusji nieco poszperalem.
                Powiedz mi cos jeszcze o marginalnosci tych pogladow.


                • Gość: gó..arze krasusa Re: Biedaku IP: 208.31.142.* 14.01.05, 11:15
                  5 - 7%. Głownie ludzie starsi,wsród młodych ten odsetek nie przekracza
                  przypuszczalnie 1 - 2%. W polskim kościele istniała nawet chwilowo groźba
                  rozłamu gdyż ludzie ci bardzo luźno uznają dogmaty chrześcijańskie a znajomość
                  obecnej nauki Kościoła jest u nich niewielka. Od radykalnej "rozprawy" z tymi
                  środowiskami hierarchia odeszła głównie ze wzgledu na ich silną pomoc w
                  zwalczaniu aborcji oraz ze względu na istniejące przed integracją z UE obawy
                  przed laicyzacją Polski. Uznano że lepszy taki sojusznik i takie owieczki niż
                  żadne poza tym jako że są to głównie ludzie starzy czas sam zrobi swoje. Obecnie
                  podjęto drugi etap eliminacji tego prądu z podczepiania się pod Kościół katolicki.

                  sprawa księdza Jankowskiego i Bendera to tylko wierzchołek góry lodowej. Ale
                  stanowisko polskiego kościoła jest w tych kwestiach coraz bardziej jasne.
                  Jedynym dylematem Kościoła jest obecnie pytanie jak bardzo radykalnie zwalczać
                  ten nurt który wykorzystuje elementy nauki katolickiej w swoich tezach. Bo
                  postawa hierarchów Kościoła jest czytelna. Całość problemu wynikła jeszcze z PRL
                  gdzie jednoczyła niechęć wobec ówczesnego ustroju i pozwalała ona uniknąć
                  dyskusji o sytuacji wewnętrznej Kościoła. Obecnie po serii skandali a także
                  bardzo wyraźnym spadkiem poparcia dla Kościoła w latach 90 - tych w związku z
                  jego próba ingerencji w życie publiczne hierarchowie uznali za konieczne
                  oczyszczenie Kościoła z takich ludzi.

                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2478262.html
                  • Gość: stranger Re: Biedaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:45
                    O, potrafisz znaleźć odpowiedz na wszystko i wiesz jak będzie wyglądała
                    przyszłość Kościoła - skromnością to nie grzeszysz:( Nikt nie wie ze
                    śmiertelnych, tak jak nic nie są warte twoje oceny (5 - 7 procent, ludzie
                    młodzi, starzy etc.), procenty - wymierzyłeś to, liczyłeś niczym karbowy "tyle
                    a tyle" czy powtarzasz niczym małpka cudze statystyki?
                    A co to jest "sprawa Jankowskiego"? Czy masz na mysli np. próbę niszczenia tego
                    księdza za pomocą fałszywych oskarżeń? A "sprawa Bendera"? Czy masz na myśli
                    konieczność przecięcia pewnych zaszłości w gronie Kościoła i ujawnienie agentów
                    SB? By wybaczyć komuś zbrodnie zbrodniarz musi prosić o wybaczenie i żałować -
                    a nie mówić zapomnijmy i nie ruszajmy tematu.

                    Wysoko latasz i zapominasz o grawitacji mądralo.
    • fredzio54 Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 14.01.05, 11:33
      Slysz Israel
      bij gojow gnojow i ratuj Israel
      "oj boze wylej zlasc na gojow co nie uznja twoje Krolewstwo"

      dodaj
      na muzelamnow i cherzcyjanow Amen Israel
      Prawowojne przeciwko araba ma byc bibline
      okupowac zywych tylko zostawyc dzieci i kobiet a reszta ::::
      • Gość: alkomat wredek czy w israel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:02
        dają gorzałkę darmo, dziś cuś masz sentymentalną nutę w wydechu, nie zakrztuś
        się rzygami,
      • Gość: stranger Re: Ludobójstwo czasów biblijnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:03
        Jesteś mimo wszystko równy gość fredzio54 - przynajmniej jesteś aż do bólu
        szczery i twoja mowa nie jest owiana hipokryzją, gdy mówisz jak wygląda świat
        oczami Żyda i co myslisz o Akumie.
        Wolę ciebie, choć kłamiesz bardzo często (vide np. sprawa AK), niż stado szabas-
        gojów sekundujących Twoim tu na FŚ GW.
        Miłego dnia przeciwniku:)
        • fredzio54 Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 14.01.05, 13:36
          Gość portalu: stranger napisał(a):

          > Jesteś mimo wszystko równy gość fredzio54 - przynajmniej jesteś aż do bólu
          > szczery i twoja mowa nie jest owiana hipokryzją, gdy mówisz jak wygląda świat
          > oczami Żyda i co myslisz o Akumie.
          > Wolę ciebie, choć kłamiesz bardzo często (vide np. sprawa AK), niż stado
          szabas
          > -
          > gojów sekundujących Twoim tu na FŚ GW.
          > Miłego dnia przeciwniku:)
          Ja o polakow tylko prawde opwiadam
          ale z arabam musi byc konwenja biblinska i nie Zenewna
          Araby z Urody sa Zly a inne Goje jak polacy anytsemici i pijaki

    • aaallah Dla moich wiernych Biblia jeszcze oktualna 14.01.05, 13:28
      jesj , nie tylko dwa ludobojstwa na Ormianacgh ale tez jedno wspaniale na
      Serbach w Belgradzie ( 32 tys winnych kobiet i dzieci) na poczatku XVIII
      wieku...
    • negevmc ABE i stranger odpowiedzialem Wam 15.01.05, 12:56
      odpowiedzialem Wam

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19407776&a=19437377
      Wyjezdzam na kilka dni wiec dalej glosic bede po powrocie.
    • ed_ Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 10.04.05, 18:33
      Gość portalu: stranger napisał(a):

      > Stary Testament jest świętą księgą judaizmu spisaną przez Żydów, w znacznym
      > stopniu kształtującym charakter tej religii. Zawiera on nie tylko treści
      > ściśle religijne, lecz również stanowi żródło historyczne i kronikarskie,
      > które nie pozostaje w sprzeczności z nauką o starożytności, co więcej,
      > potwierdza badania nad tą epoką. Lektura ST może dostarczyć czytelnikowi
      > wiedzy na temat, czym jest judaizm i w jakim duchu są kształtowani jego
      > wyznawcy, czego są nauczani i jaki to ma na nich wpływ. Otóż ST zawiera
      > gloryfikację i religijną racjonalizację (uzasadnienie) ludobójstwa
      > dokonywanego na innych narodach.

      Stranger, ty żałosny nienawistniku i ignorancie. Nawet nie wiesz, czego Twój
      Kościół uczy na temat Starego Testamentu:

      Z Katechizmu Kościoła Katolickiego:

      Stary Testament

      121 Stary Testament jest nieodłączną częścią Pisma świętego. Jego księgi są
      natchnione przez Boga i zachowują trwałą wartość , ponieważ Stare Przymierze
      nigdy nie zostało odwołane.

      122 Istotnie, ekonomia Starego Testamentu była przede wszystkim ukierunkowana
      na przygotowanie przyjścia Chrystusa, Odkupiciela świata. Chociaż księgi
      Starego Testamentu zawierają także "sprawy niedoskonałe i przemijające",
      świadczą o Boskiej pedagogii zbawczej miłości Boga. Znajdują się w
      nich "wzniosłe nauki o Bogu oraz zbawienna mądrość co do życia człowieka i
      przedziwny skarbiec modlitwy, w którym wreszcie utajona jest tajemnica naszego
      zbawienia" .

      123 Chrześcijanie czczą Stary Testament jako prawdziwe słowo Boże. Kościół
      zawsze z mocą przeciwstawiał się idei odrzucenia Starego Testamentu pod
      pretekstem, że Nowy Testament doprowadził do jego przedawnienia (marcjonizm).

      105 Bóg jest Autorem Pisma świętego. "Prawdy przez Boga objawione, które są
      zawarte i wyrażone w Piśmie świętym, spisane zostały pod natchnieniem Ducha
      Świętego.
      Święta Matka Kościół uważa, na podstawie wiary apostolskiej, księgi tak
      Starego, jak Nowego Testamentu w całości, ze wszystkimi ich częściami za święte
      i kanoniczne, dlatego że, spisane pod natchnieniem Ducha Świętego, Boga mają za
      Autora i jako takie zostały Kościołowi przekazane"

      Zastanów się nad sobą i nad swoim "chrześcijaństwem"?


      • stranger.pl Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 10.04.05, 18:47
        I zapewne ja jestem według ciebie zły a ty myślisz że jesteś dobry - oto twoje
        słowa cyt.: "Stranger, ty żałosny nienawistniku i ignorancie".
        Nie wygląda to na język chrześcijanina, raczej na język faryzeusza.

        Barbam video, sed philosophum non video



        • ed_ Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 10.04.05, 18:58
          stranger.pl napisał:

          > I zapewne ja jestem według ciebie zły a ty myślisz że jesteś dobry - oto
          twoje
          > słowa cyt.: "Stranger, ty żałosny nienawistniku i ignorancie".
          > Nie wygląda to na język chrześcijanina, raczej na język faryzeusza.
          >
          > Barbam video, sed philosophum non video

          Cóż, prawda o sobie tak cię ubodła. Nienawidzisz Żydów i wszystkiego co
          żydowskie, czy zaprzeczysz? Ignorantem też jesteś, bo nie znasz podstawowych
          prawd wiary własnego Kościoła.
          A co do słownictwa. Zło należy nazywać po imieniu.
          • stranger.pl Re: Ludobójstwo czasów biblijnych 10.04.05, 19:14
            Znawco Pisma Świętego a znasz te słowa: "nie sądźcie innych by was nie sądzono"?

            Robaczku kto ci dał prawo osądzać mnie czy jestem dobrym chrześcijaninem
            (katolikiem) czy też nie? Masz niezły tupet.

            Co do katechizmu - podaj którego, rok wydania etc.

            Mówisz cyt.: "A co do słownictwa. Zło należy nazywać po imieniu."
            Niewątpliwie to słuszna uwaga - tyle że ty nie nazywasz "zła" po imieniu lecz
            po prostu jesteś chamem i obrażasz używając słów powszechnie uznawane za
            obraźliwe vide twoje słowa cyt.: Stranger, ty żałosny nienawistniku i
            ignorancie".

            Mylisz się - nie znam uczucia nienawiści do Żydów. Obchodzą mnie tyle co
            zeszłoroczny śnieg, mogą istnieć jak i nie. Jest mi to obojętne - natomiast nie
            jest mi obojętna historia Polski to co wnieśli do niej Żydzi – dobre i złe
            rzeczy. Niestety złych jest dużo więcej.

            To nie sa również moi "starsi bracia w wierze" o czym była mowa m.in. w wątku o
            tzw. "starszych braciach" wszak mówia o chrześcijanach cyt.: ""Stworzył ich
            (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela, nie są bowiem stworzeni akum w innym
            celu, jak dla służenia im (Żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy
            spoczynku od tej ich niewoli. Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie), by
            mu służyły zwierzęta we własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej"
            (Midrasz Talpioh 255b).

            PS
            Na tym kończę te wymianę zdań - nie widzę sensu dalszej polemiki z tobą na ten
            temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka